Jump to content
Dogomania

emir

Members
  • Posts

    1041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by emir

  1. Przepraszam, ale ignorować nie można; a jeśli on zrealizuje groźbe i w podstępny sposób pozbawi zycia psa? A z postów wynika, że nie sa to tylko przechwałki . Podtrzymuję swoja prośbę j.w. EMIR
  2. [quote name='Kanzaj']oto tekst, który ja otrzymałam od w/w użytkownika: (kopiuję) [B]"latek z dantego[/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Słuchaj no ty smarkulo, pouczać to wy sobie możecie swoich rodziców a nie obcych ludzi, na ulicy byś ode mnie tak w pape dostała że byś się zesrała i zeszczała. Daje wam czas do końca tygodnia na zabranie psa, później jak go spotkam na Dantego to mu dłutem przy*******ę. Dosyć mam już waszego obrażanie, że ktoś chodzi do kościoła alob że jest stary, jedynym rozwiązaniem jest usuniecie kundla i wtedy to się wszystko skończy, po prostu wypierdalajcie z naszej ulicy. Tą szmatę co była na zebraniu też sobie dobrze zapamiętałem. Głupie pojeby co z kundlami śpią chcą pouczać normalnych ludzi, śmiecie jebane. "[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Niniejszym oświadczam, iż powyższy tekst uznaję za obraźliwy i proszę moderatorów o ustalenie tożsamości powyższego użytkownika - celem wyciągnięcia prawnych konsekwencji. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/quote][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja rónwiez proszę o bezzwłoczne ustalenie tożsamości autora; w związku z groźbą zabicia Łatka oraz innymi postami z groźbami, oraz obrazliwymi dla adresatów - fundacja WNIESIE STOSOWNE ZAWIADOMIENIE DO PROKURATURY;[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]emir[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Proszę wszystkie osoby, które otrzymały maile od tego osobnika o przesłanie ich na maila do fundacji - celem stworzenia dokumentacji dla policji.[EMAIL="policji.emir@interia.pl"]emir 2@interia.pl[/EMAIL][/SIZE][/FONT][/B]
  3. [quote name='Chefrenek'][COLOR=seagreen][B]Moi drodzy - użytkownik Leon Kameleon otrzymał właśnie ostrzeżenie. Jeśli jego emocje nie opadną otrzyma kolejne albo bana.[/B][/COLOR][/quote] na PW do mnie zmienił nick i pisze jako: robol2415 - grozi Łatkowi i psom w schronisku naszej fundacji;proponuje nie kasować otrzymywanych emaili - EMIR
  4. Dojechał, najedzony, śpi.Jutro obejrzy go lekarz EMIR
  5. [B][COLOR=blue]Rodo już bezpieczny, w drodze do Warszawy.[/COLOR][/B] Akcja zakończona; kolejne wieści o nim będą się pojawiały na stronie naszej fundacji ; będzie obserwowany aby zweryfikować prawdziwość podanych przez włascicielke informacji i ew. resocjalizować go. Wszystkim zaangażowanym w pomoc temu biedakowi dziękuję EMIR
  6. Wszystkich naprawdę zainteresowanych konkretnymi działaniami prosze o kontakt EMIR
  7. [quote name='carolinascotties'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=42433"]Leon KAmeleon [/URL]- [B][SIZE=3]nie życzę sobie otrzymywania od Ciebie PW - chyba, ze się przedstawisz. Nie zwykłam dyskutować z ludźmi niekulturalnymi i źle wychowanymi.[/SIZE][/B][/quote] ja również dostałam dziś PW od Leona Kameleona; mail jest tak durny i jak jego autor, któremu napisałam, że ma problemy osobowościowe; Ignorujmy go, to jakiś dupek,któremu brak cywilnej odwagi i sam g... dla kogokolwiek robi!! EMIR
  8. [quote name='ewatonieja']u nas w schronisku tylko taka pieknota ok 2 lat ,bardzo grzeczna,potrafiąca chodzic na smyczy [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/27/3d9c6391221b1d30.jpg[/IMG][/URL][/quote] odzyskała wolność - już biega po ogrodzie EMIR
  9. Na adopcje muszą wspólnie zgodzić się wszyscy zamieszkujący razem ( dotyczy to także małżeństw)przy wizycie dot. adopcji obecność obojga jest obowiązkowa i ich wspólna decyzja - w przeciwnym wypadku pies pozostaje w fundacji i o żadnej adopcji nie ma mowy; zmiany zdania z dnia na dzień budzi poważne wątpliwości co do odpowiedzialniości danej osoby; pozdrawiam wszystkich urlopowiczów EMIR
  10. "Wspaniałym Beaglom" dziekuję z całego mojego chorego serducha Wasza ABRA
