Jump to content
Dogomania

czarna anda

Members
  • Posts

    1291
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by czarna anda

  1. Wiesz co moje kociaki jadły na co dzień Purinę Cat Chow tą dla kastratów czyli urinary i niestety oba miały pomimo tej karmy bardzo dużo fosforanów i po badaniu moczu teraz są na karmie Royal Canin urinary s/o i właśnie jestem w trakcie kolejnych badań czy już nie mają tych fosforanów i jeśli będzie ok to lekarz zasugerował profilaktyczną karmę Canin Royala bo Purina którą jadły teoretycznie miała zapobiegać takim problemom a niestety w praktyce wyszło inaczej.[/QUOTE] Zdecydowanie jesli Dama bedzie miala jakiekolwiek problemy zdrowotne i bedzie wymagala karmy keczniczej to Purina nie pomoze dlatego tez sugeruje poczekac na wyniki badan i diagnoze weterynarza i wtedy sie pomysli Nawet jak Dama bedzie u mnie szybko a karma jeszcze nie dojedzie to jakos sie postaram nie dac jej umrzec z glodu :)
  2. Sorka - zaspyalo mnie wiec musialam w ciagu dnia sie odkopac i napisac pare rzeczy do pracy Purina mnei pasuje :) nie ja bede jadla :) poza tym purina to nie zla karma Natomiast moze poczekamy na badania krwi - jesli sie okaze ze cos jest nie tak lepiej nie miec dwoch karm :) jesli wyjdzie podrazniona watroba albo nerki to potrzebna bedzie weterynaryjna - mamnadzieje ze nie a krakvet dostarcza karme w dwa dni i wtedy jak beda znane wyniki krwi podam ci moj adres i spokojnie dostarcza mi na wies - zanim zaczelam zaopatrywac si ew hillsa tez w krakvecie zamawialam wiec wtrzymajmy sie do wynikow badania krwi jak sie da pobierz jej tez mocz - zobaczymy czy nie jest przypadkiem przeziebiona jak si enie uda zrobie to u siebie pozdro niedziala w plocku pasuje
  3. qrwa znieczulica - mam nadzieje ze ci co przechodzili i widzieli beda mieli taki sam los na starosc - mam nadzieje ze jednak los daje pieknym za nadobne
  4. jak tylko przyjedzie zrobie jej mnostwo zdjec na sniegu w lesie i w domu , z psiakami - zeby pokazac ze to pies rodzinny i domowy i takiego domu nalezy jej szukac Jesli jak pisalas agata ona sika po wejsciu do domu to moze ma cos z pecherzem albo niedajbog z nereczkami - moja staruszk aonka z Boguszyc tez sobie przeziebia pecherz - co prawda ona ma atonei i ja jestem jej pecherzem ale starsze sunie czesto na to przypadlosc cierpia a podoga nie sprzyja i pecherz sie przeziebia jak psiak jest na dworze - oj trudno mi bedzie trzymac ja na dworze - oj qrcze trudno
  5. a skad wogole wziela sie nasza Dama? jak to lezala na poboczu ? nie umiem sie tego doczytac na watku
  6. [quote name='Cantadorra']Anda, na karme zawsze latwiej sie zrzucic, niz na hotelik plus karma. Mysle, ze propozycja spada jak z nieba. A jak sie miewa Masza? Pamietam ja z innego watku, jak Zbojni szalal na watkow pojeepanych :)[/QUOTE] Masza jest wyadoptowana to ona wlasnei jest sprawca ze mam o dwa koty mniej - trafila do zajebistego domu natomiast niestety Masza na nowotowr - raka kolczystonablonkowego w nodze mam w tej chwili amputowane dwa palce oraz wezel chlonny podkolanowy - ludzie do ktorych trafila sa niesamowici - proponowalam ze zabiore je z powrotem - bo nowotwor wyszedl niedlugo po adopcji ale oni nie tylko nie chca jej oddac - kochaja ja bardzo i lecza u najlepszych specjkalistow - kosztuje ich to kupe pieniedzy - nie szczedza ani czasu ani serca - po operacji wzieli sobie urlop zeby tylko byc z nia i sie jak najlepiej opiekowac - jeszcze sie z tym nie spotkalam - Panstwo Maszy mieszkaja w Brwinowie - mam staly kontakt i ma o niebo lepiej niz u mnie - a do tego trudno sie przyznac bo przeciez brak kontroli i zawsze ma sie przekonanie ze ja sama zrobilabym to lepiej.Jest u nich jedyna i najukochansza psica - traktuja ja jak dziecko - taka adopcje zrobilam drugi raz w zyciu pierwsza to moja Gaja a druga Masza - az serce rosnie ze tacu ldzie wogole sa na tyl lez padole
  7. w takim razie trzymam kciuki zeby u weta wszystko bylo oki :) w razie czego mam dostep do naprawde super wetow zarowno od kosci jak i wewnnetrznch jak i homeopaty - przy swoim stadzie musialam naprawde przetestowac wielu i mam wybranych :) Czy Dama to jej imie od zawsze czy to imie nadalas Agata ?
