Jump to content
Dogomania

paros

Members
  • Posts

    10718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paros

  1. [quote name='Finetta']Jest już ankieta. Glosujemy na FFA - pozycja druga [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15404[/URL] [B][COLOR=blue]Bardzo proszę o głosy dla łódzkich wolontariuszek i bezdomnych kociaków pod ich opieką ![/COLOR][/B][/QUOTE] Kociaki proszą o głosy na Krakvecie :modla:
  2. [quote name='paula82']i co nikt wiecej sie z nami nie cieszy? :D[/QUOTE] cieszy się :sweetCyb: :sweetCyb: tylko bałam się odzywać aby nie zapeszyć w nowym domu jest też od tygodnia Melania i od kilku dni Suzi :multi:
  3. Dziękujemy za wieści i fotki ale ma super rodzinkę :loveu: trzymam kciuki za powodzenie operacji :thumbs:
  4. [quote name='basia34']Dzieki za zaproszenie ale naprawde jestem bez grosza , bede zagladac i narazie podniose.[/QUOTE] Dziękujemy za odwiedziny. Każda pomoc jest ważna :loveu: [quote name='bela51']Prosze o nr konta. Nie bedzie tego wiele, ale symboliczny grosik przesle.Biedna sunia, dobrze, ze znalazla pomoc.:-([/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękujemy, :multi: wysyłam PW [quote name='ALMA2']ja też jestem na zaproszenie i też poproszę o nr konta, grosik też przekażę.[/QUOTE] dziękujemy, wysyłam PW - każdy grosik to mniejszy dług Buni :loveu:. [quote name='Agnezia']Na razie tylko zapisuję. Pomyślę jak mogę pomóc.[/QUOTE] Dziękujemy za odzew, postowa pomoc też jest mile widziana :lol:
  5. [quote name='AnetaR']Ja też sobie zapiszę i poproszę nr konta, jak będzie jakiś przypływ gotówki, to coś wpłacę[/QUOTE] już wysyłam PW Każda pomoc, teraz czy później, będzie cenna. Dziękujemy! Odwiedziny na wątku też są mile widziane
  6. [quote name='agucha007']zapisuję, nie wiem czy uda mi się coś przelać ale jak tylko będę miała jakiś wolny grosik to upomnę się o konto...[/QUOTE] miło, że zajrzałaś, dziękuję. W razie czego zapraszamy a odwiedziny postowe też są mile widziane
  7. Wątek owczarki Buni [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228367-Bunia-ONka-z-ropomaciczem-wyrwana-śmierci-prosi-o-szanse-na-życie?p=19250332#post19250332[/URL]
  8. [B]Serdecznie dziękujemy za pomoc Buni: [/B][U]Wpłaty na Bunię: [/U] Aida 100zł bela51 10zł ALMA2 5zł BAKUSIOWA 50zł ADA VEBBY 40zł AnetaR 10zł agat21 30zł [B]RAZEM 245zł [/B]na dn.26.06.2012r [COLOR=#ff0000][B]Dług w lecznicy –636 zł [/B][/COLOR] [B]Stan konta na dn. 26.06.2012r = 245,00 zł – 636,00 zł = [COLOR=#ff0000]–391,00 zł[/COLOR][/B][COLOR=#ff0000] [/COLOR] Wydatki [27.06] USG – 75 zł Stan konta na dn. 27.06.2012r = –391,00 zł – 75,00 zł = –466,00 zł Wpłaty dla Buni do 10.07.2012r Asiuniab – 10 zł Agnezia – 30 zł Bożena B. – 100 zł Barbara K. G. – 10 zł Razem 150 zł [B]Stan konta Buni na dn. 10.07.2012r = –466,00 zł + 150,00 zł = [COLOR=#ff0000]–316,00 zł [/COLOR][/B] wpłaty Bric-a-brac [bazarek] - 130 zł [B]Stan konta na dn. 03.08.2012r. = - 316,00 zł + 130 zł =[/B] [B][COLOR=#ff0000]–186,00 zł[/COLOR][/B] [B]Rachunki z kliniki [/B]z opisem stanu ONki Buni w momencie znalezienia, historii leczenia i wynik wizyty kontrolnej [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/402/rach1j.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7986/rach1j.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/rach2.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2017/rach2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/215/rach3.jpg/"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/9522/rach3.th.jpg[/IMG][/URL]
