Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11531
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isiak

  1. Przelew robiłam w niedzielę, z konta mi zeszło....
  2. Rety... już sprawdzam w banku...
  3. A moja wpłata nie dotarła?
  4. Ale Wy dziewczyny szybko organizujecie te bazarki, podziwiam. Ja nie mam skąd fantów brać...
  5. Środę, czwartek, piątek i sobotę chodziłam spać o godz. 2.00, a o 6.00 wstaję do pracy, więc musiałam odespać maraton :) Miałam pilne zamówienie od szefa "na wczoraj" , czyli na piątek, a od piątku mordowałam się z albumem komunijnym, przed chwilą skończyłam :) Przelew dla Duszka poleciał :)
  6. I mnie też, lubię takie misie :) Jak najbardziej jest molosowata, wygląda trochę jak anatolian, tylko maść ciemna.
  7. Cudna Kofi jedzie do Poker, ale super!!! Boziu, jak ta sunia mi się podoba....
  8. Trochę z opóźnieniem, ale melduję się na wątku. Wieczorem zrobię przelew, jutro powinien być na koncie.
  9. Kiepsko zaczęło się dla niej życie, ale dzięki Pani Sołtys, która nie pozostała obojętna, i dzięki Wam to się zmieniło i będzie już tylko lepiej :)
  10. Obie są przepiękne! Domki powinny się o nie bić. Oby tylko Lassie jak najszybciej przestała być takim strachulcem...
  11. Podobno Napoleon spał 3 godziny na dobę :) U mnie też ciągle niedobór snu, z powodu natłoku zleceń na kartki, które dłubię głównie po 22.00, ale godzinki z hakiem to jeszcze nie spałam, elik pobiła chyba rekord :))) U mnie tak 4-5 godzin snu, ale chodzę jak zombie. :(
  12. Dorzucę jednorazowo dla biedaka 50 zł.
  13. I kolejny problem, jakby innych było mało... Zakochałam się w Kofi...
  14. Wybacz, ale uśmiałam się :)))) Wytrzymaj, boli, ale w ostatecznym rozrachunku pomoże. Moja sąsiadka, mocno starsza Pani, chodziła na masaże kręgosłupa zalecone przez lekarza. Rehabilitant jednak niezbyt się przykładał, a sąsiadka, dla której to nie była pierwsza rehabilitacja, w końcu się wkurzyła i powiedziała mu tak: - Ja tu przyszłam na masaż, Głaskać to ma mnie kto w domu. Omal nie pękłam ze śmiechu, tym bardziej, że owa Pani jest samotną starą panną :) Ale poczucie humoru i cięty język ma, świetna z niej kobitka :)))
  15. Serce mi się ściska, ilekroć wchodzę na wątek :(
  16. Dzięki :) Ciekawe, co znajdzie i ile będę musiała robić korekt i ile dopłacić...
  17. Taaak.... wracam do normalności. Od jutra mam kontrolę ZUS.
  18. W tym konkretnym przypadku moich znajomych nie mam obaw :) Codzienne 7 km spacery koroną zapory, szaleństwa z psiakami ich dzieci (labradorka i 2 pudlice), ogródek oczywiście też jest, i ogrom czasu i miłości. Pan jest jeszcze aktywny zawodowo (!), codziennie się gimnastykuje i raz w tygodniu jeździ na basen. Pani to energiczna torpeda :)
  19. A ja z wiekiem coraz bardziej się nakręcam na robótki, hi hi hi :)))) I jak oddam dziś te "moje" goldenki, to wskakują na kolejkę do wyhaftowania po raz drugi, ale tym razem to już nikomu ich nie oddam :) Będę miała chociaż haftowane psy, skoro żywego nie mogę :(
  20. Piesek z pewnością będzie zaopiekowany, rodzina zwierzolubna, zapsiona, zakociona. Wraz z Państwem mieszka najmłodszy syn z rodziną. Jak widać, hodowca nie ma obiekcji przed wydaniem szczeniaka. Nawiasem mówiąc, to będzie już druga sunia z tej samej hodowli u tych Państwa. Poprzednia umarła w wieku 1,5 roku po szczepieniu na wściekliznę. Ratowali, jak mogli, miała nawet przetaczaną krew. Nie udało się :(
  21. Ja też niespecjalnie przepadam na świętami wielkanocnymi, i to już od dziecka. Ale są też plusy: nie trzeba gnać do pracy i jest więcej wolnego czasu na hobby, w moim przypadku na haftowanie lub robienie kartek, choć zdecydowanie wolę to pierwsze :))) A dzisiaj muszę się pożegnać z moim ostatnio ukończonym haftowanym obrazem - oj, jak żal :(
×
×
  • Create New...