Jump to content
Dogomania

Marta i Wika

Members
  • Posts

    1817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta i Wika

  1. [quote name='APSA'] A poza tym chciałam się pochwalić, bo... ...tego... [CENTER]...eee...[/CENTER] [RIGHT]...skończyłam studia[/RIGHT] [CENTER][LEFT][CENTER]:smilecol:[/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [/quote] Nooo! To jest okazja!! :knajpa: GRATULACJE PANI MAGISTER! [SIZE=1][COLOR=gray]A ja byłam nawet w Warszawie krótko... tylko godzinę... na szczęście krótko ;-) bo po tygodniu spędzonym w okolicach Puszczy Białowieskiej Dworzec Centralny w Warszawie to był dla mnie totalny szok kulturowy...[/COLOR][/SIZE] [COLOR=gray][/COLOR]
  2. [quote name='Agnisia =)']Ja też miałam taką sytuację. Ćwiczyłam z psem chodzenie przy nodze bez smyczy. Uczeń się ociągał i w ogóle nie szło mu za dobrze. W pewnym momencie przy skręcie w lewo nadepnęłam mu przez przypadek na łapę. Pies odskoczył i nagle idzie pięknie przy nodze wpatrzony we mnie. :razz:[/quote] Z tego co zauważyłam na swoim i na innych psach, często wydarzenie stresujące powoduje, że pies wykonuje te rzeczy które są, hmm, pewne, nie przynoszące nic złego, działające, przynoszące nagrody. Np. Wika w obecności psów przy których czuje się niepewnie jest dużo bardziej nastawiona na kontakt ze mną, a czasem to cały czas idzie mi przy nodze, mimo że nie ma smyczy i mogłaby robić co chce. Zauważyłam to też w sytuacjach kiedy stres pochodzi ode mnie. Kiedyś byłam okropnie czymś poirytowana, Wika biegała luzem i cały czas wkurzało mnie że ona lezie nie tam gdzie powinna, to w kierunku śmietnika, to do jakichs ludzi, odwoływałam ją co chwilę ale w głosie musiało mi przebijać wkurzenie, bo Wika w pewnym momencie zaczęła po prostu iść mi przy nodze. Dokładnie tak jak w sytuacji z psami. Wiadomo, można psa motywować różnie, można za powocą lepszych nagród, a można za pomocą tzw. awersji. Możemy wybierać :-)
  3. [quote name='ayshe']martai wikipies jest wysylany do pilki w nagrode.zeby szybciej i na przerzucie z lupu na przewodnika wykonywal komendynie poterzeba wtedy calej procedury konczenia lupu.mozna isie z tym niezgadzac ale metoda jest skuteczna [/quote] A czy ja mówię, że metoda jest nieskuteczna? Jest bardzo skuteczna i to widać na filmiku. Ale moim zdaniem skuteczność to nie wszystko. Co możemy zrobić w imię skuteczności, jak daleko się posunąć? Na tego psa nie działała już obroża założona na szyję, pewnie już nie czuł jej, maksymalnie nakręcony na piłeczkę, więc przełożono mu na podbrzusze, żeby bardziej bolało. Dla mnie na tym filmiku pies jest traktowany jak rzecz, nie jak czująca istota. [quote] Niestety nie mam mozliwosci nagrania filmika. :shake: Ani wstawiac nie umiem ...[/quote] Nie masz nikogo znajomego z aparatem? A może aparat w komórce?
  4. [quote name='g_o_n_i_a']A czemuuu nie? :evil_lol: [URL]http://img129.imageshack.us/img129/796/40412388xx6.jpg[/URL] [/quote] Jakie cudo! Wygląda całkiem jak Wikunia kiedy była mała! :loveu: A w ogóle to regularnie zasypuję brata (i jego dziewczynę) zdjęciami Bu i koteczki, żeby się dziewczyna całkiem przekonała że wspólne życie dwóch sprzeczności jest możliwe :evil_lol:
  5. [quote name='Agnisia =)']Z góry przepraszam za zapewne naiwne pytanie, ale czemu ten pies ma kaganiec?[/quote] Żeby nie mógł wziąć piłki do pyska. Pies jest tak obsesyjnie nakręcony na zabawkę ("szkolenie przez zabawę", hihihi), że nie zniechęca się mimo że ma kaganiec, trąca ją łapami, próbuje wziąć. Mimo obsesji na punkcie piłki pies się kontroluje - na komendę przerywa zabawę i wykonuje polecenia. A na wypadek gdyby nie wykonał, jest nałożona na podbrzusze obroża elektryczna. Facet stoi sobie z założonymi rękami, gada, a pies działa jak maszynka na pilota... [quote] Tylko nie wiem jak Freyi wytlumaczyc co to jest ksztaltowanie :/ Bo wie ze klik oznacza smakolyk. I jak klikam, rownoczesnie naprowadzajac to jest ok. Ale jak klikam np. spojrzenie na zabawke ktora ma ewentualnie przyniesc, to nie skojarzy, ze trzeba znow tam spojrzec. Ciezki przypadek. Probowalam z pudelkiem. klikalam wszystko, spojrzenie, lape, podejscie w tamta strone. NIC. Nie kojarzy. Chcialabym, zeby jakis klikerowiec z nia sprobowal, moze to moj blad (na pewno, tylko chyba nie az tak wielki ...) ... Ogladalam film, czytalam duzo ksiazek o klikerze, widzialam pokazy. Mysle ze robie tak samo. A jednak na mojego psa to nie dziala. Nie widze bledu ... :shake:[/quote] A masz możliwość nagrać filmik ze swojej pracy z psem, i wstawić? Na filmiku można czasem wyłapać błędy.
  6. [quote name='saJo']A czy ty wiesz chociaz co sie dzieje na tym filmie? Najpierw zrozum sens tej pracy, a potem komentuj.[/quote] Wiem, co się dzieje na tym filmie. [quote]Czy nie potrafisz zrozumiec, ze awersja przy zmotywowanym psie nie robi mu krzywdy? [/quote] No najwyraźniej przy takiej motywacji krzywda była za mała kiedy oe była na szyi, więc przełożyli na podbrzusze. [quote]Ignoracja wyraznie sprawia mu dyskomfort, stresuje go, kolce....przyspieszaja w dzialaniu.[/quote] A to nie od dziś wiadomo, że ból potrafi przyspieszać. Niewolników od zawsze poganiano batami do pracy.
  7. Jak mogę pokazać taki fajny filmik. Obsesyjne nakręcenie na łup i obroża elektryczna, nałożona zresztą w mało tradycyjnym miejscu. Szkolenie na pewno bardzo skuteczne. Ale czy skuteczność to wszystko? [URL="http://www.youtube.com/watch?v=D7WYLG9M2Yg"][COLOR=#800080]http://www.youtube.com/watch?v=D7WYLG9M2Yg[/COLOR][/URL] A wracając do tematu. Ja myślę, że faktycznie podział na "tradycyjne" i "klikerowe" jest zupełnie nietrafiony. Można dzielić na "awersyjne" i "pozytywne", chociaż i tu granica jest płynna. Myślę, że wszystko rozbija sie o definicje, czym jest kara (w sumie P- też jest karą), czym jest awersja, czym jest szkolenie pozytywne, ile kar i awersji może być w szkoleniu żeby jeszcze było pozytywne... gdzie jest granica. To chyba nieskończony temat do dyskusji, bo każdy będzie definiował to inaczej.
  8. Marta i Wika

