-
Posts
2362 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mycha101
-
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
mycha101 replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żegnaj kochany Szejku:placz: i dziękuję Ci za to, że pokazałeś mi Dogomanię. Gdyby nie ty nie byłoby teraz ze mną małej Nelci. Teraz już nic złego Cię nie spotka. -
[quote name='Neris']Mycha, wspominałaś coś o jamniczku w schronie... jest szansa na więcej informacji o nim?[/quote] We wtorek będę miała info o jamniczku. A jeśli chodzi o gazetę, to podobno pani jej gazetą pogroziła. Mam się o nic nie martwić, sunia ma bardzo dobry domek. Za dwa tygodnie będzie wizyta poadopcyjna. Dziewczynki a aparacik weźmiecie?:cool3:
-
I nadal cisza:shake:
-
[quote name='anula1959']Po pupci :shake: gazetką:shake: leciutko:shake: ! Co też ta kobieta ! Ja jej powiedziałam żeby w razie wpadki powiedziała małej , że nie wolno , fe i wyprowadziła na dwór :mad: . W pierwszym dniu gazetką po pupci :crazyeye: , 4 kg kruszynkę:crazyeye: . Mycha 101 możesz na 100 % na mnie liczyć ,jeżeli chodzi o wizytę poadopcyjną! jeszcze dziś a najpóźniej jutro zadzwonię do Paoli i pogadam na ten temat. No nie...................[/quote] Może trzeba jej to przypomnieć. Dobrze, że gazetą a nie ręką. Jutro do niej zadzwonię.
-
Już piszę. Maleńka szczęśliwie do jechała do Katowic, dzięki oczywiście yajo:loveu:. Tam została odebrana przez Paolę06:loveu:, która zaopiekowała się małą do godzin wieczornych, dostała jeść, wyspała się w pościeli, była na spacerku, ogólnie było jej bardzo dobrze. Potem Paola06:loveu: zaprowadziła małą jej nowej właścicielce:loveu:. Pani bardzo się mała spodobała. Dzis rozmawiałam z panią. Mała już zapoznała się z jakąś koleżaneczką (wszystko jej z miski wyjadła:cool1:), spała oczywiście w pościeli, u pani w nogach:cool1:. Dziś na spacerku po raz pierwszy załatwiła się na dworzu:multi: była quu..., a zdążyła wrócić do domu i było siuu:cool3:, dostała leciutko gazetką po duuupci. Ta mała wie, że robi źle, ale nie potrafi się przełamać. Pani obiecała, że będzie cierpliwa. Dzis też została na chwilkę sama w domku, jestem ciekawa czy po powrocie zanotowała pani jakieś straty:evil_lol:. Ja myślę, że nie. Kochane cioteczki z Katowic, będę Was prosiła o wizytę poadopcyjną, może za np. 2 tygodnie:loveu: To tyle. Szczęśliwe zakończenie.:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY TAK BARDZO MI POMOGLI:Rose::Rose::Rose::Rose: Zapomniałam dodać, że dziwczynka ma na imię Lala, a to dlatego takie imię, żeby pani 2-letnia wnusia nie miała problemów z wymawianiem imienia.
-
Nikt tu nie zagląda:shake: Nikt nie pyta o Mango:shake: Smutny Mango:shake:
-
Podam Panu Twój numer, skoro możesz ją odebrać, to lepiej, bo wiem, że Pani będzie w domu dopiero o 18. Ola jak rozumiem przetrzymasz maleństwo u siebie. Pan przewiduje przyjazd do Katowic ok. 12, ale zadzwoni do mnie jak będzie z Wawy wyjeżdżał. Jak już ją będziesz miała, to ukochaj od cioci Oli. Nie lubię rozstań:shake:
-
Już nie ma ze mną maleństawa. Smutno mi:shake:. Do niej łatwo sie przywiązać. Pojechała już do rodziny yajo i tam spędzi noc i jutro rano w trasę, do nowego domku. Właśnie rozmawiałam z Panią i wszystko jej jeszcze raz powiedziałam. Pani już się nie może doczekać. Wierzę, że ten domek to starzał w dziesiątkę. Jutro ciąg dalszy relacji, ale to jak już będzie w rękach nowej Pańci.
-
[quote name='malagos']To rewelacyjne wieści z rana! Mycha, a bywasz w tym schronisku koło Ciechanowa? Może jakieś pieski wypatrzyłaś? O wyzełku czytałam....Może jakaś aukcja?[/quote] Ano wypatrzyłam jamniczka, podhalankę i dwa piękne kundelki. Jeśli chodzi o wyżełka to ma już aukcję na allegro, ale nikt nie dzwoni, nikt nie pyta...
-
[quote name='jayo']Nie ma co kombinowac, sunia jutro przyjedzie do nas na noc, rano wyjedzie w kontenerku do katowic. Bedziemy izolowac od swierzbowatgo stada.[/quote] [SIZE=3][B][COLOR=Red][COLOR=Blue]jayo[/COLOR] dziękuję Tobie i Twojemu mężowi[/COLOR][/B][/SIZE], nie wiem jak Wam się odwdzięczę:oops: :laola::laola::cunao::cunao::Rose::Rose::Rose: Suńka jest już ze mną w pracy, aniołeczek z niej. Teraz jest czas śniadania więc pilnuje wszystkich, a może jej coś skapnie:cool3: Jechała tramwajem i była bardzo zainteresowana widokami. Kochaneczka siedziała grzecznie na kolanach i nawet jednym słowem się nie odezwała. W drodze do Wawy też nic nie mówiła, ale już w pracy jak się z nią bawiłam szczeknęła i jak weszłam do kuchni (ona się bała, bo terakota) kazała mi wyjść, bo przecież ona taki malutki piesek po terakocie miałaby chodzić i łapki miałyby się rozjeżdżać:cool1: Pani będzie szczęśliwa.
-
Śliczna biszkoptowa dziewczyna BEZA - wreszcie w swoim domu!
mycha101 replied to enia's topic in Już w nowym domu
Beza hoooop do góry!!!! -
Tu Mango, odbór. Czy ktoś mnie chce?
-
[quote name='malagos']No, lubię taki szybkie dogomaniackie akcyjki :loveu: Jak komuś "nie z naszej bajki" opowiadam o takich łańcuszkach (jak transport Malink do Kower, czy suni z Uciechowa) to tylko się usmiecha z niedowierzaniem...:p[/quote] Kiedyś też bym oczy szeroko otworzyła:evil_lol: Gamoń dziękuję bardzo (obwieszczam, że w razie potrzeby maleńka zostanie na jedną noc u Gamoń):Rose::Rose::Rose::Rose::laola::laola::laola:
-
I nikt do Mango nie zagląda:shake: a on biedak w schronisku czeka na swój prawdziwy domek:-(
-
punia wyrzucona ma juz domek wspanialy i nowe imie Molly
mycha101 replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
W sprawie zdjęć muszę się udać do matki chrzestnej Molki - Tani11, a z kolei Tania11 musi się zwrócić do cioci Molki-Tolusi. Da się załatwić. -
punia wyrzucona ma juz domek wspanialy i nowe imie Molly
mycha101 replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
Molka jest wspaniała i ma wspaniałych właścicieli. Wreszcie po tak długim czasie odwiedziłam ją. Wygląda olśniewająco, jest rozpieszczana i kochana. Oni ją z miłości na rękach noszą. Molka zaczyna się bawić. Może dopiero się tego uczy. Bawi się słodko, skacze za piłeczką i nawet trochę aportuje. -
Mango się przypomina:lol: