Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Łanię pamiętam, strasznie zapadła mi w serce
  2. przeciwkleszczowej nie pozwolił, była zakładana jak był na sedalinie do szczepienia robię mu ćwiczenia takie, że kładę smycz na ziemi, na niej smakołyk - nie weźmie. dopiero jak rzucam inne smakołyki w okolicę smyczy i kilka tych smakołyków leży, z rozpędu zjada też ten ze smyczy.
  3. tylko u nas takich łąk nie ma:( są raczej zakrzewione, zarośnięte łąki samosiejkami brzozy z trawami do pasa. u mnie w ogródku też kwiatków nie ma - zakwitł jaśmin, ale po deszczach nie ma już ani jednego kwiatuszka. to była wzeszłym roku łąka - na jesieni ryły tu dziki, a na wiosnę zrobił się staw i są kaczki z młodymi. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/860/laka.jpg/][IMG]http://img860.imageshack.us/img860/3526/laka.jpg[/IMG][/URL]
  4. dostałam dziś od koleżanki Papisi z dogo, obróżkę kiltix. Będzie ją nosić Baba Lutka.
  5. ślepaczki też znajdują swoje domki - oby i jemu szybko się udało
  6. [quote name='mysza 1']A to łajzoch! Niedobrze, że ma takie zachowania... cholercia, jakby dziecko czy coś w domu to może być różnie...[/QUOTE] kurcze, najgorsze, że nie wiemy co spowodowało to jego warczenie. on do Ewy sam się tulił i nagle zaczął nieprzyjemnie warczeć
  7. zapomniałam napisać, że Siseta to podła łajza jest. wczoraj jak była Ewa z Jackiem, weszliśmy razem z Sisi do domu, postanowiliśmy jej nie zamykać, by nie musiała ujadać przy drzwiach boksu. wyszły moje psy do przedpokoju i Siseta wyskoczyła jak kobra, udziabała Ciuciu z bok i zwiała. nie wiem czemu, ona mojej Ciuciu nienawidzi. Jak Ciuciu chodzi sprawdzać do pojemników z karmą, czy żadne ziarenko nie wypadło czasem, Sisi rzuca się jak opętana na drzwi boksu. Staramy się nie dopuszczać Ciuciu do tamtego pokoju, ale różnie wychodzi niestety.
  8. można ręką, ale jak ręka trzyma smycz, to już nie można... nawet jak ręka trzyma smycz i ciasteczko, też niestety Kaluszek nie podejmuje współpracy. siedzi metr od ręki i patrzy kiedy zniknie smycz,a zostanie samo ciasteczko:) trochę czasu nam to zajęło, ale w takich wypadkach nie da się niczego przyspieszyć a wczoraj Kaluszek objadł się ciastek, potem byl wcześniejszy obiad, bo czekałam na oglądających Hugusia i ćwiczenia były po obiedzie. i dziad zupełnie mnie olał:angryy: usiadł na komendę, ale sam się zwalniał po dwóch nagrodach i uciekał. smyczy sobie dopiąć nie dał. potencjał z charakterkiem:mad:
  9. siódmy krasnoludek nie mógł podejść:evil_lol:
  10. my też Wam dziękujemy za miłe odwiedziny, za ciasteczka wątróbkowe i karmę dla Halinki od Ellig:) ps. na ostatnich fotkach widać wcięcie w talii u Halutki
  11. :) Imciułek nie jest taki głupi;)
  12. ładny Imciułek - dzięki Ewa:)
  13. Pan Imciuła dziś nie zjadł Ewy Marty, choć Ewa bardzo bardzo się starała o to;) ja odwracałam głowę, jak Ewa zaskarbiala sobie przyjaźń Imciuły. Nie było źle w sumie, ale pod koniec Imciuła rzucał się jak nawiedzony, aż charczał...
  14. [quote name='mysza 1']Po podliczeniu wszystkiego saldo wynosi - 400 zł[/QUOTE] nadal sporo...
  15. Ewa Marta dziś powkleja pewnie zdjęcia Żywiołu;)
  16. Była dziś Ewa Marta z Jackiem u nas:) Czekamy na fotorelację Ewy.
  17. Sisetka dziś zasluzyła na medal z kiełbasy:) i Ewa Marta też:) Na pierwszym spotkaniu w ogródku, szczeknęła raz, bała się, kręciła się, ale w końcu się przełamała i zjadła pasztecik z palca Ewy kilka razy. Potem byłam ja, Ewa, Sisi i Tarner, to podchodziła dużo śmielej, brała przysmak, dała się parę razy pogłaskać. Nie zaszczekała ani razu. Obszczekała za to Jacka, który przyszedł do nas. Myślę, że kilka takich sesji z naszymi gośćmi i Sisi byłaby spokojna i pewna siebie przy obcych. Ewa, ogromne dzięki za super współpracę:loveu:
  18. Tarner dziś warknął na Ewę Martę. Tulił się, wygłupiał i nagle zaczął warczeć tak na poważnie. Jesteśmy zaskoczeni jego zachowaniem. Zupełnie nie wiem co mu odbiło i czy takie zachowania mogą się powtórzyć. Obszczekał też Jacka, który wyszedł z domu do nas do ogródka (szczekał siedząc przy nas, Sisi poleciała obszczekać Jacka przy Jacku)
  19. [quote name='Randa']jest do wzięcia jakby co;)[/QUOTE] jakby co, będę pamiętać;) [quote name='hop!']Gdyby ktoś był poważnie zainteresowany Dusią, to dawaj znać. Raz w tygodniu będę jej odnawiać podstawowe ogłoszenia.[/QUOTE] dobra, będę dawać znać. dzięki wielkie
  20. [quote name='hop!']Odnowię dzisiaj ogłoszenia Dusi. To fajnie, że Baba Jaga zmieniła się w miłą i radosną Babę Lutkę. ;)[/QUOTE] dzięki za ogloszenia. Dusia jest naprawdę super - proludzka i prozwierzęca
  21. do Gusi dzwonił jeden pan chyba. miał do mnie zadzwonic, umowić się na spotkanie, ale nie zadzwonił. miałam w tym tygodniu ze 2 telefony o Coco, jeden telefon- pan nie wiedział o kogo (małe szczeniaki, ale nie wiedział jaki kolor ani nic innego, chodziło mu pewnie o dzieciaki) i jeden telefon o Nelę.
  22. wróciła:) spacerki już w pojedynkę, z merdającym ogonem i podskokami. zrobiła się też śmielsza w domu. nie ucieka już z kanapy, gdy siadam obok (jak jest miejsce;))
×
×
  • Create New...