-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
ronja replied to nika28's topic in Już w nowym domu
trzymam niezmiennie kciuki za Daffiego. dla mnie to jest piekny pies, urzekający - ma to coś. -
Sombra - z Ostrowi Maz. ma wreszcie swój kącik i swoja panią!!!!!!!!!!!!
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
jak zobaczyłam wpis, wystraszyłam się, że coś się stało, bo wątek zamarł na dosyć dawno temu:) cieszę się, że u Sombruni wszystko ok. wygląda słodko:) -
[quote name='hop!']Nie widzę gorzej, może po prostu widzę inaczej. ;)[/QUOTE] i tego się trzymajmy;) Granda na razie bez większych zmian. Wczoraj próbowałam z nią ćwiczyć, ale była bardzo rozproszona. Nie reaguje na komendę słowną, a na optyczną skakała na mnie. Była za to bardzo wesoła, biegała jak szalona, całowała mnie. Spotkała naszą kotkę (zupełnie zapomniałam, że nie sprawdzona jest na koty), była dosyć zainteresowana, ale jak krzyknęłam "zostaw", odbiegła od kotki. Dziś już ma na koncie pogryzione posłanko i zaraz po przyjeździe maskotkę słonia, którą dostała z poprzedniego hotelu. Na smyczy z Bartkiem chodzi nie najgorzej.
-
YOKO, LUNA I MAX i 3 szczeniaki moje nowe nabytki :-(
ronja replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
fajnie, że się odnalazła. Bartek martwił się jak to będzie po tej histerii po jego wyjściu. Luna jest fajnym psem, ale potrzebuje się zmęczyć:) głaski dla Lunki -
biedna... a jak tam ślimaczki? dziś o nich myślalam, czy już przygotowują się do snu zimowego
-
[quote name='hop!']Sporo. Granda na zdjęciach wygląda na przestraszoną - zmiana miejsca, warunków, otoczenia... Za kilka dni dojdzie do siebie.[/QUOTE] Napisałam, ze się bała, zdjęcia prosto po przyjeździe. Lepsze zdjęcia postaram się zrobić na dniach (tylko modelka taka sobie;)) Psów może i sporo, ale to również nasz sposób na życie. Płacąc zusy i podatki nie utrzymalibyśmy się mając 3 tymczasowiczów. Myslę, że i tak nie jest źle - psy praktycznie nie zostają same, chodzą na spacery, pracujemy z nimi oboje. Myslę, że często ludzie, ktorzy pracują i nie ma ich po 10 godzin nie poświęcają tyle czasu swojemu psu, co my;)
-
[quote name='hop!']Szybka przeprowadzka. ;) Marta, to ile zwierzaków macie teraz pod opieką?[/QUOTE] mamy 4 swoje psy i 2 koty, 1 bezpłatnego tymczasowicza (pewnie dożywotniego) i 10 hotelowiczów [quote name='Ewa Marta']Granda reagowała naprawdę nieźle na swoje imię. Widziałam sama, jak podbiegala wołana i jak siadała na komendę i ruch palcem Kasi. Dajcie jej chwilę, narazie trzyma ją stres...[/QUOTE] być może. okaże się na dniach
-
[quote name='mysza 1']Właśnie miałam napisać ;) że już mam swoją pulę. Co gorsza, w domu ;) [B]A Myszka wygląda na troszkę przestraszoną jeszcze ale niedługo się rozweseli ;)[/B][/QUOTE] jeszcze nie jest "nasza". dziś trochę się bawiłyśmy w odnajdywanie przysmaków, potem się rozweseliła. jak ma dosyć, leci pod drzwi i czeka, by ją wpuścić do domu.
-
Nie chciał żyć- smutasek ocalony z Korabiewic ma dom :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
jak na takie złamanie, Śnieżek radzi sobie wyśmienicie. gdy chodzi pomalutku, nie kuleje, gdy zaczyna biec, odciąża zupełnie łapinkę. -
[quote name='mysza 1']Nie śmiej się z niej, jest kochana. Zobaczysz. A psia sąsiadka jest w bluzie???[/QUOTE] psia sąsiadka jest w bluzie:) masz oko. dostała jakiś zastrzyk na stawy, zrobił się ropień, nie może tego lizać. Granda jest nieokrzesana. Przy jedzeniu skakała jak oparzona, nie zna żadnych komend, kiepsko też reaguje na imię (może to wynik stresu - nie chcę pochopnie wyciągać wniosków). czeka nas trochę pracy;)
-
Kulfon, czyli dzieciak na diecie KFC - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU!
ronja replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
a co z tym małym rudym pobitym pieskiem?