  9. [B]Bunia MA DOM - zostaje w dt na zawsze [/B]:multi::multi:[B] Bunia [/B]to owczarka w wieku około 3-4 lata. Jest bardzo łagodna, spokojna i bardzo czysta. Została znaleziona z bardzo zaawansowanym ropomaciczem. Szukała pomocy….. ale zamiast pomocy była przeganiana, słabła i nie miała już nadziei.... [B] Stan był tak poważny, że w trybie pilnym natychmiast została zawieziona do kliniki.[/B] W klinice przez pierwszy dzień dostawała kroplówki, dopiero następnego dnia została wysterylizowana i jeszcze przez kilka dni po sterylce przebywała w klinice. Przebywa w dt. [B]W czasie wizyty kontrolnej stwierdzono guz sutka i wyciek płynu z sutka - konieczne będzie usunięcie listwy mlecznej. Bunię czeka jeszcze jedna operacja a w chwili obecnej Bunia ma już dług w lecznicy 636 zł.[/B] Bunia bardzo prosi o pomoc w opłaceniu długu i następnej operacji. :modla::modla: Niżej wklejam rachunki z opisem stanu Buni w momencie znalezienia, przebiegu leczenia i wynik wizyty kontrolnej. Bunia jest pod opieką p.Joli z przytuliska znajdki, która w ostatniej chwili uratowała jej życie. W sprawie informacji i pomocy dla psiaka prosimy o kontakt: tel. 501 980 665 lub 664 821 160 mail: [EMAIL="przytulisko.jb@tlen.pl"]przytulisko.jb@tlen.pl[/EMAIL] [IMG]http://i1059.photobucket.com/albums/t436/bric777/ONka3.jpg[/IMG] [IMG]http://i1059.photobucket.com/albums/t436/bric777/ONka2.jpg[/IMG] [IMG]http://i1059.photobucket.com/albums/t436/bric777/ONka1.jpg[/IMG]
  10. [quote name='UlaFeta']Trzymajcie:thumbs:mocno:lol:[/QUOTE] to super mocno trzymam :thumbs::thumbs: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  11. [quote name='joteska']dokładnie tak jest chronologicznie z innej perspektywy: jak tylko pojawiło sie info i Iwanie przybiegłyśmy na pomoc dla Niego z DONnką dając namiary do p Joli na przytulisko pies miał lewatywy i podane leki przez dr Personę - pani Jola nie zjawia sie na kontroli po 3 dniach, konsultacja z prof. Galantym odbywa się telefonicznie p. Jola aplikuje mu mieszane karmy, jestem z nia w stałym kontakcie telefonicznym, odwiedzam Iwana by zrobic mu pierwsze zdjecia, wioze karmę intestinala- pies nie ma wody, jest upał, stoi w pełnym słońcu, zachowuje sie łagodnie- mówię o tym szczerze p Joli, że to nie za dobrze dla niego. Na prośbę o to by p Jola załączała skany wizyt, paragony dostaję odpowiedź odmowną. ponieważ dostaję info, ze pies nie ma zrobionych badań krwi przed podaniem equoralu ( okazuje sie, ze miał jw) dzwonię do dr Persony by wysłała techniczkę, p Jola jest na mnie zła za ten telefon bo potem sie okazuje sama chciała inną tańsza drogą to załatwić a już dobiegają 3 tyg, chciałam dopomóc, pies ma biegunkę , dowiaduję sie od dr Persony jak poważny jest stan Iwana. Zaniepokojona dzwonie do prof Galantego- psa sobie nie przypomina, nie może nic doradzić, nie ma zanotowanej wizyty p Joli z dn. 07.05. w lecznicy u prof. Miał być na usg 08.05, pani Jola mówi, że usg wyszło ok. ( dziś już nie wiem czy był). Dostaję sprzeczne info dotyczące wykonywania badań, wizyt i leczenia co budzi mój duży niepokój i niepewność o psa a czas mija. P Jola sama mi wcześniej mówi, ze musiała dac