-
Posts
11531 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Isiak
-
U długich psów - jamnik, pekińczyk, basset - zdarza się, że np. przy zeskakiwaniu z fotela wypada dysk lub inne niedobre rzeczy dzieją się z kręgosłupem. Jamnik koleżanki tak miał. Miał nastawiane kręgi i chodził do końca swojego życia (odszedł z powodu ciężkiej niewydolności nerek), tylko musieli go pilnować, żeby nie skakał, nosić po schodach i ogólnie utrzymywać go "na płaskim przyziemiu", co nie było łatwe, bo psiak był wybitnie fotelowo-kanapowy.
-
Psy odebrane, są dt, potrzebne choćby najmniejsze deklaracje!!!
Isiak replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Z ludźmi w tym wieku trudno się dogadać. Wiedzą swoje i koniec, i nikt im nie przegada. Jak się wkurzą, to pogonią. Wiem, bo mam mamę w tym wieku. -
[quote name='szuwar']A właśnie na pekińczykach w potrzebie Lika wstawiła kapcia do pary!!!!! W sumie blisko jest... Gameta, może weźmiesz do siebie, co?[/QUOTE] Tylko że Toffik jest przyjacielskim pieskiem, i tęskni za właścicielami :(
-
Starszy,kudłaty,nijaki...Dziadek Ałtaj. Adoptowany prosto ze schronu :(
Isiak replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Za dużo tych biedaków. No i takim pospolitym kundelkom chyba jest najtrudniej. Najszybciej znajdują domy psy w typie rasy - zobaczcie, jak z cavalierem piorunem poszło. -
Niestety tak bywa dość często. Do mojej lecznicy właściciele przyprowadzili 4-letnią spanielkę do uśpienia, bo zachorowała na żółtaczkę. Sparaliżowany pies to dla wielu ludzi pies, którego nie da się już wyleczyć i który się tylko męczy. Ich zdaniem zrobili to, co powinni - postanowili pieska humanitarnie uśpić, żeby się nie męczył. Kto z przeciętnych zjadaczy chleba słyszał o wózkach dla psów? A jeśli nawet usłyszał, to uważa to za dziwactwo i dręczenie psa.
-
Szagi po wypadku, połamany, uratowany przed strzykawką - pomocy !!!!!!
Isiak replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']Tu masz Isiak: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230502-Śliczna-kilkuletnia-biało-szara-sunia-błaga-o-ogłoszenia-Nie-chce-jechać-do-Mysłowic[/URL][/QUOTE] Dzięki, już zaglądam. -
Piękna Nanga, bardzo boi się smyczy. Zbieramy na hotel.
Isiak replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jaka cudna sunia, nie wiem, dlaczego umknął mi wcześniej ten wątek... -
Szagi po wypadku, połamany, uratowany przed strzykawką - pomocy !!!!!!
Isiak replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
A Nanga ma wątek? Jakoś jej nie kojarzę zupełnie... -
Zjawiskowy, kudłaty ŁATEK...szukamy osoby do wizyty w MYSZKOWIE!
Isiak replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Kochana mordka :loveu: -
Szagi po wypadku, połamany, uratowany przed strzykawką - pomocy !!!!!!
Isiak replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Jaki Szagi piękny :loveu: a chcieli go uśpić... Z mojego bazarku też jakiś grosik będzie, no i w piątek przelałam 100 zł niby na Cavisia, ale jeśli na niego nie będzie trzeba (nie wiem, czy ktoś z cavalierowego forum coś nie wpłacił też), to będzie na inne wydatki. -
Jak cudownie czytać takie posty i oglądać takie zdjęcia!
-
Szagi po wypadku, połamany, uratowany przed strzykawką - pomocy !!!!!!
Isiak replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Ciekawe co to będzie :)[/QUOTE] Hmmm... Może czapka-niewidka? Przydałaby mi się :) -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
Isiak replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu'][B]21.09.2000 r. Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej wydał wyrok w sprawie Oliwii P. skazująć ją na 3 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz nawiązke 1000 zł .[/B] To wyrok za zagłodzenie na śmierć suczki Nelly , o której wspomina lika1771. Nelly konała z głodu , przywiązana do budy łańcuchem , na niej leżły jej szczeniaczki....:( Pedagog, wychowaca..... Synka zagłodzonej Nelly miałam długo na tapecie kompa ale szlag trafił komputer i zdjęcie straciłam:([/QUOTE] Mnie usatysfakcjonowałby wyrok 1 miesiąca pozbawienia wolności - ALE BEZ ŻARCIA! -
Zjawiskowy, kudłaty ŁATEK...szukamy osoby do wizyty w MYSZKOWIE!
Isiak replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']Ciekawe jak nasz Łatuś będzie wyglądał po fryzjerze :D[/QUOTE] Może jakaś fotka zabłądzi na dogo? :) -
Klaudus_, ale świerzb w uszkach dodatkowo wyszedł. A jak już piesio był u lekarza, to dobrze, że został przebadany. Czasem jednemu lekarzowi coś umknie, czegoś nie zauważy, a tak przynajmniej jest pewność co do oczek i serduszka :)
-
Przelałam 100 zł fundacji na cavalierka.
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
Isiak replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Oby tylko z tego wyszła... Strasznie się o nią boję, czy jeszcze będzie mieć na tyle siły :( -
Samotny, głodny ONek na ulicach miasta.Bruno juz w swoim domu !!!
Isiak replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Ciotki, widziałyście ten koszmar? :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235925-Zagłodzona-do-granic-możliwości-MONA-długowłosy-owczarek-niemiecki[/URL] -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
Isiak replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam wątek i wyć się chce z rozpaczy, złości i bezsilności. Jak się człowiek naogląda takich przypadków na dogo, to ma ochotę stać się takim Breivikiem i samemu iść wymierzyć sprawiedliwość, bo na polskie sądy nie ma co liczyć. -
Fundacja "Zwierzęca Arkadia" - rok 2014 rokiem tragicznym...
Isiak replied to Avilia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Ale super! Ciekawe, którym lokatorom dostaną się takie luksusowe apartamenty :) -
Samotny, głodny ONek na ulicach miasta.Bruno juz w swoim domu !!!
Isiak replied to bela51's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Trzymam caly czas kciuki.[/QUOTE] Kurcze, ja też... -
Na cavalierowym Kasia pisała, że drapie się bardzo po uszkach. Może to uczulenie na antybiotyk, może zapalenie ucha albo malassezia. Może byłoby dobrze, gdyby lekarz obejrzał te uszy?
-
Fundacja "Zwierzęca Arkadia" - rok 2014 rokiem tragicznym...
Isiak replied to Avilia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Dziewczyny, zaglądacie czasem na wątek Cavisia? DT chce się wybrać z nim do weta, być może coś z uszami (bardzo się drapie) i poszukują specjalisty okulisty. Rozumiem, że rachunki mają być wystawiane na Fundację? Czy Klaudia jest w kontakcie z Panią Kasią? Bo ona nie bardzo wie, co ma zrobić.