-
Posts
1817 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marta i Wika
-
Galeria pod kundelkiem (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta i Wika replied to zaba14's topic in Galeria
[quote name='Ania-Sonia'] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/5280/im000691fz5.jpg[/IMG][/URL][/quote] Fajne masz dziewczynki :-) A Żabka prawie jak beagle :-) -
Już na którymś forum się o to wykłócam ;-) Czy pies ma godność, w takim rozumieniu w jakim myślimy? Piszecie, że ubranka są dla psa poniżające; na pewno w mniejszym stopniu są poniżające niż trzaśnięcie go gazetą, jeśli już przykładamy ludzką miarę. Chodzenie na smyczy jest poniżające, według miary ludzkiej. Wydawanie komend. A jak patrzymy na niego kiedy robi kupę? A jak oglądamy tę kupę, żeby zobaczyć czy nie ma w niej robali? Co do niemożliwości biegania po krzakach i kałużach, równie niewygodne jak ubranko są długie włosy hodowane na wystawowych yorkach, maltańczykach itp. i w ogóle innych psach nagradzanych za piękną szatę. Taki pies nie ma szans wytaplać się w kałuży, poganiać po krzakach. Wiem, ile pracy i wysiłku wymaga wyplątanie rzepów z mojego psa :-) Zresztą jestem przekonana, że żaden pies nie chodzi na co dzień w takich ubrankach, tak jak nikt rozsądny nie chodzi na co dzień w szalonych kreacjach z pokazów ludzkiej mody. Co do "starych panien", traktowania psów jak dzieci i partnerów - a co powiecie na spanie z psem w jednym łóżku? Doggie dancing - o, to dopiero jest traktowanie psa jak partnera! Może to jakieś zboczenie? A "psie przedszkole"? Powiedzcie u mnie na wsi, że chodzicie z psem do przedszkola, to odeślą do psychiatryka. W ogóle posiadanie psa w jakimś innym celu niż szczekanie na łańcuchu jest dziwne i podejrzane. Nie ubierałabym mojego psa w coś takiego (chociaż w Wigilię wstążeczkę psu na szyi zawiązałam), ale jeśli ktoś chce to robić, nie widzę przeciwwskazań, jeśli nie zmusza do tego swojego psa, jeśli nie używa wobec niego przemocy. Wolę traktowanie psa jak dziecko, niż traktowanie go jak niewolnika.
-
[quote name='Behemot']Niech mnie teraz ktoś przekona, że takie ubranie jest potrzebne psu :cool1:[/quote] A czy wszystko, co robimy z naszymi psami, jest im potrzebne? :cool1: Dlaczego na wszystko musimy patrzeć z praktycznego punktu widzenia? Psu nie robi różnicy, czy ma skromne ubranko, czy w kształcie misia albo pająka. Tak samo jak nie robi mu różnicy, czy wykonuje "siad", czy "turlaj się", chociaż to pierwsze jest z naszego punktu widzenia pożyteczną komendą, a to drugie głupią sztuczką. Pies się cieszy, kiedy właściciel się cieszy, wie że dzieje się coś miłego i jest szansa na nagrodę. Czego chcieć więcej?
-
[quote name='rotek_']Jeśli właściciel naprawde kocha psa powinien się zastanowić czy jego psiak to naprawde lubi....z reszta kto polubi kiecke ktora sie pałeta pomiędzy nogami[/quote] Można psa nauczyć żeby lubił wizyty u weta, jazdę samochodem, żeby lubił stawać na dwóch łapkach, przełazić przez tunel, siedzieć grzecznie pod prysznicem itp. Więc co za problem nauczyć psa, żeby lubił chodzenie w kiecce? :razz:
-
[quote name='stupid-girl']to zwierzatko wyglada jakby samo sie mialo rozpłakac:shake:[/quote] Eee, bez przesady. Na talerzu wygląda lepiej? :diabloti:
-
My nie idziemy dziś nad Wartę - dużo pracy.
-
Czasem sunia która jest w cieczce może "kopulować" z innym pieskiem, niezależnie od płci... No, jest napięcie, jakoś trzeba je rozładować :evil_lol:
-
To się często zdarza; tak samo duża grupa ludzi nie robi na Wice szczególnego wrażenia, a pojedynczy człowiek nagle się pojawiający w środku lasu jest niepokojący i może przypadkiem zostać... oszczekany :diabloti:
-
Z kolei z tego co ja wiem, to choroba ta może być niebezpieczna dla człowieka i istnieje normalna profilaktyka, świnie są badane, szczepione, a ogniska choroby po wykryciu zgłaszane do sanepidu. Zdaje się, że w tym roku (jakoś w czerwcu? w lipcu?) wyszło rozporządzenie ministra w tej kwestii. Nie wiem tylko, czy objęło wszystkie województwa, lubuskie na pewno, bo znam gościa z tamtejszego ośrodka doradztwa rolniczego i rozmawialiśmy o tym.
