-
Posts
4937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bou
-
nie dodałaś,że sąsiad handluje,zapomniałaś o najważniejszej informacji.Jeśli to prawda - zgłos do TOZ-u.
-
Poczytaj sobie o wychowaniu I zachowaniu szczeniaków,bo chyba fiołkowego pojęcia o tym nie masz...Pomoc znajdziesz w lekturach I w necie.
-
...oraz wścibską sąsiadkę. (trollujacą?) JKak dla mnie mógłby mieć jeszcze złotego słonia w srebrnej wannie...
-
Co sądzicie na ten temat - rezerwowanie szczeniaka poprzez zdjęcia
bou replied to AmandaS's topic in Zakup psa rasowego
Hodowcy niechętnie udostępniają opcję wyboru psa I mają na to uzasadnienie.To młode psy,podatne na choroby,nie mają przecież kompletu szczepień,ilu ludzi musiałoby sie przewinąć,żeby kazdy sobie pieska mógł wybrać. Ja mam psa z renomowanej hodowli z dlugoletnim stażem,również zaproponowano mi wybór szczenięcia na podstawie zdjęc i opinii hodowcy co do przewidywań charakteru. Byłam,widziałam szczenięta,matkę,ale ,pojechałam po konkretnego malucha.Pewnie,gdybym się uparła,że "tamten" i tylko tamten,moze udałoby się przekonać hodowcę. Ale ani przez sekundę nie żałuję wyboru (jedna z trzech). -
.
-
Oj,coś Ci się z czcionką porobiło...nie da rady przeczytać. Zrót tak,jak radzi Joly.
-
Przecież to psie dziecko.Potrzebuje spokoju,poczucia bezpieczeństwa,kochającego człowieka I - czasu,żeby to wszystko ogarnąć. Poprzedni wlasciciel zapewne aniołem nie był...Mały nie jest nauczony bycia z człowiekiem,naucz go,że człowiek jest cacy,a nie be. A tę "wolność" może przypłacić życiem...Na początek smycz,potem przy nodze,potem swoboda,kiedy dostanie na nia przyzwolenie. Piesek mieszka w domu,czy na podwórku? (noce teraz zimne..)
-
Fragment treści z linku poniżej: Jeśli zdecydujesz się na zakup psa pamiętaj o podpisaniu umowy jest to prosta czynność, która w razie późniejszych kłopotów może zaoszczędzić Ci wielu nieprzyjemności. W takiej umowie oprócz danych hodowcy i nowego właściciela powinny się znaleźć: dane psa, zapis o tym, że zwierzę jest zdrowe, zapis o tym czy jest to zwierzę przeznaczone do dalszej hodowli czy jest niehodowlane i oczywiście kwota jaką zapłacisz za szczenię. http://www.zkwp.pl/index.php/ct-menu-item-30
-
to się upomnij.To hodowla ZKwP,czy spod znaku BURKAIKOCURKA?
-
Najwyższy czas,jeśli nie ma byc reproduktorem - to kastracja jest pożądana.
-
Tak.
-
Oddaj przynajmniej mocz do badania. Co Ci po cudzych diagnozach?Będziesz psa leczyć na wzór innych?Jak?
-
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Jaki byłby cel kolejnego zabiegu?Ze wskazań medycznych,czy kosmetyczno-estetycznych? Moim zdaniem pies musi poprządnie stanąć na łapy,jest chyba za słaby na kolejne atrakcje.Ale to tylko moje domysły...Szczerze mówiąć - ja bym się już odczepiła od właścicieli Maksia. Łatwo coś tu można przedobrzyć,tzn,zaszkodzić Maksiowi.Niech wet naciska I tłumaczy,jak uzna jakąś ingerencję za bezwzględnie konieczną,bo coś np.zagraża życiu psa,a opiekunowie się migają - wtedy można się włączyć.A na teraz - dosyć...Takie jest moje zdanie. Anica - podziwiam Cie I jeszcze raz dziękuję,że wypatrzyłaś oczko Maksia I tyle dla niego zrobiłaś,szacunek dla Ciebie. -
Nie można. Mówili też,że w 2000 roku miał byc koniec świata.Nikt tu nie chce źle doradzić,ale człowiek nie jest wszechwiedzący,więc niektóre rady nie są trafione... Nie mieszaj karm.Dosmaczaj powoli maleńkimi dodatkami (olej,siemie,),dodawaj żółtko raz w tyg.To wszystko juz raz napisałam,Zarka uważa tak samo. Decyzja zależy od Ciebie,a pamietaj,że można "zagłaskać kotka na smierć".
-
zdecyduj się na jeden rodzaj karmienia.nie mieszaj karm.To podstawa zywienia.Jeśli zdecydujesz się na suchą,to możesz raz w tyg.wbić żółtko,czasem dać dwie łyżki siemienia lnianego,czasem łyżkę dobrego oleju (lniany np.).Po jakie licho namaczasz karmę?? Jeśli zdecydujesz się na barf - to zapomnij o suchej karmie. Teraz - przegłodziłabym cwaniaka,przez dwa dni nie zbiednieje :),potem wrąbie całą michę.Trzymaj się jednego rodzaju karmienia O tym,że członkowie rodziny,a Ty w szczególności - muszą się zbadać w kierunku lamblii - pewnie wiesz?Wet miał obowiązek Cie o tym poinformować.
-
Idz do weta z psem,zważy go I ogarnie problem.Nie piszesz jakim srodkiem transportu będziesz go wieźć,a to przecież b.wazna informacja.Pies powinien mieć szelki,z obroży może się wywinąć,jeśli transport publiczny,to I kaganiec I zaswiadczenie o szczepieniu p/wściekliznie..Dogadaj wszystko z wetem.Dasz radę,powodzenia. o,sorry,wszystko pewnie pozamiatane,a ja popełniłam gafę...post jest stary I nieaktualny zapewne,bo pies juz pewnie dojechał.(mam nadzieję).
-
piątek...masz wynik?
-
a ona nie jest wysterylizowana,tak? To mozliwe,że to jakiś rozjazd hormonów,to badanie tarczycy I oznaczenie innych hormonów - byloby mocno wskazane.Tak,bez badań - nie sie nie "wygdyba".
-
sprobuj ją 'obmacać' w trakcie sapania - łapy,brzuch,szyja.
-
możliwe jest,że wyżej podany trop -badanie tarczycy - jest dobry.może to byc także objaw bólowy...trydno powiedzieć,zobacz jak zadziala uspokajacz,a przyczyny trzeba szukać dalej...
-
Jeśli Digoxin dawał poprawę,to z duzym prawdopodobienstwem można podejrzewać problem z sercem.W tym kierunku proponowałabym diagnostykę.Wątpię,żeby takie objawy były spowodowane problemami psychicznymi.To 17 letnia seniorka,ma prawo miec problem kardiologiczne.Powiedz,czy w trakcie tego ataku sapania - pies pokasłuje?I napisz jaka jest nazwa tego uspokajacza.
-
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Maksio nie chce jeść,nie chodzi...każda z nas miała takiego biedaka w jakimś momencie...W tej sytuacji nie dziwi mnie specjalnie podejście wlaścicieli do sprawy oka... -
Siebie też trzeba uczyć - po co odpowiadać na post sprzed sześciu lat?To po drugie,a po pierwsze..albo Pomorze,albo Mazury :) aaaa,juz jasne - zeby zareklamować sprzątanie biur...co za żenada...
-
Masz wynik CT?
-
Pies jest zarażony gronkowcem,jedną z bardziej ekspansywnych bakterii,trudną do leczenia.Jest alergikiem,trawa spowodowala ostrą reakcję alergiczną.Myślę,że na tym trzerba się skupić. Nie martw się,prawie na pewno w CT nie wyjdą zmiany nowotworowe,trzeba będzie leczyć gronkowca po ponownym wykonaniu posiewu.Dobry wet laryngolog powinien sobie poradzić z doprowadzeniem psa do zdrowia.Jest jeszcze taka możliwość,że odrobina tej trawy,niewidoczna,ale jednak tkwi gdzieś w tym nosku,powinna się w koncu 'wykichać',a m oze laryngology jednak coś dojrzy,Bądz dobrej myśli,zdrowia dla Rambusia. A,i trzymaj się tego jednego wątku,musialam się przekopać przez wszytsko co do tej pory pisalas na ten temat.