Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Dzięki Danusiu, zaraz poleci. Ma :) Wieczorem wstawię. Musiał niestety zostać znacznie opitolony bo sierść w stanie masakrycznym :( Też jestem z nich DUMNA.
  2. hihihhih....może nie wyżywał.....ale to spojrzeniespod okularów i słowa "nie opłacona faktura" :)...strach się bać :D
  3. Rozliczenia: + 50 - Państwo od Brownie - 72,50 - szczepienia i transport do weta -------------------------------------------------------------------------------- - 22,50 - stan na 03.03.2018 + 20 - Nesiowata -------------------------------------------------------------------------------- - 2,50 zł ---- dokładam 2,50 i Bezik wychodzi na 0 zł :)
  4. Bezik ma około 6 lat, jest wykastrowany, wczoraj go zaszczepiłam. Zachowuje czystość, nie jest jakimś wyjątkowym przytulakiem, koty i psy go w ogóle nie interesują, chodzi na smyczy. No i kolejny krok....szukamy mu domu. Państwo od Brownie też intensywnie mu go szukają:) Wczoraj byli Państwo ze swoim psem na zapoznaniu ale nic z tego nie będzie. Suczka od 5 lat u Państwa ( 5 latka wzięta ze schroniska) jest tak nakręcona na inne psy że Państwo jednak dali sobie spokój. Mam nadzieję że długo miejsca u nas nie zagrzeje :)
  5. W połowie lutego zadzwonili do mnie Państwo od Brownie (czyli Pralinki z Miedar) że na wycieraczce pod domem ich sąsiadów zamieszkał pies. Biały, kudłaty pies- tamci państwo nie przepadają za psami ale miskę jedzenia mu dali, natomiast niekoniecznie chcą aby psiak u nich został. Państwo poprosili o pomoc - nie wiedzą co z nim zrobić....sobota wieczór, schronisko zamknięte ale też szkoda oddawać. Na dworze mróz......Powiedziałam.... tylko nie schronisko - pojechałam zabrałam do siebie. Ogłaszałam na FB, zrobiłam olx - nikt przez 14 dni się nie zgłosił. Podejrzewam że ktoś go wymienił na młodszy model. Państwo bardzo zaangażowali się w pomoc i szukanie domu dla niego - za co im serdecznie dziękuję. Dali troszkę karmy, 50 zł na weta i zasponsorowali fryzjera. Oto Bezik
  6. Czesterkowe pampasy też za małe - może się zbiegły w praniu :) Loluś buziaki wielkie przesyłam.
  7. Ja wczoraj jednego psiaka wyadoptowałam - niestety nie byl to Blekuś :( Za to Bleki załapał się wczoraj na wyjazd do weta na szczepienie p/ko wściekliźnie. Koszt 27 zl + 2,50 transport.
  8. Pompony już zadomowione. Koleżanka ewu wpisze je do bazy bezpłatnie - za co serdecznie dziękuje :) Pieniążki pozostałe po Pomponach pozwolicie że przeznaczę na Yogusia, który już co prawda w DS, ale jest na minusie i czeka go jeszcze wizyta u weta.
  9. Się udało. Hanka za 7,50 zł ( 5 zł u weta i 2,50 zł transport) odmłodniała o 3,5 roku :) Wet dał nową książeczkę i w dacie ostatniego szczepienia na wściekliznę (styczeń 2018) wpisał 8 lat 5 miesięcy. Może ja też skorzystam :D
  10. Faktura ma być na Fundację, ja place u weta i w druku który wysyłam razem z fakturą do Fundacji wpisuję że zwrot na mój nr konta. Tak robiłam poprzednie 3 razy i było dobrze, Myślę że nic się nie zmieniło. Jest spory poślizg w zwrocie pieniędzy. Poprzednio wet dość długo czekał (po terminie) dlatego w ostatnim przypadku (Balbinka) zapłaciłam sama. Na marginesie i tak jeszcze do mnie zwrot kosztów nie wpłynął. U nas dziś mrożnie ale słonecznie .
  11. Przepraszam że odpowiem.....na jej potrzeby, tak jak każdego innego bezdomniaka. Na weta, na sterylkę (dopiero niedawno Dobra Dusza zgłosiła ją do Akcji Sterylizacja), na ogłoszenia.
  12. Aniu tak jak pisałam na pierwszej stronie wątku - Dosia jest u mnie na BDT i ja jestem za nią odpowiedzialna. Jestem Ci bardzo wdzięczna za założenie wątku bo mnie po prostu brakuje na to czasu. Trzy tymczasy grzeją doopinki w domach, teraz została Dosia i Bezik, który jeszcze nie ma wątku na dogo bo po cichu liczyłam ( w swojej naiwności) że jednak komuś zginął. Jurto mija 14 dni jak u mnie jest i właściciel się nie zgłosił więc zaczynamy działać.
  13. U Hanusi bez zmian, uszy czyścimy, jutro jedziemy z dwoma psiakami do weta to weźmiemy Hanusię - zważymy, sprawdzimy uszy i postaramy się o nową książeczkę.
  14. Tigra mianowała się kierowniczką w Mimronkowie. Nic nie może się dziać bez niej. Jeszcze nie tak dawno nie patrzyła w kierunku zabawek a teraz......Najlepiej wychodzi jej przeciąganie sznurków i maskotek. Był krótki czas że zaczynała bawić się sama ale teraz najbardziej lubi tarmosić się zabawkami z kolegą. Pomijam już to że się zrobiła "namolna" w przytulaniu :D Fajna sunia - żeby można było sklonować Pana Andrzeja od Zulki..............
  15. Basiu to my Ci dziękujemy. Ja jestem pełna podziwu dla Ciebie - przepraszam dla Was - dla Ciebie , Magdy, Kasi....Robicie kawal dobrej roboty.
  16. Czesiek ma się dobrze. Myślę ze w przyszłym tygodniu będę musiała mu kupić podpaski, Colon i witaminki. Pieluch i podkładów jeszcze troszkę mamy, jedna paczka pieluszek z darów nam się nie przyda bo Czesterek doopeczkę ma już okrąglutką i zdecydowanie za dużą do tego rozmiaru :)
  17. U nas trochę "cieplej" :) tylko -15, -14. Psiaki fruuu na dwór i jeszcze szybciej z powrotem - może nie wszystkie ale Blekuś na pewno. Siedzą z Dosią w ciepełku i ani myślą przebywać za długo na dworze. Jakoś przeczekamy te mrozy.
  18. Ja też nie wiem jak zareaguje ale zagadam do niego. ze książeczka niekompletna.....itp
  19. Czesiek wymiziany, zaopiekowany :) Brakuje mu chyba Pomponów i Yogusia bo z naszymi "młodzikami" zabawy nie ma. Od jakiegoś czasu ma w domu nowa koleżankę - dość wycofaną - ale tylko ona zostaje mu do zabawy :) No chyba że idziemy na wybieg - ale tam czuje się szefem i chce rządzić.
  20. Sterylka przy jej wielkości na ewno ponad 300 zł - za Balbiśkę płaciłam chyba 296 zł albo 269 - nie pamiętam. też byla zgłoszona przez Poker do Akcji
  21. Dosia dziękuje za odwiedziny :) Z psiakami nadal bez zmian - lekka obawa.....Ale wszystko zmierza u dobremu. Bardzo spolegliwa, uległa wobec człowieka. Jutro umówię z wetem termin sterylki.
  22. Od nas też poleci.
×
×
  • Create New...