Nie chce mi się wierzyć, że takie coś się wydarzyło... że ktoś był zdolny...
Nie mogę nawet patrzeć dłużej na zdjęcia tego biedaka, co chce mi się ryczeć, nie wiem co myśleć i w ogóle wstyd mi, że jestem człowiekiem...
Biedy Maro, po tym, co przeszedł, musi szybko znaleźć szczęście.
Zasłużył na to.
Oby ego cierpienie zostało wynagrodzone.