-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
a ja pomędzę:) Może ktoś chętny na porobienie ogłoszeń? :) Ale jestem nudna....wiem:) A ja dzisiaj czytam i zaczęłam od chętnego domku:) Ale ja mam swoje teorie;) Trochę może dziwne ale gdyby jeszcze się taki trafił, w podobnym terminie, to jeśli dom ma być rzeczywiście TEN, to poczeka:) Czasami warto "poprzeciągać" domy, bo jeśli mają się rozmyślić a decyzja jest impulsywna, to lepiej niech się już nie odzywają a nie wezmą na HURRRA a potem zwrocik....
-
może się naprawiła już po schroniskowym życiu:) A może macie ochotę pomóc w ogłaszaniu? To moja zmora..... Mamy jeszcze z tego samego schronu jeszcze 6 psiaków (jeden kurdupelek już w domu) z czego 5 już w pełni adopcyjnych, jeden do wyleczenia rana po amputacji + jedna sunia "nerkowa" i wycofana...ale w sumie też można ogłaszać, bo czasami pasjonaci- psi wariaci się trafiają;) Mamy do ogłaszania: - Wesołą (mini onka) - Maltę (starsza owczarzyca) - Prosia (biały, nakrapiany i chodzi po ogrodzeniach;)) - Łapkę (fajna, czarna sunia) plus opisywany Felutek po amputacji i dzika Zuzia.... Mamy też naszą Vivę, która ma odświeżane ogłoszenia i ani jednego sensownego telefonu:( półtora roku w hoteliku) i Pitutka, rudego jamikowatego przytulaka
-
[quote name='kcd']Niestety z godziny na godzinę widzę to coraz bardziej... Teraz już sama przychodzi i nadstawia mi łepcio do miziania, trąca noskiem i rozdaje buziaki. No i zaczęła na mnie patrzeć takim najbardziej rozbrajającym psim wzrokiem...[/QUOTE] No...niebezpiecznie się robi. Twardka musisz być a nie miętka....
-
Ona się przywiązuje coraz mocniej niestety. Szuka jak najwięcej kontaktu:(
-
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
ludwa replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[TABLE="class: list, width: 570"] [TR="class: white"] [TD="class: cellData, align: center"]2013-04-03[/TD] [TD="class: cellKwota, align: right"]40,00[/TD] [TD]PLN[/TD] [TD][URL="https://www.serwisinternetowy.dnbnord.pl/rachunki_his/podgladOperacji/178384502/"]dla Latka pieska bez oka [/URL][/TD] [TD]JOANNA E P. SZCZECIN[/TD] [/TR] [/TABLE] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
ludwa replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ja się przyznaję bez bicia, jak nie muszę, to nie zliczam:) -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
ludwa replied to toyota's topic in Już w nowym domu
wpłaty (mam nadzieję, że ktoś je zlicza;)) To nie jest już spłacone? [TABLE="width: 570"] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]10,00 [/TD] [TD]PLN [/TD] [TD][URL="https://www.serwisinternetowy.dnbnord.pl/rachunki_his/podgladOperacji/178355876/"]DLA ŁATKA BEZ OCZKA OD DOROTA |DOLATA ZFB||[/URL] [TABLE="width: 570"] [TR] [TD]2013-03-29 [/TD] [TD]10,00 [/TD] [TD]PLN [/TD] [TD][URL="https://www.serwisinternetowy.dnbnord.pl/rachunki_his/podgladOperacji/178315658/"]ŁATEK BEZ OKA (DOGOMANIA IZMADO)[/URL] [/TD] [/TR] [/TABLE] [/TD] [/TR] [/TABLE] -
Pewnie po narkozie wymiotowała, moja też tak miała:( A z ubrankami i kołnierzami, to niestety jest walka do upadłego jak się trafi jakiś ambitny model:( Jakoś niefartownie to powychodziło, bo z kolei Felkowi puściły szwy na udku i była jazda do weta. Dzikuska je średnio co dwa dni, musi jechać na usg. Ręce mi opadają a sama jestem nieprzytomna (może to i lepiej, w otępieniu to chyba mniej się denerwuję)
-
Wg moich wyliczeń wpłacam 75 zł za fakturę 3 suń z Warki+ bazarek dziecięcy 37+ bazarek ciuchowy 41. Łącznie przeleję 153 złote
-
Niedobrze, że zwiała i transport nie upilnował... Ogromny plus, że jest mądra dziewczyna i pod klatkę.... Zamarłam:(
-
No...i rodzić już nie będzie i ten wiek mi bardziej się podoba:) U naszego kikutka Felka-kartofelka też wet potwierdził bliżej moich 3 lat a nie swoich 5ciu:)))))
-
kdc, ja Cię proszę, Ty zostań tymczasem. Ja Cię rozumiem, bo mój tymczas jest u nas 7 lat (tzn, już podpisaliśmy umowę, nie ma co się wygłupiać;)) A faceta masz dobrego. Mój niestety postawił szlaban po pierwszym tymczasie i stwierdził, że jak tak ma to wyglądać, to my schroniska otwierać nie będziemy....Zresztą znalazłam kota i też podobno domu mu szukałam....Podobno... Tylko jednemu odnalazłam właściciela, bo mnie chłop zmusił do zrobienia ogłoszeń i po 2 godz. po kocinę zadzwonili. Ale byłam rozżalona....
