-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
o ile mi wiadomo, to standardowe jest ktg, a to już jest badaniem dodatkowym (i u mnie płatnym sporo)
-
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
od razu w ogłoszeniach trzeba było pisać, że z pakietem dragów, od razu by sie kolejka ustawiła;) A tak serio, SUPERRRRR, aż trudno uwierzyć, że to ten sam. Mariolka chyba jest cudotwórczynią:)))) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale jej fajnie, chętnie bym się z nią zamieniła i tak sobie na tym jej posłanku pod kocykiem pospała....:) -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
oj, przejęzyczyć się nie można (albo przepisać, tak dla ścisłości?) Rany, Ciotka, napisz mi nazwę, to i ja sobie czasem zaserwuję na poprawę nastroju, skoro takie mają super działanie;) -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
a ona tak na trzeźwo, czy na jakichś dragach jedzie?;) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co u Stasiula słychać? -
Mój 27.02 skończy rok. Też jeszcze mleko wcina i ono do dopiero napełnia, pomimo iż wcześniej zjadł więcej niż my...Tylko nasz jest jadek...
-
Mrówka - malutka, pogryziona - MA WSPANIAŁY DOMEK W KRAKOWIE
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kafel']mrówka to również zamiłowany ornitolog :razz: [video=vimeo;8657354]http://vimeo.com/8657354[/video][/QUOTE] Na pewno, tylko ja nie wiem, czy ornitolodzy liczą piórka na ptaszku, czy już po wyrwaniu z ptaszka (cokolwiek dwuznaczna ta wypowiedź;)) A co Wy tam tak mało śniegu macie? Chcecie więcej? Bo u mnie tak brzuchem po śniegu szoruje sucz wielkości owczarka, czyli Mrówka by tunel w śniegu ryła;))) i czasami coś by w górę wyskakiwało (się znaczy ogon i uszy:)) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Stasia szybko się pozbierałą;) Zresztą w ogóle psy szybciej się zbierają. Jak dostanie leki p/bólowe, to nie powinno być problemu, tylko żeby jak najwięcej odpoczywała, przez tydzień-dwa, żeby szwy zaczęły się zasklepiać, no bo rana duża...Mój poprzedni pies rozlizał ranę i jedyne co, to dłużej się babrało i widoczna blizna została, tylko rana była mała, więc u Stasi i ryzyko większe..., więc pilnować będe trzeba na początku uważnie;) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
z zasady nie bez powodu się mówi: goi się jak na psie;). Moja sucz, tyle, że po sterylce już wieczorem jakos funkcjonowała, tylko efekty narkozy były. Tutaj będzie to bardziej rozległa rana, więc podejrzewam, że na początek dostanie jakieś leki p/bólowe i będzie trzeba pilnować, żeby nie lizała. Ale ona po sterylce zupełnie nie intersowała się raną, więc w tym temacie myślę pozytywnie:) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ech, niestety, dlatego bardzo się cieszę, ze dziewczyna do Was trafiła. Niewiele psów ma takie szczęście choćby w połowie. A że reklamacji nie złożycie, to wiem;), dlatego pozwalam sobie trochę Wam podokuczać;) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Melancholijna dama z niej, rozwydrzona do granic nieprzyzwoitości:) Uprzedam: my już tej reklamacji nie uwzględnimy;) Rozwydrzyliście pannicę, to macie;)))) Fajnie tu wejść dla odprężenia:) Jak tak sobie czytam Towije opisy, to mam wrażenie, że ona ma taki trochę koci charakter: śpi, robi co chce, pozwala na coś w łaskawości swojej i to Wy zabiegacie o jej względy a nie ona o Wasze:) Wychowuje Was sobie jak należy;) -
[quote name='Alicja']Debe urodziła :multi:[/QUOTE] Też się przyłączam:) Kawał chłopaka jest:) Witamy na świecie i GRATULUJEMY MAMIE:)))
-
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
oj trzymam, nawet nie będę pracowała dzisiaj, tylko zaciskałą moooooocnoooooooooo -
Mrówka - malutka, pogryziona - MA WSPANIAŁY DOMEK W KRAKOWIE
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
hahaha, ja tam swoje wiem:) Gdzie ten mały zahukany piesek;) Księżniczka pełną gębulą się zrobiła:) -
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
ludwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Myślę, ze jeżeli nawet straż miejska, czy policja nic nie zrobią, to już sama interwencja da do myślenia, że jeśli coś zrobią, to będzie się coś działo, skoro już ktoś to zgłosił Zanim się umówice, zanim ktoś pojedzie itp, to potrwa a do tego czasu może już suki nie być... -
Mrówka - malutka, pogryziona - MA WSPANIAŁY DOMEK W KRAKOWIE
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
dobrze, że na prześwietleniu nie widać by było jaki ma teraz bałagan w głowie, bo chyba się tam naprzewracało co niemiara;) ale należy się po schronie;) -
[quote name='Asior']nie macie pojęcia jak brakuje tego brzuszka i ruchów maleństwa :roll:[/QUOTE] hahahaha, to ja się cieszę, że ciąża trwa TYLKO 9 miesięcy, bo jak by mi przyszło obecne ruchy wytrzymać;))))))).........
-
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to odwagi życzę:) I szczęścia dla Was wszystkich w Nowym Roku -
[quote name='Perfi']elinka nakupie na nastepne wszystkich sw i zrobie bazar :D[/QUOTE] To i mi podeślij linka:) Jakby co, to pańskiej skórk nakupię i będziemy handlować;)
-
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem jaki jest koszt operacji. Z tego co pamiętam, jedna nasza dożyca miała usuwane listwy mleczne. Chyba to było w dwu operacjach. Najpierw jedna strona, potem druga strona. -
clockword, nie chwal się tak;) ja też nie wiedziałam, że w ciąży jestem (znaczy się po samopoczuciu patrząc, bo wiedziałam dość szybko;)). Nic, zero mdłości, zero wszystkiego, brzucho po 6-stym mies się pokazało:) dopiero, wiek też po 30 jako pierwsza ciąża:), tyle, że nie przechodziłam a się przyspieszyło wzięło, bo się łobuziak wiercił i pępowiną pookręcał;( A napisze mi ktoś w końcu co to jest ten trupi miodek?
-
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zmartwiła mnie ta listwa mleczna. W Warszawie, na Białobrzeskiej przyjmuje doktor Jagielski, specjalista onkolog zwierzęcy. Myślę, że dobrze by było wybrać sie tam ze Staśką, niech ją obejrzy. Z reguły usuwa się całą listwę mleczną, to poważna ingerencja, bo rozpiętość cięcia duża ale zawsze to mniejsze zło... A co do smyczy, to teraz, przed samym sylwestrem może lepiej nie ryzykować? To już tylko dwa dni;) -
Cudak, po cc owszem jest rana i trochę pobolewa, no i śmiać się nie można, bo jak się bęben trzęsie, to bardziej boli;) tylko różnica między raną po wyrostku jest a cc jest taka, że po cc nie będziesz miała czasu na zastanawianie się gdzie boli, gdzie ciągnie itp:) Trzeba pokarm wywołać, dziecko nakarmić i inne takie atrakcje:) Ja tam na dzień dobry, po powrocie do domu tak szybko latałam (oczywiście to "szybko" to w marzeniach było), że z tym rozprutym bębnem wyłożyłam się przez próg:)) Syknęłam, otrzepałam się i poleciałam szybko do Niuńka:) Zresztą już od 10-ciu m-cy nie poleżałam, nic mnie nie pobolewa i grypa nie dokucza bo i kiedy chorować:) Zresztą co to za chory, co nie ma kiedy poójść do lekarza, żeby mu ktoś w końcu powoedział, że przecież jest chory;))) A jak poszłam do ortopedy i powiedział, że z moim ścięgnem powinnam poleżeć albo iść na operację, to powiedziałam, że wróce porozmawiać na ten temat za kilka lat:)
-
ale ja myślałam, że to jakiś specyfik zmieszany z czymś i imbir w tym czymś, bo sam imbir to znam i herbaty imbirowe znam;)