-
Posts
11352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kar0la
-
Maleńka roczna Rudzia vel.Kika ma DOM i wspaniałych ludzi...
Kar0la replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Śliczna lady in red. :loveu: Bardzo się cieszę, że ma dobry domek. -
Komu łaciatego słodziaka? Komu? :cool3:
-
Mam nadzieję, że Pani nie zrezygnowała.
-
Ależ cudeńko. Torcik pierwsza klasa. :loveu: Jkp bardzo dziękuję za pomoc. :loveu:
-
[quote name='erka']Ojej, ale jakiego domku mu szukać, jak bedzie sie tak dalej zachowywał, to będzie problem.[/QUOTE] Wydaje mi się, że kastracja przynajmnej częściowo pomoże. Miałam kiedyś na tymczasie jamnika, który sikał dokładnie jak Jasiek. Po kastracji minęło jak ręką odjął. Myślę, że tutaj będzie też poprawa. On cały czas jest bardzo pobudzony. Poza tym ja jestem pewna, że on nigdy nie mieszkał w domu. U mnie jest dopiero od tygodnia, więc myślę, że potrzeba czasu by nabrał ogłady. On jeszcze nie załapał, że w domu się nie leje. Dla niego wszystko jest nowe. Telewizor, pralka, odkurzacz, balkon... On kiedyś musiał chyba długo głodować lub walczyć o jedzenie, bo za jedzenie dałby się pokroić. Gotowane muszę mu dawać w łazience, bo opitoli swoją miskę w kilka sekund, a potem leci do misek moich suk, którym się to wybitnie nie podoba. Na suchą karmę już się tak nie rzuca, ale jak trochę sobie podje to potem siedzi nad miską i pilnuje, żeby mu przypadkiem moje sunie nie wyjadły. Tak poza tym to bardzo towarzyski psiak. Lgnie to wszystkich, obcy nie obcy, byle tylko ktoś pomiział tą kościctą dupkę. Teraz jak piszę posta leży na moich nogach i trąca mnie nosem by go głaskać. W pierwszej kolejności potrzebna jest bezwględnie kastracja. Postaram się jak najszybciej ustalić koszt. Jeśli ktoś może pomóc finansowo będę bardzo wdzięczna. Każde 5, 10 zł jest na wagę złota. Bardzo proszę o pomoc.
-
Czyli nici z tymczasu? Może Pani się jeszcze odezwie.
-
[quote name='ewab']Czy załatwia w domu wszystkie potrzeby?[/QUOTE] Niestety tak. Potrafi być pół godziny w ogródku, przyjdzie do domu i w ciągu 10 minut zrobi kupę. A wczoraj dla odmiany biegając w ogródku miał do dyspozycji cały trawnik, a poszedł i zrobił kupę ma koc, na którym bawiły się dzieci. W domu chodzi i podsikuje meble, ściany, dziecięce zabawki. Jak wyjdzie na balkon sika na ściany lub kwiatki, idąc po klatce schodowej sika na drzwi, ściany. Myślę, że z sikaniem to częściowo znaczenie terenu, bo chodzi i siknie trochę tu, trochę tam. W końcu w domu są dwie suczki. Ale zachować to się tak czy owak nie potrafi. Wczoraj przyszła do nas koleżanka i nasikał jej do butów. :roll:
-
KRK. Pogryziona, smutna Awa ze stajni. Nareszcie w DS :)
Kar0la replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Aż dziwne, że nikt jej nie wypatrzył przez tle czasu. Taka fajna sunieczka. -
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Kar0la replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Biedna sunieczka. Minęło tyle czasu i nadal bez domku. Agata a czy jest saznsa na nowe zdjęcia mamusi szczeniaków? Może trzeba założyć nowy wspólny wątek Basi i Dianie? -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Kar0la replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że się ruszyło. A co z tą maleńką łaciatą sunią ze wsi od tej bezdomnej suni? Ona nadal jest na tej wsi? -
Jamniczka SUSI - już szczęśliwa w nowym domku! Dziękuję.
Kar0la replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Taka urocza grubcia. -
U Jasieńka wszystko dobrze. Wczoraj spędziliśmy sporo czasu w ogródku. Ciągle jest głodny, kuchnia jest jego ulubionym pomieszczeniem. Jak tylko idę w stronę kuchni to kręci piruety, bo myśli, że zaraz coś mu skapnie. Wczoraj przez pół dnia pilnował mięsa leżącego na bufecie. :evil_lol: Jest wesoły, baaaardzo energiczny, wszędzie go pełno. Rozdaje buziaki, wspina się łapkami na kolana. Nie ma w nim grama agresji. Można mu bez problemu grzebać w misce itd. Tylko nadal jest bardzo płochliwy. Boi się podniesionego głosu, raptownych ruchów, szczekania psa za siatką itd. Odważny jest tylko na balkonie. :diabloti: Rozsiądzie się wygodnie i obserwuje. Oszczekuje rowerzystów i inne psy, a głos to on ma jak dzwon. Jakby ważył z 5 razy tyle. Erka pytałaś o spacery. Tak, on się boi. Plącze się i szarpie na smyczy. Na każdy głośniejszy dźwięk, przejeżdżający samochód itd przywiera plackiem do ziemi, a potem zaczyna się szarpać i próbuje wydostać z obroży. Na szczęście u mnie ma nieduży ogródek, więc już się chłopak trochę rozkręcił, ale nawet w ogródku czasami czegoś się przestraszy. Generalnie to bardzo sympatyczny, radosny pies. Wielka przylepa i pieszczoch. Tylko potrzebuje czasu i spokoju na naukę życia w domu. Niestety nadal cały czas załatwia się w domu. :shake: Dzisiaj robimy grilla. Trzeba będzie pilnować Jasieńka co by sam się nie ugrillował. Łakomczuch mały. [IMG]http://i48.tinypic.com/nfqjk5.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/8xu8aq.jpg[/IMG]
-
Miała być uśpiona. Ale dostała szansę - ZNALAZŁA DOM!!!
Kar0la replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='demi']a może zebrać deklaracje choć na karme dla niej i jakiegoś dt wtedy szukać dla niej? nie wiem... biedulka...[/QUOTE] Tylko problem w tym, że jeśli to grzybica to niestety może zarażać. Będzie trudno o tymczas. Przydałaby się opinia weta. -
Hehe. Prawie terier szuka dobrego domku. :lol:
-
ZARA-młoda i ZJAWISKOWO piękna sunia ON - już we WSPANIAYM domku !
Kar0la replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Przepiękna. Domki powinny ustwiać się po nią w kolejce. -
Po ogródku szaleje jak tornado. Może, ktoregoś dnia cyknę fotki. Póki co fotki balkonowe. Ciotki podziwiać Jasieńka. :mad: Prawda, że ładny z niego chłopak? [IMG]http://i48.tinypic.com/2ronor6.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/15frt1.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/20sc9ow.jpg[/IMG]
-
Tracę radość życia...pomoż mi...Fanta- Łodz- Juz w domku !!!!!!!!
Kar0la replied to rita60's topic in Już w nowym domu
:loveu: [IMG]http://i47.tinypic.com/140dwzd.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2ng7v3p.jpg[/IMG] -
Miała być uśpiona. Ale dostała szansę - ZNALAZŁA DOM!!!
Kar0la replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Matko jaka bidulka. Jeszcze te cycuchy do ziemi... :-(