Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Tyle czasu nikt jej nie zauważył...:-( Dziewczyny wiecie czy Rali jest wysterylizowana?
  2. Oj Norka, Norka. Jak dobrze, że się znalazła. Zobaczcie jak to pozory mylą. Gruba, nieruchliwa suczka a tu się okazało, że to niezły sprinter.:loveu::loveu:
  3. Foczka w rzeźbie??? :-o Żeby tylko kuzynka nie dopatrzyła się w nej takich kształtów jak ten znajomy. :evil_lol: Focz w tej sukience wygląda jak prawdziwa gospodyni. :evil_lol:
  4. Loco, Teksiu śpijcie spokojnie. [*] [*] W Łodzi też jest kolejny jamnik, rudy, śliczny. A 9 czerwca minie roczek odkąd Tolunia jest u mnie. I jak wszystko dobrze pójdzie to spędzi tą rocznicę nad morzem. :p
  5. Takie zdjęcia to miód na serce.:loveu:
  6. OK, dziękuję. Zobaczymy jak to wyjdzie.
  7. Dobrze, że upały zelżały. Może sunia w końcu wyjdzie z ukrycia.
  8. Jestem. Przepraszam, ale przed wyjazdem mam sporo spraw do załatwienia. Figa ma się dobrze. Niestety nadal nikt o nią nie pyta.:shake: Nie było ani jednego maila, telefonu. Kompletna cisza.:roll: Agusiu do adopcji zagranicznej to prawdę mówiąc wolałabym jej nie dawać. :oops: Przynajmniej na razie. Wiem ile dobrego robi Pajunia. Jednak cały czas mam nadzieję, że znajdzie się dla Figi domek, gdzieś tutaj blisko. Ona może u mnie być do czasu znalezienia nowego domu. Problemem jest tylko pozostawienie jej gdzieś na czas wyjazdu. :roll: Figa jest grzeczną suczką. Jednak teraz kiedy czuje się już pewnie, zaczyna obcych łapać za nogawki. :roll: Z początku chowała się w kąt i obszczekiwała gości. Teraz też tak robi, ale jak ktoś nie patrzy i przechodzi blisko niej to potrafi wyskoczyć, uszczypnąć w łydkę i schować się na miejsce. Jak przychodzi do mnie ktoś kogo ona nie zna muszę ją zamykać w łazience lub zakładać jej kaganiec. To może być problemem przy adopcji. Ona idealnie czułaby się w domu z ogrodem, gdzie mogłaby poszczekać i pilnować posesji. Nie przepuści nikomu, jest bardzo czujna. Jednak jeśli wpuszcza się kogoś na podwórko czy do mnieszkania to trzeba jej pilnować, bo może dziabnąć. Ona nie zna zabawek, dopiero uczy się, że coś takiego istnieje. Nauczyła się też bawić z moją Gabi, bo jeszcze nie dawno nie wiedziała, czego Gabi od niej chce. Teraz wariują na całego. Świetnie się dobrały. Obie uwielbiają szczekać, są prawie identycznej wielkości, w podobnym wieku. Szaleją na całego. Jak wyleca na podwórko to odstawiają takie gonitwy, że można pęknąć ze śmiechu. Jedna goni drugą, uszczypnie ją w tyłek i zamiana, skok przez konwalie, fikołek na trawie i dalej galop.:Dog_run::Dog_run: Dwa tornada. Mogą zrobić tak ze 20 kółek po całej działce.:evil_lol::evil_lol: Czasami jeszcze dołączy się do nich moja Tola. Rozglądam się za hotelem tutaj w Łodzi. Może jakby Figa poszła do hotelu razem z moją Gabi to byłoby im raźniej. Tola pojechałaby razem ze mną. Zobaczymy. Jak coś ustalę to napiszę.
  9. Kocham prosiaki. :loveu::loveu::loveu: Jak się cudnie taplają w baseniku. A Pyni to uśmiech nie opuszcza chyba nigdy.:loveu:
  10. A to jesteś szybka jak błyskawica,:evil_lol: myślałam, że zobaczyłaś już tylko resztki po dokonanym dziele.
  11. No no, Przecinek trafił chyba do jakeigoś SPA. Masaże, kąpiele, spanie w łóżeczku, obiad przy stole... :loveu::loveu::loveu: Kamilko czy on dadal szuka domu? :siara:
  12. [quote name='lamia2']Neris jestem pod wrażeniem, że ją sama dotaszczyłaś do domu, no ale przecież ja Ci proponowałam popychanko :evil_lol: myśmy ją we cztery do samochodu niosły :eviltong: schudła kapeńkę?[/QUOTE] Neris Ty ją sama niosłaś???:crazyeye: :crazyeye: Biedna Norka, żeby tylko serce wytrzmało taką nadwagę, teraz takie upały.
  13. Czy Canonek po tej świecy nie miał, że tak powiem większego poślizgu w wypróżnianiu? :question:
  14. To już 4 miesiące.... :-( Celinko a to leczenie biologiczne to możesz odbywać w domu, czy też musisz, gdzieś jeździć?
  15. O rany dopiero przeczytałam. Ruda znosząca jajka. :crazyeye::crazyeye: Kasiu Ty je dobrze obejrzyj, może to złote jajo było. A tak na poważnie biedna Sendi, w życiu o czymś takim nie słyszałam. Może to były hemoroidy? Wiewiórka 100 lat, sto lat. [IMG]http://republika.pl/blog_ty_379279/616254/tr/bukiecik.gif[/IMG]
  16. Czy Filipek już w Szczecinie?
  17. A Figunia nadal czeka...
  18. [quote name='ewatonieja']jutro można adoptowac Rali i Ratę,zapraszamy do łódzkiego schroniska![/QUOTE] O rany przez moment pomyślałam, że jest ktoś chętny na sunieczki, aż mi serce zadrżało. A tu nic...:-(
  19. Ciocia Kar0la już pisze ogłoszonko... :lol:
  20. Filipku wytrzymaj jeszcze troszkę. :razz:
  21. Dobry domek dla Figuni pilnie potrzebny, a tutaj martwa cisza....
  22. Buba podobno nadal jest grzeczna. :crazyeye::crazyeye: Nowy Pan jest w niej już zakochany. :loveu: Sunia szaleje na spacerach. Ma dużo ruchu, więc może dlatego jest potem grzeczna. Zobaczymy jakbędzie dalej, może to tylka cisza przed burzą? :hmmmm: A imię zostaje.
  23. Celinko, bo to Czarownica jest. :cooldevi::loveu:
  24. Cioteczko Bea jesteś niesamowita. To jedna z najszybszych adopcji na dogo. Dobrze, że wróciłaś Czarodziejko. :Rose::Rose::Rose::Rose:
×
×
  • Create New...