Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Z tego co Karilka mówiła pies się pojawia, ale na jej widok ucieka. Nie podchodzi nawet na jedzenie, ale są osoby do których podchodzi bliżej. Wcześniej to był podobno ufny psiak. Teraz to pełen przerażenia szkielecik. Może dostał od kogoś kamieniem lub kopniaka. :-(
  2. Klatka pewnie by pomogła. Jeśli on jest malutki może wystraczyłaby taka klatka jak dla kota? Pies jest pod Łodzią. Okolice Rzgowa.
  3. Witamy od rana. Kaziczek czuję sie lepiej i zaczyna powoli rozrabiać. Chyba obudził się w nim pies myśliwski, bo odkrył, że papugi są żywe i że nadawałyby się do zjedzenia. :mad: Poza tym zemścił się chyba za to, że to nie ja pojechałam z nim na zastrzyki. Załatwił mi buty. :placz::placz::placz: Tak poza tym humorek dopisuje.:loveu: Tajemnicze dupki. [IMG]http://images34.fotosik.pl/19/54ad25575084a7cd.jpg[/IMG] Przyłapani pod kołdrą.:cool3: [IMG]http://images32.fotosik.pl/19/7e53594c95e71ad2.jpg[/IMG]
  4. Jeden domek z Warszawy drugi pod Wraszawą. Niestety finansowo pomóc nie mogę. Sama mam z tym problemy. A jak się przystojniak sprawuje?
  5. Czy możecie ją zabarć na spacer? Zrobić kilka nowych zdjęć?
  6. A daleczego Rali nie poszla do oddzielenej budy jak Rata? Nic się nie da zrobić?
  7. Hihi zdjęcia cudne, ale to chyba doopal Toli. Pyniu uważaj, bo jak dmuchnie... :siara: Pynia wygląda jak mały lisek. :loveu: A teraz prosimy zdjęcia prosiaków w całości.:modla::modla::modla:
  8. Kazik do soboty włącznie będzie brał zastrzyki. Jak będzie przebiegalo dalsze leczenie jeszcze nie wiem. Będzie miał powtórzone badania krwi prze kastracją. Domek z Warszawy bez kastracji raczej go nie weźmie. Oni mają w domu innego samca. Zresztą Kazikowi kastracja bardzo by pomogła. Przyjadą w niedzielę. Porozmawiamy, zobaczymy co dalej. Drugi domek wie o tej sytuacji. Oby z którymś domkiem się udało.
  9. Sto lata, sto lat!!!! I wiele szczęśliwych lat razem!!! :BIG::BIG::BIG::drink1: :laola::laola: Ależ tort. Wooooow.
  10. Ach ta Focz. To dobra gospodyni jest! Dba o czystość na swoim terenie. :evil_lol: Do tego zapobiegliwa i oszczędna. Nic się nie zmarnuje.
  11. O jak fajnie, że będzie domek. Huraaaa. Teraz jeszcze transport.
  12. Widzę, że Tojfel dobrze dogaduje się z innymi samcami. "Moim" jamnisiem Kazikiem interesują się dwa fajne domki. Jeśli któryś domek adoptuje Kazika to temu drugiemu zaproponuję Tojfelka.
  13. Mówimy dzień dobry cioteczkom. :hand: Buniu przystojniak przyjedzie dzisiaj na zastrzyki z ciocią Morią. Ja nie mam jak się ruszyć. Moriaaa dziękuję. :Rose: Kazik cwaniak, jak się pali w kominku to śpi na fotelu by być jak najbliżej ciepełka, ale w nocy mimo, że w domu ciepło najlepiej jest pod kołderką. :evil_lol: No i trochę dobrych wieści. Wymiotów nie ma. :multi: Jest drugi potencjalny domek, który też kocha jamniki.
  14. Prawdziwy Atrakcyjny Kazimierz. :loveu: Właśnie rozmawiałam z domkiem z Warszawy. Bardzo sympatyczna i ciepła Pani. Tak bym chciała, żeby Kazik tam trafił. Miałby chłopak naprawdę kochający dom. Jamniś tych Państwa jest rozpieszczany i kochany. Drugi jamniś - strauszek niedawno odszedł. Przez trzy miesiące próbowali go ratować. Nie udało się. Teraz ważne by psiaki się polubiły. To dwa samce, więc może być różnie. Jeśli nic się nie zmieni Państwo przyjadą w niedzielę do Łodzi by psiaki się spotkały. Oby się paróweczki zaakceptowały. :roll:
  15. Zwarty i gotowy do ataku. [IMG]http://images31.fotosik.pl/16/162187d436632f6d.jpg[/IMG] To zgrubienie na ogonku to miejsce złamania. :-(
  16. On się chyba już troszkę zadomowił bo zaczął pilnować domu, szczeka na obcych, baaaaardzo się ciszy jak wracamy do domu. Czuje się coraz bardziej swobodnie. No to jeszcze kilka fotek. Tak wyglądamy na amantów. :diabloti: [IMG]http://images31.fotosik.pl/16/e5c5499963b0ec53.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/16/2dcc459394667c7c.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/16/e5d3097955eccf64.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/16/fdfec9f7e1983c77.jpg[/IMG] Przystojniaczek. [IMG]http://images31.fotosik.pl/16/ac975a9118ee9a7c.jpg[/IMG]
  17. Może dzisiaj ktoś ją zauwazy?
  18. I kojene dni mijają, a one nadal w schronie...
  19. Takie cudo i nie ma chętnych???
  20. Kochac i zabrać do domu. Bajka tak pięknie prosi.
  21. O rany Atosiątko jak cudnie wygląda z ta łapką w górze. :loveu: A Konik jak prosił o pościelenie to nawet wzrok miał przytomny. :evil_lol: Ducia błyszczy się jak prawdziwa elegantka. :lol:
  22. Widzę, że jest następna oferta pomocy. Super. Może jednak warto spróbowac z tym łaczonym transportem? Jeśli tymczas w Krakowie nie wypali?
  23. Ja kupiłam Royal Canin Hepatic, tak jak poleciła Bunia. Za 1,5 kg zapłaciłam 40 zł. Myślę, że na razie karmy wystarczy. On będzie dostawał troszkę suchej karmy i trochę gotowanego ryżu z kurczkiem lub indykiem. Potem będzie miał ponowne badania krwi i zobaczymy jak to wygląda. Karma mu smakuje. Zresztą jemu wszystko smakuje. Tylko był rozczarowany, że dostał jej tak mało. On by mógł jeść i jeść i jeść. Bidulek długo głodował. Chyba próbuje jeść na zapas. Po południu dostanie gotowane jedzonko. Dzisiaj w nocy także nie wymiotował. :multi: Jest wesoły. Pojadł i śpi jak przystało na jamnika. [IMG]http://images32.fotosik.pl/15/74b9e9b03c58cdcb.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/15/774c682052469169.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/15/cd381136e941bd3a.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/15/9c854c7fd682cbbd.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/15/79867d98eb17e47a.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...