Jump to content
Dogomania

mycha101

Members
  • Posts

    2362
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mycha101

  1. Żegnaj kochany Szejku:placz: i dziękuję Ci za to, że pokazałeś mi Dogomanię. Gdyby nie ty nie byłoby teraz ze mną małej Nelci. Teraz już nic złego Cię nie spotka.
  2. [quote name='Neris']Mycha, wspominałaś coś o jamniczku w schronie... jest szansa na więcej informacji o nim?[/quote] We wtorek będę miała info o jamniczku. A jeśli chodzi o gazetę, to podobno pani jej gazetą pogroziła. Mam się o nic nie martwić, sunia ma bardzo dobry domek. Za dwa tygodnie będzie wizyta poadopcyjna. Dziewczynki a aparacik weźmiecie?:cool3:
  3. I nadal cisza:shake:
  4. [quote name='anula1959']Po pupci :shake: gazetką:shake: leciutko:shake: ! Co też ta kobieta ! Ja jej powiedziałam żeby w razie wpadki powiedziała małej , że nie wolno , fe i wyprowadziła na dwór :mad: . W pierwszym dniu gazetką po pupci :crazyeye: , 4 kg kruszynkę:crazyeye: . Mycha 101 możesz na 100 % na mnie liczyć ,jeżeli chodzi o wizytę poadopcyjną! jeszcze dziś a najpóźniej jutro zadzwonię do Paoli i pogadam na ten temat. No nie...................[/quote] Może trzeba jej to przypomnieć. Dobrze, że gazetą a nie ręką. Jutro do niej zadzwonię.
  5. Już piszę. Maleńka szczęśliwie do jechała do Katowic, dzięki oczywiście yajo:loveu:. Tam została odebrana przez Paolę06:loveu:, która zaopiekowała się małą do godzin wieczornych, dostała jeść, wyspała się w pościeli, była na spacerku, ogólnie było jej bardzo dobrze. Potem Paola06:loveu: zaprowadziła małą jej nowej właścicielce:loveu:. Pani bardzo się mała spodobała. Dzis rozmawiałam z panią. Mała już zapoznała się z jakąś koleżaneczką (wszystko jej z miski wyjadła:cool1:), spała oczywiście w pościeli, u pani w nogach:cool1:. Dziś na spacerku po raz pierwszy załatwiła się na dworzu:multi: była quu..., a zdążyła wrócić do domu i było siuu:cool3:, dostała leciutko gazetką po duuupci. Ta mała wie, że robi źle, ale nie potrafi się przełamać. Pani obiecała, że będzie cierpliwa. Dzis też została na chwilkę sama w domku, jestem ciekawa czy po powrocie zanotowała pani jakieś straty:evil_lol:. Ja myślę, że nie. Kochane cioteczki z Katowic, będę Was prosiła o wizytę poadopcyjną, może za np. 2 tygodnie:loveu: To tyle. Szczęśliwe zakończenie.:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY TAK BARDZO MI POMOGLI:Rose::Rose::Rose::Rose: Zapomniałam dodać, że dziwczynka ma na imię Lala, a to dlatego takie imię, żeby pani 2-letnia wnusia nie miała problemów z wymawianiem imienia.
  6. Olcia dziękuję ci, a ty już wiesz za co. Maleństwo bezpiecznie dotarło do Katowic. Teraz zajmuje się nią Paola a ok 18 trafi we właściwe ręce. Trzymajcie kciuki, żeby Pani ją pokochała.
  7. Nikt tu nie zagląda:shake: Nikt nie pyta o Mango:shake: Smutny Mango:shake:
  8. Podam Panu Twój numer, skoro możesz ją odebrać, to lepiej, bo wiem, że Pani będzie w domu dopiero o 18. Ola jak rozumiem przetrzymasz maleństwo u siebie. Pan przewiduje przyjazd do Katowic ok. 12, ale zadzwoni do mnie jak będzie z Wawy wyjeżdżał. Jak już ją będziesz miała, to ukochaj od cioci Oli. Nie lubię rozstań:shake:
  9. Już nie ma ze mną maleństawa. Smutno mi:shake:. Do niej łatwo sie przywiązać. Pojechała już do rodziny yajo i tam spędzi noc i jutro rano w trasę, do nowego domku. Właśnie rozmawiałam z Panią i wszystko jej jeszcze raz powiedziałam. Pani już się nie może doczekać. Wierzę, że ten domek to starzał w dziesiątkę. Jutro ciąg dalszy relacji, ale to jak już będzie w rękach nowej Pańci.