-
Demolka bez powodu :/ Pies w domu w kagańcu?
Marta i Wika replied to Rumcajsowa's topic in Lęk seperacyjny
[quote name='Evelina']Moja psica tez bezblednie odroznia skarpete podarowana do zabawy od kazdej innej, nawet walajacej sie po sie podlodze :oops: To ja, na moj uzytek musze znaczyc te podarowane zawiazujac na nich supel :lol: [/quote] U mnie dokładnie tak samo :-) Kiedyś zrobiłam eksperyment, i położyłam kilka skarpet na podłodze, na jednej zawiązałam supeł. Wika podeszła zainteresowana i... wybrała tę z supłem :-) Kawałek ją przeniosła, a potem zostawiła. To jednak nie było jej :-) -
[quote name='APSA']A nie masz gdzieś w pobliży [I]Hyloconium splendens[/I]? ;) Też jestem mądra, bo znam trzy mchy na krzyż ;) [I]Hyloconium[/I] (o ile nie przekręciłam nazwy) chyba najbardziej mi się spodobał :lol:[/quote] [I]Hylacomnium[/I] zapewne, ewentualnie [I]Hylacomium [/I](nie wiem która nazwa obowiązuje). Śliczny jest :-) W świeżych borach rośnie. Na Pomorzu go dużo :-)
-
[quote name='KaRa_TC']A w ktorym miejscu w LM bo ja chetnie sie przejde tylko,ze tej mapki nic nie rozumiem co wstawili na DGM:eviltong:[/quote] No to ja inaczej nie umiem wyjaśnić :-) Na takiej łączce, niedaleko górki i placu zabaw.
-
[quote name='Zorlis']No to może tak jutro/pojutrze koło 12, pod Victorią (najłatwiej się znaleźć ;) ) - moja wstępna propozycja.[/quote] Jeśli nie będzie lało i wyrywało drzew z korzeniami, to jutro możemy się zjawić. Pojutrze wybieramy się na trening obedience do Lasku Marcelińskiego :multi:
-
Demolka bez powodu :/ Pies w domu w kagańcu?
Marta i Wika replied to Rumcajsowa's topic in Lęk seperacyjny
[quote name='puli']A jak psu wytłumaczysz ze patyk jest legalny a noga od stołka nie? [/quote] Tak jak ze wszystkimi zabawkami. To nie jest takie trudne... Pies kilka razy próbował brać się za nogi od komody, stołu itp. Odwracałam uwagę, podsuwałam patyk i chwaliłam. Znam tę koncepcję, że zabawki nie powinny przypominać psu rzeczy nielegalnych, ale ja przy Wice wyszłam z innego założenia - że jeśli coś gryzie, coś jej się podoba, to widocznie ma potrzebę gryzienia właśnie czegoś w tym rodzaju, tej twardości, konsystencji itp. Wika zawsze miała różne gryzaki i zabawki, i właśnie starałam się dobierać tak, żeby kiedy próbuje gryźć coś drewnianego, podsuwać jej drewno, kiedy zabiera się np. za ciuchy - dawać jej jedyną "legalną" starą skarpetę i wesoło się nią szarpać. I nigdy nie miała problemu z odróżnianiem, co jest jej, a co nie. Jedyny problem stanowią kartony, ale to dlatego, że wiele różnych kartonów jej dawałam i trochę jej to namieszało :-) Dlatego na wszelki wypadek książki w kartonowych oprawach chowam, kiedy wychodzę. [quote]Poza tym suchy patyk to mozliwe drzazgi w podniebieniu...[/quote] Nie musi być suchy. Może być klocek drewna, cokolwiek. -
To co, kto będzie w sobotę - a kto się wystraszy pogody :evil_lol:
-
[quote name='Tośka_m']Przeciąganie się szmatami i wspólne zbieranie śmieci zarezerwowane ma tylko dla swojej kobiety - Wiki ;)[/quote] No uważaj... Po ostatnim spotkaniu obediencowym w sercu Wiki zagościł inny rudzielec... większy... bardzo przystojny i mądry... :cool3: Może się domyślasz kto ;-) Ale to nie znaczy że zapomniała o Ozzym oczywiście :diabloti: Tylko po prostu dawno go nie widziała :diabloti: [quote name='Brzdąc']w Gdzie zazwyczaj się spotykacie ?Cytadela czy Warta? dla mnie bliżej nad Wartę ale moge się dostosować tylko czy z dwoma psami mnie wpuszczą do autobusu...(zazwyczaj biore jednego jak jade na miasto).[/quote] Warta! :-)
-
Ja chciałabym w przyszłym roku, w tym niestety mam za dużo pracy w związku z doktoratem. Znając osoby które to prowadzą, myślę że kurs jest godny polecenia :-)
-
[quote name='Brzdąc']a może i my się dołączymy?czas poznać dogomaniaków w realu:razz: jakie psiaki macie?duże czy małe, zabawowo usposobione czy raczej chodzące za nogą Panci?[/quote] Nieduży, kudłaty kundelek, zabawowo usposobiony, ale kiedy tuż obok kotłuje się dużo wielkich psów, to chodzący za nogą i wskakujący na ręce ;-) My też chętne na spacerek jesteśmy, ale pogoda sami widzicie jaka :shake:
-
Demolka bez powodu :/ Pies w domu w kagańcu?
Marta i Wika replied to Rumcajsowa's topic in Lęk seperacyjny
[quote name='Pestka111']Tydzień temu zaczęło się gryzienie, najpierw były ściany, przedwczoraj skonsumowała kawałek szafy, a wczoraj obgryzła dookoła komodę :-? Ma 7 miesięcy i nigdy czegoś takiego nie robiła wcześniej.[/quote] Przywieź jej z lasu jakieś kawałki drewna, patyki itp. Najlepiej jeden lub dwa, bo jak za dużo, to psu się pomiesza legalne z nielegalnym. Chwal wylewnie kiedy je gryzie, zachwycaj się, zrób mały cyrk, "ach jaki cudowny pies gryzie wspaniałe drewienko" ;-) I niech je ma cały czas dostępne. Odkurzanie wiórów jest mniej uciążliwe niż kupowanie nowych mebli. -
Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600
Marta i Wika replied to Anza&Hacker's topic in Galeria
[quote name='APSA']Ja też czasem mam takie wrażenie przy Puni, ona wysyła do mnie bardzo dużo CSów, mimo że jest u mnie już 5,5 roku. Da ze sobą wszystko zrobić, ale mam wrażenie, że ona to odbiera jako 'i tak nie ma innego wyjścia'.[/quote] Wiesz co, to chyba nic złego, że pies wysyła dużo CSów. To jest informacja, w których momentach czuje się dyskomfortowo. Myślę, że psy które żyją ze sobą bardzo wiele lat, doskonale się znają, też wysyłają sobie mnóstwo CSów. To mowa gestów, która nie musi mieć wiele wspólnego ze strachem. Wika nie da wszystkiego ze sobą zrobić :diabloti: Często muszę uciekać się do różnych podstępów :p -
[quote name='mamabazyla'][CENTER][IMG]http://images11.fotosik.pl/24/8d0e8b36f597bcb6.jpg[/IMG] [/quote] [LEFT]Przecudny! Naprawdę piękny kubek prążkowany ([I]Cyathus striatus[/I]). Bardzo go lubię, a jak czasem cała grupka rośnie na jakimś martwym drzewie... :loveu: [SIZE=1][COLOR=DimGray]Ja się nie znam za bardzo na grzybach, których nie da się zjeść, ale tego kiedyś oznaczałam i stąd taka mądra jestem ;-)[/COLOR][/SIZE] A mech to pewnie [I]Brachythecium rutabulum[/I]... czyli po polsku chyba krótkosz... [SIZE=3][COLOR=DarkRed] [/COLOR][/SIZE][/LEFT] [/CENTER]
-
Jak powstrzymać psa przed ucieczką kiedy poczuje trop.
Marta i Wika replied to grazyna9915's topic in Ucieczki
[quote name='Polna']Tresuje to się małpki w cyrku :evil_lol:[/quote] Dokładnie... a i to w cywilizowanych krajach już nie uchodzi. :diabloti: -
[quote name='sylrwia']Mój ostatnio po surowym straszne smrody puszcza. Zje surowe siądzie i zaraz sobie beknie niewyobrażalnym smrodem. Albo kładzie sie lub biega i takim samym smrodem puszcza bąki. Co sie dzieje?? Mięso jest takie same jak zawsze. Nie jest on całkowicie na surowym mięsie dostaje też sucha. Ale do tej pory nie smrodził tak.[/quote] Może dlatego że mieszasz z suchym?
-
[quote name='JinnyAl']No bo ta choroba jakaśtam, nie? Auejuszkiego czy coś... Nie? Czy tylko jakichś części świnkowych nie wolno?[/quote] A w drobiu ptasia grypa, a w wołowinie choroba wściekłych krów. Słyszałam o tym, ale i tak daję wieprzowinę. Kupuję kości w sklepie z mięsem dla ludzi, które jest badane i z określonego źródła.