Jump to content
Dogomania

paros

Members
  • Posts

    10718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paros

  1. Borysek nie czuje się dobrze, zrobi dwa kroki staje i kiedy oddycha to nadymają mu się policzki:-( :shake:
  2. napisałam na wątku Boryska ale nikt tam nie zaglądał :shake: [B]Borys[/B] jest po wizycie u kardiologa (dr Garncarz) [B]jest bardzo ciężko chory[/B], ma rozstrzeń serca :-( Dostał leki na serce i na odwodnienie (ma płyn w klatce piersiowej i w brzuchu). Stan jest poważny i nie wiadomo ile Borysek jeszcze pożyje :cry: Przy okazji i [B]Gapcia[/B] była u kardiologa i okazało się, że [B]ma wrodzoną wadę serca (dziurę w sercu)[/B]. :-( Pani dr powiedziała, że z taką wadą psy nie mogą żyć i jest zdziwiona jak ona daje sobie radę.
  3. [quote name='Cantadorra']Paros, a jaka jest przyczyna problemów z sercem Borysa? Czy to efekt jego poprzedniego trybu życia, na polu, czy to jest wrodzone? Skąd to się wzięło? Tak mi przykro, że tak się dzieje z Borysem. Ma swoje miejsce, opiekę, robi malutkie postępy i teraz taka poważna choroba. To bardzo smutne :([/QUOTE] Choroba rozwijała się ale nie było widać :shake: Ma tło metaboliczne ale skłonność do niej jest dziedziczna. Wkleję informacje, które znalazłam w necie [B][I]Kardiomiopatia rozstrzeniowa jest chorobą serca występującą najczęściej u psów ras dużych. Przyczyny tego schorzenia są różne, najczęściej jednak ma ona charakter dziedziczny. Choroba zagraża życiu zwierzęcia, a skuteczne leczenie możliwe jest jedynie pod warunkiem wczesnego wykrycia zmian w sercu. [/I] [/B][I]Czym jest kardiomiopatia rozstrzeniowa? [/I] Kardiomiopatia rozstrzeniowa jest chorobą serca polegającą na upośledzeniu jego pracy i zmniejszeniu wydajności z jaką pracuje. W jej przebiegu dochodzi do zmiany wyglądu serca, staje się ono kuliste w kształcie, a komory i przedsionki ulegają poszerzeniu. Dochodzi do osłabienia siły skurczu mięśnia sercowego, zmniejszenia ilości tłoczonej krwi, zaburzeń rytmu pracy serca i uszkodzenia jego zastawek. Uważa się, iż choroba ma podłoże metaboliczne a skłonność do niej jest dziedziczna. Predysponowane do wystąpienia kardiomiopatii rozstrzeniowej są dobermany, wilczarze, bernardyny, dogi niemieckie, setery irlandzkie, owczarki niemieckie, spaniele i boksery. [I]Jakie są objawy kardiomiopatii rozstrzeniowej? [/I] Chorobie towarzyszą typowe objawy niewydolności serca, takie jak duszność, sinica, obrzęki, wodobrzusze, kaszel i podatność na zmęczenie. Choroba rozstrzeniowa serca postępuje powoli i przez długi czas przebiega bezobjawowo, ponieważ organizm kompensuje niewystarczającą wydolność serca. Schorzenie ujawnia się zazwyczaj w końcowej fazie, szczególnie u psów mało aktywnych. Niekiedy chorobę rozpoznaje się przypadkowo, przy okazji wykonywania zdjęć RTG klatki piersiowej lub podczas badania elektrokardiograficznego. [I]Jak leczy się kardiomiopatię rozstrzeniową? [/I] Ponieważ schorzenie to występuje również u ludzi, jego leczenie jest dobrze opisane. Stosuje się glikozydy naparstnicy, leki moczopędne, przeciwarytmiczne oraz rozszerzające naczynia. Konieczna jest zmiana diety na ubogą w sól oraz bogatą w nienasycone kwasy tłuszczowe. Należy zwracać uwagę aby pies nie przybierał na wadze i nie forsował się zbyt dużą ilością