Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. będą zdjęcia. jutro jej porobię, jak nie bedzie padalo. dziś zrobiłam tylko te 2
  2. Lola nam dziś zafundowała biegi po lesie i sporą dawkę adrenaliny. Do tej pory czuję mięśnie;) Najważniejsze, że dała się wypatrzeć i złapać... Złapana - okazało się, że przytargała trochę kleszczy - Bartek pozdejmował co tam wypatrzył. Spryskaliśmy Lolę fiprexem i założyliśmy jej obróżkę - dar od Ellig dla naszych tymczasów. Jutro jeszcze ją obejrzymy. Przydałaby jej się kąpiel - zobaczymy co da się zrobić;) [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1314/59381776.jpg[/IMG] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/1594/56156403.jpg[/IMG] Lola jest trochę wypłoszona. Ale merda ogonkiem. Chodzi jako tako na smyczy.
  3. chciałam pochwalić Kaluchnego - oswajamy traumę dotykania łapek i coraz lepiej idzie. Kaluchny panicznie bal się dotykania przednich łapek szczegolnie, zabierał je w panice, gdy dotykałam. teraz mogę je dotykać praktycznie bez problemów. bawimy się nawet w "łapki" i Kaluchny to lubi. nadal nie lubi natrętnego mojego calowania w pyszczek. na haslo daj buzi - mruczy i wzdycha, ale się poddaje;) dał mi też ze 2 dni temu pierwszy raz zajrzeć sobie w zęby (na chwilę). półtora roku zajęło mi osiągnięcie tego...
  4. lubimy Lolę. będzie dobrze - będzie pod specjalnym nadzorem;) Lola wróciła z kleszczami - Bartek pozdejmował, spryskaliśmy ją fiprexem i założyliśmy obróżkę przeciw kleszczom, które podarowała Ellig dla naszych tymczasów [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1314/59381776.jpg[/IMG]
  5. na razie nie ma wątku, wieczorem Evelin założy wątek. emocje byly spore. Lola jest u nas od 2 dni - wyprowadzaliśmy ją tylko na smyczy nawet po ogródku (zawsze tak robimy z psem, który nie jest z nami związany emocjonalnie). nic nie wskazywało na to, że to uciekinierka, bo w kojcu grzeczna jak aniołek. została przeniesiona do Malutkiej do domu.
  6. [quote name='mysza 1']Co to za przygoda? Stało się coś? Na pw chociaż napisz ;)[/QUOTE] i tak pewnie Evelin napisze na wątku Loli. Lola uciekła jak byliśmy w kościele. odgięła siatkę w kojcu i przez ogrodzenie to już chyba górą poszła, bo nie było nic odgięte. szukaliśmy jej po lesie i po wsi na nogach i potem samochodem. szukali jej ludzie spacerujący po lesie i nasi psiarze znajomi. Wróciliśmy do domu, Bartek miał wziąć naszego Karmelka i dalej szukać, a ja wzięłam Emi i Wiśnię i się z nimi bawiłam (nie miałam już siły chodzić po lesie, bo początkowo ktoś ją widział i biegłam spory kawał). Dzięki temu, że byłam w ogrodzie z Emi i Wiśnią wypatrzyłam Lolę biegnącą koło naszego domu i udało nam się ją zlapac:)
  7. no, tylko ja nie wiem kiedy go odrobaczyć, bo te kupy są właśnie takie sobie. dlatego czekałam aż tyle od Mii, bo czasem kilka dni pod rząd są wzorowe, a potem kolejnego dnia pierwsza jest zaprawa, potem normalnie robi. coś tam chyba jest nie tak. wszystkie psy jedzą to samo i nie mają takich sensacji. zapytam we wtorek co z Wisienką.
  8. wybawiony, choć nie tyle ile powinien - mieliśmy dziś przykrą przygodę, na szczęscie wszystko skończyło się dobrze - trochę dzięki Wiśni i Emi:)
  9. był odrobaczany 21.07. miał byc drugi raz, ale miał rozwolnienie ze 2 tygodnie temu i czekałam, aż mu się unormuje, by go nie podrażnić. we wtorek kupię odrobaczacze dla wszystkich - zwykle odrobaczam wszystkich masowo raz na 4 miesiące.
  10. u Emi w porządku - wybawiła się z Wiśnią
  11. Wisnia znowu robi kupę o konsystencji zaprawy murarskiej:( szczekał od rana, na szczęscie nie załatwił się w kojcu. nie dostaje żadnych przysmaków. wczoraj jadł swoje suche rano, po południu ryż z puszką - z nowości dodalam włoszczyznę. włoszczyzna może powodować rozwolnienie? może trzeba zrobić mu badania? chyba, że to ta pogruchotana miednica żle zrośnięta powoduje te luźne kupy. już sama nie wiem. we wtorek będziemy u weta, zapytam co robić z Wiśnią - może trzeba dać kupę do badania.
  12. antybiotyk podany. było ciężko - Dudu to chyba najslodszy ale najgorszy nasz pacjent;) darł się w niebogłosy, rzucał się - Bartek musiał kłuć go ze 3 razy, bo nie pozwolił sobie wstrzyknąć zawartości.
  13. [quote name='mysza 1']Oj, masakra :( Średni psiaczek, w typie collie, brązowy albo czarny podpalany, juz mi się miesza, złamany kregosłup z przemieszczeniem, przerwany rdzeń, połamana łapa, nie siusia, nie załatwia się, w poniedziałek konsultacja ortopedy ale najprawdopodobniej uśpienie :( Młodziak, ze 2 lata.[/QUOTE] biedny :( [COLOR=White]...[/COLOR]
  14. jakiego połamanego? [COLOR=Gray](mam słabość do połamanych i wprawę w opiece;))[/COLOR]
  15. [quote name='Tora&Faro']Jak tam Wisienek się miewa? pogoda dzisiaj okropna.....[/QUOTE] w taką pogodę najbardziej mi go żal:(
  16. niestety, to już nieaktualne - dziś do pani przyjeżdza 2-miesięczna suczka z sulejowka
  17. [quote name='hop!']Też tak uważam. ;) U mnie ma wyróżnione allegro (do 19 listopada) i wyróżnioną alegratkę.[/QUOTE] dzięki wielkie:)
  18. [quote name='megii1']Ronja, można sobie skopiować Twój podpis?:) Bardzo mi się podoba[/QUOTE] proszę bardzo - oby poskutkował;) niektorzy czuja się za bardzo bezkarni w bezpodstawnym oczernianiu
  19. stonka - tekst bardzo fajny - rzeczowy i konkretny:happy1:
  20. ja też, trzymam kciuki za Juryśka
  21. kurcze, nigdy bym nie podejrzewała,że Bunia może reagować agresywnie:( lękiem, posikiwaniem tak, ale nie agresją. chyba wizyta specjalisty będzie potrzebna, bo to się nasila
  22. wychodzę - ale dopiero po psich obiadach. a z racji deszczu nieco nam się spacery poprzesuwały
  23. w domu:) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/1553d9bd.jpg[/IMG] podskoki:) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/b4a9b460.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/67c3370d.jpg[/IMG]
  24. pozdrawiamy:) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/270962fe.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/da6e4ccd.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/fc4019a8.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...