  8. [quote name='estote']moje 30 i kolegowe 30zł oczywiście także może być przeznaczone na koszty wet u Damy. domek spadł z nieba :)[/QUOTE] Pierwszy raz bede miala psa na podworku - do tej pory nigdy mi si enie udawalo utrzymac ten stan powyzej jednego dnia Boje sie poprostu o koty juz raz przyplacily to zyciem wiec nie chce ryzykowac oczywista sprobuje w ciagu dnia jak sie psy skumpluja i Dama dogada sie z moja hmmm Andusia ktora jest tu suka naczelna oprocz mnie :) i jak sie tylko dogadaja reszta sie podporzadkuje :) wpuszczac Dame do domu moze nie ma nic przeciw kotom = zobaczymy Chce zrobic tak zeby sobie Oneczka chodzila na podworzy caly czas jak chce - ma do dyspozycji dwa kojca zadaszone drewniane osloniete z dwoch stron wiec zimno nie bedzie jesli Oneczka jest przyzwyczajona do warunkow podworzowych podworko duze, las za domem wiec jak tylko zelzeja sniegi bedzie wychodzila na spacery Poza tym jest sliczna a to ze zeby brzydkie wlasciwie nie swiadczy o wieku - mialam psa okolo 4 letniego natymczasie i zeby mial jak 10 letni pies bo jak si eokazalo gryzl kamienie :) Mam nadzieje ze znajdziemy dla niej dom staly bo zasluguje na bycie psem domowym a nie podworzowym Mam sentyment i mietkie serce do starych psiakow a stare oneczki to juz wogole :) ja kupuje hillsa w niskich cenach okolo 150 za worek wiec moge karmic ja tym samym co moje psiaki ale jesli ma byc purina tez dobrze ;) super Agata ze zrobisz jej przeglad bedziemy wiedziec co i jak :)
  9. podaje telefon 516 123 787
  10. [quote name='malibo57']Dama ma miejsce w kojcu, ale jest to kojec 80-cio metrowy, z dwoma budami i z towarzystwem Ziomala. Moim zdaniem, to szansa dla tego psa. Jak na razie, Dama nie nadaje się do domowych warunków, z tego, co opowiada Agata. Obawiam się, że, jak zostanie w tym miejscu, gdzie jest, to...już zostanie. Przecież ona nawet na spacery wychodzi rzadko Agata, zdecyduj się - ja muszę dziś potwierdzić rezerwację. No, adopcja musi być na czyjejś głowie, ale dojdzie do tego Danusia, która też będzie szukać dla Damy domu. Do tego potrzebna jest praca i logistyka. Kilka psów czeka w kolejce na to miejsce, wszyscy to wiemy, że bied nie brakuje. Ja nikogo nie poganiam, ale trzeba wiedzieć, czego się chce. Dziś, muszę zadzwonić.[/QUOTE] a gdzie ten hotel ? Boje sie ze zebranie kasy wystarczy na czas krotki a co potem ? Pytalam o kojec bo w domu mam 9 psow i koty a ostatnio mialam sytacje ze pies zagryzl mi kota wiec do domu nie moge natomiast mam dwa kojce coprawda ni e80 metrow ale podworko i las obok wiec jak suka jest zdrowa i moze byc na dworze to u mnie kojec jest darmowy - natomaist co karma ? w razie co zadzwoncie do mnie. A ktos wie jak ona z kotami ?