-
to mądra sunia jest, ośmieli się i pokaże, że takie psiury są najwspanialsze:)
-
Psiaki były w daleeeekim schronie. Jedna z gmin, mająca z nim umowę, podpisała umowę z Wojtyszkami, więc wolontariuszka szukała pomocy. My zabrałyśmy 8 (kuku zrobię sobie jak zacznę myśleć logicznie, bo chyba mnie pogięło z tą ilością), 2 pojechały do innych fundacji, 4 są zabrane przez prywatną osobę, jeden jeszcze czeka w schronie, umowa podpisana, tylko nie ma gdzie go zabrać:( [url]http://www.facebook.com/events/447083662037811/[/url] Trzymam kciuki za dywan bez rzucików
-
[quote name='ostatniaszansa']można uznać ,że to dt , tym bardziej, ze Pan jest chętny do wyadoptowania tych psiaków a to jak nic wywalone, niechciane. Cena bardzo przystępna . Nie chcemy szczeniaczków prawda ? Nad psami z tego co widzę będzie jakaś kontrola. Myślę ,że damy radę udźwignąć opłatę jedna sunia 100% pozostałe dwie po 75% , do dopłaty byłoby 75 zł . Wilk syty i owca cała :) . Ewa[/QUOTE] SUPER:) Pięknie dziękuję:) W takim razie, podam Wasze dane do faktury i całość przyjdzie do Was. Jamor już zapłacił, więc będzie gotówkowa. Zwrócę Mu, zakładając z prywatnych a Wam podam swój nr r-nku. Przeleję na OS 75 zł różnicy + wiiszę jeszcze z bazarku dziecięcego 45 i doliczę co wyjdzie, po zakończeniu ciuchowego. Wpłacę wsjo razem:)))) Dobrze rozumuję, czy powinnam iść spać? Dzięki raz jeszcze:)
-
[quote name='kcd']Siusiu było dużo na spacerze i dużo w domu. Ona nie siusia tylko "podsikuje" stąd moja obawa o pęcherz. Ale temperatura w normie... Będę próbować zebrać próbkę do badania, zobaczymy jak to pójdzie... Soniaczek bardzo się polubił z Tobisiem - dzielą posłanie, a Sonia bardzo naśladuje zachowanie - co mnie jednocześnie cieszy (bo Tobiś jest bardzo otwarty do nas) i martwi (bo Tobiś jest dzikuskiem do obcych)... Z dobrych wiadomości - udało nam się przekonać brodę, że lubi być drapana, w ślad za nią poszła szyjka a potem... lewa łapka poszła lekko w górę i przekonał się również brzuszek - oczka zmrużone a Soniek w całej okazałości pięknie nadstawiony do miziania! Jestem w totalnym szoku, myślę że jednak pójdzie nam całe to oswajanie z dotykiem dużo szybciej niż mi się na początku wydawało...[/QUOTE] ja też tak myślę:) Na razie niech dojdzie do siebie, miała sporo przeżyć:) A poza tym, ta u Gajowej, zanosi się na większą dzikuskę. Jedna w zupełności wystarcza w tym pakiecie;)
-
[quote name='malagos']Jak jej się uda zrobić siusiu na dworze, to ja bardzo pochwal. Jak się nie uda, to ja pojadę i jej pokażę jak to się robi, mam wprawę po wypadzie na Łotwę :diabloti:[/QUOTE] malagos, zaczynam się Ciebie bać:)
-
piękna niespodzianka, suuuuper:( A jak zniosła wizytę?
-
[quote name='3 x'] ludwa po mojemy wychodzi że 50 % nie dlatego że fundacja bo z tego co rozumiem psy nie są pod wasza opieką kurcze 150 zł za zabieg to bardzo mało nie wiem, może można dofinandowac z 75 % ? czasami za jedną sterylkę jest ponad 300 zł zwrotu a tutaj 450 zł za 3 suki jak sunie nie zostaną ciachniete pewnie będa się mnożyć rokrocznie albo i częściej macie możliwość dozbierac coś ? na fb czy jakos tak? no i czy psiaki będa miały ogłoszenia, bo rozumiem, że po ciachnięciu będą szukały domów? [/QUOTE] Są pod opieką prywatnych osób, które bardzo prosiły o pomoc. Nie jesteśmy na razie w stanie zbierać na nie, bo zabrałyśmy 8 szt zagrożonych wojtyszkami, więc na razie tym żyjemy. Mamy jakieś zdjęcia. Obecny opiekun chętnie odda część z nich:) A cena mnie powaliła, chyba zabiorę te, co do nas przyjechały i sama hurtem do Warki na sterylki zawiozę;) Czekam na decyzję:)
-
to ja się też pokażę:) A pisać będę jak telefon ucichnie a ja pośpię;) Z wiekiem mam coraz bardziej prozaiczne marzenia;) A czy nie chciałybyście może ogłoszeń porobić? Można nabrać wprawy;) dla 9 psiaków;)
-
FLORKA- OSTROWIANKA BEZ GROSZA PRZY DUSZY- pomóż szukać jej domu!!!!!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Florka...? Trudno zgadnąć:) Ale za to ma dom:) -
a ja mam jeszcze pytanie Zwróciła się do nas osoba z prośbą o pomoc. Na działce jej rodziców są przygarniane psy, które były wywalane do lasu. Psów jest w sumie 7, w tym 3 suczki. Tata tej dziewczyny rzeczywiście ma dobre serce i faktycznie przygarnia te psiaki. Okazało się, że chodzi o leśniczówkę, którą zna Jamor, więc poprosiłam go o potwierdzenie informacji i rzeczywiście tak jest. Jamorowi udało się dogadać z wetem na sterylizację 3 suk po 150 złotych za hurt;) Tam są potrzebne jeszcze środki na kleszcze, bo to las plus zgodziłam się na jednorazowy zakup karmy. Czy mamy szansę na jakąś pomoc w sterylizacji tych suniek?