Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. zaszczuty w kojcu pies pozostał tam? Nie można chociaż było zmienić kojca? Przy najbliższej wizycie mogą już pozostać tylko zdjęcia...:razz:
  2. No proszę, stare wątki poruszone, czyżby oznaczało to wznowienie aktywności i pokazanie działań stowwarzyszenia?:evil_lol:
  3. Konsultacja u lekarz, który ma wiedzę i doświadczenie w temacie, to bardzo dużo...Mam nadzieję, że dziewczyny wrócą i napiszą...;)
  4. [FONT=Calibri][SIZE=3]Wiesz Dorota, dziwi mnie że oceniasz kulturę Idy, podczas, gdy sama widząc mnie drugi raz w życiu (w lecznicy na Osowskiej), nie omieszkałaś mi, (osobie wtedy zupełnie postronnej, która przyjechała ze świeżo zaadoptowanym szczeniakiem na szczepienie) wyraźnie zaznaczyć swojego stosunku do Felki. To było ponad 2 lata temu, przed świętami Bożego Narodzenia. Pamiętam to bardzo dobrze, bo to były wasze wewnętrzne sprawy i nie wciąga się w takie rozgrywki obcych. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Czemu, skoro nie raz miałaś propozycję prezesowania w stowarzyszeniu, nie wzięłaś jej na siebie? Czyżby kierowanie z tyłu było wygodniejsze? Nie twoja odpowiedzialność a jak widać rządzisz z radością i cokolwiek nie jest zgodne z twoimi zapatrywaniami- nie ma racji bytu… No bo jak inaczej to ocenić, skoro spotykamy się z przedstawicielami zarządu, którzy rzekomo są w pełni decyzyjni dwuosobowo i dogadujemy się z nami, ale potem okazuje się, że Dorocie ustalenia nie odpowiadają, więc się ze wszystkiego wycofują…? Było tam kilka osób i każdy wie co słyszał… Mam nadzieję, że każdy oceni właściwie sytuację, kiedyś każdy może stanąć z drugiej strony. Metody działania są widoczne teraz.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]I jak widać doprosić się odpowiedzi nadal nie mogę, chociaż pytam grzecznie i rzeczowo… A ty tak skrupulatnie omijasz temat 1% który czeka na przelanie. Inne organizacje już dawno odebrały należne im pieniądze, czemu stowarzyszenie, nie? Czyżby pieniądze zbierane dotychczas przez obie strony konfliktu, chciało po unormowaniu spraw zatrzymać tylko dla siebie? Ewentualnie udowodnić, że tak dzielnie niszczyłyśmy owo stowarzysznie, że na koncie zupełne pustki a my jeszcze, nie mogąc się doprosić o pomoc dla psów ze schroniska (na które to te właśnie pieniądze były wpłacane...). działalyśmy na niekorzyść biednego stowarzyszenia? Za to na niewątpliwą korzyść psów, na które te pieniądze szły. I to chyba jest widoczne:roll:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pytanie jest proste, tak samo jak to o cesję itp. Jak go wyraźnie nie widzisz, to mogę podkreślić.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Poza tym, zarzucasz nam rozdwojenie jaźni… Cóż z jednej informacji wynika, że jesteście z prawnikiem w trakcie spisywania cesji, po czym piszesz w nocy, że prawnik nie potrzebny… Zarząd w osobie Justyny i Beaty zgadza się na pewne rzeczy po czym się nie zgadza… W tej sprawie spotkamy się już gdzie indziej (jakoś tak to brzmiało), czyżby chodziło o drinka na mieście??? Bo nie tak to zabrzmiało. Czyżby zmęczenie tak Ci w nocy bardzo dokuczało, że brak konsekwencji pomiędzy tym ci się robi a tym co pisze???[/SIZE][/FONT]
  5. Jak nie tylko ja zauważyłam, działalność stowarzyszenia zamarła......zaniknęła.......informacje posiadały tylko nieliczne osoby a inne, które chciały takową uzyskać były ze wszech miar ignorowane. I jak widać nadal są, skoro nie możesz mi odpowiedzieć na zadane pytania, skoro już tak sobie radośnie gaworzymy, my pracujący.
  6. [quote name='jayo']Trafna uwaga, moja wypowiedz byla niejasna - to rozdowjenie jazni to dobroc dla zwierzat, a nieco inny stosunek do ludzi - ale to chyba jednak wizytowka wszystkich dogomaniakow (nie odnoszac wylacznie do uzytkownikow dogomanii).[/quote] Jak wiesz, ludzie mają wpływ na to co robią, ale jeśli ktoś potrzebuje pomocy, daj tylko znać, pomogę:lol:
  7. Prawnikow jeszcze nikt nie zatrudnil - a sa potrzebni? [COLOR=navy]Nam nie, ale na mieście słuchy chodziły, że byli poszukiwani:roll:[/COLOR] Jesli masz taka zaprawke - to pewnie sie nie przyda. [COLOR=navy]Niestety nie mam, jakoś udawało mi się tego uniknąć...ale niektórzy tu, jak zapewne dobrze sama pamiętasz...mają:evil_lol:[/COLOR] A moze sie myle? Jest cos, czego ksiegowa Stowarzyszenia jeszcze nie ujawnila z czasow poprzedniego Zarzadu?[/quote] [COLOR=navy]Trzeba zapytać księgową[/COLOR]
  8. A skoro już wyjaśniasz nam niektóre kwestie, to może wyjaśnij mi te, które wciąż mnie interesują a odpowiedzi nie uzyskałam: podstawa prawna do cesji ( i wcale z niej nie zrezygnowałyśmy jak to ujęłaś. Zacytowałaś moje pytanie, które zostało bez odpowiedzi a nie rezygnację). I kolejna kwestia, rzeczonej faktury 50,00. A co do niedotrzymania obowiązków członków stowarzyszenia, to to stowarzyszenie nie powinno istnieć od baaaaardzo dawna, bo tych, którzy tych obowiązków dopełniają jest i było znacznie mniej niż 15.
  9. Czlonkowie Stowarzyszenia dzialajacy na niekorzysc Stowarzyszenia chyba maja przerost wyobrazen o swoich prawach, zapominajac o obowiazkach. Działający na korzyść psów w czasie, kiedy zarząd zajmował się bardziej absorbującymi sprawani niż pomoc psom... To takie drobne niedomówienia, jak to o finansach, nie uwzględniających wciąż nie odebranego 1%. Taki jest cel nie przelewania go na konto Niczyich, które to rzekomo puściutkie?:cool1:
  10. Czyżby pozew został przepisany niniejszym? A co do jasności w kwestii dionformowania czlonków komisji rewizyjnej, skoro nadrobiłaś lekturę, to bardzo nieuważnie, zarówno na dogo jak i na grupie.
  11. A uzywanie gornolotnych stwierdzen, ze w tym wszystkim w przypadku wczesniejszych dyskusji o psy chodzi, przypomina Cyrk Monty Pythona. Niewątpliwie przypomina, od samego początku, ale jak widać jasność się staje coraz większa. Szkoda tylko, że pieniądze zamiast na psy, to na prawników itp pójdą. Ma się zaprawkę w sądach gospodarczych;)
  12. Możesz być spokojna, na rozdwojenie jaźni nie cierpią, [B]trzeźwo[/B] patrzą na rzeczywistość
  13. Cesji nie bedzie - zgodnie z tym co ludwa napisala "[B]A po co nam cesja, skoro umowy ze schroniskiem nie ma a prawo wejść do schronu, zabrać psa itp ma każdy...??? Czy ktoś z zarządu mi to w końcu wyjaśni???[/B]" Ma racje, do schroniska moze wejsc kazdy i pomagac psom - Wy tez. I mozna by sobie tylko zyczyc, zeby we wszytskich schroniskach wolontariusze przepychali sie w bramie, kto pierwszy wezmie psa pod opieke ;-) [COLOR=red]Dorota, bardzo długo pytałam o podstawę prawną i wciąż o nią pytam i nie mogę doprosić się odpowiedzi. czy jesta aż tak skomplikowana???? Czy choć raz pofatygowałyście się, żeby wyjaśnić tę kwestię?[/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=red]- Kiedy się w końcu rozstaniemy kulturalnie jak ludzie? Podzielimy obowiązki, rozdzielimy pozostałe pieniądze, przekażemy prawa,( jakkolwiek to nazwiecie ) ?[/COLOR][/SIZE][/FONT] "Kulturalnie" w Twoim przypadku ma inne znaczenie niz dla wiekszosci ludzi, byc moze starej daty, a nie z nowoczesnego wyscigu szczurow. Obowiazkow dzielic nie trzeba - dzialacie juz pod innym szyldem o ile wiem. Jakie prawa masz na mysli ? PIENIADZE???????? To, co pozostalo na koncie Stowarzyszenia, nie wystarcza, zeby oplacic chocby te psy, ktore zostaly przyjete jeszcze przed zmiana zarzadu pod opieke, ale w tej sprawie spotkamy sie gdzie indziej. [COLOR=blue]Cóż, jest 1% na koncie Vivy, czego nie dodałaś niechcący, czy te pieniądze byly zbierane tylko przez jayo, beam6 i esperanzę???No to gratuluję bycia fair. teraz jest już jasne skąd zwłoka w rozliczeniu, skoro tak waszym zdaniem powinno wyglądać? Ciąganiem się po instytucjach prawnych? Super:shake:. Wolontariusze Vivy i nadal członkowie stowarzyszenia. A skoro w cudzysłowie stawiasz Idy kulturalnie, to jak nazwać wasze działania?