ruchu. Unikać należy sytuacji zmuszających serce do nadmiernej pracy, takich jak np. przebywanie w ciepłych, dusznych pomieszczeniach lub spacery podczas upałów. W większości przypadków w których wystąpiły objawy niewydolności serca, prawidłowo leczone psy przeżywają do dwóch lat od momentu postawienia diagnozy. Możliwy jest jednak szybki rozwój choroby i zgon nawet w ciągu kilku dni od jej rozpoznania. [I]Jak zapobiegać wystąpieniu kardiomiopatii rozstrzeniowej? [/I] Ponieważ genetyczne tło choroby jest dobrze udowodnione, należy unikać zakupu szczeniąt po przodkach z objawami tej choroby. U ras predysponowanych (poza wymienionymi są to wszystkie rasy u których waga dorosłego psa przekracza 25 kg) należy wykonywać okresowe badania kontrolne, ponieważ wczesne wykrycie umożliwia skuteczne leczenie i zapobiega wystąpieniu objawów niewydolności serca. Rasą szczególnie zagrożoną chorobą rozstrzeniową serca są dobermany. Również przebieg choroby w ich przypadku jest najcięższy a okres przeżycia najkrótszy. Psy u których zdiagnozowano kardiomiopatię rozstrzeniową powinny być okresowo poddawane kontroli kardiologicznej celem ewentualnego skorygowania dawki leków i obserwacji przebiegu choroby.
  4. Borys jest po wizycie u kardiologa (dr Garncarz) jest bardzo ciężko chory, ma rozstrzeń serca :-( Dostał leki na serce i na odwodnienie (ma płyn w klatce piersiowej i w brzuchu). Stan jest poważny i nie wiadomo ile Borysek jeszcze pożyje :cry: Przy okazji i Gapcia była u kardiologa i okazało się, że ma wrodzoną wadę serca (dziurę w sercu). Pani dr powiedziała, że z taką wadą psy nie mogą żyć i jest zdziwiona jak ona daje sobie radę.
  5. [quote name='UlaFeta']Komisja w skladzie jednoosoowym:lol:(czyli ja) zadecydowala,ze pieniazki,ktore przekaze WiosnaA,beda przekazane na Borysa. A na zlot w sierpniu za calkowita darmoche upiecze ciasteczka.Nie dla nas :shake:dla piesiow:loveu: Bardzo dziekujemy.:modla:[/QUOTE] WiosnaA :loveu: bardzo dziękujemy - to będzie podwójna imprezka :lol:
  6. [quote name='Wisełka']Może ma problemy skórne :roll: i się wydrapuje...[/QUOTE] Argusek pilnie potrzebuje pomocy, potrzebuje przede wszystkim chociaż tymczasu :-(
  7. [quote name='gosia2313']Biedna Marynia :( Myślałam, że po wyjściu ze schroniska będzie już tylko lepiej :([/QUOTE] Biedna Marynia, :-( jak się czuje dzisiaj?
  8. [quote name='Nikus']Witajcie …piszemy to razem Nikus i Livka – może nas kojarzycie z Dogo… Nie wiem za bardzo jak zacząć, ale spróbuję.. Niedawno odszedł bardzo niespodziewanie nasz Nikuś- nowofundland…W domu pozostała tylko nasza sunia Livia( bardzo podobna do Arona-mix nowofundlanda i chyba berneńczyka) i wszystkim jest bardzo ciężko pogodzić się z jego brakiem. Livka(moja żona) już od początku obserwuje losy Arona i… no właśnie. Mamy taką propozycję. Do naszego domu pod koniec sierpnia zawita mały nowofundland..W tym czasie może Aron dogadałby się z Livią i mogłyby swobodnie mieszkać u nas w trójkę. Problem jedyny to czy się dogadają i to chcielibyśmy sprawdzić na neutralnym terenie. Pomysł mamy taki,że Pati C dowiezie nam Arona gdzieś w okolice Piotrkowa Trybunalskiego(my mieszkamy w Nieborowicach koło Gliwic) i jeżeli psiaki się dogadają a powinny bo nasza jest bardzo spokojna i do tej pory( a jest u nas 5 lat-też ze schronu) tylko raz wykazała większą niechęć do jednej suni podczas spaceru(chyba miała cieczkę).Pokrywamy oczywiście koszty Pati. Oczywiście zgadzamy się na wizytę przed i po adopcyjną. Co wy na to?[/QUOTE] Witajcie na wątku Aronka :lol: A jesteście przygotowani, że po ciężkiej chorobie jest konieczność podawania Aronkowi specjalistycznej karmy Hepatic oraz leków wspomagających regenerację wątroby (Essentiale forte). Proponuję zadzwonić do p. JoliB i z nią porozmawiać na ten temat nr tel. 501 980 665 lub 664 821 160
  9. [quote name='Agnezia']czy dotarła moja wpłata?[/QUOTE] dotarła, bardzo dziękujemy :Rose: Wpłaty dla Buni do 10.07.2012r Asiuniab – 10 zł Agnezia – 30 zł Bożena B. – 100 zł Barbara K. G. – 10 zł [COLOR=#ff0000][B]DARCZYŃCOM BARDZO DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO SERCA[/B][/COLOR] :Rose: [B]Stan konta Buni na dn. 10.07.2012r = [COLOR=#ff0000]–316,00 zł [/COLOR][/B]:-( Dokładne rozliczenie w poście nr 2[B][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/B]
  10. Kolejne wpłaty na konto Iwanka (do dn.10.07.2012r): Marta H. – 129,75 zł Bożena T. – 100 zł Selenga (spóźniona wpłata z allegro) – 27 zł Kejciu bazarek Oriflame – 68,50 zł Beata W.M. – 300 USD Grażyna G. – 100 zł Razem = 425,25 zł + 300 USD WSZYSTKIM DARCZYŃCOM BARDZO, BARDZO DZIĘKUJEMY :Rose: Stan konta na dn.26.06.2012r ok. 4039,72 zł + 35 Euro + 5 £ Podawano około, bo 20 USD, które wpłynęły na paypala wcześniej przeliczono jako ok. 62 zł (nie było znane przeliczenie paypala) Dokładny stan konta na dn. 26.06.2012r = 3977,72 zł + 20 USD + 35 Euro + 5 £ Po dodaniu kolejnych wpłat do dn. 10.07.2012r Stan konta po dodaniu wpłat = 4402,97 zł + 320 USD + 35 Euro + 5 £ [Zgodnie z przeliczeniem paypala] 320 USD + 35 Euro + 5 £ = 1285,42 zł Stan konta po przeliczeniu walut = 4402,97 zł + 1285,42 zł = 5688,39 zł Wydatki c.d. Karma Intestinal 14 kg 250,00 zł 2x Intestinal 14 kg 421,91 zł 10 puszek Intestinal 101,84 zł USG u dr Marcińskiego 75,00 zł Wizyta u prof. Galantego 50,00 zł Operacja (07.07.2012) 600,00 zł Razem 1498,75 zł Stan konta na dn. 10.07.2012r = 5688,39 zł – 1498,75 zł = 4189,64 zł
  11. [B]Na konto Aronka wpłynęły kolejne wpłaty (do dn. 10.07.2012r): [/B] Thinkplando (wpłata do Pauli) – 250 zł Elżbieta A. (keaseti z allegro) – 50 zł Magdalena M. (tolkienmankabs z allegro) – 5 zł Stanisława S. – 800 zł Selenga (aukcja allegro) – 199,25 zł Paulina H. (kropcia80 z allegro) – 5 zł ALDRUMKA (bazarek) – 121 zł [B]Razem 1430,25 zł Stan konta = [/B][COLOR=#ff0000][B]-543,22 zł[/B][/COLOR][B] + 1430,25 zł = 887,03 zł [/B]Bric-a-brac bazarek (wpłata do Pauli) – 90,00 zł [B]Stan konta na dn. 10.07.2012r = 887,03 zł + 90,00 zł = 977,03 zł [/B]:sweetCyb: [B] [COLOR=#ff0000]Darczyńcom bardzo, bardzo dziękujemy z całego serca[/COLOR] :Rose: [/B] [quote name='kapuszek']mam dla Arona 100 zł z bazarku świniowego, oprócz tego pod koniec sierpnia mogę mu kupić worek karmy, może jak się coś pozbiera to i ze dwa.[/QUOTE] Kapuszek nie mam Twojej wpłaty na konto przytuliska :shake: [quote name='bric-a-brac']Postaram się coś sklecić, ale ja słaba w tekstach jestem.... Wysyłam zdjęcia też do Selengi. ...............................[/QUOTE] Może niech Selenga poczeka, bo poprosiłam o lepsze zdjęcia Aronka.