  11. Jestem czujna! 3 budy pisemnym oświadczeniem przekazałam panu B, bo ma 3 psy ze schroniska węgrowskiego i bał się, że nasza faworyta oskarży go o kradzież; następne budy ( w dobrym stanie) kazałam sobie przywieżć, choc władze miasta uciekły się do szantazu: "przywiozą do nas resztę bud, jeśli weżmiemy kolejne psy z Węgrowa; odpowiedź moja brzmiała: że powiadomię o tym fundatorów bud i forum internetowe _ po tygodniu budy przywieżli bez warunków dodatkowych; są 4 budy ufundowane przez szkoły i kilka innych; ich stan jest zadowalający, choc transport im sie nie przysłużył to teraz już wiecie EMIR
  12. Jak wiecie zapewnie - nie mam zwyczaju owijać niczego w bawełnę; nie możemy zrobić nic, oprócz zapewnienia jej leków, dobrego jedzenia, pięknego ogrodu, w którym przebywa , milościi i spokoju. ABRA odchodzi!! NIe szukajcie dla niej domu, nie oszukujmy się nawzajem - dla niej każdy przeżyty dzień jest cudem; mimo naszych wysiłków jej stan się nie poprawia. Prawdopodobnie są przerzuty nowotworu; nie zgodziłam się na dalsze narażanie jej na badania diagostyczne , na stres i ból; Abra cały czas dostaje leki nasercowe, które są gwarancją jej życia; Jeśli los wyznaczy jej ostatni dzień - niech odchodzi spokojna, bezpieczna w ogrodzie, gdzie chyba czuje się szczęsliwa; i do końca będę z nią; Taka jest prawda - ona została skazana na śmierć przez bestialstwo ludzi, przez ich brak serca ; dziekuję, że jesteście najlepszymi myślami prz niej - ale nie oczekujcie na dobre wiadomości. Brak info od EMIRA -to znak, że Abra żyje. Wiadomość - jeśli ją podam - będzie tylko jedna! Pozdrawiam Wszyskich i dziekuję, za Wasze serca i wspólczucie, za pomoc materialną i każdą dobrą myśl dla Abry; - niestety jest to kolejny pies, któremu już nie możemy pomóc EMIR
  13. Uważam,że przy obecnej pogodzie: koszmarne upały czekanie 2 tyg. na ową pania jest ze szkodą dla Łatka; biorąc pod uwagę wiek psa i nieprzejednaną postawę owej jędzy bez odrobiny serca - trzeba działać niezwłocznie. Jesli buda od EMIRA zostanie zabrana dla Łatka ( potrzeba pisemnej zgody urzędasów na jej lokalizację ) naglośnię sprawę w mediach z naciskiem na to jak niepoważnymi ludźmi są członkowie Rady Osiedla , którzy robią z gęby cholewę. Pan Przewodniczący z taką energią pozwalał sobie na obrażanie nas , broniących tego starego psa; tak zażarcie bronił racji 1 słownie jednej osoby; do jego mozgu nie dociera pewien niezbity fakt: osiedle jest wspólnotą mieszkanoiwą wielu ludzi i w sprawach spornych decyduje wola większości! Pan przewodniczący poza brakiem kultury prezentruje też brak wiedzy. Myślę, że najprościej ( po wydobyciu od nich tej cholernej zgody na lokalizację budy) jest wynająć transport, zawieźć budę i próbować oswajać Łatka z nią. Babie uśmiech zdmuchniemy z durnej gęby! Spokojnie - teraz najwazniejsze jest dobro psa. czekam na wieści ; pozdrawiam wszystkich "Łatkowiczów" EMIR
  14. Buda jest duża - do osobowego, czy do combi - nie wejdzie. Potrzebny bus lub ciężarówka; EMIR
  15. Jeśli jest jakiś problem mogę darować solidną, drewniana, ocieplana budę dla ŁAtka zaraz; pozostaje tylko sprawa transportu prosze o kontakt EMIR
  16. Fundacja EMIR wystąpiła z pismem do Przew. Rady Osiedla Wawrzyszew z informacją i zastrzeżeniem, że gdyby Łatek zszedł, zabieramy jego cialo celem przprowadzenia sekcji zwłok, aby stwierdzić, czy jego, śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych, czy też " dobrzy katolicy i porządni ludzie" się do niej przyczynili. Wszelkie koszty z tym związanie ( przwiezienie ciała i ekspertyza) pokryje fundacja; pismo takie otrzyma tez pani S. Sądzę, że powinna 2 x dzienne iśc do kościoła i modlić się o to, by Łatkowi włos z głowy nie spadł . A wnusia - prawnika ew. sprawa sądowa powinna powstrzymać przed haniebnymi działaniami skierowanymi przeciw psu. EMIR
  17. [quote name='Asior']Ulv... ale czego mozna się bylo spodziewać po pani... emir i jej świcie..... i jeszcze to oburzenie z powodu ujawnienia maila.... ...ehhh żenada..... miłośniczka psów się znalazła.... nie dałaś kasy na niego to nie wypominaj innym że dali.... ja nie dałam bo nie mam.. ale jak bym miała,, nie zawahała bym sie ani chwili....[/quote]\ O pieniądzach nie bylo mowy; za to jeszcze raz ponawiam pytanie na które nikt nie był uprzejmy udzielić mi odpowiedzi - jak długo zamierzacie poniewierać tym psem ? Liczenie na to, że psu się polepszy jest utopią; może zechciałyby osoby biorące za niego odpowiedzialnośc - także moralną - skonsultować się z lekarzami i z ich zdaniem i rokowanami co do stanu Oskara - się liczyć?! ASIOR - wielokrotnie wykazałaś, że pojęcie kultura osobista jest ci obce; prywatna korespondencja w świecie ludzi cywilizowanych i kulturalnych, jest objęta tajemnicą; tak się składa, że na publicznym forum powtarzam to samo; chodzi tylko o sam fakt wykorzystania prywatnego maila bez mojej zgody. - z nienawiści moższ się dorobić kamieni żółciowych albo ataku wątroby; dbaj o swoje zdrowie, EMIR
  18. blue berry - bo adoptować psa z EMIRA jest cholernie trudno! A jak już - to długa rozmowa wstępna ( może być więcej niz jedna)Potencjalny nowy dom to musi byc pełen rozumnej milości - jeśli mamy choć cień wątpliwości - pies zostaje w fundacji a potencjalny opiekun odchodzi z kwitkiem; EMIR p.s. nasza urocza banda szczeniorów ( juz nieco przetrzebiona) oraz pozostała radosna zgraja , z utęsknieniem czeka by zalizać ciotkę blue berry
  19. Padaczkę pourazową trzeba najpierw zdiagnozować a potem wejść ze środkami farmakologicznymi; stann może się pogarszać ale mozliwe jest też polepszenie w zalezności od rodzaju i rozległości doznanych urazów oraz podjetego jak najwcześniej leczenia. EMIR
  20. [quote name='mycha101']Ja wirtualne rozdaję, nie smakują:cool3:? Pyszne śliwki w czekoladzie:eviltong:[/quote] a toast? czym? śliwką??? EMIR
  21. [quote name='Szymon_xxx']Emir, i co dalej????? Mam dziwne wrazenie, ze sprawa zostala "spieprzona" Byl rozglos byla Emir, sprawa uchicha a z nia Emir. Gratuluje nominacji w Moim Psie.[/quote] Twoje wrażenia i jad jakim zioniesz pozostaw sobie z łaski swojej i zajmij się czymś pożytecznym . Gdybyś użył ew. jakiego szarego zwoju, to wiedziałbyś, że na szybkość działania organów administracji i wymiaru sprawiedliwości niewiele osób ma wpływ. EMIR go nie ma - rozumiem, że Ty potrafisz "spieprzoną" przez Emira sprawę załatwić! Działaj ! Wszyscy czekają! EMIR
  22. Udzieliłam odpowiedzi , zgodnie z moim widzeniem sprawy Oskarka; Tylko wyrażam niejakie zdziwienie, że bez mojej zgody został upubliczniony prywatny mail. Ale widocznie panują tu takie obyczaje - rodem z jaskini. Podtrzymuję publicznie w całej rozciągłości , to co napisałam i jeszcze raz apeluję o wielką rozwagę i odpowiedzialność za życie Oskara. Nie ekscytujcie się, proszę swoim poświęceniem! Dlaczego żadna z Was - pełna litości i deklarowanej tu milości - nie da psu domu?! A no dlatego, że macie życie poukładane, a opieka nad tym nieszczęśnikiem zburzyła by ten Wasz świat; wymagałaby poświęcenia się bez reszty zwierzęciu! Każda wymówka jest dobra , by powiedzieć " Ja nie mogę, bo...." A na ile czasu starczyłoby Wam poświęcenia ? Cierpliwości i samozaparcia? Możecie na te pytania sobie odpowiedzieć? Sądzę, że nie ! A jak nawet ktoś go weźmie i po czasie okaże się, że wziął na siebie zadanie, które go przerosło? To co ? Oskar znów wyląduje w jakimś hoteliku lub szpitaliku, a będzie juz i starszy i słabszy. Należy zdać sobie zasadnicze pytanie i na nie uczciwie odpowiedzieć: CO JEST LEPSZE DLA PSA a nie dla Was, drogie panie. EMIR
  23. Również przyłączam się do apelu; [SIZE=3][B] jesli prosicie o pomoc starajcie się, prosze, podawać maksimum informacji o zwierzęciu ALE PRAWDZIWYCH;[/B][/SIZE] robienie sensacji tam gdzie potrzebna jest być może natychmiastowa , efektywna pomoc - tylko szkodzi sprawie i zniechęca do działania , jesli wieści alarmistyczne newsy okazują się z gruntu fałszywe. Dobrze byłoby też zmienić tytuł wątku, który równiez jest nieprawdziwy. EMIR
  24. Medar jest królewiczem w zaczarowanym ogrodzie. Wygląda dostojnie i przepięknie komponuje się wśród kwiatów i drzew. Ma nieograniczone mozliwości poruszania się po całym ogrodzie. Jego wiernym giermkiem jest malutki, czarny piesio zakochany w Medarze bez reszty. Opiekun Medara jest nim zauroczony i bardzo wdzięczny na takiego wspa niałego towarzysza swojej samotności. Łaskawy los wynagradza Medarowi mękę poprzednich lat; EMIR
×
×
  • Create New...