-
Posts
1817 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marta i Wika
-
I ciąg dalszy zdjęć -już bez wody :-) Pozowanie na ławeczce... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/107/7d8e47fbc2b490e3.jpg[/IMG][/URL] Rozpędzona kudłata kula :-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/31/891734bb306548a4.jpg[/IMG][/URL] Jęzor wywalony :-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/31/352966918774194f.jpg[/IMG][/URL] Rozpiesczony bezczelny pies szczekający na właścicielkę! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/31/ac6feb95c3d90bed.jpg[/IMG][/URL] Zabawa z napotkanym posokowcem, strasznie fajnym szczeniorem (w tym czasie właściciel posokowca opowiadał mi o końcu świata i wręczał broszurki o Biblii ;-) ) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/31/6cbf0dcb82edb9e8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/58/3e99e6a5d7a42bed.jpg[/IMG][/URL]
-
Najpierw trzy dowody na to, że idzie wiosna :-) Fiołek wonny [I]Viola odorata[/I] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/58/dee27f0de373c9bc.jpg[/IMG][/URL] Jasnota purpurowa [I]Lamium purpureum[/I] [I][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/31/6c581ec90d92c55e.jpg[/IMG][/URL][/I] I dwa kosy [I]Turdus merula [/I]w zalotach (co może słabo widać, ale zaloty były ;-) ) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/58/39b5b2eeac16a254.jpg[/IMG][/URL] A teraz seria pt. [B]Wika - pies wodny[/B] ;-) Wika generalnie nie przepada za wodą, ale zauważyłam że z wiekiem coraz bardziej się do niej przekonuje. Może w tym roku zacznie pływać? Na razie chętnie brodzi po kałużach. Wielka woda i mały piesek: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/31/202e27cbb06c6102.jpg[/IMG][/URL] Brrr... mokre... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/107/3d960ddb5c4b0c0e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/107/b51f71f6fec34a01.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/58/41c4dd0e891772f8.jpg[/IMG][/URL] Za patyczkiem... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/58/7e23113ddeaab6d4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/58/6902ed8e3fb9895c.jpg[/IMG][/URL]
-
A mi sie fotki nie otwierają :placz:
-
[quote name='Anza&Hacker'][COLOR=slategray][COLOR=slategray]W każdym razie mam do Ciebie takie jedno zapytanko - masz może film 100 tysięcy bocianów? - [/COLOR][/COLOR][/quote] Nie mam niestety :-( [quote]:evil_lol: Fajna pułapka :evil_lol: To w domu chyba koty mają władzę co?[/quote] Zależy w jakiej części domu. W moim pokoju zdecydowanie rządzi Wika. A w innych... niekoniecznie :-) [quote name='Kati']Ach te koty, wszystkie takie same. :evil_lol: Mój kot nie ma okienka to siada na szafce i się drze :cool1: więc najczęściej zostawiam mu uchylone drzwi :p i Rudy siedzi na brzegu wanny. :loveu:[/quote] I nie przeszkadza mu woda? Dziś na spacer wzięłam aparat - pierwszy raz od dawna, bo pogoda cudna - i oto zaraz wrzucę foteczki :-)
-
[quote name='Puchatek']PS2. Nie wiem czy wiesz jak wilki pozbywają się agresywnych osobników. Otóż ojciec kiedy szczenięta są w określonym wieku robi próbę posłuszeństwa. Jeśli szczeniak odgryza się jest karany, z czasem coraz brutalniej do zagryzienia włącznie. Ale ma szanse, jeśli podda się to przeżyje. Amerykański pseudonaukowiec tej szansy nie daje. Maszynka źle zareagowała, maszynka jest BE.[/quote] Możesz podać źródło tej informacji? To trochę inny temat, ale ciekawa jestem.
-
[quote name='LALUNA']Bardzo ładne te skoki. Marta tylko lepiej by sie psu cwiczyło na jakiejs wykładzinie, bo drewniana podłoga to sliska[/quote] Nie posiadam :-) Jak wiosna przyjdzie, to będzie można na trawie.
-
[quote name='justys95']Mały zboczeniec? :diabloti:[/quote] No wiesz... jajka obcięli, to co innego mu pozostało :evil_lol: [quote name='ma-ja']No jak to gdzie glowa! Od razu widac :D Trzeba miec takiego psa zeby to zobaczyc :evil_lol:[/quote] No najwyraźniej :-) A gdzie tu głowa? ;-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/53/9e82f2149a48bb10.jpg[/IMG][/URL] A to jest kocia pułapka. Woolfie leży sobie pośrodku pokoju, wpatrując się w Wikę prowokująco. Ale niech tylko spróbowałaby do niego podejść! Za drzwiami czai się straszny zły kotek Werunia, który jak tylko Wika będzie próbowała przejść, wyskoczy ze strasznym syczeniem i prychaniem... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/53/8f77982c80a740b4.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='socurek']Smakołyki próbowałam, ale robię z siebie idiotkę. Przychodzi, popatrzy, jak się zorientuje że to nie kamyczek to sam sobie swojego znajdzie. A następnym razem jak przywołam to nie przyjdzie.[/quote] A jakie smakołyki używasz? A jakby to był pasztet, śmierdzące mięsko, gotowana wątróbka? :-) [quote]Zostawać potrafi, ale tylko wtedy, kiedy skupia się na mnie, czytaj: mam kamyczek/patyczek i zamierzam go rzucić. Czy to można jakoś "edukacyjnie" wykorzystać?[/quote] Można, ale nie może być tak, że pies skupia się na Tobie tylko wtedy kiedy widzi nagrodę. Może nagradzaj go więcej niespodziewanie? Ćwiczysz skupienie i przywołanie w domu? [quote] No i ponawiam pytanie... czy takie odwracanie uwagi od potencjalnego obiektu obszczekiwania wogóle czemuś służy, czy to tylko doraźny środek? [/quote] To zależy jak uczysz. Jeśli uczysz go, że skupienie na przewodniku się opłaca i nie warto obszczekiwać, to służy. [quote]Wiem, ze jest na tyle inteligentny, że wystarczy mu kilka dni... [/quote] Na to bym nie liczyła. [quote]Acha... i jeszcze jedno....... a po czym mam stwierdzić, czy on jest pewny siebie??[/quote] Poczytaj coś o mowie ciała psa. Warto też zapoznać się z książką "Sygnały uspokajające" Turid Rugaas.
-
[quote name='socurek']Jeszcze jedno pytanie... nie wiem, czy dobrze robię. Odwracam jego uwagę od sytuacji w których potencjalnie mógłby kogoś obszczekać... ale co będzie jak np. braknie mi w kieszeni perspektywy zabawy? [/quote] A smakołyki?
-
Tośkowa ferajna - Ozzy, Loca, Gorbi i przyjaciele
Marta i Wika replied to Tośka_m's topic in Foto Blogi
[quote name='APSA'] [URL="http://img246.imageshack.us/my.php?image=dscn5713wu8.jpg"][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/908/dscn5713wu8.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Hmm... może jakaś rodzina ;-) -
[quote name='LALUNA']Do tego pasowałyby też jakieś skoki przez noge.[/quote] Mamy skoki przez plecy :-) [URL="http://www.youtube.com/watch?v=rrIZSdzK8lE"][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=rrIZSdzK8lE[/COLOR][/URL]
-
[quote name='Mrzewinska']Ale ubolewanie, ze sa ludzie, ktorzy pewnych narzedzi uzywaja nieprawidlowo - nic nie daje.[/quote] To prawda, ubolewanie nic nie daje. Ale wiemy, że część ludzi swoją wiedzę czerpie z lektur, czasopism, kieruje się opinią autorytetów. Gdyby uznani szkoleniowcy, zamiast oburzać się na histeryków i słabych nadwrażliwców, powiedzieli zdecydowanie i wyraźnie, że oe nie jest dla zwykłych śmiertelników, że nie powinna być powszechnie dostępna, że jej niewłaściwe używanie to zwykłe znęcanie się nad psem, to może to by coś dało. Może nie za wiele, ale może coś.
-
[quote name='Alcazar']od kiedy można uczyć psa komend, bo mój ma 3 miesiące ale interesuje go wszystko dookoła niż nauka.:angryy:[/quote] No to czas najwyższy :-) A jak masz wspaniałe smakołyki w ręku, to też interesuje go wszystko inne? A jak trzymasz jego ulubioną zabawkę i poruszasz nią?
-
Ale też tak trudno zrozumieć, że nieużywanie pewnych narzędzi czy metod nie musi wiązać się z jakąś słabością, psychiczną niezdolnością do użycia awersji, ale ze świadomym wyborem. BTW, chciałabym, żeby na świecie było więcej takich właśnie ludzi "słabych" i "psychicznie niezdolnych" do przemocy. Byłoby o wiele przyjemniej.
-
[quote name='JamniczaRodzina.']Moja Tośka w ciągu 12 miesięcy od sterylizacji przypomina tłustą fokę :-([/quote] Mniej jedzenia, więcej ruchu :-)
-
OK, to może zdefiniujmy, co kto rozumie przez rozpieszczanie? :-) Czy rozpieszczanie to pozwalanie psu spać w naszym łóżku, wchodzić na meble? Czy rozpieszczanie to kupowanie psu zabawek, przysmaków? Czy rozpieszczanie to częste głaskanie, przytulanie, kontakt fizyczny, dawanie smakołyków? Czy rozpieszczanie to brak konsekwencji, pozwalanie psu na rzeczy które nam się nie podobają, ale pozwalamy bo tak ładnie patrzy, bo on taki śliczny, bo raz na jakiś czas na pewno nie zaszkodzi? Czy rozpieszczanie to niepodnoszenie głosu na psa, niekarcenie go, niekaranie? Czy rozpieszczanie to "bycie na każde zawołanie" psa i dawanie mu tego co chce w danym momencie, wtedy kiedy on tego chce? Nie mam tu na myśli podstawowych potrzeb. Myślę, że każdy inaczej odpowie na te pytania :-) Dla mojego dziadka rozpieszczaniem byłoby w ogóle wpuszczenie psa do domu czy poczęstowanie go plasterkiem kiełbasy, myślę że dla większości z nas są to sprawy zupełnie normalne... więc wszystko jest względne :-)
-
W pełni popieram to co napisała Romas.
-
A ja dzis w Poznaniu widziałam pieska bardzo podobnego do Rambo. I nawet się grzecznie przywitał z Wiką :-)
-
Wika jest rozpieszczona zdecydowanie :-) Właśnie drze się na mnie i domaga sie żeby znowu coś poćwiczyć :-)
-
Buczysław, koty i reszta hołoty!! okazjonalnie tymczasowicze i goście :)
Marta i Wika replied to sisay's topic in Galeria
[quote name='ma-ja'][B]Oddawaj moja pilke!! Ty... ty... grubasie ty![/B]:mad: [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/3189/dscf0002ms0.jpg[/IMG][/quote] Hihihi, Gaga bardzo wikuniowata jest :-) Chociaż większa chyba. Ale tak samo zachowuje się jej ogon, też się tak zakręca :-) Wydziera się tutaj oczywiście? :-) [quote] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/6765/dscf0025fy3.jpg[/IMG] [/quote] Masz przepiękne dwa rodezjany i strasznie Ci zazdroszczę! [quote] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5751/dscf0027aj7.jpg[/IMG] [/quote] Strasznie mi się podoba to foto :-) Nigdy się nie dowiemy, co tak naprawdę czytają psy, z zainteresowaniem wąchając miejsce, które dla nas wygląda całkiem zwyczajnie :-) [quote] [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/707/dscf0054uy1.jpg[/IMG] [/quote] Polowanie na grubego zwierza? :evil_lol: -