  11. [quote name='Agata69']Słuchajcie, a moze puki co skupimy się na adopcji? Jeszcze raz ponawiam prośbę, żeby specjaliści od onków pomogli mi wyadoptować sunię.[/QUOTE] wazne pytanie - nie mam czasu czytac calego watku ale czy sunia ma trafic do hotelu do kijca czy do mieszkania ?
  12. Becia w koncu tu wlazlam :) nie dziwie sie ze masz klopot emocjonalny z jej wydaniem - akurat ja cosik wiem w tym temacie Szukamy Pani Gajisiowej ?/:) coz nie wiem czu uda sie takowa sklonowac - oby.... moze i wtedy ktoregos z moich bym wydala......tiaaaa A co do tego czy mozesz albo i nie mozesz jej zatrzymac ....nie znane sa wyroki boskie:) kikakrotnie pisalam w s[rawie jakiegos z moich _ nie moge jej zatrzymac :) i cio .... sama wiesz cio :) ale szukamy i tego sie trzymajmy :)
  13. Ewunia nie rob nic pochopnie bo nie bedziesz potrafila potem sobie z tym poradzic jak u Bony Zaden weterynarz nie powie ci co masz zrobic i co jest dobre a co zle to suni sluchaj tylko i siebie i sumienia- - jak w piosence .. "Nie pytaj mnie co jest dobre a co zle " Moja Aza z Boguszyc tez jest wiekowa i wierz mi ze bardziej wyniszczona jak Tania i postawilam ja na nogi Milosc czyni cuda - milosc nie tylko leki Aza dzieki pomocy twoich lekow po Bonie napewno poczula sie lepiej jednak poczucie przynaleznosci i to ze ja kocham pomogo jeszcze bardziej ...
  14. Bylam wczoraj u Majeczki w lecznicy Jest narazie zapisana na rezonans na sobote - nie ma mnie w tym czasie bo w weekendy pracuje wiec mam prosbe czy moglby ktos z Was mnie zastapic przy badaniu maji ? Badanie odbedzie sie w Lux Medzie - czyli w ludzkiej lecznicy wiec trzeba bedzie tam maje zawiezc - na miejscu bedzie dr.sterna i dr kowalczyk potem trzeba maje odwiezc do lecznicy jesli przepadnie badanie to przepada najwazniejsza diagnoza Maja stoi n aprzednich lapach - tylne niestety odmawiaja wspolpracy postawiona na reczniku podtrzymywana stoi ale niestety caly tyl sie chwieje i bez pomocy Maja nie potrafi ani sie podniesc ani stac To badanie rezonansem pokaze czy Maja ma szanse ..... chetnych do odwiedzin Maji zapraszamy codziennie na powstancow w godzinach 11- 12 oraz 18-20 jestem tam codzien wiec mnie tez mozna tam spotkac
  15. dziekuje Anna - ja tez rozsylam gdzie moge ........ Maja potrzebuje bardzo wsparcia bo leczenie bedzie dlugie i kosztowne ale warto......
