Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Ciotki, czy znacie kogoś z okolic Puszczy Kampinoskiej? Potrzebna wizyta p/a [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208029-Luna-malamutka-pomoz[/URL]
  2. Ciotki, czy znacie kogoś z okolic Puszczy Kampinoskiej? Potrzebna wizyta p/a [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208029-Luna-malamutka-pomoz[/URL]
  3. Ciotki, czy znacie kogoś z okolic Puszczy Kampinoskiej? Potrzebna wizyta p/a [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208029-Luna-malamutka-pomoz[/URL]
  4. Ciotki, czy znacie kogoś z okolic Puszczy Kampinoskiej? Potrzebna wizyta p/a [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208029-Luna-malamutka-pomoz[/URL]
  5. Ciotki, czy znacie kogoś z okolic Puszczy Kampinoskiej? Potrzebna wizyta p/a [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208029-Luna-malamutka-pomoz[/URL]
  6. Ciotki, czy znacie kogoś z okolic Puszczy Kampinoskiej? Potrzebna wizyta p/a [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208029-Luna-malamutka-pomoz[/URL]
  7. porozsyłam trochę, bo ode mnie to kawał drogi, przeciwny konice ale może znajdziemy kogoś
  8. No i dlatego właśnie uważam, że moja teria jest bliższa prawdy:)
  9. Chyba baaaardzo mocno zaciemnione;) [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/4206/dsc00125gu.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5573/dsc00123ik.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/3812/dsc00124it.jpg[/IMG]
  10. a pod którym drzewem jest zakopany;)? Ja to muszę TZ pokazać, bo on mi nie wierzy, że my mamy NAPRWDĘ bardzo spokojne psy. Nawet jak szalały jako dwa rozbrykane szczeniaki, to nie miały tutaj szans. Podziwiam cierpliwość:) Moja sucz ostatnio zaczęła namiętnie wizytować działkę sąsiada, ciągle kombinuje jak prysnąć i czasem się jej udaje pokonać ogrodzenie. Po 3 dniach z rzędu tych wycieczek zrozumiałam dlaczego niektóre psy stoją na łańcuchach i gorzej, byłam skłonna sama zakupić małpie najcięzszy jaki znajdę, zanim zawału dostanę.
  11. Oj, co fakt to fakt. Ludzie są psychiczni i niepotrzebnie ciśnienie podnoszą...Dobrze, ze starszy Pan normalny, chociaż wiarę w ludzi podtrzymuje. No i co zrobisz takiemu babsku? Bo ja to czasem żałuję, że moje psy nie szkolone, bo bym chetnie puściła, żeby babsko pogoniły ale te ćwoki zaraz polecą ganiać po krzakach tylko. A babsku by się przydała nauczka:)
  12. Wetem nie jestem;) ale jak mamy do wyadoptowania teriera, to też o to pytam;) A jeśli ktoś nie zna, to proponuję, żeby sobie ktoś poczytał i dopiero zadzwonił:) No, spokojnej emerytce teriera nie dam:) Zresztą był telefon o Zośkę ale ludzie mieli niezabezpieczony teren i do tego przy lesie mieszkali....Nie wiem, czy by jeszcze Zośkę ktoś znalazł:) Zreszta nie napisałam o jednej ważnej sprawie... Zośka, we współpracy z jedną z bulw wykonała podkop. Solidny...na tyle, że jak dziewczyny tam wlezą, to ich nie ma:) Teorie są dwie: - właścicielki hotelu taka, że jakby Zośka narozrabiała i chcieli ją z domu wyrzucić to ona i tak wróci :) - moja teoria jest taka, że jakby ktos przyjechał po Zośkę i chciał ja zabrać stamtąd, to nawet w odwłok jej nie cmoknie;)
  13. Pewnie dostanie. I domyślam się jakie to bedzie imię;)
  14. ja Cię straszyć nie będę. Mój poprzedni pies był typem adhd. Do 10-go r.ż. nikt nie wierzył, że ma więcej niż 2 lata. Potem przestal skakać opętańczo. ale poza tym wigor zachował dokońca i do końca życia pomimo nawet kolczatki ciągnął ja parowóz;)
  15. [quote name='wire fox']Oj Cioteczko, przecież się poprawiłam - Zosia jest "singielka" :), a te jak wiadomo są właśnie takie jak napisałaś : , no a prawdę mówiąc to porównanie trącające stanu cywilnego jest bardzo niefortunne, bo ja wszystkim naszym sunieczkom życzę wiecznego dziewictwa :) i stanu bezdzietności :).[/QUOTE] Dzietność już dziewczynce nie grozi;) Postaralyśmy się o to a sądząc po wesołości dziewczynki jest jej z tym bardzo dobrze:) A czemu ona wciąż nie ma domu, to ja nie mam zielonego pojęcia a zresztą w pojęciu swym pojąć tego zupełnie mnie mogę....
  16. Ciotko poetko, ja też tego nie rozumiem. Pomimo ogłoszeń, wierszowanych również...jest taka cisza, że aż strach
  17. Idź chłopie do domu, nie blokuj miejsca innym...Ja wiem, że Ci dobrze ale we własnym domu będzie jeszcze lepiej...Ja mam w tym interes;) Założyłam sobie, że jak już Bakuś pójdzie to i u nas coś się ruszy. Bo chyba ktoś nas zaczarował z tą paskudną ciszą...
  18. No ja sobie wypraszam tę starą pannę;) Stare panny są nudne, smutne i zblazowane. Zośka jest ew. zblazowana jak na kanapie siedzi;) A tak jest fajna i wesolutka i szalona ja potrzeba:)
  19. Ale nie można mu ciągle umaszczenia wytykać;) No może ten Cedro? ;)
  20. Super rodzinny psiak a domu mu brak
  21. Rozmawiałam dzisiaj z DT Ciasteczka kochanego:) No i kochany jest bez dwóch zdań:) Śpi w pokoju córki, najczęściej pod łóżkiem. Wczoraj bawili się z Oliwką ciągajac kołdrę:) Dzisiaj Ciastek został w domu na dłuzej i niec nie nabroił. Coraz mniej ciągnie na spacerach:) Nie umie się bawic piłeczką ale wszyscy pracują nad tym drobnym niedociągnięciem;) Tylko brać i kochać:) A może by mu nadać w końcu jakieś imię. Choć nie jest to łatwe;) Myślałam, żeby go nazwać Cedro:) Mieliśmy kiedyś takiego psa:) Owczarkowaty był co prawda, do tego włóczykij i trochę zabijaka (kiedyś wrócił bez ucha...) ale był super łagodny dla pewnej małej dziewczynki, która niezwykle łatwo zakochiwała się w zwierzakach i za nic nie dawało się jej wytłumaczyć, że nie można kochać zbyt namolnie;)
  22. Oby ktoś zadzwonił. Najlepiej sensowny. Kurde i fajny i ładny i d...a
  23. o odzewie z ogłoszeń, to mi się już nawet nie chce pisać. Ja już marzę nawet o durnych telefonach, bo lepsze takie niż ŻADNE, przynajmniej jakieś zainteresowanie zwiastują a nie ciszę beznadziejną................
  24. Tak, tylko czy nie jest ryzykownym podawać uspokajacz wiedząc, ze z sercem coś nie tak? Ciężka sytuacja, bo z której strony jej nie brać, to i tak źle.
  25. Oby, bo mnie już w ogóle dół dopada, że jak takie małe cacko nie może znaleźć domu, to co dopiero nasze kundle nijakie?
×
×
  • Create New...