-
Posts
1710 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mc_mother
-
Maltretowany/chory mix bernardyna z podhalanem - RATUNKU!
mc_mother replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Szarotka umieściła wątek na naszym forum OP, jednak zbyt wiele nie możemy pomóc nie widząc psa :roll: Na forum OP nikt nie będzie szukał bernardyna... Co to znaczy, że są zdjęcia z przed kilku lat??? -
Jestem:) Jaka ślicznota z Mayi! Ze zdjęć trochę przypomina grzywacza- jakby jej przyciąć włoski na mordce i na uszach, to kto wie co by się ukazało:lol: Widzę elinko, że masz takie dylematy jak ja:oops: Ciężkie te tymczasy, co? Oddać- źle; nie oddać- też tak sobie:lol:
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
mc_mother replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Matko jedyna... -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Naprawdę to jest jakiś koszmar:( Gdzie tu jest miejsce na współczucie dla tych psiaków? Jak pisałam- mam rodzinę w Słupsku- młoda dziewczyna bardzo chce pomagać psom, ale do schronu wolontariuszy nie chcą wpuszczać, nie wie gdzie się zwrócić... Poradzicie coś? Ona ma iść jeszcze do schronu zbadać sprawę, ale czy uda się tam jakieś informacje uzyskać? Nikt nie wie... -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
No! Teraz mówimy o tym samym:) Obok Sary, w sąsiednim boksie była piękna, owczarkowata sunia ze źle zrośniętą łapką- bardzo smutna:( Mam krewnych w Słupsku- wyślę ich na zwiad. Jeszcze mam trochę nadziei, że może "tylko" chcą ją ukryć... Ale po co mieliby to robić? -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Natalia_aa- myślimy dokładnie o tym samym boksie- tym z tabliczką o groźnych psach. A więc jeśli tam był bullek, to znaczy, że Sara została zabrana... i...:-( Najbardziej wkurza mnie to, że wiedzieli, że jestem z forum podhalana, że założymy jej wątek- zgodzili się byśmy ogłaszali Sarę a teraz co?:angryy: Wprawdzie jak dzwoniłam jakieś 2 tyg. temu to powiedzieli, że w nieskończoność jej nie będą trzymać ale nie było mowy o nawrocie choroby... nic!:-( Sarunia, tak chciałam ci pomóc:-( -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Sara była w pierwszym boksie od prawej,z tego rzędu równoległego do ulicy- dokładnie na wprost furtki wejściowej. Była z takim czarnym psiakiem za kolano. Ale z jej boksu było wejście do murowanej części i ona prawie wcale na zewnątrz się nie pokazywała. Jak ją wołaliśmy to przychodziła tylko na chwilę i wracała. Może dlatego jej nie widziałaś? Ale możliwe też, że już jej nie było:-(:shake: -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Brak mi słów:shake: Na stronie schroniska to jest Sara, krótko po przywiezieniu. I numer też się zgadza. To ona. Jak oni mogli to zrobić?:-( Przecież mówili mi, że Sara nie ma teraz ataków, że jest leczona... To było 25 listopada. I nagle taka odmiana sytuacji? Sarunia, biedactwo...:-( -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
I jak? Może być ten tekst do ogłoszeń? Czy coś zmienić? -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Byłoby super, gdyby udało się Wam ją wyprowadzić z boksu- możnaby zobaczyć jak się zachowuje... Skleciłam taki tekst do ogłoszeń- nie mam doświadczenia w tym- proszę o uwagi co tam zmienić czy dopisać, bo nie wiem... Sara jest piękną, 1,5 roczną suczką w typie owczarka podhalańskiego. Była śliczną, małą, białą, kuleczką- miała swój dom i rodzinę... Ale niedługo po swoich pierwszych urodzinach zachorowała na padaczkę[FONT=Wingdings]:( [/FONT] Jej rodzina nie próbowała jej leczyć- Sara została oddana do schroniska. Bardzo przeżyła rozstanie ze swoją rodziną, zaczęła popadać w apatię. W schronisku rozpoczęto leczenie Sary i od tej pory ataki się nie powtórzyły. Leczenie nie jest drogie- kosztuje ok. 30 zł miesięcznie. Suczka szuka domu, który pozwoli jej znowu zaufać ludziom, w którym będzie się znowu czuła bezpiecznie. Sara może dać komuś wiele radości- to młoda sunia. Jednak ze względu na chorobę potrzebuje domu, w którym nie ma malutkich dzieci i innych psów. -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
A do kogo kontakt podać w ogłoszeniach? -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Tak, nie można tego pominąć... wieczorem skleję jakiś tekst... -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
W schronie jest nowa pracownica od lipca- taka ruda, po czterdziestce- bardzo miła i dużo mi opowiedziała o Sarze. Może gdy będą wiedzieli, że ktoś szuka dla psiny domu to jej nie uśpią... -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Czy w ogłoszeniach pisać o poszukiwaniu domu czy o pieniądzach? -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
My jesteśmy z forum podhalana- zanim tu założyłam wątek to Sara już była u nas:) Ten wortal, który wkleiłaś jest naszej adminki i ona też ma już dane o Sarze... Szukamy, szukamy... -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Ja to się boje, że ją uśpią:( jak tam byłam to pani mówiła, że bardzo dużo osób interesowało się Sarą, ale wszyscy rezygnowali słysząc o chorobie:( -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam dziewczyny, że się tu zjawiłyście:multi: Nie wiedziałam jak ten wątek rozruszać. Ja byłam u Sary 25 listopada- kwarantanny już nie było na dużych psach, tylko u małych... a teraz znowu jest?:crazyeye: Zrobiłam kilka fotek różnych psiaków oprócz Sary- mogę podesłać komuś. -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Szukamy gdziekolwiek, w razie czego zorganizujemy transport:) Tylko chodzi o to, że pies padaczką tak łatwo domu nie znajdzie- nie wiadomo jak długo będzie w dt a my mamy w kasie pustki- mamy pod opieką Frania z mojego podpisu- zapłaciliśmy za leczenie a teraz za hotel, mamy do sfinansowania operację jeszcze jednego białasa- Gacka, chorego na serce... Boimy się wziąć zobowiązanie, z którym być może nie damy sobie rady:( Czy macie dziewczyny w ogóle szansę zajrzenia do schronu? Żeby znaleźć dt też musimy mieć więcej informacji o Sarze. Na pewno nie może iść tam gdzie są małe dzieci i inne psy- w czasie ataku mogłaby zrobić im krzywdę, albo inne psy jej. Z tego też powodu nie mogę jej zabrać, chociaż mam warunki i mieszkam niedaleko- ale mam 3 psy... -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
No niestety:( Byłam służbowo i spotkania się tak przeciągnęły, że schron już był zamknięty:( Nie wpuścili mnie, chociaż dzwoniłam- chciałam chociaż pogadać. Boks Sary widać z pod furtki, ale jej nie widziałam- pewnie była w zamkniętej części, bo ona mało wychodzi... -
SARA ze Słupska- już za późno na ratunek:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj zobaczę jak się ma Sara... jak mi się uda...