Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Rozmawiałam właśnie z esperanzą, obiecała wyjaśnić sprawę i opisać sytuację tutaj, prawdopodobnie jutro, ponieważ dzisiaj nie ma dostępu do netu
  2. W związku z dalszym rozpowszechnianien niesprawdzonych informacji, to wpis Ewusek z wątku Morka: "Widzisz Ludwa, Fela mogla oplacic za pobyt Marka do konca wrzesnia, a wybrala oplacenie Otrebusow do konca pazdziernika... Nigdy nie jest przyjemnie jak ktos sie spoznia z zaplata" nalegam na wklejenie wyciągu z konta stowarzyszenia od dnia 18.09 do dnia zablokowania konta. Skoro esperanza udzieliła niezgodnych z prawdą informacji, niech teraz zaistniałą sytuację rozwikła. To już naprawdę staje się niesmaczne i staje się pomówieniem. :angryy:
  3. Kolejna prośba do zarządu (który nadal nie reaguje, więc ponawiam pytanie o umowy i rozliczenie zbiórek). Hotel Morka u Gajowej był zapłacony do 19.09. proszę o uregulowanie należności, dostarczenie karmy specjalistycznej i leków. Moze zarząd się w koncu wypowie, bo 4 osoby mają problem z ustaleniami i organizacją spraw za które do tej pory odpowiadała jedna osoba. Esperanza, zadania i deklaracje co do ich wykonywania nie są obecnie najpilniejszą sprawą. Najważniejszy jest chyba los psów i sprawy zdrowotne, które w przypadku np. Morka, Andzi, Stefana i Bronka nie mogą ulec ogorszeniu. Włożono w doprowadzenie tych psów do jakiego takiego funkcjonowania sporo pracy, czasu i pieniędzy stowarzyszenie, więc trzeba o to zadbać w pierwszej kolejności. Wciąż czekam na odpowiedzi na zadane pytania. Ludzie cztając to też wyciągają wnioski a z Waszej strony tylko milczenie. jedynie Beata ma odwagę na podjęcie dyskusji. Bardzo proszę o zajęcie się pilnymi sprawami,mniej ważne można odłożyć. Chyba psy są ważniejsze od formalności i przepychanek, więc oczekuje reakcji. I po raz kolejny proszę o wyjasnienie wypływów z konta po dniu 18.09. Skoro można czynić zarzuty, to trzba też umieć to oficjalnie wyjaśnić. Najlepszym dowodem jest wyciąg bankowy. Pozdrawiam milczący, formalny zarząd
  4. Ewusek, jak będziesz wiozła karmę, kup też hepatil, to wskazanie lekarskie ze względu na wysokie wskaźniki wątrobowe Fajnie, że dziadzio jest wesoły. Mam nadzieję, że sprawy finansowe zostaną szybko uregulowane. Gajowa, przepraszam, nie mam niestety na to wpływu a w stowarzyszeniu nie jest dobrze. Mam nadzieję, że nie będziesz musiała długo czekać na pieniądze, ale teraz o finansach decyduje esperanza, jajo i beam6, Fela nie może nic, więc żadnych deklaracji też złożyć nie możemy. Poza ponawianiem ogłoszeń:shake:
  5. Ponawiam prośbę o dostarczenie umów adopcyjnych i do kiedy esperanza rozliczy zbiórki? Chyba wszyscy chcą już zakończyć tę farsę, więc proszę o konkretną odpowiedź
  6. [U][COLOR=red]Ponawiam pytanie o Perełkę. Co z transportem?[/COLOR][/U]
