Kto wie może rzeczywiście ............
Rozmawiałam z szafirką. Mała jest boska, kleszczory poszły ...Była bardzo brudna, ale już wykąpana, pachnąca. Będą zdjęcia - wieczorkiem lub jutro. Bardzo się cieszę z podjętej decyzji :)
Wpłynęły pierwsze deklaracje stałe na krówkę. Od Usiatej, Nadziejki, Anuli, Ona03, oczywiście jest i moja i mojego dziecka. Wpisałam w rozliczenie.
Bardzo, bardzo dziękuję.
Wieczorna Mimi
A takie Mimronki mają duże legowisko :) Dobrze że my też się tam mieścimy. I nawet nie leżą na kanapie - pewnie byłoby za twardo. Opanowały poduchy :D
Zaś nie taki biedny. Łażą w te i we wte po ogródku to przecież nie mogę jak odźwierna stać przy drzwiach i im otwierać, zamykać, otwierać i zamykać - to niech pukają (przynajmniej póki zima).
Wczoraj czyściłam i zaś zapchana? No nie wytrzymam. Lecę czyścić :)