Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Hihihi przy okazji załatwilam bazarek imienny :D Dziękuję Iwonko za pierwsze wieści. Czyli ten Brit to niekoniecznie najlepszy - przynajmniej na koopy. Czester to faktycznie malizna. Mój Roniś waży prawie 12.
  2. Luzak Czester już przejęty przez jaguskę. Dziś kąpiel bo smrodek przeokropny. Dziękuję Iwonko:)
  3. Dejzi ma się dobrze :) Jeszcze jakby była troszkę mniej jazgotliwa :D to byłoby super. Przebija nawet Tycinkę, szczeka co prawda TYLKO jak ktoś przychodzi - a Tycia ZAWSZE jak coś się dzieje - ale chyba muszę sobie zakupić wkładki do uszu :)
  4. .Jeśli ktoś miałby chęć pomóc mi i zorganizować bazarek imienny byłabym wdzięczna. Jeśli nie po prostu zostanie Małą.
  5. rozliczenia - 78 - szczepienia + odrobaczenie - 48 - 1/2 worka karmy Brit Care Adult Small Breed - 18 - olx ------------------------------------------------------------------------ - 144 - stan na 10.09 + 144 - bazarek Poker 16.11.2017 ------------------------------------------------------------------------ 0 zł
  6. Malutką wypatrzyłam w schronisku skąd Ewu zabiera psiaki. Mała jest u mnie od środy - miała zając miejsce Dejzi ale na razie będą we dwie. Są malunie to myślę że długo na domy czekać nie będą. Waży ok.3, może 3,5 kg, jest wielkości Tycinki i mniejsza od kota. Cały czas się tuli, zawsze jest blisko człowieka. Troszkę płacze jak traci mnie z oczu ale później się uspokaja i dzielnie czeka aż wrócę. Z psami i kotem ok. Wg schroniska ma około 1 roku, ja podejrzewam że jednak troszkę mniej. Jutro się przekonamy bo idziemy do weta. Na razie ją odrobaczyłam, wykapałam i zakropiłam. Na razie Mała swoje potrzeby załatwia w domu.
  7. Maluni tymczasik, którego ze schroniska przywiozła mi Ewu - wielkie dzięki. Oto ona - mniejsza niż najmniejszy okruszek w schronisku :)
  8. Jaguska już się kontaktuje z szafirkiem. Wiem że szafirek jest umówiony z Panem na 12.00 NIE w Opolu. Najpierw będzie przekazany Luzak a później Rokuś.
  9. Szafirkowi podałam adres gdzie jest Luzaczek, będzie się umawiał z joguską.
  10. rozmawiałam z Jaguską - jutro odbierze go od szafirka i przetrzyma do piątku lub poniedziałku. Sobota i niedziela nie mogę jechać bo mam wizyty ludzi w sprawie adopcji i psią imprezę :) na którą dostałam zaproszenie i muszę być. Umówiłam się na odbiór z jaguską w Kędzierzynie Koźlu na poniedziałek.
  11. Dzwoniłam do Kafelkowego domu. Malutki już się w pełni zaaklimatyzował - ogonek kręci się jak wiatraczek. Dziś spał już z Państwem na łóżku i samodzielnie pierwszy raz zszedł ze schodów z górnej części mieszkania. Pani schodziła do domofonu a Kafelek myk, myk i już na dole. Apetyt i humor dopisuje . Jestem przeszczęśliwa :)
  12. Dlatego też taka byla decyzja. W schronie nie miałby żadnych szans na adopcję a tak to może kogoś zauroczy :)
  13. A Pan Patryk (kierownik schronu) ma do mnie już rzut beretem i albo by mi go dowiózł albo bym po niego pojechała.
  14. Nie ma za co dziękować Anulko. Do mnie sporo ludzi przyjeżdża i dzwoni o psiaki to moze i jemu uda się znaleźć dom.
  15. Dziękuję Joasiu za miłe słowa. Podziękowałam również Dziewczynom z Wrocławia które przygarnęły biedaka z parkingu za to, że nie odwróciły się od niego i spędziły z nim swój urlop, że nazbierały troszkę pieniążków poprzez FB które zostały przekazane Fundacji ZEA. Dzwoniłam koło południa do Pana - wieści przecudne. Wieczorem było już sioo i koopa, zjadł kolację, spał w legowisku w sypialni najpierw sam w swoim, potem przeniósł się do Kaloszka. Potem Kaloszek przeszedł na Rambusiowe i tak już dotrwali do rana :) Na kanapie oczywiście leży w ciągu dnia, przytula się do Państwa, rano po spacerku wiedział już jak trafić do domu, ogonek śmiga. Nawet na smyczy sobie świetnie radzi. Zuch Chłopak. Dałam Rambusiowi z jego "wiana" od Fundacji ZEA trochę karmy suchej i kilka puszek. Zostały mi 3 puszki i sporo suchego. Komu przekazać? - pytanie do Toli :)
×
×
  • Create New...