Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. U nas w schronie robią sterylki za darmo, schron ma podpisaną umowę z lecznicą, a ogólnie u wetów to różnie zależy od wielkości psa. Zbierać kasę i tak trzeba zacząć, tak czy owak parę złotych będzie kosztowało.
  2. [quote name='ewatonieja']Domku nie ukrywaj się!!! posimy:placz:[/QUOTE] Otóż to...:-(
  3. Rób fotki rób. Miło popatrzeć na bezpieczne i szczęśliwe glutki i ich mamusię.
  4. Matusz super. :multi::multi::multi: Wiadomo jaki jest koszt sterylki?
  5. Atosiku słoneczko moje nie choruj!!! Żeby to nie było nic poważnego.:roll: Czekamy na wieści. Jak minęła noc??? Celinko bajka przepiękna. Król Antonio boski. Ja także myślę, że Pirosław Wielki się tam zakręcił, :evil_lol::evil_lol: a cioteczka Bea mówiła, że on niekumaty w te spawy.
  6. [quote name='netti1']czemu się ucieszy??moje dzieci wymysliły Pynia a ona reaguje na to imię:)[/QUOTE] Akucha też ma Pynię, tylko, że akurat ona to nie bulwa, ale też ślicznotka. :lol:
  7. Ulv jeśli TZ mnie nie udusi jak się dowie, to tymczas dla jakiejś świnki w kryzysowej sytuacji chyba mogę zaoferować. Tylko klatki nie mam. Mam tylko taką dla papug. Biedny pajączek. Może węgiel by mu pomógł?
  8. [quote name='netti1']Pynia:oops:[/QUOTE] Hahaha, to się Akucha ucieszy. :evil_lol: Oktawia Maupa o niej wie.
  9. Jak fajnie, że przynajmniej tutaj wszystko poszło dobrze.
  10. Aż mi się łezka zakręciła. Szczęśliwa Punia. No to teraz czekamy na fotki Astry. Szkoda, że i ona nie ma takiego domu...
  11. Śliczna jest. :loveu: Zakochałam się w bulwach od czasu, gdy napatrzyłam się na prosiaki Akuchy. Są the best.:loveu::loveu: Marzy mi się kiedyś taka bulwa.
  12. Wydaje mi się, że ze sterylką było by prościej o dom i bezpieczniej. Jakby nie daj Boże znowu straciła szczeniaki... Tak mi się marzy, żeby zaraz jak doszłaby do siebie po sterylce znalazł się domek, żeby nie musiała już wracać na boksy... Szkoda, że jestem tak daleko...
  13. Szkoda, że maluszek nie żyje. Jak kluchy będą troszkę większe to mogę je poogłaszać. A jak Focz znosi obesność rodzinki?
  14. Netti :Rose:.
  15. [quote name='GreenEvil']poprosilam ciocie bea1 od jamnikow o pomoc.. mam nadzieje, ze sie tu zjawi :) Hakita: ma sens ... ma dziekuje :loveu: pzdr GreenEvil[/QUOTE] Bea jest na urlopie. Wraca dopiero, gdzieś za tydzień. Śliczny rudzielec.:loveu: Czy on jest agresywny?
  16. Nika, Nika oby jakiś dobry domek się w końcu w tobie zakochał sunieczko...
  17. Popatrzę czy mam coś jeszcze na wystawienie. Ostanio zbierałam na sterylkę Figi, nie wiem czy coś jeszcze znajdę. A czy w schronie ją wysterylizują, czy musi gdzies jeździć?
  18. Ulv musiała zapełnić dom po oddaniu Pajączka. Oj ciotka ciotka. Masz wielkie serce. :Rose:
  19. Szkoda. No, ale cóż Nika się pokazuje i domku wypatruje.
  20. Oj ciotki dobrze, że chociaż tutaj można odetchnąć. Rodzinka niebawem będzie bepieczna. Na tamten wątek ja już nie wchodzę.
  21. No to super, że maluchy będą bezpieczne. Z ogłoszeniami chyba można się jeszcze wstrzymać tydzień, czy dwa. Bianka mnie już ciśnienie skoczyło na tamtym wątku.
  22. [quote name='modliszka84']Łebę w sezonie całkowicie odradzam jeśli chodzi o wyjazd z psami. To fajne miasto, ale nie dla psów. Tłok wszędzie, pełno ludzi, hałas. Na plaży tłumy. Na mieście życie zaczyna się po 22. Tylko ze jak jedziesz z psami to odpada, bo nie ma co z nimi zrobić. Ogólnie Łeba to super miasto, wspominam wyjątkowo mile, bo tam właśnie byłam na pierwszych wspólnych wakacjach z TZ :evil_lol: I często będąc nad morzem, jeździmy tam na 1 dzień, ale przeciskać sie z psem w tłumie, patrzec zeby go nikt nie zdeptał to nie dla mnie :shake:[/QUOTE] No właśnie. Ja także słyszałam, że w sezonie jest tam masa ludzi. ja nie lubię tłumów, dlatego byłam tam w czerwcu. Dodatkowo chodziliśmy na zachodnią plaże, tam jest mniej ludzi, plaża piękna, szeroka i w czerwcu prawie pusta. Jeśli chodzi o Jastarnię to kiedyś jeździłam tam bardzo często, tylko wtedy jeszcze bez psa. Spacerowac można do woli. Piękne plaże. Kilka kilometrów dalej jest Jurata. Można spcerkiem dojść spokojnie. Na zatoce w Juracie jest molo. Można wybrać się do Helu. Jest tam ciekawe fokarmium, tylko wtedy trzeba mnieć co zrobić z psem. No i pociąg dojeżdża bezpośrednio na miejsce.
  23. Mam nadzieję, że zniesie dobrze operację. Tyle juz się budulka wycierpiała. Musi być dobrze.
  24. Ufffff. Kiedy psiaki mogą trafić do Pani?
  25. Następny bidulek. A może się zdarzy cud i znajdzie sie domek dla Lesia i tego drugiego staruszka?
×
×
  • Create New...