Sowa
Members-
Posts
5052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Sowa
-
Pracujesz w grupie psów, czy indywidualnie? Jeśli pies ma być odwoływalny z grupy, to uczy się tego w grupie.
-
No to behawiorystka powinna pokazać, w jaki sposób masz się bawić z psem, żebyś mogla w każdej chwili odwołać. Jak tego nie potrafi, to poszukaj innej, z kwalifikacjami trenera. Takiej, która wie, jak rozwiązywac problemy, a nie tylko mówić jak je omijać.
-
Pozwalać, w nagrodę za reagowanie na jakiekolwiek polecenie. Dobrze byloby szkolenie w grupie psów.
-
Pies stróżujący ma podnosić alarm. Nie usłyszysz alarmu o 800 m. Każdy bandzior wejdzie na tę działkę, tyle że przedtem zabije psa.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Być może skutecznie działają przeciwbólowce, dla niego liczy się każdy dzień - wreszcie bez cierpienia. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
A jak dajesz radę dawać mu przeciwbólowce? -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Zadałabym wetowi pytanie, czy w tej sytuacji leczenie Barytona nie będzie tylko podtrzymywaniem życia w nieustannym cierpieniu. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Boston musi mieć nad sobą szefa - człowieka, inaczej za szybko zacznie decydować o wszystkim Tak jak ustawia go Kaj - tylko innymi środkami przekazu - musi ustawiać go człowiek i wtedy to będzie naprawdę wspaniały pies. W miarę blisko - w Pszowie - jest Centrum szkolenia psów Gregoria z doskonałą trenerką łatwych, trudniejszych i bardzo trudnych psów - Anetą Grzegorczyk. Byłoby dobrze, jakby nowy właściciel, o ile będzie z Twojego rejonu - od razu zaczął tam pracę. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Dokładnie tak. Młody przyjmuje to rozsądnie. Oby tak dalej. Jak może zagoić się taka rana, wet. coś sugerował? To przecież musi być bolesne, ileż ten pies się nacierpiał. -
Oczywiście. Jak duży jest Bonio? Jakie stwarza realne zagrożenie - że w amoku pościgu wpędzi sarnę i siebie na tory kolejowe? Zagryzie lisa? Oddali się na tyle, że w czasie pościgu odstrzeli go myśliwy? Czy jakakolwiek pogoń do tej pory zakończyła się sukcesem, bodaj takim, że pies miał problemy z powrotem? Od odpowiedzi na te pytania zależy próba wyboru odpowiedniej metody oduczania. I podstawowe pytanie - czy pies jest pod opieką kogoś, kto będzie przez co najmniej najbliższe dwa miesiące codziennie pracował z psem, co najmniej godzinę dziennie, ucząc reagowania na podstawowe hasła - nie na wybiegu czy w ogrodzie, ale w otwartym terenie. najpierw na długiej, 10-15 metrowej lince.
-
Ola, więcej optymizmu. Masz ją dopiero dwa miesiące, prawda? Napisz za pół roku, jakie zrobiłyście postępy. Dwa miesiące to o wiele za mało, aby takie szczenię "wyprowadzić na ludzi"...
-
A może te zachowania są wynikiem jakiejś choroby? Czasem nerwowość zwierzaka wynika z zarobaczenia czy ciała obcego w przewodzie pokarmowym, znałam takie przypadki. Przebadałabym jeszcze raz u Twojej wetki. Ale w sprawie środków zmniejszających lęk zwróciłabym się do dr Joanny Irackiej, jest lek.wetem behawiorystą specjalizującym się w farmakologicznym leczeniu lęku - mieszka pod Warszawą.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Miałam takiego psa, 30 lat temu. Teraz nie dałabym rady zapewnić dość ruchu dużemu, dynamicznemu psu. Teraz ucz siadania na hasło bez smakoli, tylko pochwała, a smakol co drugi, trzeci raz. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Bardzo dobrze działa na skaczące psy blokada rozpostartą dłonią z lekko zgiętymi końcówkami paluchów skierowana w stronę psa - taka dłoń przypominająca ostrzegawczą pazurzastą kocią łapkę. To sygnał "odzwierzęcy" zrozumiały dla zwierząt innych gatunków też. Kto go karmi? W jaki sposób? Psy skaczące po ludziach przy powrocie do domu naprowadzałam w siad sporym, twardym smakolem - sucha bułka - i dawałam, jak usiadły - z reguły odbiegały kawałek, aby zjeść w spokoju większy kąsek, ale tego nie możesz robić przy innych psach. On proponuje Ci sojusz "my dwoje kontra świat", jakbyś taki kąsek dawała tylko jemu w obecności innych, uznałby to za awans społeczny... pies dla młodego energicznego człowieka. Doskonały do szkolenia - nie masz w okolicy jakiegoś trenera współpracującego ze schroniskiem, z fundacjami? Ale trenera z doświadczeniem, nie po weekendowych kursach. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Jaaga, proponuje najpierw maleńka zmianę w tytule wątku - "Niepełnosprawny Baryton i supersprawny Boston ' i dalej jak napisałaś. Wydaje mi się, że Boston jest bardzo inteligentnym chuliganem i szybko zorientuje się, kto u Was jest numerem jeden wśród psów. Nie będzie walczył o jedzenie, będzie miał więcej miejsca dla siebie - i podporządkuje się temu numerowi jeden, choć wszedł w okres, kiedy hormony najbardziej buzują. Na pewno będzie wymagał szkolenia - zanim dasz mu cokolwiek, miskę, uwagę, pogłaskanie, wymagaj siadania. Nie będzie trudne, starczy wyłapać kiedy siada sam, nazwać słowem - siad, dobrze - i podać smakol. Jeśli weźmie go ktoś z Krakowa, mogę zaoferować dwie lekcje za free u trenera młodszego ode mnie i moją pomoc - już bardziej teoretyczną, wspomagającą. Baryton straszliwie biedny. -
Od tego właśnie jest sensowne szkolenie, aby zobojętniać to, czego zwierzątko się boi. Zobojętniać to nie znaczy izolować.
-
Nie bierz na ręce, nie narzucaj się z czułościami, z dotykiem. Poszukaj innego ośrodka szkoleniowego - gdzie zamiast uczenia podawania łapy wejdzie nauka zobojętniania przechodzących ludzi i odczulania reakcji na hałas.
-
Gdyby to był lęk separacyjny, szczekałby raczej od razu po Twoim wyjściu.
-
Po pierwsze zbadałabym od nowa czy zwierze jest zdrowe; być może potrzebuje leków obniżających napięcie, strach, po drugie zmieniłabym szkoleniowca, z którym pracujesz.