  12. [quote name='kejciu']Poprostu zrobimy imprezę niespodziankę - w podziękowaniu za ogromne serducho jakie pani Jola ma dla wszystkich podopiecznych :):):)[/QUOTE] [B]w przytulisku same kłopoty[/B] :shake: wczoraj p.Jola pilnie jechała do kliniki z Borysem i nie dojechała (pękła linka od sprzęgła) :-( [B]i psiowóz unieruchomiony[/B] :shake: a[B]uto córki też ma awarię - są bez jakiegokolwiek środka transportu!!! [/B]Borys w końcu trafił do kliniki, miał robione badania krwi, ma kłopoty z krążeniem i został w klinice :-(
  13. [quote name='Zofia.Sasza']Wie ktoś, czy to prawda, że wróciła C.?[/QUOTE] tak to prawda i jeszcze słyszałam, że jest zgoda powiatowego na wywóz psów do Niemiec :-(
  14. Aron jest w dzisiejszej Gazeci Wyborczej :lol: i jak co tydzień są też podopieczni z przytuliska znajdki :thumbs:
  15. [quote name='joteska']profesor usunął zmiany nowotworowe tak na szybko po miesiącu leczenia niską dawką leku? czy on ma czyraczycę czy nowotwór? czy to i to? czy trzyma kał? czy dostaje nadal equoral? na żadne z poprzednio zadanych pytań też nie dostałam odpowiedzi, ani ja ani inne osoby zainteresowane losem Iwana i przebiegiem leczenia, ani kojca- jak go znosi. Co gorsza dopiero teraz Iwan miał zrobione usg- czuję sie oszukana, w dodatku jak głupia naiwna zamieściłam tą informacje publicznie na fb prawie 2 mies temu :shake:[/QUOTE] Profesor Galanty zrobił pierwszą z kilku operacji, które czekają Iwanka. I na dodatek nie zrobił wszystkiego co zaplanował bo miał dużo więcej pracy niż się spodziewał. Jak już wspomniałam ta operacja dotyczyła uporządkowania okolic odbytu [usunięcia zgrubienia i zrostów przy odbycie] aby był większy prześwit. Iwanek ma czyraczycę. Z trzymaniem kału to po operacji jeszcze nie robił. A jak było wcześniej z kałem, nagle nadymał się i robił niedużą grudkę kału. Prawdopodobnie w związku z małym prześwitem dzielił kał na ileś kawałków. Po operacji Equoral jest obecnie odstawiony do czasu wizyty kontrolnej u profesora. Teraz (po operacji) będzie brać przez 5 dni antybiotyk (dostał od profesora w strzykawkach)
  16. [quote name='DONnka']Paros, zmiłuj się, to była prośba o wyciszenie emocji a nie wszelkich informacji o stanie Iwanka :roll: Ja z wątku Iwanka nie zniknę, choć także nie czuję się tu mile widziana Dlaczego ??? Bo jego los mnie obchodzi !!! Bo często o nim myślę i martwię się o niego !!! Bo jak raz zaangażuję się emocjonalnie to nie potrafię tak po prostu się odwrócić i odejść... I nie ważne, że zostałam tu potraktowana jak "dojna krowa" a teraz demonstracyjnie ignoruje się mnie na każdym kroku... Przełknę to, bo tu nie chodzi o mnie tylko o Iwanka I nadal jestem gotowa mu pomagać I dobrze, że nie znikniesz :lol: i Ty i każdy jest mile widziany na wątku. To teraz ja napiszę DONnka zmiłuj się, tu chodziło o ...... nazwę to "niepotrzebne podnoszenie emocji". Mam nadzieję, że wróci na wątek prawdziwie dogomaniacka atmosfera. :lol:
  17. [quote name='BUDRYSEK']On jest grzecznym Psiakiem :)[/QUOTE] Chyba już minęły 3 tygodnie - co z Bostonkiem?
