-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
[quote name='ludwa']Beam6. Moje pytanie jest zrozumiałe i wyraźne, za to pozostaje bez odpowiedzi od dłuższego już czasu. A pytam oficjalnie tutaj, bo chcę, zeby wszyscy mieli jasną odpowiedź (rónież zainteresowani spoza stowarzyszenia). Jak widać nowy zarząd zaczyna robić różne rzeczy chociaż jeszcze wpisu do KRSu nie posiada. Zarzutu były wobec Feli, ze nie udziela odpowiedzi. Wszyscy się wkurzali na tę sytuację i krzyczeli, że tak być nie może itp. Teraz Ci, co krzyczeli najgłośniej robią to samo, choć tak bardzo chcieli to zmienić. Były 2 osoby w zarządznie, w tym jeden figurant ale na powtarzane pytania w końcu padały odpowiedzi. Teraz są cztery osoby (nie wiem po co ta jedna, ale Wasz wybór) i żadna nie wyraża chęci odpisania. Taktyka ignorancji. Doprawdy zdziała cuda. Dla mnie logiczne jest, że kontynuujecie to co było w kwestii opieki nad psami o które pytałam, ale w ostatnich dniach okazało się, że moja logika ma z Waszą niewiele wspólnego, więc chciałabym czarno na białym. Oficjalnie[/quote] Beam6,przepraszam,wybrałam zły cytat, ale pytanie padało dostatecznie często, więc wszyscy i tak wiedzą o co chodzi. A tak generalnie, dziękuję za ignorowanie moich pytań
-
Nie sądziłam, że przejęcie opieki nad psami (cel stowarzyszenia) wymaga tylu dni namysłu i formowania odpowiedzi. Może weźcie młodsze, ładniejsze,my lubimy gastryków. Dziwne, że tyle nerwów i czasu trzeba zmarnować, żeby uzyskać taką odpowiedź. Aż strach pomysleć jak bedzie kiedy wzystko nabierze tak formalnego obrotu. Może psy jeszcze uda się jakoś dostosować i bedą np chorowały wtedy, gdy zapadnie wielka, oficjalna decyzja, że właśnie mogą. Paranoja jakaś. Szkoda, że wcześniej nie byłyście takie formalne... Czy w sprawie Andzi też coś już ustalono?Jeszcze nie zglądałam ta jej wątek, jesli jest tam już odpowiedź, to cofam pytanie, jeśli nie, to czekam na odpowiedź. Zresztą Andzia też czeka. Na pomoc albo wyrok
-
[quote name='beam6']Zadane pytanie jest absolutnie niezrozumiałe :shake:[/quote] Beam6. Moje pytanie jest zrozumiałe i wyraźne, za to pozostaje bez odpowiedzi od dłuższego już czasu. A pytam oficjalnie tutaj, bo chcę, zeby wszyscy mieli jasną odpowiedź (rónież zainteresowani spoza stowarzyszenia). Jak widać nowy zarząd zaczyna robić różne rzeczy chociaż jeszcze wpisu do KRSu nie posiada. Zarzutu były wobec Feli, ze nie udziela odpowiedzi. Wszyscy się wkurzali na tę sytuację i krzyczeli, że tak być nie może itp. Teraz Ci, co krzyczeli najgłośniej robią to samo, choć tak bardzo chcieli to zmienić. Były 2 osoby w zarządznie, w tym jeden figurant ale na powtarzane pytania w końcu padały odpowiedzi. Teraz są cztery osoby (nie wiem po co ta jedna, ale Wasz wybór) i żadna nie wyraża chęci odpisania. Taktyka ignorancji. Doprawdy zdziała cuda. Dla mnie logiczne jest, że kontynuujecie to co było w kwestii opieki nad psami o które pytałam, ale w ostatnich dniach okazało się, że moja logika ma z Waszą niewiele wspólnego, więc chciałabym czarno na białym. Oficjalnie
-
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
ludwa replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciężko się zebrać, żeby coś napisać, bo i tak żadne słowa nie pomogą. Nam pozostaje się ciszyć, że mieliście kilka miesięcy szczęścia. Szaman po drugiej stronie na pewno tylko to wspomina...To były jego szczęśliwe czasy. Być może najszczęśliwsze i prawdziwie ze szczego serca zapewnione:-( -
szkoda byloby termin operacji zmarnowac - w jej przypadku to sie juz przeciaga pare miesiecy...[/quote] jayo, jak to odczytywać w świetle informacji w lecznicach o wstrzymaniu zabiegów wykonywanych dla "niczyich"
-
W związku z nowymi informacjami typu faxy do lecznic itp., proszę o oficjalną informację dotyczącą psów o które pytałam. Psów pod opieką "poprzedniego zarządu Niczyich", czyli psów w Teresinie, Morka, Andzi, Stefana, Bronka (w tej chwili więcej nie przychodzi mi do glowy). Nie chcę się wdawać w żadne dyskusje, oczekuję jasnej odpowiedzi. Zakładam, ze skoro obecny zarząd jest taki formalny, to wszystko nabierze formy formalnej, włączając w to hotele, płatne tymczasy itp. Swoją drogą do tej pory jakoś bez wiedzy zarządu psy trafiały do lecznic z czeg wynikały dziwne sytuacje. Dzięki temu, że stosowane były takie taktyki (za plecami) teraz wiadomo w jaki sposób się zabezpieczyć przed zaskakującymi długami,prawda? Piszę tutaj, ponieważ chcę informacji oficjalnej, bo jak widać różnych rzeczy można się spodziewać.