  7. Nie rozumiem dlaczego Fela musi czekać na rozliczenie od esperanzy. To rozliczenie jest proste:tyle zebrane, tyle wydane (jeżeli wydane - tego nie wiem), tyle w gotówce - koniec kropka. Jedno rozliczenie z drugim się nie zazębia. [COLOR=darkgreen]Beam6, przecież na tym polega rozliczenie finansowe: tyle przyszło- tyle wyszło. Skoro ktoś ma się rozliczyć finansowo z okresu w którym sprawował nad czymś pieczę, to to ma ominąć? Przecież to wchodzi w to rozliczenie. i te rozliczenia się zazębiają moim zdaniem. Dotyczą przecież finansów stowarzyszenia w czasie kiedy funkcję sprawowała Fela. Idąc tym trybem, to nie trzeba by było robić zadnego rozliczenia, tylko wydrukować wyciągi bankowe. [/COLOR] [COLOR=darkgreen]A w kwestii wyciągów, może by upublicznić wyciąg z okresu od walnego, do np.wczoraj, niech każdy sam rozsądzi racje.[/COLOR] [COLOR=darkgreen]Wracając do kwestii rozliczeń i umów adopcyjnych. Przecież podpisywanie takich umów podlega odpowiedzialności prawnej. Psy najczęściej ze schronu odbierała Elka i ona podpisywała ich przejęcie. Chyba musi jakoś udowodnić, że nie sprzedała "chińczykowi".po to również są te umowy. Więc umowy, które dotyczą okresu w którym Elka była prezesem, dotyczą Jej rozliczeń formalnych.[/COLOR] I też nie widzę związku pomiędzy umowami adopcyjnymi a rozliczeniem finansowym. [COLOR=darkgreen]Elka oddając dokumenty nowemu zarządowi rozlicza się nie tylko z finansów.[/COLOR] Pomimo tego zostałyśmy publicznie posądzone o zagarnięcie Jej prywatnych pieniędzy. A to już nie jest fair [COLOR=darkgreen]Nie zagarnięcie a zablokowanie, przez co Ona tych pieniędzy odzyskac nie może[/COLOR]
  8. [quote name='beam6'][B]Ludwa[/B] - jeżeli chodzi o pieniądze ze zbiórek - po każdej imprezie kwota była poddawana tu na wątku przez esperanzę. Wiem, że esperanza szykuje dokładne rozliczenie. Beam6, w rozmowach na ten temat słyszałam, że esperanza rozlicza wszystko na bieżąco. Fela ma niewiele czasu na załatwienie znacznie większego dorobku i kasy, więc niech to w końcu zostanie dopełnione, wtedy będziecie mogły oczekiwać dokumentów, rozliczeń itp. Dotyczy to także umów adopcyjnych o których z Waszej strony cały czas jest cicho. Czekamy różnież na odpowiedź w tym temacie. Jeśli chodzi o założone przez Felę pieniądze...Co byś zrobiła na Jej miejscu? Czekała miesiąc? To były pieniądze z prywatnej kieszeni, żeby nie przeciągać formalności wobec innych osób, które z kolei założyły swoje pieniądze, więc jeśli Fela była fair i problemów nie robiła ani żadnych oficjalnych i długich obiegów na zwrot założonej gotówki, to chyba należy być fair wobec Niej. Przecież faktury na wszystko posiada, z konta te kwoty nie wypłynęły (wgląd do konta był), więc czemu to przeciągać? Nie rozumiem tego i z drugiej strony dziwię się Feli, bo wykazała się naiwnością w tym temacie. Powinna tutaj zadziałać formalnie, tym bardziej wiedząc, ze już od jakiegoś czasu nie jest dobrze i ktoś nie musi być tak wspaniałomyślny jak Ona
  9. I widac, ze pare osob, w czym przoduje ludwa (choc dobrze na ksiegowosci sie zna), wklada w nasze usta cos, czego nikt nie twierdzi. Roliczenia w Stowarzyszeniu powinny zawsze sie odbywac na podstawie faktur i rachunkow i nie sadze, zeby bylo inaczej. Ludwa, co kiedyś przy okazji Twojej sp.z o.o. Ci wyjasniałam, zna się nieco na prawie pracy, Vacie, podatku dochodowym osób fizycznych a nie prawnych. To jest różnica. Poza tym, jak dobrze wszyscy wiemy, w tego rodzaju działalności nie da się wszystkiego całkiem formalnie zrobić. Patrz, płatne tymczasy, co próbowaliśmy wiele razy unormować, ale mało to realne.
