Ja też podnoszę. Tak mi szkoda tego pieska,taki bidulinek, ledwo się wykaraskał z choróbska i proszę znowu schron:placz: Ale myślę, że cioteczka florida jak się mocno przyłoży, to szybko go stamtą wyespediuje... Trzymam mocno kciuki za dobry domek dla Karmelka