  16. hejka nie mam czasu na doczytanie calosci ale czy sara ma juz diagnoze co sie dzieje z nozkami i kregoslupem ? rozmawialam z ewa 36 i jest w warszawie ortopeda ktory jest super w diagnostyce i leczeniu kregoslupa oraz wszelakiech sprawzwiazanych z koscmi i, stawami sciegnami jesli bedzie trzeba chetnie zalatwie konsultacje jesli tylko ktos moglby przeslac mi zdjecia rtg na cd doktor nazywa sie Janicki
  17. sluchajcie mam kilka namiarow na domy dla owczarkow - sprawdzone jeden w zabkach - rodzina z dwojka dzieci b.dobre warunki - bylam rozmawialam mysle o tej rodzinie w kontekscie onki po sterylizacji o ktorej pisze cc uwazam ze warto sprobowac bo czym dluzej tam bedzie siedziec tym bardziej nie bedzie za chwilke do adopcji skontaktujcie sie ze mna w tej sprawie - jak Pani moze ja zobaczyc nie tylko na zdjeciu
  18. jak bylam wczoraj w lecznicy probowalamz Pania doktor wyciagnac ,majeczke z klatki zeby posprzatac i miec wiekszy dostep do masowania natomiast o zgrozo sunia panicznie bala sie byc poza klatka -zaczela czolgac sie zeby tylko nikt jej nie zabiaral co musiala przejsc ta suka ze klatka jest dla niej takim schronieniem i boi sie byc poza nia ? nie chce sobie nawet tego wyobrazic dzisiaj jako ze jestem w kielcach byl u malej christian - chcialam zeby mala wiedziala ze sa ludzi ktorym na niej zalezy i nie jest juz sama jutro wracam z kielc popoludniu i najpierw jade do Majeczki a potam do domku - mam nadzieje ze wreszcie uslysze - jest lepiej a nie narazie pani iwono nie ma zadnej poprawy... czekamy.... Majeczka zbieraj sie do kupy - masz juz swoje miejsce na ziemi .....
  19. podaje link do watku ktory zalozylam azie i majeczce [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/maja-aza-suki-z-boguszyc-wyrwane-smierci-prosza-o-pomoc-138846/#post12369765[/URL]
  20. Zobaczylam je i nie moglam przestac o nich myslec.... Dwie przytulone do siebie owczarki , obie bez nadzieji czekaly na smierc.. Bez skargi , bez slowa, pogodzone z losem ktory zafundowali im ludzie. Myslaly ze nikt ich nie pokocha bo przeciez nie zasluguja.Sa brudne ,lyse, chore.... Do tej pory slyszaly tylko szczekanie setek psow i ludzkie wrzaski, brud, glod... nie mogly jesc bo nie mogly chodzic.. w schronisku przetrwaja najsilniejsi a im brakowalo juz sil i ochoty by walczyc Aza to staruszka ktora nie mogla chodzic o wlasnych silach , nie dowidzaca i glucha - nikt nie wie ile czasu spedzila w tym strasznym miejscu.Wychudzona , z widocznym wodobrzuszem ,bez miesni w tylnych lapach z powodu niechodzenia z grzybica lezala cichutko w kacie - tylko oczy te ufne pomimo wszystko oczy mialy w sobie iskre nadzieji....zabierz mnie stad...na troche zebym mogla poczuc jak to jest byc czyjas , kochana, Maja przerazona owczarka ktora wygladala na staruszke, okazala sie byc mloda okolo 4 letnia sunieczka , lezala w pomieszczeniu obok Azy - łysa, z okropnymi ranami na skorze, pekajacymi opuszkami. I te oczy- tak mlode a tak przygasle... tulila sie do mojej reki, podawala lape jakby chciala rzec nie zostawiaj mnie prosze Maja sie nie podnosila - nie mogla chodzic, wiedziala ze to wlasciwie jej koniec ,jest slaba , chora , nie chodzi wiec w schronisku nie ma szans, przetrwaja najsilniejsi - slabi i chorzy maja tylko jedna droge .. sunie zostaly zabrane do szpitala - gdyby zostaly pare dni dluzej odeszlyby w cierpieniach Aza jest juz u mnei w domu - po tygodniu leczenia zaczela chodzic, jej wodobrzusze