Aronka do DT bo nie miałaby czasu by sie nim tak zajmować, podłaczac i pilnowac kroplówek itd. tym bardziej skłaniam się do domowego DT widząc masę psiaków, w tym około 16tu w kuchence łącznie w onką z chorym uchem i zmianami na skórze. Pieski rozszczekane, dośc agresywne do psów kojcowych ( to przez to pomieszczenie teraz ma przechodzić Iwan) cały czas rozmawiam z Panią Jolą czy nie lepiej byłoby przenieść Iwana do domowego DT, zanim tu o tym piszę. DONnka i Anett znajdują bardzo dobre DT. Pani Jola tam dzwoni ale zniechęca. Nie sprawdza, nie ufa, odradza, pies "staje" sie "agresywny". Mówi, że wyda go do DS ale do DT nie. Mówię, że jeśli go nie odda jej wolontariuszki powinny przejąć rozliczenia na fb i dogo skoro podaje im wpływy a one na fb wklejają - w odpowiedzi słysze, ze przecież nie ma żadnych wolonatriuszek do pomocy. Do mycia pupy p JOla potrzebuje 2gie osoby- mówi mi, że na przewozy tej osoby tez będa potrzebne środki. Mam coraz bardziej mieszane uczucia co do takiej postawy.. Przyjeżdżam ze swoja sunią by go odwiedzić w trakcie tej bieguny, by przekonać sie jeszcze raz naocznie czy jest agresywny. Iwan z bieguna po tygodniu stałych deszczów stoi dalej w upalny dzień w niezadaszonym kojcu, czystym z wodą, na już wygolona pupcię. Po spacerze myjemy pupę Iwana Iwana na podwórku na oczach szczekających psów na piasku, można, boli go bardzo, pod ogonkiem wygląda tragicznie. Miseczki, pieluszki, preparaty, rękawiczki- wszystko czyściutkie- tutaj szacun. Mam jednak obawy co do tych warunków, jazgotu psów, mysle co będzie jak zacznei brac lek obniżający odpowrność, wtedy p Jola na odchodne mówi mi, że może mu ew. zorganizowac kojec wewnętrzny tylko czy mam kogoś do położenia płytek no i ona musiłaby by pomyślec co zrobić z psem z tego kojca, który źle znosi kojec zewnętrzny. Zupełnie już wtedy przekonana do tego, ze Iwan u niej ma zostać i koniec. Ponieważ ma długotrwałą biegunkę prosze by zawieść go szybko do lecznicy na kroplówki, po jeszcze dodatkowej ingerencji andy Iwan przyjeżdza odwodniony. Dostaje kroplówkę, kolejne leki serwowane doustnie cały czas silnie jeżdżace po jelitach. Po ultimatum p Joli i przemyśleniu wszystkiego za i przeciw i decydujemy sie na DS po to by go zabrać z przytuliska, umawiam wizytę do prof Galantego. DT tez nadal deklaruje chęć pomocy w razie potrzeby. P Jola nie odbiera telefonów, niema odmowa i „kopniaki” na watku. Taka właśnie labilność postawy, zachowań i słowa p Joli wywołuje we mnie dużą doze niepewności o przyszłość Iwana Wollf, to czemu walczysz np. by szybko Zefirka ze schronu wyciągać choć u niego „tylko” o kastracje chodzi? wiesz, ze są środki a pies czeka, znasz ten niepokój, czy bierzesz jego los w swoje ręce i finanse? Zostawisz swojego cieżko chorego psa ze złymi rokowaniami na leczenie w przytulisku? Świat i ludzie nie są tylko biali i czarni, dobrzy i źli. bric-a-brac ten pies był w domu i własnie trafił na ulicę, był zbyt zadbany i na poczatku piszczał w kocju.Sama p Jola mi mówiła, że raczej był w domu. Choć zostałam potraktowana z DONką źle i niesprawiedliwie, nadal darzę osoby takie jak p Jola i inne, które pomagają psom z szacunkiem. Pisze to by było jasne skąd moje obawy co do czasu i obciążenia p JOli, na pewno chce dobrze ale dużo, dużo ponad siły na swoje barki bierze i nie zawsze wtedy udaje się tak