Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Yoguś ma jak pączek w maśle :) Na razie wstawię rachunki zaległe od weta.
  2. W odwiedziny do psiaków przyszło 3 dzieci w wieku 4, 5 i 8 lat. Blekuś do dzieci ......troszkę nie za bardzo. Na smyczce go trzymały, niby nie warczał, ale wg mnie raczej dom bez małych dzieci.
  3. W odwiedziny do psiaków przyszło 3 dzieci w wieku 4, 5 i 8 lat. Tak jak sądziłam Hana do dzieci zachowuje się cudnie :) Daje się głaskać i prowadzić na smyczy, jest delikatna tzn nie przewraca dzieci na powitanie na ziemię :). Niestety ludzie patrzą jednak na wiek Hanusi ( w ogłoszeniu jest podane 7, 8) twierdzą że to sporo jak na dużego siaka. Ja mimo wszystko uważam żeby jednak podać w ogłoszeniu wiek 9 lat - conajmniej - ponieważ przynajmniej tyle ma. Pomijam fakt że ktoś może zarzucić że psiak ma nawet 12 lat (co wynika z książeczki). A to jednak spora różnica.
  4. Jest kanapa, jest TV, są ręce które głaszczą, są spacerki, jest balkonik na letni wypoczynek, są rosołki, jest dogadzanie.....oby na zawsze. Nieraz nie warto patrzyć na kasę - nochalek do wycałowania Dane Pani mam - komu podać?
  5. To może oczekiwanie na zdjęcia z DS :) Tu jeszcze oczekujemy na wyjazd I pierwsze chwile w swoim domu
  6. Pojechała Igunia, pekinkowaty Yoguś, Pompony Ptyś i Balbinka i może w tym tygodniu pieluszkowy Czesterek. Dużo jak na kilka dni. Ptyś skradł mi serducho. Nam skradł...
  7. Jakoś się nie mogę zebrać żeby napisać coś u Iguni. Moze wieczorem. I zdjęcia też wieczorem wstawię - przepraszam ale zupełnie nie mam czasu. Iga już jest ROZPIESZCZONA :)
  8. Dolicz też piątek i kilka innych :) Nie były suche ale inne rozstanie spowodowało morze łez.
  9. Ciężki był ubiegły tydzień, ciężki jest ten tydzień :( Pompony już w swoich domach. Na PA dla Ptysia rozryczałam się jak głupia......Nie byłam w stanie go (ich) wydać do DS więc wrobiłam w to męża - ja nie dałabym rady wsadzić ich do samochodów :( Pomponiki pojechały wczoraj, w zasadzie to jeden po drugim. W poniedziałek miały zdjęte szwy (wszystko się pięknie zagoiło) , 13 we wtorek nie chciałam ich wydawać ani nie chciałam żeby były prezentem walentynkowym więc stanęło na wyjeździe do DS w poniedziałek. Faktura na 100 zł za kastrację Ptyśka wysłana do schronu, dokumenty dot. sterylki Balbinki wysłane do Fundacji Ostatnia Szana (muszę tylko na wątku sterylkowym wpisać to co potrzeba), w tym tygodniu wpiszę ich czipy do bazy. WIEM że będę żałować....... Na razie wstrzymujemy się z tymczasowaniem w domu. Nasze psy muszą odpocząć i poczuć że są naszymi psami. Ja też muszę przystopować.......
  10. Yogi na swoich włościach - wreszcie ma 4 osoby do głaskania jednego psa a nie nas dwoje i kolejkę żeby wejść na kolana. W domu jest od soboty. Do dziś jest wszystko w porządku - nie sika, nie rozrabia, śpi na kanapie, przytula się do wszystkich. Kuchnia i lodówka pozostaje w jego ogromnym zainteresowaniu. Mówiłam Państwu żeby go za bardzo nie utuczyli - może posłuchają. W sobotę jeszcze go zaczipowałam, na dniach wprowadzę do bazy. Za dwa tygodnie ma mieć zdjęty opatrunek )zrobi to Pani) na około 9 marca ostatnia wizyta u weta.
  11. Dobrze że Mati się odnalazł. Anulko gdyby trzeba było rozwieszać plakaty po Będzinie nie musiałabyś przyjeżdżać - jakoś dałybyśmy radę :) Jola Sołek - wspaniała osoba ale żeby uczestniczyć w szkoleniu z psem trzeba być u niej codziennie (już nie pamiętam przez jaki czas) a wątpię żeby ktoś (Pani Matiego) dojeżdżał taki kawał drogi. I jak tu nie zainwestować w rejestrację czipa? Będzin ma umowę za schroniskiem w Zawierciu - jest ok.
  12. Bgra zamówiła na mój adres za pobraniem karmę suchą i mokrą dla Cześka. Dostawa ma być w dniu jutrzejszym. Koszt coś niewiele ponad 300 zł - jutro wstawię rachunek. Kiedy dostawa Czesterka do DS nie wiem......
  13. Można poczekać - nie ma sprawy. Nie wiem dokładnie kiedy ma wyruszyć. Bgra mówiła między 8 a 14 lutego. Ale nic nie wiem żeby Czesio jutro gdzieś jechał :)
  14. Yogi ma założony miękki opatrunek, za dwa tygodnie trzeba mu go po prostu rozciąć i zdjąć a z miesiąc kontrola. mam nadzieję że ostatnia. Koszt 80 zł. Rozmawiałam z Panią i jedziemy w sobotę na wizytę PA. Jeśli będzie wszystko ok to Yogi tam zostanie. Szkoda żeby siedział u mnie kolejny miesiąc - niech idzie na swoje. Oczywiście na wizytę do weta zawiozę go osobiście bo chcę sprawę doprowadzić do końca,
  15. Tych puszek o których ciągle piszecie nie ma dostępnych więc w końcu nie wiem co mam zamówić. Są takie 400g o smaku Konina i amarantus http://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_psa/mokra_karma_dla_psa/animonda_integra_pies/integra_sensitive/375628 Są te malutkie http://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_psa/mokra_karma_dla_psa/animonda_integra_pies/intestinal/413355 . I sucha karma http://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_psa/sucha_karma_dla_psa/simpsons_premium/412543 Jeśli da się zamówić bez rejestracji to zaraz zamówię tylko proszę o info co i ile.
  16. A mnie nie wydaje się żeby PDT miał robić wyprawki z nowych szelek, obróżek i smyczy wszystkim psom które opuszczają jego progi.
  17. Tajniki czipowania wytłumaczyłam Malwie. Jutro pojedziemy ją zaczipować a później zarejestruje się w bazie.
  18. Mnie nie zaaresztowali bo zapłaciłam :) Za to Yogi został odpracować odsetki....hiihihihi. A na poważnie to będę go odbierała kolo 16. Najprawdopodobniej pożegnamy się wreszcie z gipsem - zobaczymy co wyjdzie na zdjęciu. Przeprosiłam Pana doktora i grzecznie zapłaciłam 244 zł (ta kwota prawie 400 zł to się pomyliło Pani w rejestracji ponieważ jedną fakturę ja płaciłam)
  19. Może jakieś chwilowe zauroczenie :)
×
×
  • Create New...