Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Eurydyka bardzo ci dziękuję za pomoc. :Rose: Rozmawiałam z Bunią o tym leku, jest świetyny, ale u nas niedostępny. Przepraszam, zapomniałam o tym napisać. Mam dzisiaj bardzo zakręcony dzień. Trzymam kciuki, żeby udało się go zdobyć. A Kazik musi się lekko odchudzić. Jak to ujęła subtelnie cioteczka Bunia - ma lekką nadwagę. :evil_lol: Kazik nie będzie zadowolony. :shake: Tanitko domek z Warszawy się odezwał. :multi::multi: Nie zrazili się. Chcą poznać Kazika osobiście, wraz ze swoim jamnsiem. Oby się udało. Wyslę tez maila na adres od Morii. Zobaczymy.
  2. Macie rację. Kazimierz Wielki jest wspaniały. Byliśmy dzisiaj u Buni na zastrzykach, ależ Kazik się bał. Bidulek. Na szczęście chłopak ma się lepiej. Kupiłam mu dzisiaj małą torbę Royala dla wątrobowców. Tanitko dziękuję za pomoc finansową w zakupie. :Rose:
  3. [IMG]http://images34.fotosik.pl/13/1df80aceb106412a.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/13/98f21788a5dee922.jpg[/IMG] Ciii. Śpię. [IMG]http://images33.fotosik.pl/13/07aba9ffe94419f2.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/13/4d062a633169c19d.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/13/4e36942df6809c3c.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Moriaaa']Mam jeszcze jeden domek spod Wawy. Mail do chłopaka [email]ja.parol@wp.pl[/email] Karolcia napisz do niego ;)[/QUOTE] OK. Napiszę. Oby ktoryś domek pokochał Kazika. Chłopak ma się dzisiaj doskonale. W nocy nie wymiotował. :multi: Jest wesoły. Nawet pobawił się zabawkami. :cool3: Dzisiaj jedziemy do Buni. Dupka znowu będzie pokłuta.:-( Chcem na rączki. [IMG]http://images32.fotosik.pl/13/43c65ff39e2e9588.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/13/1c75a33043bc9bf3.jpg[/IMG] I jak go nie kochać? [IMG]http://images31.fotosik.pl/13/4acbf02f81dbab2e.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/13/60cc7078ee595449.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/13/36dc0b3cfd4e33ff.jpg[/IMG]
  5. Może jakoś etapami da radę go przewieźć? Widziałam na transportowym, że w niedzielę Marz jedzie z Łodzi do Gdańska. Może znajdzie się wczesniej tranasport do Łodzi? No i jeszcze dom tymczasowy w Łodzi. Ja nie mogę mam już 3 psy. Kurcze chyba zbyt dużo komplikacji. Co tu zrobić?
  6. Rany. Właśnie się kładłam, a tutaj taki widok. Jak można wyrzucić takiego psa. :-( Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Niech się babsko boi. Taki okruszek nie zajmnie wiele miejsca. Noce takie zimne. Może ktoś go przechowa do czasu znalezienia transportu? Moriaaa on rzeczywiście wygląda jak Piruś.
  7. Tanitko domek z Bełchatowa dzisiaj zrezygnował z przyczyn losowych. :roll: Podejrzewam, że się troszkę wystraszyli. Domek z Warszawy przysłał mi dzisiaj bardzo ciepłego i sympatycznego maila. Odpisałam. Zobaczymy czy nie zrezygnują.
  8. Rozmawiałam z Bunią. Niestety są złe wieści. Kazik ma chorą wątrobę. Stąd te wymioty. :-( Wyniki podobno nie są tragiczne, ale dobre też nie. :shake: Czekają go ze 2 tygodnie leczenia. Potem kolejne badania. Kastracja na razie jest niemożliwa. Kazik będzie potrzebował specjalnej karmy dla wątrobowców. I teraz mam prośbę czy ktoś może się dołożyć do zakupu tej karmy? :modla::modla::modla: :oops: Może ktoś wspomoże bazarkiem. Karma jest niestety bardzo droga, mnie nie stać na taki zakup. Fundacja Niechciane i Zapomniane pomaga w opłaceniu kosztów leczenia Kazika, pokryje koszt kastracji, ale oni też mają ograniczone środki finansowe, a tyle psiaków na utrzymaniu. Będziemy wdzięczni za pomoc. Póki co będę Kazikowi gotować dalej ryż z kurczakiem i indykiem. Nie wiem czy potencjalne domki się nie rozmyślą. :roll:
  9. Moje kochane Atosiątko. Jak słodko drepcze. Samotny biały żagiel. :loveu::loveu:
  10. Zaraz tam głodomór. Apetyt maleństwu dopisuje. :loveu:
  11. Martwiłam się, że Kazik wcale nie szczeka. Do tej pory nie wydał z siebie żadnego głosu poza popiskiwaniem. Okazało się, że Kazik pięknie szczeka. Oj głos to on ma.:lol: Jak dzwon. Byliśmy w ogórdku i do siatki podszedł mały, jamnikowaty piesek. Kazik polecial w podskokach, merdając ogonkiem i nagle okazało się, że intruz za siatką to PIES. No i w Kazika wstąpił diabeł. :crazyeye: Zaczął skakać na siatkę, szczekać pięknym basem, dostał takiego powera, jakby odpalił jakieś turbo doładowanie. Latał jak oszalały, ile sił w krótkich łapkach. Lew w małym ciele. Wygląda jednak na to, że z Kaziczka jest niezły Casanova i te blizny to ślady po pogryzieniach. Może mieć skłonności uciekinierskie. Kastaracja bardzo by pomogła. Mam nadzieję, że będzie możliwa.
  12. Te jego oczka. Jak go nie kochać??? :loveu::loveu::loveu:
  13. Ja mam w tej chwili na tymczasie jamnika, który wogóle nie szczeka. :-o
  14. Zawiadomię Karilkę, że jest dom tymczasowy. Oby tylko udało się złapać psiaka.
  15. Mała kruszynka tak pięknie prosi o dom. Kto jej pomoże? A wiadomo jak ona do kotów, innych psów?
  16. On się do Was przyzwyczaił. A co robił? Warczał na tą Panią?
  17. Ja też kocham jamniki. Jamniki są the best.:loveu::loveu::loveu:
  18. Super, że Hektorek już szczęśliwy. :multi::multi:
  19. [quote name='AniaAniołek']TO NIESAMOWITE TO JEST 4 wątek NA który DZIŚ WCHODZĘ I 4 PIESEK który znalazł DOMEK I SWOICH LUDZI DO KOCHANIA .POWODZENIAAA:lilangel::lilangel:[/QUOTE] Kazik jeszcze domu nie znalazł. U mnie jest w tylko w domu tymczasowym. Interesują się nim dwa domki, ale czy dojdzie do adopcji jeszcze nie wiadomo. :roll: Tanitko Kazik się zakochał, wypatruje ukochanej przez okno, smutno spogląda na przychodzących do sąsiadki amantów, wzdycha, popiskuje pod drzwiami, próbował uprawiać bezpieczny seks z moja Gabi (wysterylizowaną) i niestety był zawiedziony, że go nie chciała. :evil_lol: Dalej znaczy teren w domu. :roll: Samo życie, :lol: ale tak poza tym apetycik dopisuje, do łóżka włazi, czyli wszystko w normie.:loveu: Po 16 będą wyniki badań. Oby były dobre. :roll:
  20. Następna ślicznotka w budzie... Z taką sierścią. :-(
  21. Wow, ależ akcja.:klacz::klacz::klacz::klacz:
  22. Trzymamy. :thumbs::thumbs::thumbs:
  23. Domek z Bełchatowa czeka :razz:, jest jeszcze jeden potencjalny domek z Warszawy. :cool3: A Kazik wzdycha tak przez okno do sąsiadki, dlugonogiej, brunetki z ...cieczką.:evil_lol: Jako mąż i nie mąż...,:siara: ale już niedługo. Mam nadzieję.:diabloti:
×
×
  • Create New...