Jump to content
Dogomania

Marta i Wika

Members
  • Posts

    1817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta i Wika

  1. Wika po świętach przytyła, tłuszczyk jej się zrobił :-) Już myślałam, że po sterylce zupełnie zatraciła swój mechanizm kontroli wagi (jak tłuszczyku robiło się za dużo, wyraźnie zmniejszał jej się apetyt), ale nie. Po powrocie ze świąt dwa razy odmówiła mi posiłku :-) I już wraca do swojej normalnej kondycji kudłatego kościotrupa :-)
  2. [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=DarkGreen]Piękną wiosnę mamy tej zimy[/COLOR][/SIZE][/B] czyli eksperymenty ze zdjęciami makro [I]Bellis perennis[/I], czyli po prostu stokrotka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/285/74285a404cd4fea5.jpg[/IMG][/URL] Maruna bezwonna [I]Matricaria perforata[/I], trochę pokurczona, w końcu styczeń... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/18/71a06722e12b416e.jpg[/IMG][/URL] Trójlistna koniczynka [I]Trifolium pratense [/I]z kropelkami [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/15/a8553a30b0f1ab4b.jpg[/IMG][/URL] A potem skończyła mi się bateria w aparacie - tak już jest z cyfrówkami :-( [/CENTER]
  3. [quote name='BM.']Dzięki wielkie. Najpierw spróbuję z tym burakiem (mocz może być czerwonym?)[/quote] Tak, po buraku mocz może być czerwony. Kiedyś mało nie umarłam ze strachu z tego powodu :-)
  4. [quote name='APSA']Pojechałyśmy na pola pod skarpą ursynowską, a tam: BŁOTO! Punia pierwsza zaczęła dzikie gonitwy po kałużach i zaoranych polach, Saba oczywiście zaraz dołączyła. Takiego szaleństwa dawno u nich nie widziałam :lol: Suki były przeszczęśliwe :)[/quote] Hurra :-) BŁOTO! :loveu: [quote] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_1114.jpg[/IMG] [/quote] Piękne wybiegane pieski :-) [quote]pozamykałam wszystkie pokoje z łóżkami :evil_lol: Biedaczki musiały schnąć na własnym posłaniu w przedpokoju.[/quote] I siedziały spokojnie na posłaniu w przedpokoju? Wika jak ma mokre tylko łapy to może i wysiedzi, ale jak całą ją pomoczę [SIZE=2][COLOR=Sienna](przedwczoraj: wytarzanie się w głowie karpia, którą jakiś dobry człowiek zostawił na trawniku)[/COLOR][/SIZE], to ogarnia ją dzikie szaleństwo, biega, skacze, otrzepuje się wariacko z częstotliwością co 3-4 sekundy, tarza się i wyciera o podłogę, meble, dostaje w każdym razie dzikiej głupawki pt. SUSZENIE, która mija dopiero jak jest mniej więcej sucha :-)
  5. [quote name='Tośka_m']Czy Misza to rasowy łajek?[/quote] Wiesz co, nie mam pojęcia. Michał nie wie, chociaż wydaje mu się że tak, ale to nie jego pies. W każdym razie nie jest rozmnażany (jest wykastrowany), ale nie mam pojęcia, jak jest z jego papierami. Trochę wydaje mi się zbyt filigranowy.
  6. [SIZE=3]Gratulacje zwycięzcom![/SIZE] :klacz::klacz::klacz::smilecol: [SIZE=1]Hurra, jesteśmy w pierwszej dziesiątce :lol:[/SIZE]
  7. [quote name='justys95']Ale na tym zdjęciu śmiesznie wygląda...:evil_lol: błotny potwór czy co?? :eviltong:[/quote] No wiadomo :-) Potwór wodno - błotny. Wika sama do wody nie wchodzi powyżej kostek, chyba że bardzo musi, ale tym razem została wrzucona do wody w czasie dzikiej zabawy z Miszą :diabloti: [quote name='mamabazyla'][CENTER]Przyznam się, że pierwszy raz w życiu widzę łajkę :oops: [/quote] [LEFT]Ja też... A właściwie drugi, bo Miszę kiedyś już widziałam, ale tylko przez drzwi, niewyraźnie. [/LEFT] [quote]A to zdjęcie jest rewelacyjne :evil_lol: Jaka dopasowana:p[/quote] [/CENTER] Mnie się na nim bardziej podoba to pacanie łapą ;-) A wiesz, że w Poznaniu w Lasku Marcelińskim śpiewają sikory bogatki i kos? :-)
  8. [quote name='Azir']Myślę, że tak będzie najbardziej obrazowo :). Na rysunku zaznaczyłam pierwszy parking leśny niedaleko kortów tenisowych. [/quote] Przy tym pierwszym parkingu leśnicy od dwóch dni robią tzw. czyszczenie, droga jest zagrodzona, zakaz wstępu, warczą piły, walą się drzewa itp. Nie wiem czy skończą do soboty, dam znać w piątek jeszcze :-) Parking jest dostępny i można na nim zaparkować, ale żeby wejść do lasku trzeba przejść jeszcze ok.100 metrów wzdłuż drogi i tam wejść w las, i potem przejść przez górkę, żeby dojść do tej łączki na której zapewne byśmy ćwiczyli. Możemy się umówić w jakimś miejscu, bo podejrzewam że osoby które nigdy tam nie były mogą mieć problem.
  9. [COLOR=Black]Tutaj jest bardzo fajny tekst o tym, jak "łączyć" psa i narodziny dziecka, streszczenie książki [/COLOR][FONT=Arial][COLOR=Black][SIZE=-1]"Your dog and your baby" [/SIZE][/COLOR][/FONT][FONT=Arial][COLOR=Black][SIZE=-1]Silvii Hartmann-Kent. Wymienione są "warunki", rzeczy które powinien pies umieć, zanim pojawi się dziecko: [/SIZE][/COLOR][/FONT][COLOR=#666633][SIZE=-1][FONT=Arial][COLOR=Black]http://www.dogs.gd.pl/kliker/sprawozdania/Pies_dziecko.html Według tego co tam jest napisane, też zastanowiłabym się nad adopcją psa, kiedy ma się urodzić dziecko. Trudno określić, ile pracy może wymagać adoptowany pies, zanim będzie spełniał warunki opisane w tej książce. Kilka miesięcy może być wystarczająco, a może być za mało. No i te 11 godzin... [/COLOR][/FONT][/SIZE][/COLOR]
  10. [quote name='Anza&Hacker']Śliczna ta Misza!:loveu: ehhh.... jak ja bym chciała mieć z kim się umawiać na spacery... :roll:[/quote] To poszukaj, Wrocław duże miasto :-)
  11. [quote name='Rauni']Uwielbiam takie coś :loveu: Vigo pod koniec każdego spaceru dostaje takiego świrka i tak gania, a pańcia kwiczy z uciechy :loveu:[/quote] A, tak, głupawka końca spaceru. Znamy :grins: Pojawia się na komendę "do domku" :-)
  12. [quote name='Paskuda_Bandzior']Dziewuchy spotkałyście się?[/quote] :shake: :placz: [quote] Co powiecie teraz na sobotę na trening? Bo ja jestem baaardzo chętna żeby pohopsać:cool3: [/quote] A może w niedzielę? Bo w sobotę to ja myślałam żeby się wybrać na obedience :roll:
  13. [quote name='Paskuda_Bandzior']Kurcze musiałabym komunikacją przez calutki Poznań jechać, bo my z Dębca :placz: [/quote] Nie taki znowu calutki, na Rataje masz dalej... Faktem jest, że pod Lasem Marceliński chyba bezpośrednio komunikacją miejską podjechać się nie da, trzeba podejść kawałek. My z Wiką codziennie drepczemy spory kawał (bo mieszkam przy Grochowskiej) :-)
  14. [quote name='Taura'] Senna pozycja mojego psa. [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/2203/p1030002lo8.jpg[/IMG] [/quote] Wika też tak śpi :-) Ale tylko wtedy kiedy jest wyluzowana i szczęśliwa :-) [quote] Przytył czy mi się wydaje? [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2685/p1040033od6.jpg[/IMG] [/quote] Wydaaaje Ci się. To wszystko przez te kłaki :-) A poza tym... po świętach każdy ma prawo :-) [SIZE=1][/SIZE] [quote]A co tutaj tak cicho? :-([/quote] No jak to? Ja jestem :grins:
  15. :loveu: [SIZE=3][COLOR=DarkGreen][B]NIEDZIELNY SPACER Z ŁAJKĄ [/B][/COLOR][/SIZE]:loveu: [COLOR=Black]W niedzielę wybraliśmy się z moim kuzynem Michałem oraz Miszą - łajką, którą on się opiekuje, nad Wartę, w znane Dogomaniakom miejsca :-) Pogoda była marna, więc i fotki marne, ale coś tam widać :-) Oto Misza: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/10/d1ab09fc57ba47e8.jpg[/IMG][/URL] Misza i Wika: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/7/9f3a2703e5b6c5f2.jpg[/IMG][/URL] Misza strasznie boi się petard, właśnie jedna wybuchła :-( [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/16/a6cfbc4e3f99212c.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][COLOR=Black]Na szczęście szybko zapomina. Zabawa - łapami w łajkę: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/7/c9c64703f2d673b4.jpg[/IMG][/URL] Zjem cię! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/7/2e21511c720205d2.jpg[/IMG][/URL] Siad :-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/16/30692e676a47c424.jpg[/IMG][/URL] Siad z rozproszeniem :-D [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/7/72ee24b1a7419a5d.jpg[/IMG][/URL] Znów huknęło - Misza się boi, a Wika nic nie rozumie i biega szaleńczo dookoła niego: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/7/55726d7177a1576c.jpg[/IMG][/URL] Łapą go, łapą! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/10/d3b7c0d04bb6d75e.jpg[/IMG][/URL] Zając? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/7/24168db299f74eb9.jpg[/IMG][/URL] Misza! Jak mogłeś mi to zrobić i wytarzać się w g...! :placz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/16/b6b6a617f289a6a1.jpg[/IMG][/URL] Na koniec - piękny Misza :loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/7/79430381bca65483.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR]
  16. [quote name='Azir'][B]Marta[/B], z Grunwaldu jesteś, to też masz blisko! Może chcesz spróbować z nami? ;)[/quote] Ja tam chodzę codziennie, kiedyś nawet Was widziałam, i szczękę zbierałam z trawy... ;-) No to może wpadnę w tę sobotę albo następną.
  17. [quote name='cuciola']sprobowalam jak reaguje Yoghi jak spadnie rekawiczka..sam podnosi![/quote] Nagrodziłaś? :-) [quote]no i tu problem..od razu dawac komende np "podnies" jak podnosi? [/quote] Zasada jest taka, że wprowadzasz komendę, jak będziesz miała 80% poprawnych podniesień, tzn. jak podnosi 80% upuszczonych rękawiczek w sesji :-) Jeśli uczysz klikerem. Fajnie, że podnosi, nie musisz kształtować, możesz wyłapać. [quote]potem chcialabym nauczyc np podnoszenia olowka albo dlugopisu..i chcialabym zrobic tak zeby kazdy przedmiot mial swoja komende..jesli ma podnies olowek to mowie olowek a jak rekawiczka to rekawiczka.Moze tak byc czy lepiej jedna komenda podnies na wszystko?[/quote] Jak chcesz. Zależy co Ci potrzebne. Możesz mieć komendę "podnieś", żeby pies podnosił przedmiot który wskażesz. A możesz pobawić się w rozróżnianie przedmiotów, to też fajne. Tylko dobrze mieć na to różniące się komendy, słowa które wyraźnie inaczej brzmią.
  18. Przede wszystkim psy mają doskonały węch. A zmysł węchu jest ze zmysłem smaku doskonale powiązany. Na pewno nie czują smaków dokładnie tak jak ludzie, myślę że odbierają smaki inaczej, ale odbierają. Czasem obserwuje się, jak pies po polizaniu nowego pokarmu oblizuje nos językiem, żeby lepiej poczuć smak. Są też eksperymenty potwierdzające, że samym językiem pies rozróżnia dość szczegółowo różne rodzaje jedzenia. Czekolada jest dla psa szkodliwa. A co do rozmaitości smaków... no ale chyba fajnie i frajda dla psa, kiedy jedzenie każdego dnia inaczej wygląda, pachnie i smakuje, inny ma kształt i konsystencję, no nie? :-)
  19. Ludzie, przestańcie już z tą dominacją. To bzdura, tymbardziej jeśli to szczeniak. Wystarczy trochę poczytać, choćby w ostatnim "Moim Psie". Pies nie ma jasno określonych zasad, nie wie jeszcze co należy robić, a co nie, co się opłaca, a co nie, więc warczy. Jak zrozumie, że za zejście z kanapy jest nagroda albo pochwała, to przestanie warczeć. Jak się go będzie karcić za warczenie, to przestanie warczeć, a zacznie gryźć. Pacania szczeniaka po pysku już nie skomentuję :angryy:
  20. Niesamowite są te zdjęcia! Świetnie oddałaś tę poetykę opuszczonych miejsc, którą nie każdy czuje, a już mało kto umie uchwycić i przekazać.
  21. [quote name='grazyna9915'] Ostatnio wybiegły z lasu przebiegły przez pole i wybiegły wprost pod koła samochodu. Jedna z suń została lekko poturbowana, ale mogło się to skończyć dużo gorzej. [/quote] Ja bym ćwiczyła przywołanie, setki razy, z możliwie najmniejszą liczbą "chybień" (czyli że pies jednak nie przybiegnie) żeby było perfekcyjne. I w ogóle ćwiczyłabym z psem kontrolę przy tropie. Idziesz do lasu, gdzie wiesz że są tropy, bierzesz super smakołyki i ćwiczysz siad, waruj, w ogóle posłuszeństwo. Jeśli jest obawa że zwieją, to na lince, przywołanie też może być na lince - np. bierzesz psa do lasu na lince i odwołujesz gdy tylko poczuje trop, nagradzasz super - aranżujesz sytuację tak żeby zawsze był sukces. A bawisz się z nimi w tropienie czasem? Ja mam z kolei problem z odwołaniem Wiki z pogoni (za ptakiem, samochodem w oddali). Na tropie też się niestety czasem wyłącza (nie widzi, nie słyszy). Ale idzie nam coraz lepiej :-)
  22. [quote name='jaszczurka']No widzisz ale to dziala tak ze ona zaczyna warczec i jak sie na to nie reaguje warczy coraz bardziej i zaczyna klapac w strone psa, zaczyna robic wypady w strone psa albo grzebac tylnymi nogami.[/quote] A nie napinasz smyczy, nie sciagasz jej? A moze lepiej byloby w takiej sytuacji po prostu zabrac ja stamtad, wziac smycz i odejsc w przeciwnym kierunku, zeby sie nie cwiczyla w takim zachowaniu?
  23. [quote name='jaszczurka']Jak warczy i probuje klapac zebami to ja karce "fe, nie wolno, spokoj" - moze powinnam to ignorowac ale nie chce zeby czula ze ma przyzwolenie na zachowanie agresywne.[/quote] Warczenie to sygnal ostrzegawczy. Pies warczy, badz klapie, bo nie chce ugryzc i dlatego ostrzega. Psy generalnie unikaja walk jak moga (poza pewnymi wyjatkami). Jesli karcisz psa za warczenie, czyli za ostrzeganie ("prosze, odsun sie, nie chce cie ugryzc, wiec odejdz..."), uczysz go, ze ostrzeganie jest niebezpieczne, a wiec ze nie warto ostrzegac. I zamiast warczec, pies moze np. zaczac od razu gryzc. Nie leczysz agresji, tylko jej objaw. Agresja, strach, frustracja zostaje w psie i narasta. Poza tym, jesli pies wykazuje agresje w jakiejs sytuacji, a dodatkowo jest w niej karcony, zle skojarzenia z ta sytuacja narastaja i pies tymbardziej bedzie sie jej obawial i zle ja sobie kojarzyl. I to moze tylko pogorszyc sprawe, a nie polepszyc. Dlatego nie warto karcic psa za warczenie.
  24. [quote name='Silky'] Ale wiosna i lato blisko. Co do miejsca to sie zastanowie. Czy Ty mieszkasz blisko nas? [/quote] Mieszkam na Grunwaldzie, ale mogę dojeżdżać. [quote] A to mój sześciolatek, niestety mało reformowalny. [/quote] Coś Ty, w każdym wieku można psa szkolić :-) Tylko kwestia znalezienia odpowiedniej motywacji :-)
  25. No to fajnie, trzy osoby to już grupa. A myślę, że chętnych będzie więcej :-) Trzeba tylko znaleźć jakieś dobre miejsce do treningów, w miarę spokojne i żeby wszystkim pasowało. Tak jak napisałam ćwiczymy z klikerem, ale myślę że to nie jest konieczne, ja się też trochę inspiruję świetną książką Inki Sjosten o obedience, która nie jest klikerowa ale bardzo pozytywna :-) A to co z klikerem, to według [URL="http://www.dogs.gd.pl/kliker/"]www.dogs.gd.pl/kliker/[/URL]. Myślę, że znajdziemy wiele pomysłów na ćwiczenia :-) A poza tym to uczysz już malucha czegoś? Idealny taki maluszek na naukę komend :-)
×
×
  • Create New...