Sowa
Members-
Posts
5052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Sowa
-
Sądząc z Twojej wypowiedzi, suczka miała z Tobą sporadyczny kontakt. Nie jest możliwe, aby na skutek zerwania sporadycznego kontaktu zdrowe zwierzę potrzebowało kroplówki.
-
Dla sześciomiesięcznego psa potrzebne jest nie przedszkole, a szkolenie w zakresie podstawowego posłuszeństwa - on wchodzi w okres dojrzewania. Jeśli nie wiesz, którą szkołę wybrać, pójdź na zajęcia i zorientuj się, w jaki sposób są prowadzone, poproś o możliwość kontaktu z właścicielami psa, który był tam właśnie szkolony i oceń, czy chcesz, aby tak zachowywał się Twój pies już po szkoleniu.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Tolu, tak jak napisałam - wierzę tylko tym organizacjom, gdzie nie ma funkcji płatnych. U Was nie ma. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Pani Abi chciałaby doczekać bodaj jednego merdnięcia ogonem przez sunię. To wyjątkowo trudny przypadek - suczka jest skrajnie wycofana, wreszcie na tych fotkach widać, że bodaj na psa popatrzyła z zainteresowaniem. Jeśli podeszła do ręki pachnącej wątróbką, to już ogromny sukces. Gdyby Abi była ludzkim dzieckiem, to można byłoby ją podejrzewać o głęboki niedorozwój emocjonalny, o jakieś blokady utrudniające kontakt. Może za kolejny rok... Pani Abi dała dzikusce wygodne i bezpieczne życie - Abi jak na razie nie potrafi przyjąć nic więcej. Moźe za kolejny rok wreszcie uśmiechnie się do właścicielki. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
No cóż, ja nie wierzę ŻADNEJ fundacji; mogę nie mieć racji. ale zbyt wiele fundacji powstaje po to, by doskonale żyli założyciele. Wierzę tylko tym organizacjom pożytku publicznego, w których nie ma żadnych funkcji płatnych, żadnego wynagrodzenia dla zarządu, a cała działalność opiera się na nieodpłatnej pracy. Jaaga, nie sądzę, aby Baryton buntował się po operacji - pies z takiej "operacyjnej" narkozy wybudza się co najmniej przez 24 godziny, pozornie odbiera sygnały z otoczenia, ale ma pełne prawo nie poznawać nawet najbliższych sobie ludzi. Moi znajomi weci zawsze przed operacja ostrzegali, aby przez 24 godziny po wybudzeniu zwierzęcia, a czasem nawet do 48 godzin, zachować ostrożność w kontaktach, bo zachowania psa mogą być odruchowe, bezwiedne. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Sowa replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Chętnych do wsparcia jakichkolwiek akcji będzie coraz bardziej brakować - tzw. "zwykli" ludzie są niepewni jutra, a naprawdę bogaci mają pieniądze dla siebie. Czy szpital zawiadomił Cię, czy pies się wybudził całkowicie? Odbieracie go dzisiaj? -
Z dwóch powodów - po pierwsze, jeśli miska jest cały czas dostępna, to nie Ty go karmisz, ale miska. Niektóre psy po jakimś czasie mogą zacząć bronić tej miski także przed właścicielem. Trudniej takiego psa nauczyć omijania odpadków na spacerze. Po drugie, i najważniejsze - pies powinien być lekko głodny, gdy dostaje jedzenie. Jeśli nie zje od razu, to już wiesz, że coś mu dolega. Takiej informacji nie masz, jeśli pies podjada cały dzień.
-
Poker, próbowałaś zobojętniać jej wyjścia i powroty, poczynając od ruchu klamki czy nawet tylko ubrania się i podejścia do drzwi? Najpierw bez wychodzenia. Przez trzy dni kręciłam się tak przy drzwiach, potem na klatce schodowej przy uchylonych tylko, otwartych, przymkniętych drzwiach, nagradzając ciszę - zanim zwierzak się rozdarł. Schodziłam po jednym stopniu niżej i wracałam, i jeszcze, i jeszcze. Po trzech dniach pracy, dwuletnia owczarka niemiecka przestała przeraźliwie wyć, gdy właściciele wychodzili i zachłystywać się szczekaniem gdy wracali. Też było to we Wrocławiu, ale byłam wtedy o prawie 40 lat młodsza i chodzenie w kółko po schodach pierwszego piętra do bramy tam i z powrotem nie było dla mnie problemem.
-
Szkoliłam miniaturową jamniczkę - Gina, ta właśnie jamnisia na pokazie aportowała przez przeszkodę. Tyle że przeszkodą była moja warująca owczarka niemiecka, a aportem - mała drewniana łyżeczka. Z obecnych startujących w zawodach zawodników z psami małych gabarytów proponuje wygooglować taki temat - Toro zawody obedience. Jeśli Kuli nie sprawia krzywdy reagowanie na stój, to czy ma jakieś problemy ze zdrowiem, które wykluczają możliwość siadania? Niby dlaczego "siad" miałoby nie mieć sensu, skoro może zatrzymać się na "stój"?
-
Chihuahua duża raczej nie jest, a startowała z sukcesem w zawodach psów tropiących. Jamnik miniaturowy też nie olbrzym, a suka jamniczka miniaturowa była ozdobą pokazów w szkolenia w Krakowie. Pinczer miniaturowy występował jako "przedskoczek" w MP w obronie - oczywiście pozorant miał rękaw dopasowany wielkością do możliwości psa. miniaturowy pudel był drugi po owczarku niemieckim na egzaminie posłuszeństwa, w którym startowało dwadzieścia kilka psów różnych ras.
-
Rozi, widocznie Twoja koleżanka jest nie tylko antytalentem szkoleniowym, ale albo kupila nieodpowiednie książki, albo nie umie czytać ze zrozumieniem. Pies - mały drapieżnik - żył (bez człowieka) w grupach społecznych, gdzie podstawą przetrwania jest porozumienie i współpraca. Jeśli człowiek nie potrafi oczekiwanych od psa zachowań wbudować w łańcuch zachowań łowieckich ani motywować psa tym, co dla niego cenne - to powinien mieć tylko pluszowe zwierzątka. Dobrostan psa wymaga realizacji zachowań typowych dla gatunku - a te pies może w naszym świecie realizować tylko we współpracy z człowiekiem.
-
Bez szkolenia nie zmieni się nic, psie emocje będą coraz mniej kontrolowane. Szkolenie naprawdę nie jest tylko dla naszej wygody - przede wszystkim potrzebne jest psu, aby czuł się bezpiecznie w świecie człowieka. Poker, załóż zeszyt treningowy, 40 siad każdego dnia, w różnych sytuacjach, w różnych miejscach. Pies uczony siadać na polecenie tylko w salonie, nie usiądzie na ulicy, bo to inna sytuacja, pies nauczony siadania gdy właściciel przed nim stoi, nie usiądzie, gdy właściciel odwróci się tyłem - bo też inna sytuacja, pies uczy się inaczej niż człowiek, nie potrafi od razu zrozumieć, że siad to siad, chociaż zmieniło się miejsce i czas, chociaż raz jest na smyczy a raz luzem, 40 siad, po każdym pochwała, najpierw nagroda za pięć pierwszych siadów - tylko po pochwale, potem pochwała zawsze, nagroda nieregularnie. Inaczej się nie da.Cudów w szkoleniu nie ma, jest codzienna praca. Pracuj z Tycinką tak, jakby to było głuchonieme zaburzone emocjonalnie 3-letnie dziecko -i na dodatek od urodzenia trzymane w izolacji.
-
Wydaje mi się, że w Twojej sytuacji rodzinnej lepszy będzie wybór szczeniaka z hodowli dobrej - nie z masówki klatkowej, ale takiej, gdzie psy są domownikami, nie tylko materiałem hodowlanym. Gdzie już od szczeniaka są odpowiednio socjalizowane, mają kontakt z dziećmi, gdzie wcześniej będziesz mógł sprawdzić reakcję suki - przyszłej matki Twojego szczeniaka - na zachowanie dzieci. Oczywiście i w azylu można ewentualnie szukać psa odpowiadającego Twoim oczekiwaniom, ale to będzie znacznie trudniejsze, nie będziesz znał przeszłości takiego zwierzęcia, nie będziesz wiedział kto i w jaki sposób źle zapisał się w pamięci psa. Szczeniak wychowywany w domu łatwiej pewne problemy w zachowaniu dziecka uzna za naturalne. Jeśli chodzi o wybór rasy, zastanowiłabym się nad suką goldenką - ale nie po wystawowych championach, tylko z linii pracującej - prawdopodobnie będzie mniejsza i lżejsza. Zdarzają się - bardzo rzadko - psy, które samorzutnie sygnalizują nadchodzący atak padaczki u kogoś bliskiego, ale to naprawdę jest już jak wygrany los na loterii, jest organizacja w Belgii, szkoląca psy do pomocy chorym na padaczkę https://www.hachiko.org/ Można (jest tłumaczenie strony} poczytać o ich pracy. Ta organizacja preferuje w szkoleniu właśnie szczeniaki goldeny lub labradory.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Można zacząć ćwiczenie od tylko przejścia przez drzwi i powrotu przy otwartych, potem uchylonych, potem przymkniętych drzwiach. Żeby tylko Tyćka tych żołędzi nie łyknęła... Jeśli pies nosi cokolwiek, to da się to zachowanie poszerzyć na inne przedmioty - spróbuj z kłębuszkiem wełny na sznurku.Albo z miniworeczkiem-saszetką - a w środku żołędzie - zapach może pomóc.
-
Gesty są bardziej zrozumiałe dla psa niż nasze słowa - tyle że nam trudno opanować taki "język migowy", żeby gesty zawsze były tak samo powtarzalne. Żeby był gest oznaczający pochwałę i zapowiedź nagrody także. I gest oznaczający "nie". To trudne, pamiętam ile napracowałyśmy się nad tym z właścicielką głuchej dalmatynki.
-
1. Nikt nie zna Twojej Mamy, no to nie da się odpowiedzieć. 2. Nauczyć podstawowego posłuszeństwa - tylko to może pomóc. 3.Program nauki kolejnych zachowań, nie może przechodzić do następnego etapu przed opanowaniem poprzedniego, czyli:. Pies musi umieć siadać na polecenie podczas chodzenia na smyczy.. Na ulicy przechodząc obok innych ludzi często wymaga się siad, chwali, marsz dalej, nagroda po minięciu obcego o 10 kroków. Pies umie podejść do stojącego człowieka i bez jazgotu usiąść przed obcym – nie musi być dotykany. Gość czeka przed domem, właściciel schodzi z psem, podprowadza, nakazuje siad, idą razem do domu, gość wchodzi pierwszy, pies zamykany w innym pokoju. Gość siedzi, wprowadza się psa na smyczy, pies ma przejść, usiąść, będzie pochwalony, wyprowadzony, nagroda poza pokojem. Gość siedzi. wprowadza się psa na smyczy, smakol położony obok obok gościa, pies ma usiąść, może zjeść po pochwale. Jeśli to jest opanowane, pies może warować w pokoju, gdzie jest gość..ZAWSZE pies jest zamykany w innym pokoju, zanim gość wstanie i wyjdzie z mieszkania. 4. Nauczyć chodzenia na smyczy, szkolić w obecności innych psów, zmieniać trasy, wymagać siadania przed wejściem do parku. 5. Szkolić - najwyższy czas na to, bo psica właśnie jest w wieku buntowniczej nastolatki.
- 1 reply
-
- 2
-
-
Rafi wyniszczony staruszek gaśnie w schronisku. Czy jest dla niego nadzieja?
Sowa replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Pomogłyście mu. Nie umierał we własnych odchodach w kącie klatki , niezdolny nawet wyć z bólu. Odszedł spokojnie.- 809 replies
-
- 10
-
-