  10. [quote name='malagos']To rewelacyjne wieści z rana! Mycha, a bywasz w tym schronisku koło Ciechanowa? Może jakieś pieski wypatrzyłaś? O wyzełku czytałam....Może jakaś aukcja?[/quote] Ano wypatrzyłam jamniczka, podhalankę i dwa piękne kundelki. Jeśli chodzi o wyżełka to ma już aukcję na allegro, ale nikt nie dzwoni, nikt nie pyta...
  11. [quote name='jayo']Nie ma co kombinowac, sunia jutro przyjedzie do nas na noc, rano wyjedzie w kontenerku do katowic. Bedziemy izolowac od swierzbowatgo stada.[/quote] [SIZE=3][B][COLOR=Red][COLOR=Blue]jayo[/COLOR] dziękuję Tobie i Twojemu mężowi[/COLOR][/B][/SIZE], nie wiem jak Wam się odwdzięczę:oops: :laola::laola::cunao::cunao::Rose::Rose::Rose: Suńka jest już ze mną w pracy, aniołeczek z niej. Teraz jest czas śniadania więc pilnuje wszystkich, a może jej coś skapnie:cool3: Jechała tramwajem i była bardzo zainteresowana widokami. Kochaneczka siedziała grzecznie na kolanach i nawet jednym słowem się nie odezwała. W drodze do Wawy też nic nie mówiła, ale już w pracy jak się z nią bawiłam szczeknęła i jak weszłam do kuchni (ona się bała, bo terakota) kazała mi wyjść, bo przecież ona taki malutki piesek po terakocie miałaby chodzić i łapki miałyby się rozjeżdżać:cool1: Pani będzie szczęśliwa.
  12. Tu Mango, odbór. Czy ktoś mnie chce?
  13. [quote name='malagos'] Jak komuś "nie z naszej bajki" opowiadam o takich łańcuszkach (jak transport Malink do Kower, czy suni z Uciechowa) to tylko się usmiecha z niedowierzaniem...:p[/quote] Suni z Uciechowa to nawet zobaczyć nie zdążyłaś:evil_lol::cool3:
  14. [quote name='malagos']No, lubię taki szybkie dogomaniackie akcyjki :loveu: Jak komuś "nie z naszej bajki" opowiadam o takich łańcuszkach (jak transport Malink do Kower, czy suni z Uciechowa) to tylko się usmiecha z niedowierzaniem...:p[/quote] Kiedyś też bym oczy szeroko otworzyła:evil_lol: Gamoń dziękuję bardzo (obwieszczam, że w razie potrzeby maleńka zostanie na jedną noc u Gamoń):Rose::Rose::Rose::Rose::laola::laola::laola:
  15. I nikt do Mango nie zagląda:shake: a on biedak w schronisku czeka na swój prawdziwy domek:-(
  16. W sprawie zdjęć muszę się udać do matki chrzestnej Molki - Tani11, a z kolei Tania11 musi się zwrócić do cioci Molki-Tolusi. Da się załatwić.
  17. Wieści mam tylko dobre. Ufff. Transport załatwiony. Teraz kwestia czy jutro maleńka pojedzie do Krakowa i stamtąd kochane cioteczki odbiorą, czy w czwratek do Katowic. Więcej będę wiedziała o 16.:lol::lol::lol::lol::lol: Ola ale z ciebie dynamit:evil_lol:
  18. Molka jest wspaniała i ma wspaniałych właścicieli. Wreszcie po tak długim czasie odwiedziłam ją. Wygląda olśniewająco, jest rozpieszczana i kochana. Oni ją z miłości na rękach noszą. Molka zaczyna się bawić. Może dopiero się tego uczy. Bawi się słodko, skacze za piłeczką i nawet trochę aportuje.
  19. Jeśli zdarzyłby się cud i ktoś zaoferowałby transport na jutro (wtorek), to bardzo proszę o kontakt telefoniczny 602 676 760, gdyż nie mam w domu netu (jakaś awaria).
  20. No to jeszcze raz, przed wyjściem z pracy, podnoszę. Maleństwo szuka transportu.
  21. Mango się przypomina:lol:
  22. Szukamy transportu!!! Dziewczyny podnoście Drobinkę, bo ja w domu nadal nie mam netu.
  23. Niestety w środę mała musi opuścić domek tymczasowy (sprawy rodzinne). Czy ktoś pomoże??????
  24. Też myślałam o pociągu, ale ja niestety zniżki już nie mam, a poza tym ja najpóźniej o 17:30 muszę w Wawie, żeby potem dojechać do Ciechanowa. Czy jakiś student znajdzie chwilkę, w przerwie między egzaminami i zawizie maleństwo do Katowic? Oczywiście zapewniam zwrot kosztów.
×
×
  • Create New...