[quote name='justys95']Ale super zdjęcia :p takie......inne :) A gdzie tu jest jej głowa? :hmmmm: :evil_lol: [/quote] [quote name='Kamcia_14'][B][I]Też się zastanawiam gdzie tu głowa :hmmmm:. [/I][/B][/quote] [quote name='DiDDlina85']heh..ja widze tylko rózowy brzuch i kupe włosów:)[/quote] [quote name='Tośka_m']Dluugo musialam sie przygladac gdzie Wikut ma tutaj swoja szanowna glowencje :lol: [/quote] No ale na szczęście głowa jest, nie odpadła, trzyma się mocno ;-) Jeszcze jedna śpiąca królewna - dzisiejsza ;-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/18/6946343a091fb746.jpg[/IMG][/URL] Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości jak wygląda u nas hierarchia w stadzie i gdzie jest czyje posłanie, to myślę że ten obrazek rozwieje wszelkie... ;-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/18/f2053431bf8dec86.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=1]A prawda jest taka, że nie znoszę spać na miękkim... ;-) A Wika nie ma nic przeciwko ;-)[/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] A tak oto zbereźne kocisko Woolfiusz podgląda osoby kąpiące się w łazience... :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/18/7160a5913ecb9e7f.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Rybc!a']Dziękuję za wszystkie rady. Problem pokonany. Małej nie podoba się jedynie to, gdy ktoś bierze ją na ręce ( no chyba że sama o to prosi ). Myślę, ze to nie jest już jakiś poważny problem ?[/quote] Nie jest, można psa na to stopniowo i odwrażliwić - a chyba warto, bo czasem przydaje się wziąć psa na ręce (u weta, w autobusie itp.)
-
OK, zgadzam sie, sa byc moze sytuacje, gdy uzycie OE czy kolczatki (pisze ogolnie, o jednym i o drugim, chociaz watek jest o OE) przez doswiadczonego szkoleniowca, w sytuacji ostatecznej moze byc konieczne. Dlatego wbrew pozorom nie jestem za calkowita penalizacja kolczatek czy OE, bo to niczego nie rozwiazuje, a i tak pewnie uzywa sie ich na lewo. Ale powinna byc nad tym jakas kontrola. Po glupi srodek na pchly musze leciec do weta po recepte, a kolczatki do wyboru do koloru moge kupic w kazdym hipermarkecie, OE w co drugim zooogicznym sklepie internetowym. Na moim osiedlu zakolczatkowanych chodzi polowa psow, na kazdym spacerze, od nadpobudliwego kundelka w typie ratlerka, ktory na tej kolczatce sie wyrywa i szarpie, po spokojnego i poslusznego bernenczyka. I wszystko pomiedzy. OE na szczescie nikt nie uzywa, bo to drogie. I to o to wlasnie mi chodzi, nie o uzywanie tych narzedzi raz na jakis czas na placu szkoleniowymprzez doswiadczonych ludzi, pal licho, zakladam ze wiedza co robia i nie zrobia psu krzywdy. Martwi mnie jednak, ze doswiadczeni szkoleniowcy nazywaja sprzeciwianie sie OE i kolczatkom histeria, jakby nie dostrzegajac co ludzie z tym robia i na jaka skale.
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marta i Wika replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
Marysiu super stronka! I graficznie, i merytorycznie. Dorzucam do psich linków w moim blogu - mam nadzieję że nie masz nic przeciwko :-) -
[quote name='Poświata']A jakieś osobiste doświadczenia, sposoby wypróbowane na skórze własnej i psa :lol: .[/quote] Ja robie zawsze mniej wiecej wedlug tego sposobu ze strony klikerowej, chociaz nigdy jeszcze nie przeprowadzilam uzalezniania od poczatku do konca i dlatego Wika nie jest od zadnej zabawki uzalezniona tak w 100% - ale ona nawet za patyk czy liscia duzo zrobi, wiec jakos sobie radzimy :-) Wazne jest, zeby pozostawiac psu niedosyt (nie czekac az znudzi sie zabawa, ale kiedy jest jeszcze mocno nakrecony wymienic zabawke na smakolyk, moze na cos co moze gryzc zeby sie uspokoic), zabawka ma byc niedostepna na co dzien, no i uzywana tak zeby pies nie mial z nia zadnych zlych skojarzen.