-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
Chciałam tylko nieśmiało wspomnieć, ze nie samymi członkami stowarzyszenia stowaryszenie żyje. Są przeciez osoby spoza, które nam pomagają. Nie ma chyba nic złego w oficjalnych odpowiedziach na oficjalne pytania. Nie każdy pomagający jest na liście mailingowej a pomoc mile widziana. Więc przepychanki, owszem, mailing a informacje oficjalne mogą chyba być jak najbardziej oficjalne. Szkody dla nikogo osobiście w tym nie widzę;)
-
Co z Andziulą?
-
a jaki rozkoszny...:loveu:
-
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
ludwa replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
Dobrze to by było, tylko po sterylce odstawić ją do kojca?:cool3: -
Jestem ogromnie ciekawa Waszej współpracy ze schroniskiem, działań pana S. dla dobra stowarzyszenia i zwierząt (bo ze swoimi psami sobie nie poradził i tak naprawdę jestem ogromnie ciekawa jakie są Jego rzeczywiste pobudki aby w tym tkwić, podczas gdy nie robi nic). Będę się temu z zainteresowaniem przyglądać. Pozdrawiam
-
Jesteś niepoprawna;). Moje obawy nie są bezpodstawne. Z iloma psami z Ostrowi miał do czynienia obecny zarząd przez ostatnie chociażby 6 m-cy? Z psami w ogóle baaardzo wiele, nie zamierzm kwestionować, wręcz czoła chylę. A z Ostrowią? Wystarczy prześledzić wątki...:cool3: Jakby tak zestawić, to niestety psy z Ostrowi, to mały procent i temu chyba nie zaprzeczysz...No chyba, że macie nowe założenia i stawiacie teraz głównie na współpracę ze schroniskiem w Ostrowi i proporcje się zamienią
-
superowy jest, zresztą jak jego bohater:lol:
-
Stowarzyszenie przetrwa i zachowa ciągłość, to jest pewne. na pewno będzie wyglądało inaczej i zmieni się, że tak to ujmę część "aktywnego" składu stowarzyszenia. I nie jest tak że nikt z nikim się nie dogaduje. Nie dogadują się dwie grupy ludzi. Co wyniknie z podstawowego dotąd celu działalności? Trudno przewidzieć. Co nie zmienia faktu, że psy na pewno pomoc otrzymywać będą, tylko osobiście myślę, że to nie będą ostrowskie psy.Właściwie od tego właśnie tematu rozpoczął się spór:cool3:.
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
Cisza pomimo zrobionych ogłoszeń, z poprzednich też ani jednego telefonu:-( -
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
ludwa replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
To podziękuj i ode mnie, może ma szczęśliwą rękę:oops: -
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
ludwa replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy, może w końcu się uda, szkoda takiej fajnej suczy:-( i Pimpucha szkoda -
ano lipa, co dalej?
-
szczeniaki: sunia za TM, druga zostaje w dt, Punio zamieszkał u janny
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Jal tylko będę miala zdjęcia, to wrzucę. -
szczeniaki: sunia za TM, druga zostaje w dt, Punio zamieszkał u janny
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Bardzo proszę o zmianę tytułu. Druga suczka niestety lepiej, zeby znalazła nowy dom. Jej obecna opiekunka musi się skupić nad opieką nad starymi, chorymi kotami, w związku z tym nie może poświęcić tyle czasu ile potrzeba młodemu psu. Trzeba jej szybko znaleźć odpowiedizalny dom, ona ma już ok pół roku a wymaga trochę pracy i cierpliwości:cool3: -
[quote name='Młody']ciekaw jestem kiedy skończycie tą dziecinadę :shake: niby stary zarząd był zły a już dochodzą mnie słuchy (ploty?) że ten nowy też jest zły... gratuluję rewelacyjnego startu oby tak dalej to się nie zdziwię jak Stowarzyszenie "NICZYJE" przestanie w końcu istnieć w sumie sam nie wiem czy teraz dla was ważniejsze jest obrzucanie się błotem czy pomaganie psom... :> w sumie chyba tyle miałem do powiedzenia ;)[/quote] Niestey masz rację. Obecnie większość czasu upływa nam na obrzucaniu się błotem niż pracy na rzecz psów. W pewnym momencie zeszły na daaaleki plan(przynajmniej dla większości członków)
