-
Posts
11531 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Isiak
-
Zakończony. Szybki misz masz dla Micha. Do 12.02.22 20.00
Isiak replied to Aska7's topic in Zakończone
Dzień dobry Proszę 10 a, b i c za wywoławczą, i 10 d za 5 zł -
No sporo... Ja mam 160, i dodatkowo w połowie miesiąca jeszcze była trzynastka. Czyli w sumie tak, jakbym robiła dla 320 osób... A to doliczanie list, sumowanie, ten wpadł w ulgę, ten wypadł, ten wypadł z rozporządzenia, a ten złożył rezygnację z ulgi, a ten rezygnację z rozporządzenia... Mówię Ci, ciekawie było
-
Mam KOMAXa, ale cały styczeń robiłam ręcznie, bo nie był jeszcze dostosowany. Tzn. dostosowali go do Polskiego Ładu na 1 stycznia, ale kiedy 7 stycznia wyszło to nieszczęsne rozporządzenie, to już do końca miesiąca nie dali rady dostosować go do niego. Zresztą w dalszym ciągu chyba nie sumuje mi list płac, jeśli jest więcej, niż jedna w miesiącu, jeżeli chodzi o rozporządzenie, bo PŁ liczy idealnie. Muszę sprawdzić, dziś rano była wgrywana jakaś kolejna nowa wersja.
-
Ula, bo jak nauczyciele zrobili szum, że dostali mniej kasy, to rząd postanowił ich uciszyć obietnicą zwrotu w lutym., że to pomyłka i dostaną zabraną kasę z powrotem. I owszem, dostaną, ale nikt im nie powiedział, że zabiorą im to hurtem w rocznym rozliczeniu. Wyszło takie fikuśne rozporządzenie, które nakazuje nam liczyć podatek od pensji w dwóch wariantach: na starych zasadach i na nowych zasadach, i stosować ten korzystniejszy dla pracownika. Jeżeli niższy jest "stary" podatek, to ten potrącamy z pensji, a różnica pozostaje jako niedopłata do rozliczenia na koniec roku. Takim sposobem już za sam styczeń niektórzy u nas mają po 300 zł niedopłaty.
-
Wiesz, ile ja miałam ludzi na karku po styczniowej wypłacie? Przez cztery dni nic w pracy nie zrobiłam, tylko ludziom tłumaczyłam ich wypłaty. Jeden wychodził, drugi wchodził, a w międzyczasie jeszcze telefony. Każdy robił wielkie oczy. A jeszcze jak co niektórych uświadomiłam o konieczności dopłaty podatku na koniec roku, to mało na zawał nie zeszli.
-
Jaki słodziak! Przyda mi się teraz taki odstresowywacz Nasłuchałam się znowu dyskusji w TV o Polskim Ładzie i ciśnienie mi wzrosło. Nie dość, że dostaję mniej kasy co miesiąc, to jeszcze na koniec roku przyjdzie mi dopłacić podatek. Dobrze, że jestem tego świadoma i przygotuję się finansowo i psychicznie, ale co z ludźmi, którzy nie mają o tym pojęcia? Jak dostaną PIT-y za ten rok z niedopłatą podatku do uregulowania to już sobie wyobrażam te wycieczki do księgowości z pretensjami Trzeba będzie się zaopatrzyć w zapas melisy
-
U mnie też rudy by się znalazł
-
Może wet zabrał się za robotę i mu nie wyszło. Mój nowy rudy nabytek ma 1 ząb, ktory prawdopodobnie będzie do usunięcia w przyszłości, ale moje wetki się za to nie biorą, tylko wyślą mnie do stomatologa. Podobno kocie kości (więc i szczęki) są jak sitko, korzenie zębów mocno w nich siedzą, a korona zęba bardzo łatwo się ułamuje i korzeń zostaje. Stomatolog ma specjalne narzędzia do odsuwania dziąseł, zwykły wet nie.