-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
a może "tylko" oko ? :) [COLOR=#000000]a ja na dziecięcy znowu zapraszam[/COLOR]:smile: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245938-%2A%2A%2Afisher-price-playskool-ubranka-ksi%C4%85%C5%BCeczki-4dogs-10-08%2A%2A%2A%2A"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...08%2A%2A%2A%2A[/URL] [IMG]http://imageshack.us/a/img577/5830/gair.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img834/7370/ru22.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img833/4790/igky.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img706/4290/9bhq.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kasiaw201']Jestem i ja u suni, może już teraz zdrowie pozwoli bywać..... miejmy nadzieję[/QUOTE] Trzymam kciuki, żeby już dobrze było [quote name='anica']... w biegu zaglądam;) no to dużo zdrówka Kasiaw201....może, chociaż postarajmy się bywać u Vivy :)[/QUOTE] A może jakiemuś sąsiadowi ją podrzucić? Ja już powoli jestem skłonna ją komuś do furtki przywiązać;))) Albo łapę by ciachnąć czy jak:) Będzie większe zainteresowanie:)
-
[COLOR=#000000][INDENT]Zapraszamy na bazarek a na nim: -pościel [IMG]http://imageshack.us/a/img12/677/wrlz.jpg[/IMG] paltocik [IMG]http://imageshack.us/a/img42/7601/0bgk.jpg[/IMG] materiał na zasłony [IMG]http://imageshack.us/a/img534/5253/i1m9.jpg[/IMG] i inne rzeczy:smile:)) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245749-Materia%C5%82-po%C5%9Bciel-kobieta-powiew-faceta-%29-Do-03-08"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...a-%29-Do-03-08[/URL][/INDENT] [/COLOR]
-
[COLOR=#000000]Zapraszam[/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] na bazarek dziecięcy:) Od zera do nastu :)[/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245714-DZIECI-0-na%C5%9Bcie-nowe-buty-spodnie-body-i-inne-%29-NA-Viv%C4%99-do-03-08?p=21128580#post21128580"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post21128580[/URL] [IMG]http://imageshack.us/a/img4/5643/m9ly.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img834/5813/js0k.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img14/9369/jip3.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img600/2507/5tbo.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img138/1170/f8xt.jpg[/IMG]
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
ludwa replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
od Iwony zaczęłam, ma full a nawet więcej -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
ludwa replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Na 100% to ja nie gwarantuję, bo nie ma jak sprawdzić. Ale wiek i stan zdrowia i tak nie pozwolą mu gonić. Informacja o kotach jest od byłych właścicieli. Ad stanu zdrowia, trudno powiedzieć. Dobrze na pewno nie jest, bo to 14 letni psiak, wet go na nic nie leczy ale to żaden miernik. Byłoby cudem, gdyby był zdrowy. Jest w kojcu z innym psem, bez problemów -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
ludwa replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
[COLOR=#000000]a czy znacie kogoś, kto by przygarnął 14-letniego onka... jest w schronisku w kujawsko-pomorskim[/COLOR]:-([COLOR=#000000] przestaje wychodzić z budy. Oddany po 14 latach. Kocha dzieci, wychowywał kocięta.....[/COLOR] [COLOR=#000000]pewnie i hotelik byłby ok, może jakoś by się opłaciło jego pobyt ale kto go weźmie?[/COLOR] -
[quote name='Anja2201']Gratulacje :) Ja wczoraj byłam u lekarza i wreszcie mogę przestać się martwić , mimo ,że to dopiero 33/34 tydzień to już jest bezpiecznie , maluch waż 2,720 kg i jest już na tyle duży ,że nawet gdyby się teraz urodził to nie powinno się nic dziać . Mimo wszystko mam jeszcze 3 tygodnie w łóżku wytrzymać , ale to już zleci :)[/QUOTE] To duży gość:) Mój urodził się w 34 tyg i ważył 2088:) trochę ganialiśmy po lekarzach ale teraz jak na razie ani śladu wcześniactwa. Wszystko okaże się w szkole. A tymczasem drugi wielkolud w grupie w przedszkolu:)
-
toż to czort jakiś:) Ciekawa jestem czy charakterek na pysiu wypisany, czy pozory mylą:) Bo na pierwszy rzut oka ja bym unikała:)
-
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
ludwa replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Daisy1639']Do Toyota ! To ja jestem osoba, ktora transportowala psa -Macka ze schroniska! Duzo rzeczy mi sie nie podobalo od poczatku, ale przemilczalam to wiec moze teraz jest wlasciwy czas zeby opowiedziec prawdziwa wersje wydarzen skoro nie ma Pani odwagi odebrac nawet telefonu a to podobno ja nie odbieram! Umawialam sie z Pania na godzine 13ta w ubiegly czwartek poniewaz czekala nas dluga podroz do W-wy i z powrotem. Spoznila sie Pani 20 minut. Potem z powodu Pani niekompetencji czekalismy kolejne 40 minut na wypelnienie dokumentow, wiec juz mielismy godzine spoznienia a moglismy byc juz w trasie. To co Pani okreslila "pies kreci w samochodzie" to poprotu juz kpina. Pies wogole nie byl przygotowany do drogi! Jedyne co dostalismy to smycz ktorej i tak nie udalo sie zalozyc! We wlasnym zakresie musielismy postarac sie o kocyki, jakies pledy. Pies powinien byc przygotowany w nalezyty sposob do drogi przynajmniej miec szelki. Ryzykowalismy zarowno my jak i pies ze sam zrobi sobie krzywde!Pies szalal w samochodzie, skakal po nas, kasal nas i nie dalo sie go w zaden sposob ujarzmic! Nie winie o to psa bo zdaje sobie sprawe z tego ze to byla dla niego niekomfotowa sytuacja, nie wiedzial co sie z nim dzieje i byl przerazony! Jak Pani smie na forum tak nas oczerniac! Wzielam tego psa z dobrego serca bo chcialam pomoc. Trzeba bylo samemu wsiasc do auta i zawiesc psa do W-wy! Dosc ze pies mogl sobie zrobic krzywde to nie wiem jak moj maz mial prowadzic auto kiedy pies probowal skakac na niego!Nienawidze kiedy ktos nie zna sytuacji i oczernia innych! Przede wszystkim pies nie jechal w pelnej narkozie do W-wy skad ma Pani takie informacje????!!!! Podawal lek weterynarz nie ja, czyli podwaza Pani kompetncje weterynarza! Pies ze strachu narobil siku w aucie wiec jak Pani wyobraza sobie jego transport do W-wy bez podania jakiegos leku na uspokojenie? Gdyby miala Pani troche przyzwoitosci pies zostalby przygotowany do drogi. Pies byl brudny i cuchnacy. A wystarczylo go przetrzec szamponem na sucho!Dla mnie zawrocenie z drogi i powrot do schroniska to bylo jedyne wyjscie zeby go zawiesc na miejsce. Pani tak bardzo sie przejmuje podobno losem psa a nawet nie zadzwonila Pani by zapytac czy pies dojechal caly? Szybko dac psa i odjechac by innym zostawic problem a potem tylko oczernic bezpodstawnie na forum! I tak jak wspomnialam wczesniej skoro kosztowalo Pania to tak duzo nerwow trzeba bylo wsiasc w auto i samemu psa zawiesc na miejsce przeznaczenia. Wrocilam z W-wy dopiero po godzinie 1-wszej w nocy Pani zapewne juz byla w cieplym lozeczku a ja dopiero zmeczona z trasy.Bylam w tym czasie na urlopie i zamiast wypoczywac chcialam pomoc. W zamian za to zostalam tak beszczelnie opisana jako ta bezduszna co prawie zabila psa! Zalosne. Skad sie biora tacy ludzie Pani pokroju?[/QUOTE] Ja w każdym razie, ze swojej strony, dziękuję za przewiezienie Maćka, pomimo wszystkich niedogodności. Tak chłopak ma się obecnie [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ii72XG7mq7w&feature=youtu.be[/URL] Dochodzi powoli do równowagi, chociaż pacjent z niego upiorny:) Zapraszam również do bieżącego śledzenia jego losów [URL]https://www.facebook.com/events/518727241515526/520731827981734/?notif_t=plan_mall_activity[/URL] Miał szansę na szybsze udzielenie pomocy dzięki Czarkowi i zgromadzonym wokół niego osobom, więc może zamiast się przepychać i niepotrzebnie tracić na to nerwy, lepiej podzielić role i całą energię spożytkować na pomoc potrzebującemu podopiecznemu albo zająć się solidnie kolejnym? Szkoda życia na przepychanie i nikomu niepotrzebne utarczki -
Wieczny tułacz-Butcher. Zakotwiczył i ma się dobrze:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
jasne, że tak:) -
Wieczny tułacz-Butcher. Zakotwiczył i ma się dobrze:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
i wciąż cisza :) -
Jeśli chcesz odpowiedzi na te znaki zapytania to tak, bazarki:) a jedno to dopłata do zwrotu za tanie sterylki 3 suczek w Warce:)
-
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
ludwa replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi: nikt nie lubi mieć mokrego futerka:) Więc co się Łatkowi dziwić:) -
Wieczny tułacz-Butcher. Zakotwiczył i ma się dobrze:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
po ciuchutku napiszę: nie zapeszajmy i kciuki trzymajmy:)