  18. [quote name='egradska'].......... Napiszę jeszcze, że bardzo dziękuję wszystkim, którzy się zaangażowali w ratowanie tego psa. Dziękuję i znikam z wątku, w którym nie czuję się mile widzianym gościem. Owczarków potrzebujących pomocy jest nieprzebrana masa: Mortes heroicznie i samotnie (!) walczy o pieski, między innymi o owczarka NIKO, informując o każdym kroku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/214791-ONEK-Niko-i-Vini-zbierają-na-HOTELIK-szukają-DS!-POMOCY!-Nuka-Dyzio-już-u-siebie! Zosia stara się jak może wskrzesać nadzieję dla Szarika, który po nieudanej adopcji czeka we wrocławskim schronie: http://www.dogomania.pl/forum/threads/218787-Śliczny-owczarek-niemiecki-WRÓCIŁ-DO-SCHR-SZUKAMY-DOŚWIADCZONEGO-DT-DS!/page22 w Lublinie jest jeszcze drugi Rex, któremu bakteria zniszczyła kość łapki http://www.dogomania.pl/forum/threads/224521-ON-ek-REX-umiera-w-schronisku-czy-znajdzie-jeszcze-ciepły-dom-na-końcu-drogi/page16 Jest Boston z mojego podpisu, Bosman z padaczką u toyoty, wyrwana z Olkusza Tami, masa owczarków z umieralni w Ruskiej Wsi http://www.dogomania.pl/forum/threads/228417-Dramat!!Ruska-wieś-EŁK-SYF-NIEGOSPODARNOŚĆ-ŁAMANIE-PRAWA-!!POTRZEBNE-DT-NA-CITO-!!/page31 i wiele innych czekających na pomoc. Wiem, że Iwan się nie pogniewa, że o nich wspomniałam na jego wątku, psy nie są małoduszne. Powodzenia, Iwan, poczytam wieści o tobie na OWCZARKU, jeśli dziewczyny przekleją Egradska :loveu: przykro mi, jeśli tak zrozumiałaś - jesteś bardzo mile widzianym dogomaniakiem i mamy nadzieję, że nas nie opuścisz. Miło jest, kiedy więcej nas jest na wątku, kiedy więcej osób jest zainteresowanych psiakiem. Na Forum Owczarka wkleję informacje, bo jestem tam od dawna, chociaż ostatnio rzadko tam zaglądam. Bo tyle jest psiaków w potrzebie, że dzień jest za krótki. Pisząc o dawnej dogomanii miałam na myśli atmosferę na wątkach nawet kiedy były różne propozycje dotyczące psiaka. Bo chodziło o to aby wypracować wspólne działanie najlepsze dla psiaka. I nikt nikogo nie obrażał kiedy ktoś miał inne zdanie. Zawsze były wizyty przedadopcyjne - bo jak smutne historie pokazały ....... O planach zapisania Iwanka na wizytę do prof. Galantego pisaliśmy, a profesor od razu zaprosił na wizytę wczasie której zadecydował, że już robimy operację. Wszystko działo się tak szybko - w ciągu kilku dni. Dlatego z wpisem poczekaliśmy do operacji, kiedy będą dokładne informacje i będą zdjęcia dokumentów. Wcześniej nie działo się nic nowego, dlatego zgodnie z wpisami o wyciszenie nic nie pisaliśmy. Iwanek dostał receptę z lekiem przeciwbólowym.
  19. [quote name='egradska']paros, stan z boku, wyłącz to zacietrzewienie, przeczytaj, co sama napisałaś i wyciągnij wnioski. Mamy w społeczeństwie aż nadto ludzi, którzy się znęcają nad zwierzakami, nie trzeba się zreć z tymi, którzy wyciągają pomocną dłoń, w najlepszej wierze i intencji zresztą. Czy zamiast tego, co powyżej, naprawdę nie mogłaś napisać, co u Iwana Właśnie kończyłam opis i obrabiałam dokumemnty i zdjęcia, które dostałam od UlaFeta. 7 lipiec Ten tydzień był pełen wydarzeń. Iwanek czuje się dobrze, nie ma rozwolnienia, ma apetyt ale od kilku dni zaczęły pojawiać się w kale niewielkie ilości krwi. Dlatego Iwanek pojechał na USG do dr Marcińskiego. Z wynikiem USG pojechał na wizytę do prof. Galantego. Pan profesor stwierdził, że jest duża poprawa ale leczenie jest procesem dłuższym. Pojawiające się grudki w kale to odrywające się wysuszone czyraki a kiedy wysuszony czyrak oderwie się może pojawić się w kale trochę krwi. Po lekach nie zniknęły zgrubienia i zrosty przy odbycie więc konieczne jest ich usunięcie aby był większy prześwit. Podczas operacji będzie można obejrzeć jak wygląda całe jelito. Profesor zadecydował, że w sobotę robimy operację. Dzisiaj Iwanek miał operację usunięcia zgrubienia i zrostów przy odbycie. Była to pierwsza część operacji, bo profesor Galanty miał więcej roboty niż się spodziewał. Iwanka czeka jeszcze druga część operacji, bo profesor nie zrobił wszystkiego, co zakładał. Nie wiadomo ile operacji jeszcze będzie. Po operacji Iwanek czuje się dobrze. Pije dużo wody. Wynik badania usg Opis operacji Zdjęcia Iwanka po operacji zrobione przez UlaFeta tyłek Iwanka
  20. [quote name='Weimaromaniaczka']Ty kpisz czy o drogę pytasz????????????? Dobrze wiecie,że jesteście jedynymi osobami od których możemy otrzymać bieżące wiadomości o Iwanie i pytasz po co mają pisać??? Jak trzeba było szukać kasy na leczenie to był płacz i zgrzytanie zębów bo sobie pani Jola nie da rady sama i jak napisała nie stać ją na to. A od kiedy pieniądze są to i pani Jola i Wy wypięłyście się na nas i na wątek Iwana! To jest poważne podejście do sprawy i darczyńców? 10.06 wstawiłyście rachunki a po 18 dniach wpłaty i przybliżony stan konta i wy to nazywacie rozliczeniem?? Ludzie na FB mają sobie sami podliczyć wszystkie wpłaty,a potem odjąć wydatki żeby wiedzieć jaki jest stan konta,bo wy jesteście na to za leniwe? 28.06 napisałyście-" Prof. Galanty w tym tygodniu kończy urlop i w przyszłym tygodniu obejrzy Iwanka. Będą wtedy informacje o stanie zdrowia psiaka i dalszym leczeniu. " Dziś jest już sobota tego "przyszłego tygodnia" i co? Gdzie te obiecane informacje???????????? Tylko mi nie pisz,że pani Jola nie ma internetu,bo jakoś w między czasie była na dogo potwierdzać wpłaty z bazarków ale ani tu ani na FB nie była wtedy łaskawa napisać nawet zdania! Za to strona Znajdek jest aktualizowana co 2-3 dni!! To tak zależy osobie odpowiedzialnej za psa na tym by nie zabrakło środków na jego leczenie? Ignorując ludzi którzy wpłacali i zbierali pieniądze? Wolontariuszki pełną gębą a priorytety macie jak w przedszkolu! Ważniejsze jest dla was "utarcie nosa" tym którzy mają inne poglądy niż sam pies! Poobrażałyście się święte krowy i myślicie,że zrobicie nam na złość - tym,że nie piszecie na wątku co dzieje się z Iwanem? I nie odpowiadacie na pytania? NIE!! Wy robicie krzywdę tylko i wyłącznie Iwanowi!! Bo tym swoim bezdennie głupim i bezmyślnym postępowaniem same skutecznie zakręcacie ten i tak już wysychający kran z którego płynęły pieniądze na jego leczenie!!!! Już macie pierwszy "SUKCES"!! Gratuluje! bo dzięki temu waszemu i pani Joli "skrupulatnemu" prowadzeniu obu wątków i "dbałości" o aktualne informacje oraz rozliczenia-Iwan stracił sponsora przy którym i przytulisko by zyskało, bo 200 euro miesięcznie na początek na ulicy nie leży. Ale jak się wyraził niedoszły sponsor to kpina a nie rozliczenie,jak przeznacza na coś taką sumę pieniędzy to nie będzie potem czekał tygodniami aż osoba odpowiedzialna za psa sama bądź przy pomocy wolontariuszy zechce łaskawie sama od siebie przekazywać i informować co się z nim dzieje! Iwan stracił -zyskało schronisko w Rumuni. Ale jak dbacie-tak macie!!!! Przede wszystkim proponuję nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Lista wpłat była robiona w poście nr 2 i był podany stan na dn. 25.05 - był podany stan w przybliżeniu tylko dlatego, że Joteska przyjęła wpłatę 20 USD jako około 62 zł i wtedy pojawił się stan około. Do poprzedniej listy wpłat zostały dopisane wpłaty po tej dacie i został obliczony stan konta na dn. 26.06 a późniejsze wpłaty w innych walutach są podane w tych walutach. Na FB jest podany stan konta bez doliczenia przeliczenia dolarów. Po drugie to ja potwierdzałam wpłaty z bazarków a nie p. Jola a do strony przytuliska ma dostęp kilka osób, które aktualizują informacje w miarę wolnego czasu. Jeżeli chodzi o pomoc psiakowi w potrzebie to każda pomoc jest cenna, nie ma znaczenia czy jest to 10 zł czy 100 Euro. Każdemu darczyńcy jesteśmy wdzięczni za pomoc, a właściwie nie my a psiak który ją otrzymuje. Już wiele lat jestem na Dogo, kiedyś nas było mało i bardziej znaliśmy się, możemy na sobie polegać. Kontakty zostały. Teraz pojawili się nowi dogomaniacy, z krótkim stażem wprawadzają zamieszanie, szkalują, mają pretensje, chcą oddawać psy do domów innych dogomaniaków mimo, że tych domów nigdy nie widzieli!! Tylko krytykować potrafią a każda informacja na wątku jest źle komentowana. I to się nazywa wspólna pomoc, wspólne działanie? Nie takie było kiedyś Dogo. Dlatego podawane są kompletne informacje w miarę wydarzeń.
  21. [quote name='thinkplando']wykorzystam zdjęcie do wkejeniu na FB :)[/QUOTE] poproszę o link do Sidneja na FB
  22. [quote name='Annaa4']Zapraszam na wątek psiaka nie mamy żadnych deklaracji :( Psiak jest na minusie. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227107-Max-Katus-w-DT-bez-żadnych-deklaracji-prosimy-o-pomoc-!!-Znajdkowy-Psiak[/URL][/QUOTE] Aniu, przecież Max ma zrobiony pakiet ogłoszeń :evil_lol: bric wkleiła linki na jego wątek. Widać, że dawno nie zaglądałaś do Maxia :-( ale ze mnie gapa :oops: zajęta ogłoszeniami, które przesłoniły mnie deklaracje na Maxia :shake: [B]Max potrzebuje wsparcia ! [/B]
  23. [quote name='kejciu']Dziękuję :) tak pamiętam tego się nie da zapomnieć :D Robiłam porządki w moich bazarkach i dopiero dzisiaj to odkryłam :D ale lepiej późno niż wcale :) a wolę wyjaśnić żeby mnie później Admin nie ścignął :D[/QUOTE] Dzisiaj rozmawiałam z p. Jolą i na wątkach bazarków potwierdziłam wpłaty. Futrzaki z przytuliska Znajdki bardzo, bardzo dziękują Kejciu za pomoc i wielkie serce :Rose:
  24. [quote name='kejciu']Podczas robienia porządków w folderach widzę że nie otrzymalam jeszcze potwierdzenia otrzymania przelewu za marcowy bazarki od znajdek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224348-koniec-rozliczam-Avon-do-22-03-na-Znajdki-i-Kanisa-pełna-oferta-zapraszamy[/URL]!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224347-KONIEC-rozliczam-ORIFLAME-dla-znajdek-i-Soboty-do-22-03-zapraszamy[/URL]!!! Jeśli jest taka potrzeba przeszukam historię konta i podam daty przelewu żeby było Wam łatwiej sprawdzić - proszę o info[/QUOTE] Kejciu zapisałam i jutro wyjaśnię z p.Jolą :lol: ale jak pamiętasz w czasie awarii Dogo w kwietniu zniknęły wpisy z 10 dni i możliwe, że tam były.
×
×
  • Create New...