taaaaaaaaaaaaaak, ciąża wiele zmienia, trza oddać psa i już, bo sika a to na ciążę ma zły wpływ:roll:. Przepraszam, nie mogę się oprzeć złośliwości ale ostatnio sporo takich sytuacji wyszło:shake:
a Stefkowi za bycie dżentelmenem i doskonałe poczucie humoru:evil_lol:. A niby taki poważny i dystyngowany:diabloti: ale jak widać drzemie w nim odrobina szaleństwa:lol:
:diabloti:gametko droga...drobna podpowiedź, imiona mają coś wspólnego z odnóżami dziewczynek:evil_lol: a teraz zgaduj- zgadula, ktora jest która:eviltong:
Potrzeba mu trochę czasu i zainteresowania u będzie z niego fajny pies jeszcze;) Znam już takiego co miał być uśpiony i od roku nieźle sobie poczyna i inne psy po kątach próbuje rozstawiać... Do góry piesiu:loveu:
Ja tam pojęcia nie mam co Ulv w domu ma a czego nie... No:roll:, może poza zwierzem rodzaju różnego a zwierz ten na nieszczęśliwe nie wygląda:lol:.
Zaglądałam tu poczytać o wyczynach szalonej Kra i miło, że znowu Kra jest istotą tego wątku.
Te druty wyglądają jak z jakiegoś dreszczowca. Mam nadzieję, że będzie dobrze, bo tyle zabiegów i cierpienia szkoda żeby się coś "paskudzilo" w łapinie. Piękny jest:loveu: