-
Posts
1993 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Arlene
-
Ja również czekam, bo uwielbiam chowki :) Jako dziecko marzyłam o takim "królu lwie". Chow chow to moim zdaniem jedne z najpiękniejszych ras. Takie niedźwiadki z charakterem :cool3: Pozdrawiamy.
-
Ale cisza u Paczusia :placz: Dokładnie nie wiem, dlaczego Go oddano. Pani Grażynko, czy to nie chodziło o jakieś agresywne zachowania? Powinien się znaleźć ktoś, kto w ramach wolontariatu pozytywnymi metodami wyszkoli Paczka na cudownego towarzysza. To z pewnością da się zrobić! Tylko gdzie znaleźć taką osobę, która się dla Niego poświęci?
-
JAMNIOREK ma wspaniały i wyjątkowy dom u IZUNI 0520!
Arlene replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Felicjan, proszę nie spadać! -
Hop, Azroku, czas do domku!!
-
Szafir pewnie powoli traci już nadzieję na dom. Tyle już przeszedł. Tyle smutnych chwil ma za sobą. Teraz czeka na wspaniałe życie, na dom... ale brak Mu już sił. Czy ktoś zechce patrzeć co dnia w te kasztanowe oczy, spotkać psie spojrzenie, które dziękuje za uratowanie życia? Szafirek czeka i czeka :(
-
[quote name='grazyna9915'] Za wyżełkiem popatrzę, ale oczywiście najlepiej, żeby znajoma sama pojechała do schroniska i sprawdziła oraz zostawiła tam ogłoszenie. W każdym razie ja będę patrzyć. [/quote] Co do wyżliczki - już w domciu, cała i zdrowa :multi: [quote name='grazyna9915']Arlenko zdrowiej nam szybko! Kuruj się rybko i wracaj do zdrowia.[/quote] Dziękuję bardzo :Rose: A z [U]ogłoszeniami na stronach[/U] to poogłaszam na: - adopcje.org - mojpupil.pl (choć tam są małe problemy, bo można ogłosić tylko po trzy psy jednej rasy lub trzy kundelki, ale przynajmniej to coś) - pineska.pl - zwierzeta.pilne.net - psyimy.pl (forum) No i oczywiście stronka ;) Jak jeszcze coś wymyślę, to dopiszę :)
-
Oczywiście, że tytuł już zmieniony :) To jest cud. Z Misia była taka biedotka... a teraz - będzie żył sobie jak pączek w maśle :loveu:
-
MONA... żegnaj. Jesteś już tam, daleko. Za TM...
Arlene replied to Arlene's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszamy na pierwsza stronę, Monko :) -
Misiu, ale Ty masz szczęście! Będziesz miał bajeczne życie, które zagwarantuje Ci Pani Madzia, która przecież jest Aniołem dla Ciebie! :multi: Kiedy zakładałem Miśkowi (wtedy jeszcze Małemu) wątek w lipcu, nawet nie wyobrażałam sobie, jak wspaniały domek Mu się przytrafi! Po takich przeżyciach należy Mu się to, co najlepsze. Misiaczku kochany, nareszcie, nareszcie masz ten swój wymarzony DS!!! :multi: :multi:
-
[B]Pani Grażynko, gdyby wiedziała Pani coś o WYŻLE WĘGIERSKIM w Tyskim schronie, to bardzo proszę o znak. Wczoraj znajomej mojej mamy uciekła suczka tej rasy. Ma na imię Teska. Na pewno bardzo tęskni do domu :( [/B]Jeśli chodzi o plakaty, to ja bym chętnie pomogła, ale niestety obecnie jestem chora i mam zakaz wychodzenia z domu, tylko leżeć i się leczyć... :shake:
-
JAMNIOREK ma wspaniały i wyjątkowy dom u IZUNI 0520!
Arlene replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Szósty miesiąc? Nie do wiary, że to już tyle czasu. I nikt się jeszcze nie pokusił na Feluchnę, najcudowniejszego jamniko-ogara na świecie :cool3: Skoro Felicjan tak długo czeka na tego swojego pancia lub pancię, to będzie to na pewno zupełnie niesamowity pancio lub pancia :) -
Misiu, nie wierzę, że spotkał Cię taki pech! Pomóżcie! On musi się odnaleźć! :placz:
-
Przepraszam, że jeszcze tego nie zrobiłam. Jakoś do tej pory nawet nie przyszedł mi do głowy tytuł. Miałam taką naiwną nadzieję, że może mój tymczas to nie taka odległa przyszłość i że moim pierwszym tymczasowiczem będzie Snoopy. A teraz mam takie wrażenie, że to ja właśnie nie zdążyłam Mu dać szczęścia. Taka szkoda :(
-
To niesamowite, że ten piesek tak szybko odstał swoją szansę! AgaG - jestem pewna, że gdyby tylko Kasanowa potrafił mówić, dziękowałby bez ustanku swojej wybawicielce. I my dziękujemy! Jedna schroniskowa duszyczka dostała na Mikołajki cudowny prezent! :multi: Teraz już tylko szukać tego wymarzonego DS. Na pewno się uda!
-
Musi, musi, dość złych wieści, teraz czekamy na te NAJLEPSZE!
-
To jedno życie - Misiek, którego Pani przygarnęła na tymczas, to tak bardzo wiele! Bezcenna, mała sierotka zza niebieskich krat, stała się cudownym psem, o wspaniałym charakterku. Kajtusiowi nie zdążyliśmy pomóc... Niestety. Ale myślę, że Jego odejście to taka feralna zapowiedź szczęścia, które spotka inne psiaki. Może właśnie Misia? Po burzy przecież zawsze musi wzejść słońce...