Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Mam nadzieję, że maluszek przeżyje. Oby znalazła się mamka, miałby większe szanse...
  2. [quote name='agusiazet']Karola ten pies to Twoje przeznaczenie!!![/QUOTE] Kocham Figunię, ale naprawdę nie może zostać u mnie na stałe. :shake: Nie mam takich możliwości, ani mieszkaniowych, ani finansowych... Szukamy domku dla Figuni, ale musi być to domek wyjątkowy, taki jak Figunia. A Figunia wpakowała się dzisiaj rano do łóżka z miną mówiącą "No się tak gapisz, czekałam na to dwa tygodnie". :evil_lol:
  3. Piękne portrety, pięknych psów. Celinko sunie dobrze zniosły pobyt w hotelu. Figa po powrocie do domu oszalała z radości. Gabi rządzi, sprawdza wszystko, obszczekuje. A Tolunia wywczasowana na całego. Zrobiła się taka ważna, że warczy na wszystkie psy, szczeka na ludzi. Mała diablica. Musiała chodzić w kagańcu. Jak ją dwóch Niemców zobaczyło latającą po plaży w kagańcu, w blasku zachodzącego słońca, to o mało nie umarli ze śmiechu. Tola polowała na wiewiórkę, która przychodziła do nas pod domek. Była bardzo zawiedziona, że zawsze jej uciekła. Potem przerzuciła się na gołebie, ale tez uciekały. Gdzieś mam krótki filmik jak Tola goni jakąś Panią z psem, spacerującą za siatką, jak znajdę to wstawię.
  4. Kocham Prosiaki!!! Pynia jak zwykle dostojna. :loveu:
  5. Nie mam słów na ludzkie okrucieństwo. Kolejne szczeniaki wyrzucone na śmietnik... Przed chwilą dzwoniła do mnie kuzynka. Wczoraj znalazła u siebie na podwórku trzy kilkudniowe, jeszcze ślepe szczeniaczki w reklamówce. Ktoś je wsadził do jednorazowej reklamówki, zawiązał i wyrzucił do śmietnika.:-( Jeden piesek był już martwy, sunia odeszła w nocy, przeżył nasilniejszy piesek. Szczeniaczek jest silny, biszkoptowy, będzie chyba sporym pieskiem. To on najgłośniej piszczał i dzięki temu rodzeństwo zostało odnalezione. Niestety dla pozostałej dwójki było za późno. Piesek jest w tej chwili u mojej kuzynki. Postara się go odchować, wykarmiła już kiedyś butelką kilkudniowe kocie, więc wie jak się opiekować takim oseskiem, jednak najlepsza byłaby mamka. Może ktoś wie o karmiącej suczce, gdzieś blisko Łodzi??? Piesek jest podobno śliczny, ma labciowate umaszczenie i potrafi się upomnieć o swoje. :lol: Jest silny więc mamy nadzieję, że przeżyje. Jutro postaram się tam podjechać i zrobić zdjęcia Bohatera. Dodaję zdjęcia chłopczyka. [IMG]http://images28.fotosik.pl/4/344019f75d25ad05.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/4/124e327edd472369.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/4/fe06a791ae25791f.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/4/83615343e2144c31.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/4/7ecedd2e1ea6e517.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/4/6d5da57d654124ac.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/4/10454da9a77c3287.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/4/daea9a8a6ee75ae3.jpg[/IMG]
  6. Trochę mnie nie było. Miałam cichą nadzieję, że jak wrócę to Rali lub Rata będzie w nowym domu, a tutaj nadal cisza...
  7. Już jestem cioteczki. Figunia ma się dobrze, jest znowu u mnie. Rozrabia na całego. Jak po nią pojechałam do hotelu to w pierwszej chwili mnie nie poznała, dopiero jak ukucnęłam i ją zawołałam powoli podeszła, a potem to już była sama radość. Podskoki, caluski, wchodzenie na kolana. Jak ją przywiozłam do domu to oszalała z radości. Wszędzie jej było pełno, latała jak torpeda, wszystko obejrzała, obszczekała, a teraz nie odstępuje mnie na krok. Jutro wstawię trochę zdjęć.
  8. Witam cioteczki po przerwie. Rany, ale nastukałyście! Kiedy ja to przeczytam????:roll: Celinko Twoje skarby jak zwykle urocze, zwłaszcza Antonio.:loveu::loveu::loveu: A to Tolunia wczasowiczka. [IMG]http://images28.fotosik.pl/2/83125c5e4cdc42b5.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/2/ee025ee95ab2919d.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/2/96539d285ee8826c.jpg[/IMG]
  9. Jamniki są the best!!! Celinka prosiła więc wstawiam zdjęcia, moje go Pimpcia. Niestety już dawno za TM [*]. Chyba już, gdzieś były, ale co tam. Mój śpiący królewicz. [IMG]http://images12.fotosik.pl/65/be45bbb3daa1cd52.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/360/d81823c77ff8fbe5.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/360/3a9295c0de3ffea4.jpg[/IMG]
  10. Ależ paszcza. :loveu::loveu::loveu: Szczęśliwy jamnik w łóżeczku. :cool2:
  11. Oj widzę, że tutaj straszny bój o jamniki. Dobrze, ze o MOJEGO Atosika nikt się nie bije. :diabloti: Mój Ci On, mój.:loveu: Celinko jak dobrze, że jesteś. :multi::multi::multi: A ja już niedługo podążę w stronę nadmorskiej mafii. Drżyjcie ciotki.:evil_lol:
  12. Prawdziwe szynszylowe cudeńko.
  13. Niestety nikt nawet nie zpytał o Figunię...
  14. [quote name='JamniczaRodzina.']KarOla,życzymy miłego wypoczynku i duuuuuużo słoneczka.[/QUOTE] Dziękuję bardzo. Oby pogoda dopisała, bo jak na razie to koszmar. :roll: Celinka chyba jutro idzie do szpitala... Celinko trzymaj się, myślami będę z Tobą. :lol: Amiśka zaszalała? :lol:
  15. Deszczyk pada, a Rali nieustająco wypatruje domku... [IMG]http://images20.fotosik.pl/141/34288a5e18222774.jpg[/IMG]
  16. Oj dawno tutaj nie zagladałam. Dziękuję za życzenia. Dziewczynki rozrabiają. Chłopcy od stycznia nie chorowali, a teraz w piątek jedziemy nad morze to się troszkę przeziębili. Mam nadzieję, że się nie rozłożą i że to szybko minie.:roll: 9 czerwca minie rok od kiedy Tolunia jest u mnie. Mała diablica najprawdopodobniej spędzi rocznicę z nami nad morzem. :lol:
  17. Dobrze, że z Bessą lepiej. Nieustająco czekamy na foteczki z działeczki.
  18. Figunia pojedzie na czas mojego wyjazdu do hotelu. Kochana ciocia Wellington obiecała opłacić pobyt. Figa będzie w boksie razem z moją Gabi. Będzie im choć troszkę raźniej, ale ja się chyba popłaczę jak je będę musiała zostawić... :placz::placz:
  19. Ja w piątek wyjeżdżam na 10 dni. Cioteczki nie wiem jak wytrzymam bez Was i bez dogo tyle dni. :placz::placz::placz:
  20. [quote name='iwonamaj']...zęby to mój słaby punkt, rwanie zawsze z przygodami, podobno mam korzenie jak 100 kilowy chłop.[/QUOTE] Iwonko to tak jak ja. Ja mam ogólnie słabe zęby, ale korzenie mam jak chłop. Jak mi kiedyś usuwali zęba to rwały 3 babki, bo nie mogły usunąć. Potem miałam siniaki od ich palców na całej twarzy. Wstyd było wyjść na ulicę. Wyglądałam jakby mnie ktoś pobił.:roll: Paróweczki całuśne jak zawsze.:loveu: :loveu: :loveu: Ten Atosik.:loveu:
  21. Rany 3 letnia sunia i załatwia się na gazety??? Tydzień nie jadła... :smhair2::smhair2::smhair2: Napiszę do Beatki. Może coś wymyśli. Potrzebne będą zdjęcia.
  22. Ulv jak tam psiaki? O rany jak czytam o rwaniu zębów to od razu bolą mnie moje. :question:
×
×
  • Create New...