-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Anecik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Szkoda tylko że w tym przypadku coś telefonów nie potrafię zaczarować :( Nikt nie dzwonił. Giga warkoli na nowych, a tak bez zmian. A .........zapomniałabym - już nie modli się przy jedzeniu :) Konkurencja zrobiła swoje. -
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
Anecik replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Sasanka była najbardziej zdezorientowana i w porównaniu z pozostałą dwójką najmniej chętna do przytulania. Chociaż później jak już czekaliśmy w samochodzie też wystawiała łebek do głaskania :) Ale wiesz taka podróż dla psiaków to duży stres i nie ma się co dziwić. na pewno dziś jest już inaczej :) -
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
Anecik replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Nie Iza, nic mi nie zwracasz, my po prostu zabraliśmy całą trójkę od AniB z auta żeby mogła jechać dalej i czekaliśmy sobie na męża Kasi. -
Struś "cuchnie" w miarę, Rysa gorzej :) Ale to nic w porównaniu z psami wyciąganymi ze schronu przez ewu, które były u nas. To była masakra :( Rysa już nie "cuchnie" :). Sama nie dałabym rady, bardzo się wyrywała ale mąż mi pomógł. Piękna panienka się zrobiła - chociaż na razie przez tą kąpiel nas nie lubi. No cóż poczekamy aż jej przejdzie :)
-
Rysa ma się dobrze. Nie jest lękliwa ani wycofana ale troszkę wystraszona. Pannica trochę poszczekuje - ale nie żeby tak bez powodu :) Szczek ma donośny, też lubi się przytulać jednak mniejszy z niej tulak niż Struś. Dziś będziemy ją kąpać to jeszcze wypięknieje. Ciągnie ją na dwór nieraz trudno ją przywołać do domu. Na smyczy chodzi powiedziałabym "chaotycznie" :) musimy nad tym popracować. Najbardziej przypasowała jej Tycinka, łazi za nią i ją obwąchuje, Bawi się ze Strusiem :) 32 zł za tablety na robale i płyn p/pchłom, 15 zł transport. Jutro pojechałabym z psiakami na przegląd ogólny - co Ty na to elik?
-
E... o co tam się bać :) Nie widzę żeby miał jakąś skłonność do gryzienia, Pięknie mu ogon uszka stoją i miele ogonem cały czas a jak się go woła to cieszy się całym sobą. Podaje lewą łapę. Cieszyć pewnie się cieszy ogrodem ale trzeba użyć fortelu żeby wszedł do domu. Takich dwóch wetów do szczepień i popierdułek mam w miarę blisko - w mojej miejscowości :D :D :D czyli na wsi nie mam - ale w odleglości ok. 10 km są. Porządniejszy około 25 km ale do przeglądu ogólnego Ci dwaj mogą być. Pojadę z Rysą i Strusiem razem ale dopiero jak mąż wróci z pracy. Rzuca żabami czyli pada deszcz ze śniegiem który zanim spadnie (ten śnieg) to już go nie ma :)
-
Już jestem :) Dom i mąż cali, psiaki też :) Struś jest super psiakiem, z wszystkimi chce się bawić (nawet z nielubianym przez tymczasy psem sąsiada), wielki przytulak. Nie ukrywam że jego wielkość była dla mnie zaskoczeniem ale myślę że po SPA domek znajdzie się szybko. Na smyczy trochę ciągnie, nie bardzo chce wchodzić do domu, na zawołanie przychodzi ale dochodzi do tarasu i ucieka z powrotem na ogród. Stoi przy nim mój mąż (na zdjęciu) który ma ok. 180 cm i nadal uważam że waży sporo ponad 20 kg. Dziś u nas rzuca żabami i jest wstrętna pogoda więc poczekajmy ze zdjęciami. Jutro może pójdę do weta na ogólny przegląd? Jeszcze nie szczekał :) Nie dogaduje się trochę z Ronisiem a raczej Roniś z nim (ale to norma u tego mojego zazdrośnika). Struś ma bialutkie ząbki - nie wiem też czy nie jest młodszy niż 3 lata.
-
W nocy spokojnie, 3 x nasikane i 1 kupa. Biała, którą zmiotłam szczotką. Rano się wybiegały, wysikały, zjadły śniadanko. Żaden jeszcze nie szczekał, Struś jest przyjacielem wszystkich ale muszę oczywiście uważać na Tyćkę - bo mała i Ronisia - bo męska konkurencja na pokładzie. Rysa też super dziewczyna, przybiega na zawołanie. Struś niekoniecznie ale przytulak na maksa. Ogony w górze, czują się jak w domu chociaż nie uważam żeby to kieyś były psy domowe. Tyle reszta po 15.00. Pa
-
W nocy spokojnie, 3 x nasikane i 1 kupa. Biała, którą zmiotłam szczotką. Rano się wybiegały, wysikały, zjadły śniadanko. Żaden jeszcze nie szczekał, Struś jest przyjacielem wszystkich ale muszę oczywiście uważać na Tyćkę - bo mała i Ronisia - bo męska konkurencja na pokładzie. Rysa też super dziewczyna, przybiega na zawołanie. Struś niekoniecznie ale przytulak na maksa. Ogony w górze, czują się jak w domu chociaż nie uważam żeby to kieyś były psy domowe. Tyle reszta po 15.00. Pa
-
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
Anecik replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Dobrej nocy Sasanko :) -
Rysa ma biały ogonek w połowie, i białą pupę, nie lubi aparatu, nie będzie raczej problemu z psimi domownikami, najbardziej łazi za Tycinką. Nadal ogląda TV :D No cóż zwiała przed aparatem, ale końcówkę ogonka widać. Jutro do ok. 15.00 psiaki będą pod opieką męża ale jak wrócę to zdam szczegółowa relację i postaramy się zrobić zdjęcia.
-
Rysa już w domu :) Bardzo przyjazna, podstawia łebek do głaskania i liże ręce. W kłębie ma ok. 45 - 50 cm, zdecydowanie mniejsza od Strusia. Pia wodę, nie sikała, spokojna, podczas wysiadania z auta było małe spięcie (warczenie) z Ronisiem ale raczej ze strachu. Ogon już w górę, ogląda TV :) Rysa z Ronisiem Z Tyćka
-
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
Anecik replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Chciałabym zdementować: Sasanka najmniej przytulaśna - najbardziej wystraszona. Już pewnie u Kasi. -
Zacznę od Strusia :) Chłopak ma 60 cm w kłębie - kawal chłopa, nie wiem ile może ważyć ale uważam że grubo ponad 20 kg. Bardzo fajny , taki ciapulek, przytulak, na smyczy chodzi średnio, daje łapkę lub dwie, do domu nie bardzo chce wchodzić, nie sikał, trochę popił wody, poznaje dom, łazi i wącha wszystkie kąty, do psów ok - moje: Mimi i Giga warczą, Roni bardzo warczy, Tyćka szczeka wnerwiona. Zaraz wstawię zdjęcia Spodobał się mężowi :) Mówi do niego Barry.