[/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=red]Czy faktura na 50 zl została opłacona? [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=red][COLOR=blue]Cóż, jak pisałam, ta sprawa dotyczy mnie osobiście, szkoda,że to do was nie dociera. Może ktoś kiedyś wam w miejscu pracy zaserwuje podobne przyjemności. Serdecznie polecam[/COLOR].[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#ff0000]I szkoda, że spotykałyśmy się, rozmawiałyśmy, miało być spokojne rozstanie, po czym wszystko zmieniałyście, przeciągałyście...wiadomo w jakkim celu, tylko jakoś tak dwulicowo, za plecami[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  14. ja też, ale po cichutku:roll:
  15. [quote name='Aleksandra_B']azleż podobny do mojej ś.p. suni, jakiej on jest wielkości? jaki charakter? mogę mu zrobić ogłoszenie na allegro tylko napiszcie proszę parę słów o nim i kontakt jezu, aż mi serce załomotało.. nie mogę z takimi czarnymi terierowatymi podpalańcami [/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: jak chcesz, to idusiek będzie jutro w schronie, możesz dostać prezent noworoczny:diabloti:
  16. wiesz, ja na temat głupich 50,00 złotych trzasnęłam mailaa, komu innemu by w pięty poszło i by zapłacił, ale tutaj...po co???? Najwyraźniej rachunki stowarzyszeniowe są w opcji: Zapłać sam, ewentualnie: rachunku zapłać się sam. Jeśli nie odebrałaś faktury i jej nie zapłaciłaś, to ...marnie to widzę, zaraz się dowiesz, że nie poinformowałaś odpowiednio....to też już grane było. No chyba, ze stał się cud i miałaś to szczęście:), miejmy nadzieję, że chociaż tym razem Ci się udało. Ciekawe czy SGGW też dostąpiło tego zaszczytu....ewentualnie kto jeszcze nie dostąpił
  17. [B][COLOR=red]a do mnie po raz kolejny wróciła w pracy sprawa nie zapłaconej w lecznicy faktury na 50,00. Czy lecznica musi szulać jakiś dziwnych wyjść z sytuacji księgowych, bo nikt nie jest łaskaw odebrać i zapłacić fakturę za [SIZE=3]50,00!!!!![/SIZE][/COLOR][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Pisałam to już, to lecznica związana z moją pracą. Czy zaczniecie przynajmniej lekarzy trakować poważnie??? I tutaj już rzeczywiście mnie trafia. :angryy::angryy::angryy:[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE]
  18. [quote name='lika']Ludwa, Lara ma rację. Postaraj się skupić w postach na tym wątku tylko na psach ostrowskich. Naprawdę to atakowanie nowego Zarządu już dawno przekroczyło granice dobrego smaku.[/quote] Nie wątpię, szkoda, że o zarządzie jakoś nie chcesz się wypowiedzieć a o nas cały czas...Obiektywnie:roll:
  19. Niestety, Lara, próbowałysmy, ale na grupie nie dostajemy żadnej odpowiedzi...My też mamy dość, ale jak widać nie każdy chce się dogadać. Uwierz mi, wiele wysłałyśmy maili oficjalnych, próśb. Jesteśmy olewane. Masz radę na to jak uzyskac odpowiedź od dziewczyn? My do nich nie trafiamy a grzecznie też już było, tylko bezskutecznie niestety... Jeśli masz jakiś pomysł, to chętnie skorzystamy, ale oficjalna grupa mailingowa to pustka odzewu
  20. Komisję mamy, ale bardziej bliską zarządowi....IMPAS
  21. Wiesz...., najpierw było ogromny problem z ustaleniem odsetek. Nie można się było dowiedzieć, enigma normalnie. W końcu się wkurzyłam, najzwyczajniej w świecie zadzwoniłam, ustaliłam, zajęło mi to ok 20 min, za co dostałam podziękowania od beam6 jakbym cudu dokonała....Ta...ale cuda..., nie...?