  10. Jakie ustalenia w kwestii Perełki. Kto i kiedy ją zawiezie do domu? [SIZE=1]Beam6, wyjasniam od razu w kwestii Feli. To nie dywersja, tylko brak kasy. A paliwo kosztuje.[/SIZE]
  11. Jesli ktokolwiek w Stowarzyszeniu i poza nim spodziewa sie, ze bez wgladu w jakiekolwiek dokumenty (rozliczenie gotowki w arkuszu kalkulacyjnym nie jest dokumentem zrodlowym) Zarzad bedzie wydawal opinie lub osądy bez wczesniejszej weryfikacji tychze dokumentow przez ksiegowego - jest w bledzie. I widac, ze pare osob, w czym przoduje ludwa (choc dobrze na ksiegowosci sie zna), wklada w nasze usta cos, czego nikt nie twierdzi. Roliczenia w Stowarzyszeniu powinny zawsze sie odbywac na podstawie faktur i rachunkow i nie sadze, zeby bylo inaczej. Rozliczenie zalozonych pieniedzy przez Fele zapewne tez zawsze sie odbywalo w tym trybie, wiec i tym razem tak bedzie. jayo, może w takim razie napisz jak to rozliczyć, skoro umów adopcyjnych brak, rozliczenia zbiórek od Justyny-brak. Jak to zrobić? To konretne pytanie. Elka prosiła o to wiele razy. Skoro trzeba to przygotować, to dostarczcie w końcu dokumenty będące w waszym posiadaniu. Kiedy były zbiórki pieniędzy, które posiada Justyna? Przed wakacjami chyba.Gdzie jest rozliczenie z tego? Elka ma się rozliczyć z paru lat, Justyna jakoś nie kwapi się do rozliczenia paru zbiórek z 2 (?) miesięcy. To są róznież formalności, z których nie spieszycie się rozliczyć. A chcecie to uporządkować. Napisz w jaki sposób, skoro same to utrudniacie.
  12. [quote name='Ewusek']a w hotelu nie maja np kolnierzy ? Przeciez trafiaja tam psy po zabiegach i kolnierze powinny byc jednym z podstawowych rzeczy, ktre sa tam na stanie, zwlaszcza za taka cene... Ja nie mam hotelu, czasami mam psy na dt i kolnierze we wszystkich rozmiarach mam.[/quote] Ale Ty jesteś wyjątkowa a hotele to szara rzeczywistość
  13. oczekujemy tylko odpowiedzi od Pani Prezes.
  14. [quote name='Ewusek']Ludwa, jezeli piszesz na maila do wszystkich "Ewusek, Ty..." to chyba jest to skierowane do mnie a nie do Justyny dlatego odpowiadam.[/quote] Ewusek, ja chyba wstawię tego maila tutaj. Twój cytat pochodzi z forum, nie maila. Wskaż, gdzie użyłam:"Ewusek, Ty..." W mailu jest konkretny akapit do Ciebie, reszta do Justyny. I poza Tobą chyba nikt nie miał problemu z czytaniem. Przeczytaj po raz siódmy
  15. Beam6, co do pieniędzy, przelewów itp przejrzyj sama wyciąg, rozmawiałyśmy o tym wczoraj i tutaj też to napisałam (do jayo). Poza tym, skoro na maile odpowiedzi nie otrzymujemy, to niestety w taki sposób musimy właściwie wymusić jakieś informacje i zobowiązania. Gdyby były odpowiedzi i odebrane telefony to pewnie by tego nie było. Zresztą chyba to wiesz, bo rozmawiałyśmy i ustalałyśmy jakieś sprawy w ciągu ostatnich 2 dni i jakoś się dało bez afery
  16. Beam6, Pani prezes nie jest łaskawa odbierać ani odpisywać. Sama też piszę personalnie maile do Justyny, bez odpowiedzi. Skoro nie można takiej odpowiedzi otrzymać (odzywa się w odpowiedzi tylko Ewusek), to każdy by oczekiwał jakiegoś rozwiąznia. Tym bardziej jeśli dotyczy to prywatnych pieniędzy i to pieniędzy nie małych. Dzięki temu, że Fela nie posiada żadnych pieniędzy, nie zawiezie Perełki do domu. Dom umówiony czeka już sporo czasu, dług w lecznicy będzie rosnąć. W końcu dom zrezygnuje, pies zostanie, będzie dziczał i pozostanie na utrzymaniu stowarzyszenia. Czyja będzie wina? Feli. Skoro esperazna może pisać na dogo, to czemu nie może odebrać telefonu? Esperanza nawet tu na wątku nie odpowiada na pytania, ogranicza się do oficjalnych informcji. Nie potrafi się sama ustosunkować do zadawanych pod Jej adresem pytań? Skoro przyjęła na siebie taką funkcję, to chyba powinna. Na maile też nie odpowiada.
