-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
Anecik replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Może.... -
Elu Julcia nie miała wątku na dogo - nie zdążyła mieć. Została pokazana na FB, wzięłam na BDT i od razu zjawiła się Ona - przyszła Pani Julci. A że czasu nie mam to ani wątku nie było kiedy założyć. Ponieważ jest podobna do Czesterka to pokazałam ją właśnie na jego wątku :) A może ją kiedyś spotkasz - zamieszkała w Krakowie :)
-
Yogi po wypadku już na swojej kanapie którą uwielbia :).
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Yogi był dziś u weta - jednak kastracja za 2 tygodnie przy kolejnej kontroli łapki. Za następne dwa tygodnie kolejna - mam nadzieję że ostatnia kontrola. Z łapką wszystko jest w porządku, niestety wydłużył się wyjazd do DS o kolejny miesiąc. Pani poczeka. Dziś zapłaciłam 80 zł. -
Yogi po wypadku już na swojej kanapie którą uwielbia :).
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Justyna jak to jest opis byle jaki bardzo to ....Ty wiesz. Pięknie to napisałaś, aż łzy stają w oczach Bardzo dziękuję. -
Yogi po wypadku już na swojej kanapie którą uwielbia :).
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
To może ryzyk - fizyk na Balbinkę od Pomponów. Ona oprócz tego że na razie nie zachowuje czystości jest gotowa (wiadomo że szczepienia i sterylka - ale na to dobry dom poczeka) -
Yogi po wypadku już na swojej kanapie którą uwielbia :).
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Proszę usuń. To jest ten domek :0 Łzy się poleją - ale jest na to lekarstwo :) POMPONY. -
Yogi po wypadku już na swojej kanapie którą uwielbia :).
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Yogi już się rozbestwił. Pewnie sobie mysli że to już jego dom i coś pomrukuje na Pompony. Wobec tego jeszcze raz serdecznie dziękuję Dobra Kobieto :) -
Yogi po wypadku już na swojej kanapie którą uwielbia :).
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Akrobata :) Jutro wet. telefony o dziwo się nie urywają. Był jeden za to - jak często u mnie :) - konkretny. Na wizycie była osoba z FB. Mówi że była wielokrotnie na wizytach i takiej cieplej, fajnej osoby jeszcze nie spotkała :) Pani jest nauczycielką, mieszka sama w bloku. Jutro po wizycie u weta będziemy dogrywać szczegóły. Czy ja jestem Ci Tysiu coś winna za ogłoszenie?