do końca pomóc. Jednocześnie wiem , że podjęcie się leczenia i opieki Iwana jest cholernie obciążającym ciężkim zadaniem do wykonania- dla nas też. Joteska, skoro piszesz jak jest dokładnie to napisz dokładnie! A jak zwykle sama wychwalasz się i podajesz nieprawdziwe informacje, koloryzujesz fakty aby podsycać napięcie - i sama zaprzeczasz temu co wcześniej pisałaś!!! Już na wstępie piszesz, że p.Jola nie zjawia się na konsultacji a przecież są rachunki i jest wyraźnie napisane, że Iwanek był i co miał robione.. Każdy może obejrzeć i przeczytać. Piszesz, że "p.Jola aplikuje mu mieszane karmy" Ty sama zamówiłaś karmę ARION PREMIUM PUPPY LARGE Pełnoporcjowa sucha karma dla szczeniąt dużych ras do ukończenia 18 miesiąca życia. Joteska wcale nie kupiłaś mu Intestinala, Intestinal później kupiła Iwankowi p.Jola w lecznicy - jest na rachunku! Sama pisałaś: [quote name='joteska'].......... zamówiłam karmę dla Iwana, taką lżejszą dla duzych młodzieniaszków, mam nadzieję, ze dojdzie na jutro, niestety jako dzień dostawy wyślwietla mi poniedziałek http://www.telekarma.pl/product.php?id=14 Napisałaś "..wioze karmę intestinala.." i znowu tak nie było!! [quote name='joteska']...... Iwan chce jeść i dostaje na razie namoczona karmę z dodatkiem kleiku z siemienia lnianego, dzieloną z innym psem. Na pewno przydałaby mu sie własna karma- na razie odsypie mu swojej RC dla szczeniąt owczarka niemieckiego ( jest lekkostrawna)i zawiozę wraz z puszeczkami mięsnymi tak by to razem z siemieniem mieszać. Czy ktoś może kupić dla Iwana dobrą karmę? Do profesora Galantego nie można sie dodzwonić, jest majówka i wszyscy wyjechali:shake:, p. Jola będzie próbować jeszcze w piatek. I znowu fakty mijają się z prawdą!! W realu przede wszystkim to p.Jola szukała pomocy dla Iwanka. [quote name='joteska']DONNko, co mogę obgadam z p. Jolą ale to ona z Iwankiem będzie jeździć i pukać w najlepsze drzwi w poszukiwaniu pomocy. P. Jola ma poza ogromnym serduchem tez doświadczenie......... I dalej czytając Twój wpis trzeba znowu coś prostować .... i znowu... Czytając wątek możne zauważyć, że bardzo pomagałaś ale pewnego dnia zmieniłaś front i zaczęłaś działać przeciw ......... teraz wszystko złe, bo to nie Ty decydujesz...... a decyduje osoba, która zabrała Iwanka z ulicy. A właściwie tylko dzięki p.Joli Iwanek żyje!! Iwanek błąkał się i mimo rozesłanych informacji o owczarku pilnie potrzebującym pomocy nikt nie wyraził chęci przyjazdu i zabrania psiaka. Iwan miał zaschnięty kał na pupie który zatkał mu drogi odbytowe. Informacje o szukaniu pomocy dla Iwana nie pomagały mu. Iwanek czuł się bardzo źle, był obolały i przerażony. Było mu wszystko jedno - pilnie potrzebował pomocy. Nikt go nie zabrał. W sobotę 28-go kwietnia, w pierwszy dzień długiego 9-cio dniowego długiego weekendu p.Jola zabrała Iwana bezpośrednio do kliniki. Pomimo, że nie miała od nikogo pomocy finansowej ani deklaracji na taką pomoc, bo Iwan nie mógł już czekać, bo po tak długim weekendzie ..........
  12. U mojej bliskiej kuzynki po wielu badaniach wykryto 17 lat temu właśnie ChL-C, a wtedy mało kto o niej słyszał. Kuzynka musi brać leki tak samo jak cukrzyk, nadciśnieniowiec czy inny przewlekle chory .....
  13. Iwanek ma opiekunkę w chwili obecnej, opiekunkę tymczasową. Kiedy zostanie wyleczony i wykastrowany będzie szukał dobrego domu.