-
Baaardzo mocno trzymamy
-
[quote name='jayo']...czyli srode mam wolna ? :-)[/quote] A zadeklarowałaS się jasno? Bo chyba coś przegapiłam. poza tym kiiniaa pojedzie na badania, operacja nadal jest niewiadomą, bo nie ma chętnych
-
Beam6 ja wroce jednak do interpretacji. Nadal uwazam, ze dotychczasowa interpretacja byla stosowana dopoki byla wygodna dla tych, ktorzy wciaz tym statutem sie podpierali, czemu nie dopatrzyli sie wczesniej nieprawidlowosci w zebraniach, ktore prowadzila Fela. Po prostu teraz taka interpretacja i pelne formalnosci byly na reke o czym zreszta swiadczy przybycie dawno nie widzianych czlonkow, ktorych czesc twierdzila, ze stowarzyszenie juz ich nie interesuje (bylo dosadniej). Swoja droga statut stanowi pewna calosc a nie tylko wyodrebnione zapisy. Nadal uwazam, ze uczciwe by bylo przynajmiej uprzedzic reszte o takim pomysle na interpretacje. Poza tym kwestie interpretacji, wlacznie z prawniczymi, nawet dotyczacymi jednego punktu ustaw i innych madrosci dostarczaja czesto 5 odpowiedzi i doskonale o tym wie kazdy, kto chociazby prowadzl dzialalnosc gospodarcza. Dlatego nadal twierdze, ze to nie bylo w porzadku. Pryepraszam za brak polskich znakow.
-
:loveu:no. I murzynów lubi:eviltong:
-
I znowu w górę przystojniaka
-
[quote name='Ewusek']Ela, czytaj maile ze zrozumieniem. Dorota wyraznie napisala, ze tak, tylko musi dostac zestawienie jakie psy sa pod opieka Stowarzyszenia, gdzie przebywaja i jakie jest planowane lecznie w stosunku do nich. Ty odpisalas, ze wysylasz to wszystko w zalaczniku, ktorego NIE BYLO ! Ewusku, cofnij się do maila Doroty tam jest prośba o zestawienie psów, przewidywane wydatki itp. Nie doczytałam sie info o przejęciu tych psów.Czyżbyśmy miały inne informacje na skrzynach, czy może mój prawnik to interpretuje inaczej niż Twój? A moze przeczytał maile bez zrozumienia? A jeżeli czegoś nie doczytałam, to wskaż mi to o czym napisałaś, że: "Dorota wyraźnie napisała, że tak, tylko musi dostać zestawienie..." "Elu, czy zgodnie z umowa, mozesz pilnie przeslac zestawienie psow, ktore znajduja sie pod opieka Stowarzyszenia wraz z kosztami, jakie mamy za nie do zaplacenia w hotelach na dzis? I ew. liste i koszty umowionych zabiegow w lecznicach. Dzieki, DJ" A sformułowania "na dziś" nie można raczej interpretować, że również na przyszłość, być może wieloletnią...
-
Ludwa nie ignoruję Twoich pytań, Esperanzy nie było dwa dni, jest Prezesem - to jej rola. Nie potraktuj tego złośliwie - na pytania zadawane poprzednio zdarzało się (niektórym członkom oczywiście) w ogóle nie doczekać. Od walnego minęło dopiero 3 i pół dnia. Esperanza obiecała informację dzisiaj - zapewne tu także ją napisze.[/quote] Nie moja sprawa, gdzie esperanza była jak Jej nie było, ale wczoraj była w ciągu dnia (o różnych porach) na dogo i skoro do Niej należy decyzja, to nie rozumiem celu takiego przeciągania
-
Beam6, byłyście barzdo dobrze przygotowane do walnego, więc wydaje mi się, ze tego typu sprawy powinny być omówione na samym początku a dopiero potem cała reszta. Moje pytania są przecież jasne. Trudno sie nie denerwoć jak są takie sytuacje jak Andzi i tylko puszczanie rozmów na inne, nieistotne tory w czasie kiedy chodzi o guzy sutków (w większości dające przecież przeżuty i marne rokowania). Poza tym, jak napisałam chcę mieć jasność, bo wycofuję się z tej działalności a nie chcę zostawić psów "na lodzie"
-
Codzienność. Do mądrzenia się chętnych mnóstwo a murzyni wciąż ci sami;). Dzięki kiinia
-
Chopie, do domu, że też chce Ci się siedzieć z psim towarzystwem co to go nie lubisz...:shake: