Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. [B]Magdarynka robila mi zestawienie co drugi dzien, czasami codziennie i ani razu nie musialam sie prosic. Byla za to odpowiedzialna i zawsze mi przysylala, bez zadnego proszenia z mojej strony.[/B] [B]I kto najbardziej się czepiał, że wszystko było nie tak?! Obecni członkowie zarządu!!!!:angryy:[/B] [B]Co sami robią????!!!! JAk widać NIC, absolutnie NIC i olewają wszystko i wszystkich z góry!!!! A potem ktoś napisze, że ja, czy idusiek czepiamy się na forum, że można inaczej sprawę załatwić...[/B] [B]Jak widać NIE MOŻNA. Spotykałysmy się dwa razy, żeby coś ustalić. Podobno ustaliłyśmy. Miałyśmy załatwić wszystko do 10 XII (czas był podany z zapasem). Nadal nie jest załatwione. Na oficjalne sprawozdanie ze spotkania (które zostało nagrane) z członkami zarządu: Justyną i Beatą, na którym to spotkaniu teoretycznie wszystko ustaliłyśmy, po ok 2 tyg.dostałyślmy onfo od Beaty, gdzie znowy wszystko jest poprzekręcane. W tym także info o poruszanej przeze mnie sprawie dziwnej cesji praw do opieki nad psami w schronisku. Wyjaśnień doprosić się nie można...A po co nam cesja, skoro umowy ze schroniskiem nie ma a prawo wejść do schronu, zabrać psa itp ma każdy...??? Czy ktoś z zarządu mi to w końcu wyjaśni??? Jak widać, wyprowadzacie z równowagi każdego, nawet Ewusek, która niedawno stała za wami murem (wystarczy się cofnąć parę stron i poczytać) Gratuluję poważnego traktowania sprawy[/B]
  2. .....jak meteor....przyleciała, rozbłysła, zgasła a odpowiedzi się nie doprosisz choćbyś zakwitła. Miłe traktowanie członków stowarzyszenia:roll:
  3. esperanza, miło, że się pojawiłaś. Może odpowiesz już przy okazji kiedy nastąpi rozliczenie, kiedy dotrzymacie zawartego porozumienia, kuedy się rozliczymy i kiedy w końcu odpowiecie na nasze pytania...? I proszę....nie odsyłaj mnie do nikogo innego jak odsyłasz np.Ewusek, bo zdaaje się, ze Ty jesteś p. Prezes, więc chyba masz najwięcej do powiedzenia we wszystkich kwestiach
  4. przystojny to może i jest ale co ma z tym wspólnego duży brzuch??? I tak wychodzi na to, że to wielki brzuch głodowy:)
  5. kiinia ,a jutro zajrzeć i odpowiedzieć, nie ma dostępu do netu, niestety
  6. e tam, chojrak, pewnie głodzony i dlatego sam musi sobie radzic;)
  7. ooo, to fajnie by było, to już po kartonik podjadę:lol: Tylko Magdarynka nie przesadx, bo dźwigać to mi nie bardzo można;) a mój tz do psich spraw palca nie chce przykładac:mad:
  8. ale taka zabaawa warta chyba paru siniaków...;)
  9. :lol::lol::lol: no to niezła jazda była. Mam nadzieję, że bez obrażeń...?
  10. poczciwy ryjek kłapnąć potrafi:evil_lol:
  11. a może by ich do sanek podpiąć? Ale byłaby jazda saneczkowa:evil_lol:. Kupa szczęścia i zabawy:) a ludzie traktują psy jak kłopot...:shake: a przecież radości jest znacznie więcej niż problemów
  12. [quote name='idusiek'][B]ludwa[/B] - oficjalnie naznaczam się mianem naszej oficjalnej bazarówy ( w pozytywnym tym słowa znaczeniu ;):evil_lol: ) musimy się znowu spotkac przed czwartkiem, bo przeciez nie dałam Ci ( tak, ja pierdoła :cool1: ) torebki dla ronjii.....:oops: ................ Korekta musi być jeszcze jedna - Fin jest pół na pół pod opieką gdgt i Niczyje ). [B]Tak więc psuf mają całe 3.5 ....., ś[/B][B]rednio 5 razy mniej niż my ....:shake:[/B] [B][COLOR=blue]Jak my to udzwigniemy w tym roku ciotki?[/COLOR] :oops:[/B][/quote] Tia......Musimy dać radę albo palniemy sobie w łeb...każda z osobna albo nawzajem. Przeciez stowarzyszenie nam nie pomoże, nawet obiecanych ogłoszeń brak:cool1:
  13. [quote name='ronja']a zmieści mi się do samochodu??;) podjechałabym we wtorek, może być? ludwa, w czwartek będę w Twoich okolicach, będziesz mogła odebrać[/quote] Będę wystawiać:P) Ino czwartek mi nie pasuje...Cały miesiąc wtorki i czwartki mi odpadają, bendem się odkształcać:evil_lol:. Ronja? Nie dasz rady w piątek lub środę? To jeszcze bym idusiek jakoś poddusiłą do tego czasu:roll:
  14. :cool3: no i jeszcze stowarzyszeni musiałoby dać pieniądze, te uzbierane.............ta...............Zarówno znalezienie tymczasu (nie mówiąc już o domu dla Kapitana) jak kwestia finansowa to praktycznie niewykonalne.
  15. Tak Kapitan czeka, tylko z Kapitanem łatwo nie bedzie:roll:
  16. na zawsze raczej nie a ja to miałam na myśli:roll:. Jaby tylko czas jakiś, to bysmy bezlitośnie do Ciebie dzwoniły żebrząc;)
  17. Zrobiłaś dla niej co mogłaś i to było piekne. Szkoda, że tacy zwyrodnialcy chodzą po ziemi. Im nie sąd jes potrzebny a samosąd:angryy::angryy::angryy:. Powinni otrzymać od losu to samo, czego im z całego serca życzę. Żeby ktoś takiego palanta zatłukł na amen.
  18. Nie zapomnieli, nie bojaj Ciotka....Tylko co z tym bidakiem począc?
  19. No co????!!!! CO???!!! CO????!!! Bo tutaj jak zdrowy, młody, fajny i ma wszystkie nogi i w ogóle....to nikt się nie interesuje....To co? Już mlodych, fajnych i przystojnych lubić nie można? Podobać się nie mogą? Sami "ułomni" tylko mają tutaj branie:eviltong:
  20. ja tam myślę, że on u gdgt miałby luksusowo a i Ona z nim wesoło, ale....buuuuuuuuuuuuuu. Nie da się.....
  21. :loveu::loveu::loveu:Piękna Nuta jest.....
  22. sedzik niesety od początku taki autystyczny trochę....W przeciwieństwie do Pepka, więc do góry skarbie:multi:
  23. a wetkę do szkoły na nowo. Nowotwory....pewnie sama ma korniki w głowie...Może by poczytać trochę a nie glupoty pleść:angryy:
×
×
  • Create New...