Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Ciesze się, że sunia jest odważniejsza. Domku, gdzie jesteś????
  2. Atosik :loveu::loveu::loveu:. A czy Ty możesz nakręcić filmik z Atosiątkiem?
  3. A czy Gosia nie może przygarnąć jeszcze jednego malucha?
  4. Eeeee tam zaraz złe. Tylko Tolcia ma na tym zdjęciu taką minę, że można dopisać sobie wszystko. :evil_lol:
  5. W sparwie łódzkiej dobki do Morii dzwoniło sporo osób, może ma jeszcze jakiś kontakt.
  6. Prosiaki są niesamowite i widzę, że mają do towarzystwa jeszcze jednego prosiaczka. Nie dziwią się, że nie reaguje na zaczepki?;)
  7. Tak, będzie dobrze. Tylko potrzeba czasu. Ja mówiłam, że dzisiaj zadzwonię,ale Pani była szybsza.:lol: Muszę się zająć jakąś robotą, bo zwariuję. :sadCyber: Krzyś pyta "Gdzie nasza Figunia kochana?", a Adaś mówi "chodź jedziemy po Figi".:placz::placz:
  8. Jaki ten psiak jest przerażony. Trzeba założyć mu wątek. Może dziewczyny zrobia mu wyraźniejsze zdjęcia. Mam nadzieję, że jamnisia dzisiaj już czuje się lepiej.
  9. Rano dzwoniła Pani Figuni. Sunia jest grzeczna, na razie cichutka, chowa się po kątach, ale upatrzyła sobie Panią i za nią powoli chodzi. Reszty domowiników unika. Dała się jeszcze pogłaskać mężowi Pani. Wczoraj nic nie chciała jeść, ani pić. Dzisiaj już trochę zjadła. Na spacerki chodzi na smyczy. Pani jest nią zachwycona, mówi, że Figa sama wiedziała, do której bramy skręcić i prowadziła prosto do domu. Będzie dobrze. A u nas smutny dzień. Cicho, pusto. Muszę sprzątnąć puste posłanko. Gabi chodzi smutna, nie chce jeść, na spacerze nawet nie szczekała. Żaden mokry nochal mnie dzisiaj rano nie obudził. Jest dziwnie...
  10. [quote name='Neris']To wielka miłość - pożegnać się i ofiarować im dobre życie...[/QUOTE] Tylko czemu to jest takie trudne??? Czuję się okropnie, jakbym oddała własnego psa... Nigdy nie zapomnę tych jej oczu wpatrzonych we mnie... Figuniu bądź szczęśliwa w nowym domu.
  11. Beatko właśnie wróciłam. Dziewczyny Bea wyciągnęła jamnisię w ostatniej chwili, w jamnisi było tyle ropy... biedna bardzo cierpiała. Teraz musi być lepiej. Walcz malutka, walcz. Beatko wstawię zdjęcia tamtego biedaka. On tam nie moze zostać.
  12. [quote name='agusiazet']Czy Figa już w swoim domu, na stałe?[/QUOTE] Tak. Zawiozłam dzisiaj Figunię do nowego domu. Myślę, że będzie miała tam dobrze. Duży dom, ogród, sad. Trafiła do bardzo symatycznych i ciepłych ludzi. Pani była zachwycona Figunią, a ja oczywście ryczę jak bóbr. Jak odjeżdżaliśmy też się poryczałam, a ona tak na mnie patrzyła jak odjeżdżaliśmy, myślałam, ze mi serce pęknie...:placz: :placz: :placz: Salibinko dziękuję.
  13. Dziękuję za odzew. Bardzo się cieszę, że Kasia jest szczęśliwa. :multi: Jak to szybko zleciało. Życzę Wam wielu wspaniałych lat ze sobą. :BIG::drink1: Czekamy na fotki.
  14. [quote name='matusz5']tak właśnie, tak sama podchodzi bez wołania, żeby ją pogłaskać...[/QUOTE] :multi: :multi: Czyli jest lepiej. Oby tak dalej.
  15. Pojawia się światełko w tunelu dla Sabci. :thumbs:
  16. Jaki on śliczny. Co u przystojniaka? Biedna mysz... Oj Łapku nie ładnie. :mad:
  17. Celinko wysłałam już małą Beatce. Bardzo ją poruszyła. Postara się obie jamnisie ogłosić w Wyborczej. Oby znalazly dom przed jej wyjazdem.
  18. Mój jamniś żył prawie 18 lat... Też był rudy... Ta jamnisia jest cudna na pewno domek szybko się znajdzie.
  19. Moje dzieci też są alergikami. Na szczęście nie jest to stan poważny. Odkąd się urodziły słyszałam tylko wydaj psy, wydaj papugi to na pewno przez nie. Na szczęście wszystko się ułożyło. Zwierząt nie oddałam, dzieci nie chorują z ich powodu, ale nie zawsze bywa tak różowo. Jeśli dziecko puchnie to już nie przelewki, a niestety tak jak napisała Beka testy u tak małych dzieci niestety nie wychodzą wiarygodne... Wstawię powiększone fotki. Psiak jest śliczny. [IMG]http://images24.fotosik.pl/25/fd5c862194d3c8da.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/25/2f9b5618b54fe698med.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/25/9d0b7a81c23465c4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/25/3fbd12f283171197med.jpg[/IMG]
  20. Biedny maluch... Oby udało się łapkę uratować.
  21. Ciocia Beatka już wie o drugiej jamnisi. :cool3:
  22. Jest piękna. Ja mam słabość do rudych parówek. Wysłałam już zdjęcia Beatce. Problem w tym, że ona za kilka dni wyjeżdża, a jest jeszcze jamnisia staruszka z Wrocławia w kolejce.
  23. Kocham prosiaki.:loveu::loveu::loveu: Po Toli to od razu widać, że rozrabiara. Ona ma taki szelmowski błysk w oku. Wyobrażam sobie co by się działo jakby Tola spotkała się z moją Gabi. :mdleje: Oszalałybyśmy na pewno. :huh: Ależ by była jazda. :megagrin: Pynia ważna jest, że ona tej kości przez tyle czasu nie zjadła. Moja Gabi pierwsza pcha się do samochodu, zaraz się pakuje do środka, ale w czasie jazdy nie jezdy zbyt grzeczna. Z jednej strony chce jechać, ona nie lubi zostawać sama w domu, a z drugiej strony w samochodzie bardzo się denerwuje, dostaje gorące uszy, trzęsie się, jest nerwowa. Psy schroniskowe chyba mają taki uraz, że się je gdzieś wywiezie i zostawi. Po powrocie zawsze jest ogromna radość, że wróciła do domu. Chociaż Toluni wszystko jedno byle wpakować się na kolana i może jechać na koniec świata.
  24. Śliczna Nika. Czy ona daje się już głaskać? Podchodzi do siatki na wołanie?
×
×
  • Create New...