okazalo sie wypelnionym pecherzem -cudem nie pekł i sunia nie umarla w cierpieniach zanim nadeszla pomoc. Aza ma chore serduszko i przewlekla chorobe nerek,,,ale jej stan ogolny pokazuje jak bardzo chce zyc, jak bycie kochanym , przytulanym zmiania .. Ma wilczy apetyt, zaprzyjaznila sie z moimi psami i kotami :) chodzi za mna krok w krok, jest zwawa i i zachowuje sie jakby od zawsze spala na kanapie .... Aza potrzebuje specjalistycznej karmy narkowej , podawania lekow przeciwzapalnych opieki jak kazdy staruszek ... ale jest juz bezpieczna ..... Majeczka jest wciaz w lecznicy - probowalismy ustalic co jej powodem ze sunia nie chce chodzic zostaly zrobione zdjecia rtg ktore nie wskazuja na zadna spondyloze czy inne zwyrodnienia natomiast ... Maja jest obolala i na zdjeciu rtg widac powiekszona nerke co wedlug weterynarza moze wskazywac ze zostala pobita , skopana .... Moglo dojsc do przepukliny kregoslupa ktora na zdjeciu rtg nie bedzie widoczna - z powodu strasznego stanu skory i ogolnego wycienczenia organizmu Maja nie moze miec zrobionej mielografi ktora mogla by wskazac ucisk na kregoslup - mozna wprowadzic do rdzenia bakterie a to dla niej bylby wyrok.. jesli sytacja nie poprawi sie do poniedzialku dr sterna sugeruje rezonans ktory dalby obraz calego kregoslupa i ni ejest tak inwazyjny jak mielografia tylko samo badanie to koszt 1000 zlotych Maja w tej chwili dostaje antybiotyki o czerokim spectrum - jeden dozylnie drugi w zastrzykach zeby sprobowac ja podniesc Leki przeciwbolowe , zeby tak nie cierpiala Jest cewnikowana do wczoraj mocz byl ciemny z krwia co potwierdzaloby diagnoze weterynarza ze zostala poprostu pobita Sunia boi sie dotyku , kuli sie w klatce. Jestem u niej codziennie - masuje , delikatnie glaszcze To anielski pies , z wielka cierplowoscia znosi wszelakie zabiegi kolo niej Wczoraj niesmialo lizala mnie po rece.... Jest ufna i kochana PROSZE DAJMY IM SZANSE..... ZNALAZLAM TAKZE MAJECZCE DOM TYLKO POTRZEBUJEMY FUNDUSZY NA JEJ LECZENIE.. Dajmy jej szanse - zasluguje na nia ...dajmy jej poczuc cieplo czlowieka , reke ktora glaszcze a nie sprawia bol ... pozwolmy jej biegac po lace, pokazmy jej ze czlowiek to nie tylko oprawca dajmy jej szanse by rany duszy mogly sie zagoic w cieple domowego ogniska... Zdjecia za chwilke wstawi bekka Prosze o wplate FUNDACJA OSTATNIA SZANSA KRS: 0000244990 NIP: 525-234-91-99 REGON: 010315167 ul. Piwna 7/5a 00 - 265 Warszawa Nr konta: PEKAO S.A. I/O SKIERNIEWICE PL 43 1240 3321 1111 0010 0848 5156 Koniecznie z dopiskiem na leczenie suki Aza na leczenie suki Maja
  21. hejka pisze dopiero teraz bo wlasciwie caly dzien latam z psami no i musialam jakos przygotowac mojemu dziecku dwudniowa walowke bo wyjezdzam do pracy do kielc jutro i wracam w niedziele Sunia na powstancow ma na imie Maja Mam juz numer konta od dziewczyn z fundacji jutro wieczoriem jak bede spokojnie sama w hotelu z dala od domu bede miala mnostwo czasu na napisanei posta specjalnei dlA Majeczki Wiletat dzieki za deklaracje - przyda sie bardzo bylam dzisiaj u malej Stan jest kiepski -0 ciemny mocz prawdopodobnie z powiekszonej nerki jest krew w moczu mogl ulec uszkodzeniu pecherz bo nerka napewno w poniedzialek bedzie robione usg - narazie mala wogole nie chce wstac bylam u niej dzisiaj dwie godziny - wymasowalam jej wszystkie lapiny kregoslup i kazdy kawalek cialka Jest strasznie obolala ale bardzoi dzielna wazne ze ma ochote jesc - mowil lekarz dyzurny ze zjadla troszke Skora jest tak koszmaran ze nie wiadomo czy dotyk ja boli z powodu skory czy tez bola ja kosci .... nikt narazie nie wie co jest grane - tym bardziej to straszn eze nie ma diagnozy dostaje dwa silne antybiotyki jeden dozylnie drugi w zastrzyku domiesniow , srodki przeciwzapalne i nivalin na przewodnictwo nerwowe ma napewno czucie we wszystkich czterech lapach na lewym boku latwiej jej sie opierac na prawym widac ze boli bo nie potrafi sie dobrze oprzec na przedniej lapie ma oczy takie ufne, jest taka spokojna , cierpliwa zabiegi znosi z godnoscia i spokojem - co ten pies przeszedl nie chce sobie nawet wyobrazac j[U][B]esli bedziecie robic wplate koniecznie z dopiskiem na leczenie sunia Maja Podaje numer konta dla wplat [/B][/U] [U][B]FUNDACJA OSTATNIA SZANSA KRS: 0000244990 NIP: 525-234-91-99 REGON: 010315167 ul. Piwna 7/5a 00 - 265 Warszawa Nr konta: PEKAO S.A. I/O SKIERNIEWICE[/B][/U] [B][U]PL 43 1240 3321 1111 0010 0848 5156 Na leczenie - sunia Maja [/U] [/B] Moja Aza zas byla dzisiaj znowu u lekarza - dostaje furagine i leki homeopatyczne wlasnie przed chwila zsikala sie na poslanie wiec pecherz chyba zaczal dzialac - mam nadzieje ze nie w druga strone i nie bedzie sikala bezwiednie pod siebie bo nie wiem co jest gorsze ....
  22. witam jak juz wiecie sunia ktora nie wstawala zostala zawieziona do kliniki szczerze powiedziawszy widzialam sporo psow w kiepskim stanie ale to przeroslo moje wyobrazenia zaszczane trzesoce sie zwierze z oczami jak przerazona sarna nadzerki na brzuchu od szczyn , nadrzerki na lapach sunia wogole nie chce wstac wczoraj wieczorem zrobiono jej rtg - pojechalam zeby byc przy tym zeby nie trzeba bylo psa usypiac do tego okazalo sie ze kregoslup w czesci ledzwiowej oraz krzyzowej nei ma zadnych oznak spondylozy czy innych urazow zatem zeby wykluczyc urazy szyji musiala zostac poddana sedacji na zdjeciach rtg zadnych zmian w kregoslupie skontaktowalam sie z dr sterna zeby zbadal sunei bo mial wczoraj konsultacje i w wolnej chwili zbadal mala i zobaczyl na zdjecia widoczna bardzo powiekszona nerka prawa w jego odczuciu sunia zostala pobita , skopana bo nie ma zadnego innego wytlumaczenia zew sunai sztywnieje pod wplywem dotyku jest cala skurczona z bolu i ta nerak powekszoan takze o tym swiadczy klrew bez zmian skora fatalna !!!! cala zaogniona czerwoan napieta ze strupami i lysa !!~!! pobrano zeskrobiny - nuzenca nie widac - nie znaczy ze go nie ma zostal zabrany posiew na grzyba czekamy !! w zwiazku z takim fatalnym stanem skory nie mozna zrobic zadnych dodatkowych badan kregoslupa - typu mielografia bo mozna zainfekowac rdzen jesli sunia nie wstanei do poniedzialku konieczny bedzie rezonans to mloda sunia - okolo 3 lat o charakterze aniola jesli wiedzialabym kto ja uderzyl wlaznymi rekami wyoatroszylabym go na zywca z flakow gnoja potrzebne beda pieniadze na jej leczenie - spore pieniadze bo sam rezonans to 600 zlotych znalazlam suni czlowieka ktory ja zabierze jak tylko wstanie na nogi i skora bedzie leczon aw dobrostanie w warynkach domowych -tylko musi wstac.... chce zalozyc jej watek bo bede zbierac na jej leczenie pieniadze - czekam na numer konta ktory mam podac do plakatu i mailingow - zatem dziewczyny podajcie konto ktore ma byc na plakacie Gagata przeslij mi foty suni bo christian robi plakat !!! ja rozsylam uruchamiam forum pojeepanych i wszelkie inne doetepne mi sposoby chcialabym zebyscie mi w tym pomogli bo tro co sie stalo z suka to wola o pomste do nieba - jaki gnoj tego nie dopilnowal a ktory w ten sposob potraktowal psa widzialam sunei w poniedzialek i byla w kiepskim stanei dlatego tak parlam na jej zabranie ale to co widzialam we srode to byl szok !!!! tak byc nie moze pracownicy musze czuc smrod kolo dupy i musi ktos zaprowadzic porzadek w tym *******niku