  14. Cava napisała 15-go maja: [quote name='cava']Wyslalam wczoraj 20 tabletek Neoralu 50 mg. Mam nadzieje,ze sie przyda................. Pozdrawiam i powodzenia dla psiaka. Jest piekny. [quote name='cava']Wyslalam na ten,ktory zostal mi podany przez DONke na pw, Warszawa. [quote name='DONnka']Podałam adres do joteski, która nadzoruje leczenie Iwanka :) Przy najbliższej okazji ciocia joteska zawiezie lek do p. Joli [quote name='cava']Gwoli przypomnienia-chcialabym spytac,czy Neoral,ktory wyslalam trafil do psiaka? [quote name='cava']Wyslalam Neoral,14 maja (data na kwicie) na adres joteski.Uznalam,ze dotarl (z zalozenia). Okazuje sie jednak,ze joteska juz nie mieszka pod tym adresem (podanym mi przed DONke) i teoretycznie paczka powinna do mnie wrocic. Jeszcze nie wrocila.Mam potwierdzenia nadania,pojde na poczte jutro:(. Pozdrawiam P.S. joteska nie moge wyslac Ci pw,bo masz pelna skrzynke. [quote name='joteska']cava, piszesz wczesniej na watku, że Neoral wysłałaś 15.05- tak wynika z postów a teraz,że przed majem ( Iwan jest znaleziony na przełomie kwietnia i maja) Na tej poczcie przesyłka czeka 2 tyg- 14 dni aż zjawi sie odbiorca, jak sie nie zjawia jest przypomienie i jeszcze czeka ok 7 dni po czym jest odsyłana. Nie mam dostepu do skrzynki w dawnym mieszkaniu. Nie zjadłam tego neoralu, jak napisalaś adres zwrotny powinien wrócić. [quote name='joteska']no właśnie proponowałbym by Ula sie schłodziła i nie wzywała mnie do tablicy, bo widać kto wciąż nie może od początku..Murzyn zrobił swoje i won- tak nas potraktowałyście, zamiast telefonicznie jak to wygląda normalnie żądacie ode mnie wyznań publicznych jak od żadnego DS czy dogomaniackiego domu na temat miejsca zamieszkania , psiometrów i psiozasług. Nie sądzę by kojec wewnętrzny Iwana ok 1,4 x 1,6m był wiekszy od moich domowych psiometrów, Paros źle z rozmowy zapamiętała. Takie zostało zastosowane kryterium, trudno. Inne psy wyciągane są z zatłoczonych schronisk by być porządnie leczone i zaopiekowane, inne mają inne kryteria. Piasek i ta pupina nietrzymająca kału?. Ostatni raz na tym wątku powiem swoje zdanie- jakby któregokolwiek z Was pies miał czyraczycę w tak zaawansowanym stopniu nie sądzę by chciał leczyć go w przytulisku, o okresie pooperacyjnym nie wspomnę. w rozliczeniu nie ma wyników ani kosztów usg Iwana z dn 8.05. ponieważ z DONnka odpowiadamy również przed masą znajomych i gości zaproszonych na wydarzenie jak i na dogo osób wspierających Iwana oczekujemy, że takie właśnie przejrzyste rozliczenia jak i bieżące info o zdrowiu i samopoczuciu Iwana na wątku będą i za to bedziemy bardzo wdzięczni. Joteska skoro zwracasz komuś uwagę to przede wszystkim sama musisz być w porządku a tak nie jest!! Wmawiasz ludziom nieprawdziwe rzeczy, tak jak np. Cavie, że wysłała15-go maja a ona wysłała 14-go i o tym wyraźnie pisze. Ale przede wszystkim sprawa neoralu - gdzie jest??? Bo na wątku było wyraźnie napisane, że 15-go maja został wysłany do Ciebie a Ty wtedy jakoś nic nie napisałaś, że zmieniłaś adres, że DONnka podała zły adres ...... A dopiero po 25-ciu dniach kiedy kiedy Cava zadała pytanie podałaś jakąś wymówkę o adresie i aby odwrócić od siebie uwagę zaczęłaś "czepiać się innych rzeczy". Nie masz dostępu do skrzynki, a nowy mieszkaniec nie moze Ci dać awizo? Ale na poczcie można odebrać przesyłkę bez awizo (już tak odbierałam) - i tak nawet z awizo zaczynają od szukania w komputerze wg nazwiska. To nie jest wyjaśnienie ...... Mnie wmawiasz kłopoty z pamięcią, a jak na razie nie narzekam na pamięć, a nawet wprost przeciwnie. Nic nie wiedziałaś na temat czyraczycy ani metod leczenia, ja coś na ten temat wiedziałam, bo koleżanka ma psa, który miał czyraczycę. Po prostu nie znasz się na tym, a na wszelkie pytania dotyczące leczenia odpowiada lekarz, który się na tym zna. Już naczytałaś się w internecie o czyraczycy ale inni też mają internet i czytają. Zmieniasz fakty, czepiasz się innych a sama nie jesteś w porządku........... Nie budzisz zaufania. Najwyższa pora aby wątek wrócił do spraw Iwanka Iwanek ma opiekunkę i ma swojego lekarza i nie zamierza tego zmienić. Rozliczenie wydatków zostało zrobione na dzień 10.06.2012r, a nowe wydatki z zebranych pieniążków będą dopisywane na bieżąco do rozliczenia.
