-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
Sisi jest kochana:) dała mi dziś niesmiałego buziaka. a ja ciągle ją całuję, nie mogę się powstrzymać, choć wiem,że takiego czułości trochę ją niepokoją. z Bartkiem nie chce chodzić na smyczy, tylko ze mną. Martwi mnie to, że niewiele je. Wygrzebuje mięso, ryż zostawia. Jutro Bartek podjedzie z nią do weta ustalić co z tym antybiotykiem. Szwy są ładne, tylko brzuszek ma czerwone plamy. Sisi jest czyściutka, załatwia się tylko na dworzu (ale musi być kołnierz zdjęty). Przez cały czas grzecznie lezy na posłanku zakopana w kocyk
-
Gingerek zupełnie się nie przejął nocą poza domem. Bardzo się ucieszył na mój widok i za chwilę pomykał już z Kolą i ze sznurem;) a pani miała marmury i od razu mi zapowiedziała, że on nie może sikać. ja ją uprzedziłam, że Gingerkowi zdarzają się wpadki (szczerze mówiąc jest wyjątkowo oporny pod tym względem).
-
[URL=http://img195.imageshack.us/i/62682406.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/3564/62682406.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img30.imageshack.us/i/49085348.jpg/][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/7563/49085348.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img97.imageshack.us/i/12684355.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/5639/12684355.jpg[/IMG][/URL]
-
jest imię - Sisi (czyli CC czyli CiuCiu) Sisi w końcu wynieśliśmy na dwór - od razu zrobiła kupy (2 razy) i siku. tarzała się też w śniegu i nieśmiało podchodziła na głaski. na smyczy chodzi ładnie. obszczekała też latającą Kolę po psim pokoju. dziś jej ugotuję, bo suche nie bardzo wchodzi. [URL=http://img824.imageshack.us/i/85752569.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/6967/85752569.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img30.imageshack.us/i/85167529.jpg/][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/333/85167529.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img705.imageshack.us/i/90284914.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/7020/90284914.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img340.imageshack.us/i/26175270.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9908/26175270.jpg[/IMG][/URL]
-
kołnierz jej rano zdjęłam i odłożyłam za posłanie. gdy do niej zajrzałam, kołnierz leżal obok niej:) zaniosłam jej mięsko i antybiotyk - zjadła z ręki. kołnierz odłozyłam. teraz znowu lezy przy jej główce:) CC śpi zwinięta w kuleczkę, nie interesuje się szwami, więc na razie dam jej spokój z kołnierzem. wyjśc na razie nie chce. brana na ręce sika ze strachu. odpuszczamy jej na razie.
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
piękny Wiśnia:loveu: [COLOR=silver]my też tęsknimy. bardzo[/COLOR] -
Młoda, bardzo mądra Lola porzucona przy drodze ze szczeniaczkiem..
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
jutro zadzwonię trochę nie ogarniam, bo w 2 tygodnie poszło od nas 5 psów... -
Gingerek w róznych odcieniach;) [URL=http://img340.imageshack.us/i/g27k.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/6062/g27k.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img683.imageshack.us/i/g28y.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/5122/g28y.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img543.imageshack.us/i/g29z.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/5999/g29z.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='gusia0106']Bardzo piękne. Zdjęcia, bo Kola to tak średnio ;) A jak Misia Martuś?[/QUOTE] Misia porażka - wystraszona:( zero reakcji pozytywnych na człowieka, tylko rezygnacja. nawet nie przerażenie, tylko przyzwolenie i rezygnacja. mam kilka jej zdjęc, zaraz wstawię na razie Misia zalatwia się w domu i trochę popłakuje. zjadła bardzo niewiele. kupiłam jej augmentin, który ma dostawać 7-10 dni. zdjęcia nie oddają jej rezygnacji i wystraszonego spojrzenia. dałam jej spokój, bo moja obecność nie działa na nią dobrze. jestem jednak dobrej myśli:) [URL=http://img190.imageshack.us/i/69052760.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/9628/69052760.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img844.imageshack.us/i/94366668.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/7062/94366668.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://img713.imageshack.us/i/k52a.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7078/k52a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img11.imageshack.us/i/k53d.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/8264/k53d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img33.imageshack.us/i/k54r.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/6836/k54r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img251.imageshack.us/i/k55o.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/1551/k55o.jpg[/IMG][/URL]
-
zdjęcia takie sobie, bo nie mogłam dojść do ładu z lustrzanką [URL=http://img687.imageshack.us/i/k47tf.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/4586/k47tf.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img26.imageshack.us/i/k48y.jpg/][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/452/k48y.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img717.imageshack.us/i/k49l.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/5268/k49l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img263.imageshack.us/i/k50q.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/8999/k50q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img683.imageshack.us/i/k51lk.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/2472/k51lk.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='megii1']Ja odrobaczam tylko i wyłącznie od zawsze Aniprazolem. Tabletka 6 zł; trzy dni po trzy tabletki daje wynik 54 zł. Dawkę zaleciła Pani weterynarz bo Amelka to wbrew pozorom duży psiak, którego ulubioną rozrywką na spacerach jest jedzenie kup. Podobno jej docelowa waga to ponad 30 kg. Ja bym się zainteresowała jak i czym są odrobaczana psiaki, które wymieniłaś bo u mnie robali, odpukać, od dawna nie ma na terenie hotelu czyli metoda i środek są skuteczne:)[/QUOTE] są odrobaczane cestalem co 4 miesiące i u nas również robaków nie ma;)
-
brzydulka będzie Myszy i moja:) dzisiejszy dzień byl nieco zwariowany;) ale zaowocował kontaktem z wetką z Leszna i być może darmowymi sterylkami. ps. a Rysik udowodnil, że jest już "nasz". na czas wyjścia po Rysię nie zamknęłam go, tylko puściłam na strych (by był z dala od psów podczas naszej nieobecności). po naszym powrocie z góry zeszla Dakocia, a zaraz za nią Rysik, który teraz śpi koło mnie. to MÓJ kot :multi:
-
dziś przez nasz dom przewinęły się dwa nowe psy. rano sąsiadka znalazła psa i go do nas przyprowadziła. była adresówka z adresem lecznicy i nr szczepienia na wściekliznę - po tym doszliśmy do właściciela. przez te poszukiwania nawiązaliśmy kontakt z lecznicą w Lesznie i młodą wetką, która odlawia psy z okolicy i szuka im domów. tym sposobem trafiła do nas Rysia - słodziutka, grzeczniutka. przed chwilą właśnie pojechała do nowego domu - do dziadków dziewczyny, która leczy swoje psy w tamtej lecznicy. dom propsi na bielanach. umowa podpisana, będę dzwonić tam czy wszystko ok. Rysia [URL="http://img263.imageshack.us/i/16120448.jpg/"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/1474/16120448.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img43.imageshack.us/i/90418749.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/231/90418749.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img522.imageshack.us/i/39135962.jpg/"][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/366/39135962.jpg[/IMG][/URL] gdy odbierałam Rysię, w lecznicy na stole czekała na operację wyrzucona z samochodu z przestrzeloną tchawicą mała brzydulka. Mysza postanowił wziąć ją pod swoją opiekę:loveu: będzie do odebrania we wtorek rano już po sterylce.