  23. CoolCaty mam pytanie bo Aza jest juz u mnie i mam problem sunai u nich albo sikala pod siebie albo po rtg kregoslupa przestalka wogole siakc i musieli ja cewnikowac twierdzili ze sunia nie umie sie zlozyc do sikanai badz nie chce sikac na smyczy ma spondyloze spora szczegolnei w odcinku ledzwiowo krzyzowym Jest u mnie od popoludnai jak ja przywiozlam brzuch nei byla taki jak w schronei sugerujacy wodubrzusze po polowie dnia jak sie napila sporo i nei sikala brzuch znowu sie powiekszyl Wiec ucisnelam n apecherz i wylao sie z niej mnostwo moczu W moim mniemaniu to jakies porazenei pecherza , atonia i to moze wszystko kurna wyjasnic dzwonilam do Dr olkowskiego neurologa ktoremu ufam i polegam w 100 i powiedzial ze tak wyglada jakby pecherz byl spastyczny co o tym sadzisz /? czytalam w interku ze moze tak byc przy problemach z kregoslupem mialam taka sunei ktorej wyciskalam pecherz prawei dwa lata ale ona wogole nie chodzila byla po operacjach kregos;upa i jezdzila na wozeczku jak ty to widzisz czy nivalin moglby tu pomoc ? sunia jest przekochana ma taka wole i chec zycia czeka z glowk ado glaskania chodzi za mna krok w krok
  24. [LEFT]dziewczyny wetka wczorak widzioala jednego bo zostal nam przyniesiony brak wyciekow z oczu oraz nosa ponoc nie chce jesc - dostal leki od wetki wczoraj i leki na kilka dni do leczenia antybiotyk , przeciwkrwotoczny i oslonowy powinien dostrac kroplowke bo wygladal cienko - widac ze choroba sie wyklowa - jaka nie wiadomo Marzena mowila / to chyba marrzena/ ze jest kilka ktore mialy biegunke z krwia ale im przechodzi jesli to nosowka to moze wejsc w stadium ukryte a testy nosowkowe fluorescencyjne mie sa najlepsze z moich doswiadczen surowica jak najbardziej by sie prtzydala albo Canivac FH ktora w przypadku nosowki i parwo podziala jak surpowica a jest o niebo tansza suka aza z wodobrzuszem jest na jutro gotowa do wyjscia i ja zabieram do siebie miala usg brak nowotworu - brzuch jest taki bo prawdopodobnie krazeniowo byla niewydolna jak przestala chodzic - tak powiedziala wetka w tej chwili chodzi ladnie sama - byla u niej tez dr milweska apropo skory - to grzybica - bedzie dzisiaj kapana w lecznicy z reszta sobie poradze w domu Natomiast ma przewlekle niewydolne nerki wiec potrzeba karmyv nerkowej czy mozemy uzbierac na jakis worek albo moze ktos ma bo mu zostal ? to juz karma specjalistyczna podaje ja swojemu Dudkowi ale jest raczej z tych drogich jakiejkolwiek marki by nie byla Aza tez nei chce sama sikac - wiec jest cewnikowana codziennie co tymbardziej podraznia pecherz - ma stan zapalny niestety mam nadzieje ze to nie jakas atonia pecherza tylko ze ciezko jej sie wedlug weterynarza na tych lapinach zlozyc do sikania moze jak bedzi ena terenei ktory zdarzy poznac bedzi ejest latwiej bo bezpiecznie sikac [/LEFT]
  25. w kazdym razie w takiej sytacji przestaje sie wypowiadac wiecej bo zamiast cieszyc sie ze suki sa posterylizowane i posypac glowe popiolem ze organizacyjnei sie czegos nei doplnowalo szuka winnych na zewnatrz a nie w sobie
×
×
  • Create New...