  17. Trzeba ponawiać, może zjawi się jakiś anioł w człeczym ciele:cool3:
  18. U mnie telefon milczy jak zaklęty. Może wieczorem
  19. - w zeszly tygodniu pieniadze byly, w tym juz nie ma. Doszly koszty kolejne (np. Andzi operacja). Czy mamy wydrukowac troche papierkow czy jak ???? jayo, skoro esperanza ma dostęp do konta, to niech Ci zrobi wydruk i przejrzyj go na spokojnie, chłodnym okiem, bo piszesz poważny zarzut a nie wiem czy przeanalizowałaś to sama, czy znasz z przekazu:razz:
  20. [quote name='Ewusek']w takim razie moze wlasciciel schroniska by wspomogl danego psa finansowo ? Przeciez dostaje za kazdego psa calkiem niezla kase, a jak na razie to Niczyje pozbawiaja go klopotu... moze moglby pomoc ?[/quote] Zadzwoń i zapytaj
  21. a co oznacza ta przerośnięta macica? Nie wiem o czym to świadczy, nie znam się, stąd dopytuję:oops:
  22. Nie raz już były sytuacje, że nie było czym zapłacić a mimo to psy do nas trafiały:cool3:. bo to było ważniejsze. A ustalenia są na wyrost. Miejmy nadzieję, że takiej sytuacji nie będzie, ale chcemy to ustalić na wypadek czarnego scenariusza.
  23. taaa, w większości lecznic byłby możliwy przelew z odroczonym terminem płatności. Gdyby nie blokada lecznic:shake:. Nie każdego stać na zakładanie kasy a dzwonienie z drogi do lecznicy to już przecież podjęta decyzja. Czekamy w takim razie na ostateczną decyzję- rozwiązanie
  24. Macica byla baardzo przerosnieta i z naroslami.. To byly juz ostatnie chwile na zrobienie operacji, wyglada na to, ze zaczely sie przerzuty. RTG wzbudzilo troche watpliwosci pani dr Jagielskiej, ale ostatecznie decyzja o operacji zostala podjeta. Czyli, że jest prawdopodobieństwo przerzutów? Co oznacza przerośnieta? Z naroślami, znaczy ze zmianami nowotworowymi?
  25. [quote name='Maćka']A co za różnica gdzie Ci zarząd odpowie ?? Jeżeli chcesz mieć jakąs pewność w 100% to sobie wydrukuj maila gdzie ktoś Cię o czymś zapewnia, uważam że o takich kwestiach powinno się rozmawiać wewnątrz Stowarzyszenia jakoś nie zauważyłam by inne organizacje rozmawiały tak publicznie o finansach i nie tylko. Wprowadzasz właśnie znowu niezdrowe relacje w Stowarzyszenie...[/quote] Maćka, przeczytaj uważnie post idusiek: 1. zapytała i poprosiła spokojnie, bez wprowadzania zamieszania i emocji 2. napisała, ze nie ma dostępu do listy będąc w pracy. na ustalenia też potrzeba chyba czasu, zarząd musi to jakoś ustalić i trzeba im chyba dac więcej niż 5 minut a jest już czwartek.każdy kto jeździł do schroniska musi brać pod uwagę sytuacje awaryjne, chyba nie zaczniemy teraz zostawiać umierających psów bez pomocy bo nie bardzo umiemy się dogadać. Tak więc nie ma co rozsyłać 15 maili, tylko niech się zarząd naradzi i ogłosi zasady postępowania w sytuacji kryzysowej. Zostawmy to osobom do tego powołanym, do których to pytanie zostało skierowane
×
×
  • Create New...