-
Dla mnie z zamieszczonej informacji wynika, że poza operacją badania nie są umówione.Czy w Warszawie tylko dr Niziołek może zrobić echo? Wiem, że jest specjalistą, ale w tej sytuacji chodzio upewnienie się, ze wszystko jest ok, trzeba to tylko potwierdzić a nie diagnozować podejrzenia:cool3:
-
młoda Zolka w typie owczarka belgijskiego-tevueren W-wa Ma dom
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Pani na pewno przyda się pogadanka, tym bardziej, że to dla dobra psa:razz: -
Naprawdę jest fajny
-
Echo ma być zrobione "leko" na wyrost. Teoretycznie jest oki, ale jest starszym psem, na jednej operacji też się nie skończy, w takim przypadku padło zalecenie, żeby "dmuchać na zimne"
-
Myślę, że od piątku do dzisiaj ktoś już na pewną tę informację zauważył (niektórzy mają stały dostęp do skrzynek, netu itp) Jak dotąd odpowedzi ZERO a czasu mało. Wiemy, że na Białobrzeskiej nawet mimo zapisów trzeba czekać itp a 24 jest w środę. Piesek nie jest nakolankowy, więc też nie każdy z nią pojedzie...
-
Z wątku Andzi: 24 września (środa) Andzia ma zaplanowaną operację na Białobrzeskiej. Wcześniej trzeba zrobić badania: morfologię i echo serca (najlepiej u dra Niziołka). No i trzeba ją zawieźć: na badania i na tę operację. A potem odebrać i przywieźć do Otrębusów. Ja niestety już nieco (czytaj: całkiem) wysiadam. ([SIZE=1]Zresztą podobno sama sobie jestem winna i to prawda, niestety)[/SIZE] Kto ją zawiezie? (Pytanie zwłaszcza do SZ.PP. członków :oops:) Dzięki pomocy osoby, która ją wspiera finansowo, mamy już badanie RTG - przerzutów nie widać. ufff. mail z dnia 19.09 godz.18:03 Ponieważ nie wiem, czy wszyscy zainteresowani zapisali sę już do grupy mailingowej, informuję tą drogą, że: Suka (bardzo w typie doga niemieckiego, więc duża) Dasza zwana też Andzią, która jes pod opieką Stowarzyszenia aktualnie w hotelu w Otrebusach ma umówioną operację (pierwszą z 2 lub 3) usunięcia guzów gruczołów sutkowych. Termin operacji: 24 września, godz 10 rano, miejsce: lecznica na Białobrzeskiej. Przed operacją trzeba jeszcze wykonać (a wcześnij umówić) echo serca oraz morfologię. Sukę trzeba zawieźć na badania i operację oraz przywieźć do hotelu wieczorem. Niestety, ja nie mogę podjąć się tego zadania. Liczę że znajdzie się ktoś, kto tym razem mnie zastąpi. Pozdrawiam, E
-
młoda Zolka w typie owczarka belgijskiego-tevueren W-wa Ma dom
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
dla mnie jak na razie tylko ta kotka nie do opanowania w procesie żywienia ale to chyba bardziej zasługa Opornika...:roll: -
Ponawiam pytanie Feli. Kto zajmie się badaniami i pomocą przy operacjach Andzi? Czy wszystkie psy nasze są, czy tylko niektóre? Czy psy,które przyjechały z Ostrowi podczas kadencji poprzedniego zarządu maja radzić sobie same, ew. ma się poprzedni zarząd zając nimi sam osobiście, odwieźć do schroniska? Chciałabym aby zostało to ustalone i wyraźnie napisane. Lubię jasne sytucje i chcę mieć możliwość przygotowania się do nich (znam te psy i nie chciałabym aby Fela została z nimi sama). Przepraszam za szczegółowy opis, to nie złośliwość, tylko kolejne "przeoczenie" odpowiedzi na istotne pytanie. Mało czasu zostało na ustalenie transportu do lecznicy itp. więc proszę o potraktowanie sprawy poważnie.
-
Uzbierać nie zdążymy, ale może jakaś dobra dusza pożyczy? Szkoda by dziewczyna błądziła i czas marnowała
-
A są brane pod uwagę jakieś "poprawki" albo inne pomocne metody? To wielki szczenior, wszystkie łapy mu potrzebne, jeszcze kawał życia przed nim, to i o kręgosłup trzeba dbać:cool3:
-
młoda Zolka w typie owczarka belgijskiego-tevueren W-wa Ma dom
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Tiaaaa, tylko kto zamieszka u Pani na jakiś czas po sterylce, żeby jej nie pocieszała jedzonkiem:mad:? Pani ma takowe tendencje a tutaj sprawa utrzymania wagi jest bardzo ważna:oops: -
Bezdomna rodzinka- WSZYSCY JUŻ W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END :)
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
może tę piłkę dl picu zostawił a większą jakąś wchłonął? -
Bezdomna rodzinka- WSZYSCY JUŻ W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END :)
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ciotka, mam nadzieję, że on tej piłki nie połknął:crazyeye:. Niby taki mały, pynio też małe a cała piłka wlazła;) -
Bezdomna rodzinka- WSZYSCY JUŻ W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END :)
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
To środkowe romantyczne baaaałdzo:loveu: a Fado fajny chłopak, grube lubi:eviltong: (kompleksy wychodzą?) -
Idusiek, nie przesadzaj, była już tam, dorosłą jest, poradzi sobie. Nie rób z niej pierdoły:mad: