Oczywiście, że wojna plakatowa trwa. Tylko niestety wyżej wspomnianego deszczu nie da się powstrzymać :shake:
Dzisiaj w drodze do skzoły miałam zamiar podkleić Sarę na Krzyżowskich, bo dolna taśma się odkleiła. Tyle, że jestem tak inteligentna, że okazało się, iż wzięłam skończoną rolkę taśmy... :evil_lol: