Jump to content
Dogomania

madziara1983

Members
  • Posts

    2460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madziara1983

  1. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: SUPER!!!!!!!!! W KONcu Toguś ma Człowieka!!!!!!!!!!!!
  2. Sciagniete z labradory.info Oświadczenie Procter & Gamble Genewa, 19 marca 2007 Dotyczy wycofania z rynku w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej wilgotnej karmy dla psów I kotów Iams produkowanych przez Menu Foods Inc. Wszystkie produkty dostępne na rynkach: Europy, Środkowego Wschodu I Południowej Afryki są bezpieczne dla psów I kotów. Wycofanie z rynku przez Procter & Gamble w Północnej Ameryce wilgotnej karmy Iams I Eukanuba nie dotyczy rynków: europejskiego, środkowowschodniego oraz Południowej Afryki. Produkty Iams I Eukanuba dostępne na tych rynkach są produkowane wyłącznie W fabrykach w Europie, z innych składników. Są to inne produkty niż dostępne na rynku amerykańskim. Zapewniamy, że są bezpieczne. Północnoamerykański oddział Procter & Gamble podjął masową akcję wycofywania z rynków tych produktów z własnej woli, mając na celu zdrowie I dobro zwierząt I ich właścicieli. Akcja at powiązana jest z masowym wycofywaniem z rynku ponad 40 innych marek karm dla psów I kotów produkowanych przez Menu Foods Inc. Na rynek Stanów Zjednoczonych To oświadczenie z oficjalnej strony firmy Stopa - dystrybutora Eukanuby I Iams. [I]-------Original Message-------[/I] [I][B]From:[/B][/I] [EMAIL="tygrysek-lux@wp.pl"][COLOR=#0000ff]monique[/COLOR][/EMAIL] [I][B]Date:[/B][/I] 2007-04-01 20:08:57 [I][B]To:[/B][/I] [EMAIL="wioleta.baczynska.daniel@interia.pl"][COLOR=#0000ff]Wiola[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="justaanna@O2.pl"][COLOR=#0000ff]Siostra dom[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="madziorek23@poczta.onet.pl"][COLOR=#0000ff]Ola - wolontariuszka na Paluchu[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="mka@eurotax.pl"][COLOR=#0000ff]Marcin Kardas[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="madziara1983@tlen.pl"][COLOR=#0000ff]Madzia od Hektora[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="kasik.s@wp.pl"][COLOR=#0000ff]Kasik GD12[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="izzi@o2.pl"][COLOR=#0000ff]Iza Jarecka[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="g.kowalczyk@poczta.onet.pl"][COLOR=#0000ff]Grzegorz od Gotiego[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="gggabulka@tlen.pl"][COLOR=#0000ff]Gaba[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="Ewa_Bornsztaj@cu.com.pl"][COLOR=#0000ff]Ewa Bornsztaj z osiedla[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="amenhote@wp.pl"][COLOR=#0000ff]Ewa Bornsztaj - domek[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="titek13@go2.pl"][COLOR=#0000ff]Donata[/COLOR][/EMAIL]; [EMAIL="doanika@gmail.com"][COLOR=#0000ff]Ania Kisiel[/COLOR][/EMAIL] [I][B]Subject:[/B][/I] !!!!!! WAZNE !!!!!!! Trucizna w 60 milionach puszek karmy dla kotów I psów [IMG]http://wiadomosci.o2.pl/images/i_pap.gif[/IMG]</IMG> 2007-03-31 11:41 [B]Jeden z największych koncernów produkujących żywność dla zwierząt, Menu Foods, wycofał ze sprzedaży 95 marek kociej I psiej karmy - podał portal CNN.Com. Okazało się, że w karmie jest trucizna.[/B] Szacuje się, że skażonych może być nawet 60 milionów puszek, wyprodukowanych między 3 grudnia 2006, a 6 marca 2007. Kontakt z karmą nie zagraża życiu człowieka. Natomiast nawet w najmniejszych dawkach jest ona zabójcza dla zwierząt. Zawiera aminopterinę - wysoce toksyczną substancję stosowaną niegdyś w chemioterapii ludzi, a obecnie popularną jako składnik trutki na szczury. Aminopterina krótko Po spożyciu powoduje U zwierzęcia zatrzymanie pracy nerek I całego system immunologicznego. W USA zabiła już kilkadziesiąt psów I kotów. Weterynarze są pewni, że liczba zgonów będzie wzrastać. Nie wiadomo w jaki sposób zabójcza substancja znalazła się w karmie. Śledztwo w tej sprawie już trwa. Firma Menu Foods umieściła w internecie listę zatrutych produktów [URL="http://www.menufoods.com/recall/product_dog.html"][COLOR=#800080]dla psów[/COLOR][/URL] I [URL="http://www.menufoods.com/recall/product_cat.html"][COLOR=#0000ff]dla kotów.[/COLOR][/URL]
  3. Na szczęscie w kagańcach.tyle dobrego. ehhh ten chłopak to ma szczęscie w nieszczęsciu zawsze.
  4. Doddy zdjęcia cudne. Jaki z niego poważny pan na fotach:loveu:
  5. Witajcie. Narazie nie dostałam żadnego info ze schronu co z ta kastracja ,tak jak mówiłam wczesniej kierownik pewnie już się boi maili czytac odemnie. Dzieki wielkie za banerek .
  6. Dobra mail poszedł. Dobrze ,że dziewczyny z niemieckiej fundacji za deklarowały się ,że opłaca ta kastracje to chociaz jedna kwestia odpada finansowa.
  7. No Tymczas to mi się również marzy dla niego!! Dlatego zmienilam tytuł dziś. Zaraz pisze otej kastracji do kierownika.
  8. [quote name='daga_27']toz to sa istne jaja :-( dziewczyny, psa i tak trzeba ciachac i tak. z psem to nie ma na co czekac. i oglaszac wszedzie gdzie sie da, na allegro rowniez. ja mam u siebie na tymczasie takiego samego amanta i nie wyobrazam sobie, by mial przekroczyc prog nowego domu z jajonami. w przypadku psa, to jest chwila kiedy moze byc urzyty do rozmnozenia. a o kobiecie zapomniec jak najszybciej trzeba i skupic sie na szukoniu nowego domu.[/quote] OOO jaki post motywujący~!!! Heh :evil_lol: zaraz napisze do kierownika maila, żeby tam juz go kastrowali tylko kurde on juz pewnie jakwidzi maila odemnie to pewnie zastanawia się czy go otwierać:evil_lol:
  9. [quote name='aisaK']O jej, ale babsko! Co za typy są...:( Wybacz, Madzia, bo to ja dałam ci namiary na te babinę... Szukamy wiec dlaje, tym razem musimy bacznie patrzec kto pisze.... Wiecie co? zaczynam miec dosc takich ludzi....albo muszę sie przywyczaić :([/quote] Ano ,zdaza się nie możemy przewidziec tego...o czyminni mysla...Ehh babka poszła na niezła łatwizne poprostu tylko nie wiem jaka to dla niej różnica skoro i tak niby gdzies tam wyjeźdza to wczesniej jak 15 psa nie chce...wiec sory ale pewnie już sie zmartwiła ,ze jak pies nie bedzie jej odpowiadał ,a podpisze umowe to jak go potem oddac tam spowrotem albo co innego zrobic.zrestza sama nie wiem ale co moge myslec po tym mailu. I akurat się zbiegło,że dzien po decyzji o kastracji.Nic szukamy dalej.
  10. No akurat z a nim napisałaś to usuwałampodpis he. Kurcze nie mam narazie zadnego pomysłu ,a jeszce tyle psów czeka na pomoc.Musze po zakładac nowe tematy bo u nas jest przepelnienie wilków w schronie normlanie tragedia same wielki psy.ehh
  11. Super wieści.Kiwi Ty się rozszalałas widze:loveu: :evil_lol:Śledze cały czas watek i trzymam kciuki .Ludki jestescie wspaniali !
  12. własnie maila dostałam, to mój mail do niej z wczoraj i jej do mnie:Choc ja juz wczoraj napisałam kierownikowi ,że jest taka sprawa ale napisałam jej ,żeby powiadomiła tez osobiście w końcu dlaczego ma miec raczki umyte ,jest tez odpowiedzialna za to całe zamieszanie. Tzreba ludzi uswiadamiac. madziara1983 napisał(a): > Witam.Mam do pani prośbe prosze Ĺźeby pani osobiście przekazała > wiadomosc do schroniska ja wczoraj dopiero co napisałam kierownikowi Ĺźe > Pani się zgadza na 100% i ,Ĺź e mozna juĹź go kastrować. Więc prosze o > wykonanie telefonu z Pani strony jesli jest to mozliwe. > > Witam Pania przed chwila zadzwoniłam to o godzinie 9.40 i przekazała cała sprawe z sprawie psa Tajfunka , jeszcze raz bardzo dziekuje , pozdrawiam .Wieslawa.
  13. [quote name='Ula_czarnuszka']Jasne, że lepiej teraz... Oszczędziło to psu stresu.:angryy: [SIZE=2]A ludziom -bezsensownie wydanej kasy na transport.[/SIZE] [SIZE=2]Poprosze o banerek z Tajfunem i może o Allegro? [/SIZE] [SIZE=2]W przypadku Allegro kontakt do Ciebie?[/SIZE] [/quote] Co do banerka to ja nie wiem jak się robi takie rzeczy he trzeba kogoś poprosic...A co do allegro to Ty chcesz wystawic tajfuna na allegro??Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam?? Jak by co to możesz podac kontakt i do mnie i do schronu ale jakoś nie mam przekonania bo jesli chodzi o adopcje przez allegro to wtedy koniecznosc kastracji mamy, a teraz nie wiem czy kierownik go będzie kastrował.Nie wiem wstrzymajmy sie może z tym allegro. Wiecie to rasowy i ładny pies.Stresuje mnie to jakoś.
  14. Nie wiem co będzie z ta astracja. ja napisłam maila do kierownika jaka jest sytuacja bo jak widze P. W. sie nie pali żeby choc zadzwonic. Najbardziej,mi się podoba jak napisała ,ze weźmie sobie tamtego napróbe a jak sie nie sprawdzi to wtedy Tajfuna .Niezła jest , jakaś parodia.Ale dobzre ,ze teraz niż póxniej by do schronu miał trafic bo sika podnosząc lewą noge ,a nie prawa. ehhh szlak człowieka może trafić, wczoraj mielismy taka sama historie z amstaffka, ale w tym wypadku prawdopodobnie rezygnacja była po dowiedzeniu się ,ze sucz po sterylce...
  15. [quote name='EwelinaJ']aha i muszę jeszcze zrobić eksperyment dla pewności pozyczę na godzinę od sąsiadów psa żeby zobaczyć jak czika będzie reagować na psa bo suczki to ona rozstawia po katach mimo że jest mała żeby nie było potem niespodzianek[/quote] Ewelina ale psa sasiadów może akurat nie polubic ;-) Wiesz to tak jak z ludzmi jednych lubimy ,a innych nie ....:evil_lol: Nie powaznie, tak może być... Mój Grubas to się strasznie cieszy jak podlatuje do niego jaki mały gangster co mu do nadgarstków sięga i ,ze niby ugryźc by go chciał, to moje prosie się tak rozbawia wtedy ,że podsakuje do góry z radości ,ze go ktos goni...:evil_lol:
  16. No to dzien dobry z samego rana!
  17. Witam ludki jujz nawet nic nie komentuje, wklejam tylko maila od P.Wiesławy, kobieta jest nie powazna: Witam Pania adopcja w sprawie Tajfunka sie zmieniła , ale wyłacznie dlatego ze ja znalazłam ogłoszenie ze jest tez w schronisku niedaleko Tychow a w Gliwicach zaledwie trzydziesci km odemnie jest to tez pies ma zaledwie dwa lata po szkoleniach kopiowany uszy i ogonek, jest oddany przez własciceli z tego powodu ze maja roczne dziecko zaczeło chodzic spotyka sie z psem po mieszkaniu ma uczulenie na sersc i dlatego jest oddany jest podany tez nr letefonu do własciciela rozmawiałam z nimy bardzo go opłakuja ale powiedzieli ze wazniejsze jest dziecko a zarazem byli by bardzo szczesliwi ze ich piesek był by niedaleko mogi by go nieraz odwiedzic i zobaczyc, jest blisko wiec nawet mam taka propozycje ze przywioza go na prube na dwa tygodnie jesli by sie nie sprawdził to go zabiora, co tez jest troszkie młodszy ale najwazniejsze ze blsko mojego mniejsca zamieszkania a zarazem bardzo mi jest szkoda za nieco juz starszegi Tajfunka, co tez trzeba przyznac ze to odległosc jest spora i transport wrazie by zajstnialy jakies problemy jest daleko, bardzo Pani dziekuje ze Pani tyle dlamnie zrobiła ale jak pisze znalazłam ogłoszenie jest pies niedaleko mnie , bardzo Pana przepraszam ze tak sie sprawa potoczyła , bardzo prosze o przekazanie tej sprawy w schronisku gdzie jest Tajfunek , nie ulega to zadnej watpliwosci i tak biore psa ze schroniska tylko ze blizej mojego miasta,chyba ze by taka sprawa zajstniała ze ten ktory mam go zabrac był by agresywny czy cos w tym to wteczas zwroce sie dopiero oczywiscie jesli jeszcze bedzie byc moze zostanie za adoptowany, bede tez bardzo Pani wdzieczna jesli Pani napisze od czasu do czasu na temat Tajfunka czy dalej jest czy jest zdrowy czy moze ktos go zabrał , bardzo mi szkoda zarazem Tajfunka ze cała sprawa tak sie potoczyła, jeszcze raz bardzo przepraszam , czekam na Pani odpowiedz na ten tema , pozdrawiam Wieslawa.
  18. Witam. U na swkońcu jakas pogoda sie zrobiła, dzis pierwszy raz od nie pamietam kiedy nie musiałam myc Grubemu łap po spacerze .....ufff ciekawe tylko jak długo. Mam nadzieje,ż epozostanie tak troche i uda się zeskrobine zrobić. Nie długo też juz szczepienia musimy zacząć.Ehhh na najbliższe dwa miesiące mamy dużo medycznych spraw do załatwienia ;-)
  19. Kurcze, Andzia napisałam Ci pw dziś, to pw możesz dołaczyc do tej wersji mniej optymistycznej plis. Widzisz dziś mnie tknęło i dziś akurat dzwoniłaś do weta . Musi być dobrze, inaczej nie moze!!!
  20. Nie moge tego linka otworzyć. Co do tajfuna to dostałam maila ,ze chyba do końca tygodnia zostanie wykastrowany.
  21. [quote name='Ula_czarnuszka']Oczywiście, szukamy doświadczonych:lol: Jak kogoś znajdę to dam znać, w końcu to Ty tu dowodzisz..;)[/quote] A póxniej wszystko na mnie będzie heheheh:lol: :lol: :lol: Nie no wiadomo,że dobrze by było gdyby zrobił to ktos kto juz to robił, no i żeby nie urazić tej kobiety...ze z góry ją oskarżamy o coś...ehh Idem do pracy teraz....
  22. [quote name='Ula_czarnuszka']Chcesz, żebym tez popytała?[/quote] No jak możesz to popytaj.Tylko jak znajdziesz osoby na forum z okolicy to najpierw sprawdx posty bo moze bedzie ktos ,kto akurat juz się zajmował podobnymi adopcjami czy kontrolami bo to nie ma byc oficjalna kontrola tylko spotkanie po to aby tej Pani wytłumaczyc jak postepowac z psem zabranym ze schroniska i jakie moga byc jegozachowania ,a tym samym osoba ta może ja skontrolowac.TaPani ma myslec,że to włansie takie spotkanie.
  23. Z kontrola narazie nie wime, mam mało zcasu żeby wejśc na neta i się rozeznac i porozmawiac z kims o tym, jutro mam wolny dzien to mam nadzieje,że załatwie ta sprawe.
  24. Witajcie .I co jak decyzja???Jest juz to 100% Bo my tu z niecierpliwością czekamy od rana...
  25. O mam jeszce jedną wiadomość. Odnosnie kastracji, z naszym schroniskiem współpracuje fundacja niemiecka i zcasem coś sponsoruja, i przed chwila napisałay mi posta ,że sa w stanie zapłacic za tą kastracje tylko nie wiem co kierownik na to ,musze go zapytac jaka decyzja i kiedy i postanowił wykastrowac bo to na 100% od niego zalezy , mam nadzieje,ż enie ma żadnych przeciwskazan zdrowotnych ale raczej nie bo zdrówkiem tryskał...
×
×
  • Create New...