Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11531
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isiak

  1. [quote name='wiosenka']Ile ona waży?[/QUOTE] Merys pisała, że 9 kg.
  2. Tak, tylko że ja nie znoszę robić z gęby d.py, i zawsze dotrzymuję słowa, jak coś powiem, coś obiecam, to tak ma być. Jak wiem, że coś mi nie leży, to nie obiecuję i nie kłapię bez potrzeby. A już na pewno nie robię nikogo w balona, a tak się teraz czuję.
  3. Jestem wściekła! Nie wiem, jak to napisać, więc powiem wprost: mama zmieniła front i nie zgadza się na drugiego psa w domu. Kiedy wczoraj jej powiedziałam, że mała jednak do nas najprawdopodobniej przyjedzie, zaczął się w domu cyrk na kółkach, włącznie z umieraniem i wybieraniem się do domu starców. A wcześniej się zgodziła, a nawet była zawiedziona, że Figa do nas nie trafi. Myślałam, że jakoś to przetrawi i dzisiaj się uspokoi, ale nie. Już drugi raz robi mi taki numer, a właściwie trzeci - choć ten trzeci dotyczył nie psa, tylko mojego rozwodu. najpierw mnie popiera, a jak przychodzi co do czego, to są protesty i histeria. Nie wiem, co mam teraz zrobić. Poczekam kilka dni i spróbuję raz jeszcze na spokojnie z nią porozmawiać, ale sądząc po dzisiejszych wybuchach, to mam marne szanse. Jestem zła, narobiłam nadziei Wam i sobie, tak mi zależało na adopcji Figi, a teraz wyszłam na takiego samego palanta, jak ten ostatni dom. Normalnie ryczeć mi się chce :(
  4. [quote name='b-b']Jaka ona cudna :loveu:[/QUOTE] Zgadzam się w 100 % :)
  5. Na razie jeszcze trochę poczekamy, może jakiś fajny domek z okolicy się zglosi, a jak nie, to przyjedzie do nas :) EDIT: jeśli oczywiście pomyślnie przejdę wizytę PA :)
  6. b-b, ja pokryję cały koszt transportu małego skarba :) Jeśli tylko do mnie przyjedzie :)
  7. No właśnie z tym transportem najgorzej :sad: Zadzwonię.
  8. Nie no, Merys, nie załamuj mnie :roll: Ona się zachowuje identycznie jak moja Pipi, to "gadulstwo", wspinanie na kolana, i to latanie za gościem z zabawką - to klon mojej pluszowej psicy!
  9. No nic, zdarza się, różni są podróżni, jak mawiała moja znajoma. Domek poszukiwany nadal!
  10. Ojejku, faktycznie :shake: Po co w takim razie się zgłaszali? :???:
  11. Takie kochane te sunie, i takie przerażone :(
  12. Zdrowia życzę, kochana suczynko!
  13. [quote name='Merys']Niestety adopcja Figi była nieudana. Dom okazał się nieodpowiedni.[/QUOTE] Dlaczego nieodpowiedni? Sądziłam, że mała zwiedza już nowe kąty i kanapy.
  14. To i tak nie zmienia faktu, że jestem za daleko :) A co u Figi? Jest już w nowym domku?
  15. Życzę jej najwspanialszego domku pod słońcem! Ale przyznam się Wam, że ten chętny domek, o którym tu pisałam, to był mój dom - zakochałam się w tej rudej!
  16. Wpadam do małej popatrzeć na jej słodki pycholek :loveu: Tylko to mi pozostało, skoro nie może zostać Ślązaczką :hmmmm: A to sunia rezydentka, która miała być jej koleżanką... [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=51be12c4be6ec983][IMG]http://images10.fotosik.pl/3303/51be12c4be6ec983m.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='b-b']Dziewczyny zawsze swoich podopiecznych chcą mieć na oku :)[/QUOTE] Rozumiem :) Zawsze lepiej być w blizszym kontakcie z domkiem. W moim przypadku pozostałyby tylko wieści i fotki z domu :)
  18. [quote name='Diora']Swoją drogą zastanawiam się jak komuś nie jest wstyd podarować na bazarek coś, co trzymał w szafie X-lat i to coś siłą rzeczy się przeterminowało...[/QUOTE] Uwierz mi, nie jest - ludzie są różni. Ja dostałam do wystawienia na bazarek rękodzieło (konkretnie kartki i zakładki), które było wcześniej obwożone po rozmaitych kiermaszach, pogniecione, przełamane, rozklejone itp., co się nie sprzedało. I ta osoba była dumna ze swojej hojności i śledziła bazarek, za ile jej fanty pójdą. Dla mnie była to niezręczna sytuacja, bo głupio mi było jej odmówić, a sama też robię tego typu rzeczy i wystawiam, i przez takie numery zepsuję sobie opinię :roll: Kilkakrotnie ta sama osoba chciała mi też wcisnąć haftowaną metryczkę dla dziecka - też takie robię i wiem, jak wygladają, a jak wyglądała tamta. Wykręcam sie jak mogę, ale już zaczyna mi brakować argumentów, a nie chcę urazić tej osoby. Teraz jak chcę robić bazar z rękodziełem, to się jej po prostu nie przyznaję, żeby nie była chętna się przyłączyć, tylko wystawiam swoje rzeczy.
  19. Gdyby jednak długo domku nie udawało się znaleźć i zdecydowalibyście się dać dziewczynkę na eksport, to pamiętajcie o mnie :)
  20. Czyli szukacie domku w Lublinie lub najbliższej okolicy?
  21. [quote name='b-b']Szkoda, że to tak daleko :/ Gdzieś tam czeka dla niej domek...tylko mógłby się pośpieszyć!;)[/QUOTE] Dokładnie!
  22. Pewnie tak, chociaż z drugiej strony szkoda, bo Figa wypisz wymaluj przypomina sunię rezydentkę - i z urody, i z zachowania. Pewnie dobrze byłoby im razem, dwie takie delikatne, wrażliwe damy :)
×
×
  • Create New...