  22. [quote name='gameta']Ludwa, Idusiek - po co aż tak się szarpiecie? Bierzcie uczciwe dziewczyny i zakładajcie inne stowarzyszenie. A pieniądze, które wpłynęły na wasze psy zawsze możecie ścigać :)[/quote] To nie takie proste. Nie ma jak ściągnąć tej kasy, bo zarząd utrudnia to jak może i nie możemy też się dowiedzieć, czy zapłacił zaległy dług na sggw a podział miał być po zapłaceniu. Ale na to odpowiedzi jak widać uzyskać nie można. My i tak działamy i bez nich, ale z kasą krucho a zbierali ją wszyscy, więc uczciwie byłoby ją podzielić....
  23. [quote name='esperanza']Kropka została wysterylizowana w grudniu.[/quote] nawet takiej informacji nie chce Ci się zamieścić na wątku...? Chociażby ze względu na pieniądze, które ludzie wpłacali na ten cel...To taki wysiłek??? Skoro to jest taki trud, to rozliczenie jeszcze jakieś 5 lat zajmie chyba
  24. [B]Focha to mało powiedziane... Myślałam, ze zarówno Dorota jak i Beata są poważnymi osobami, Justyna zresztą też, pomimo wieku, ale jak widać...zdawało mi się. Także nie mogę się oprzeć wrażeniu, że cel został osiągnięty: Felka nie jest prezesem. Udało się, sprawa zamknięta. Chyba tylko o to w tym chodziło. Przynajmniej niektórym osobom. Zresztą ich obecne działania na rzecz stowarzyszenia jedynie to potwierdzają. Nic innego mi do głowy nie przychodzi. Jayo, obiecałaś przesłać rozliczenie. Przed świętami obiecałaś wysłać następnego dnia...Gdzież ono????[/B] [B]Jak długo jeszcze zamierzacie ciągnąć tę farsę??? [/B] [B]Jak długo jeszcze mamy się z wami użerać. Coś robimy i dalej robić chcemy nadal...Chcemy mieć jasną sytuację i uwolnić się od was, wy od nas podobno też...Ale jakoś nie bardzo chcecie jak widać.[/B] [B]Justyna, Kropka miała sterylizację, czy nie? Bo może osoby, które wpłacały na ten cel powinny zostać o tym powiadomione...a wpłacały...Kropka nie wysterylizowana...Co o tym sądzić? Że zbierałaś pieniądze na co, skoro sama ją rzekomo utrzymujesz?[/B]
  25. to może w końcu przedstawisz sprawozdanie w Waszego działania??? O to też prosimy od długiego już czasu, tak samo jak o rozliczenie. I jakoś nie możemy się doprosić... A co do Kropki, przecież są na nią jakieś wpłaty (być może drobne, nie wiem, bo nie raczysz zrobić rozliczenia), więc nie do końca sama za nią płacisz. A co do podziału pieniędzy na Kropkę, to przecież byłam na spotkaniu i słyszałam sama, że to nie są pieniądze do podziału. Twierdzisz, ze to kłamstwo, czy, że źle słyszałam? Skoro są na nią wpłaty na konto stowarzyszenia, to chyba nie są Twoje prywatne pieniądze. Czy dotrzymałyście zawartej umowy? Czy zrobiłyście rozliczenie? Przedstawiłyście sprawozdanie z tego co zrobiłyście do tej pory? Jakoś nikt tego nie widział...Za to obrałyście taktykę przemilczeć....w końcu się odwalą od nas. Jak widać kiepska taktyka, bo każdy w końcu ma dosyć waszych metod działania i co trochę coś nowego wyłazi. A skoro pieniądze na Kropkę nie były do podziału, to co z pieniędzmi z wirtualnych na psy z Ostrowii. Gdzie są te pieniądze? Czemu nie stowarzyszenie nie chce pomóc w utrzymaniu i leczeniu tych psów? Pod opieką stowarzyszenia zostały 4 psy, resztę wyadoptowałyśmy, nie przyłożyłyście do tego palca. Co do kolejnych jedyne na co się zdobyłyście,to: stowarzyszenie może pomóc w ogłoszeniach....Gdzie jest choć jedno ogłoszenie od tego czasu? Przecież to wszystko jest w mailach...Więc nie pisz, że to są oszczerstwa, każdy zainteresowany przecież może dostać do tego wgląd, to oficjalne informacje. Tak samo jak na wskazanej przez zarząd oficjalnej grupie mailowej, służącej do oficjalnej komunikacji, wysyłałayśmy oficjalne pytania.[B][COLOR=red] NIE UDZIELACIE ŻADNYCH ODPOWIEDZI.... MOŻE W KOŃCU DO TEGO SIĘ USTOSUNKUJESZ I NAPISZESZ COŚ KONKRETNEGO WRESZCIE...[/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...