  15. [quote name='kapuszek']a możemy się jakos na odbiór w centrum umówić?[/QUOTE] tak :multi: może się zdzwonimy?
  16. [quote name='kapuszek']niestety totalnie jestem bez kasy więc muszę coś własnym nakładem zrobić. oczywiście możemy zrobić chusty nadprogramowe i wystawic na bazarek :) na dowolnego psiaka. Materiał się przyda :)[/QUOTE] [quote name='bric-a-brac']Kapuszek wyedytowała swój post przede mną, przez co mój stał się kompletnie bez sensu :lol: Ale Ula mnie zrozumiała :evil_lol: Jeśli chodzi o chusty na dni ziemi, dla psów znajdkowych, a nie na loterię, to ja mam parę, mogę pożyczyć. Kto się wybiera na dni ziemi?[/QUOTE] ale ja mam 6 metrów płócienka więc starczy na oba cele :lol: a jak przekazać?
  17. [quote name='kapuszek']potrzebne kawałki materiału o grubości płótna do stworzenia chust : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/187791-Chusty-SZUKAM-DOMU!-Dla-Maxa-Lilki-i-innych-z-Żywca-do-30-06[/URL] - dla psów p. Joli , które będą na dniach ziemi w W-wie, po koniec czerwca :). Jesli macie na zbyciu jakiś grubszy materiał, chetnie przyjmę.[/QUOTE] a jaka jest grubość płótna? :hmmmm: mam duży kupon granatowego płócienka [mięsiste i średnio grube] jeżeli byłoby dobre to może przy okazji zrobiłabyś bazarek z chustami na znajdkową bidulkę Bunię :-( , [URL]http://znajdki.pl/2012/adopcje/bunia/[/URL]
  18. [quote name='wanda szostek']Bardzo dziękujemy. Na razie cisza i na wątku i z ogłoszeń, ale czekamy cierpliwie, że coś się ruszy.[/QUOTE] [quote name='evita.']Zrobiłam jeszcze Balbince ogłoszenie na tablica.pl : [URL]http://tablica.pl/oferta/przepiekna-spanielka-szuka-odpowiedzialengo-domu-ID1bbm3.html[/URL][/QUOTE] [quote name='joi']O psia kość słoniowa numer w ogłoszeniach jest zły. Usiadłam spokojnie i przeczytałam, że Karolina do mnie dzwoniła a przecież mój telefon nie dzwonił. Zajrzałam do ogłoszeń i niestety :( błędnie wpisany numer Z Karoliną już rozmawiałam, ustaliłyśmy że Balbinka będzie u mnie[/QUOTE] To w moich ogłoszeniach też podałam zły nr telefonu :hmmmm: czy zmienić na tel.792 906 699 a pozostałe dane są dobre? Podaję linki do przykładowych moich ogłoszeń i co mam poprawić?? [URL]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/55473.html[/URL] [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Porzucona-spanielka-Balbinka-do-adopcji-W0QQAdIdZ383255736[/URL] [B] Evita popraw w swoim ogłoszeniu numer telefonu!! [/B]
  19. WYDATKI - rozliczenie 28.04 do 17.05 - 358.00 zł [badania i zabiegi, rtg kręgosłupa, rtg stawów biodrowych, badanie krwi 30.04 i badanie krwi w kierunku babeszji 17.05] 17.05 - 26.00 zł [kolczatka] 7.05 - 100.00 zł [wizyta u prof. Galantego] 21.05 - 102.00 zł [zabiegi, kroplówka, badanie krwi – profil trzustkowy] 21.05 - 56.00 zł [lek aniprazol] 25.05 - 308.00 zł [zabiegi, kroplówka, karma intenstinal 14 kg] 27.05 - 33.00 zł [zabiegi, 2 puszki] 28.05 - 686.65 zł [wydatki w aptece: Equoral 2 op., ketokonazol 2 op., metronidazol 2 op.] 29.05 i 31.05- 81.00 zł [zabiegi, badanie krwi] 1.06 - 80.00 zł [wizyta u prof. Galantego] 1.06 - 12.00 zł [toaleta odbytu] 10.06 - 34.50 zł [3 puszki] Razem wydano 1877.15 zł stan na dzień 10.06 Chronologicznie opisy wizyt, wyniki badań i dowody wpłat: Od 28.04 do 17.05 Wynik badania krwi 30.04 i wynik badania krwi 17.05 Opłaty obu wizyt u prof. Galantego 7.05 i 1.06, 21.05 wizyta, lek, wynik badania trzustki 25.05 27.05 28.05 apteka 29.05 do 31.05 Wynik badania krwi 31.05 1.06 10.06
  20. Ciocia UlaFeta od rana w przytulisku i przekazała pozdrowienia od Iwanka i telefonem 2 zdjęcia. Iwanek :loveu: czuje się dobrze, bardzo lubi spacery i ma apetyt. Jaśnie Iwan Pierwszy Groźny [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/331/iwan1h.jpg[/IMG] Iwan na włościach :lol: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7662/iwan2.jpg[/IMG]
  21. [B]Może ktoś ma Esseliv Forte (lub odpowiednik Essentiale) do oddania dla Aronka? [/B]
  22. [quote name='cava']Gwoli przypomnienia-chcialabym spytac,czy Neoral,ktory wyslalam trafil do psiaka? Nic nie wiemy aby Neoral przyszedł dla Iwanka. Przed chwilą rozmawiałam z przytuliskiem i dowiedziałam się, że nie dotarł :shake: Cava napisz do mnie na PW na jaki adres wysłałaś? Do przytuliska dotarł Equoral z Krakowa, jeszcze raz dziękujemy :Rose: [quote name='DONnka']Podałam adres do joteski, która nadzoruje leczenie Iwanka :) Przy najbliższej okazji ciocia joteska zawiezie lek do p. Joli Cava, przejrzałam wątek i znalazłam tylko informację gdzie wysłałaś Neoral .......... Ciocia UlaFeta od rana w przytulisku i przekazała pozdrowienia od Iwanka i telefonem 2 zdjęcia. Iwanek :loveu: czuje się dobrze, bardzo lubi spacery i ma apetyt. Jaśnie Iwan Pierwszy Groźny Iwan na włościach :lol:
  23. [quote name='dreag']Po obejrzeniu zdjęcia wyłam na głos - z żalu, bezsilności, wściekłości, nienawiści!!!!![/QUOTE] i ja ................ :shake: :cry::cry::cry:
  24. No właśnie .............. :hmmmm: no właśnie źle wydaje :shake: to wcale nie jest stara sprawa. Wcześniej były zarzuty wyrzucania odchodów (i ten problem został rozwiązany) ale dopiero w tydzień po pojawieniu się w przytulisku Iwanka (w maju!!) pojawił się dzielnicowy z informacją o sprawie sądowej o prowadzenie schroniska nielegalnie, o czym od razu wspomniano na wątku przytuliska a teraz kolejna, oficjalna wizyta PIW i z oficjalnym zarzutem, że z powodu Iwana ....... A że przy okazji kolejny raz sprawa o schronisko ..... Skąd takie nagłe zainteresowanie co kilkanaście dni???.................................. :shake:
  25. Na Krakvecie pojawiła się oficjalna informacja o zwycięstwie przytuliska Znajdki w majowym konkursie. Psiaki i kociaki z przytuliska Znajdki bardzo dziękują za głosy.
×
×
  • Create New...