    Barf

    Skoro dzikie psowate nie jedzą kości, to po co im takie wielkie zębiska trzonowe? Do gryzienia suchej karmy? To typowe zęby do miażdżenia kości. Nie wiemy, jaka jest śmiertelność po urazach przewodu pokarmowego u dzikich psowatych, ale możemy się domyślać. Bardzo niewiele dzikich zwierząt w naturalnym środowisku ginie z powodu np. zatruć trującymi roślinami itp. - a to dlatego, że od wieków działa na nie selekcja naturalna i te, które odżywiają się nieprawidłowo, szybko giną, nie wydając potomstwa. Gdyby kości powodowały urazy, psowate nie jadłyby ich, bo selekcja wyeliminowałaby smakoszy kości. Moja suka świetnie trawi kości, w kupie nie ma prawie żadnych resztek. Jeśli są, to po jakichś długich kościach wieprzowych i baranich, ale te zabieram kiedy zostanie już tylko ta najtwardsza część.
  9. Marta i Wika

    Barf

    Ja nie robiłam psu żadnych badań, ale widzę wyraźną różnicę między suchym a barfem. Teraz bardzo dużo wyjeżdżamy, podróżujemy i przez to przestawiłam Wikę z barfa na suche, je suche od kilku tygodni (royal). W sumie najbardziej rzuca sie "w oczy" zapach psa, nie jakis bardzo przykry ale po prostu on jest - wczesniej Wika nie miala zapachu prawie w ogole, taki bardzo delikatny i mily, a teraz ma taki zapach psi, lekko kwaśny. Tak samo kupy maja mocniejszy zapach, chociaz w sumie są OK, nieduże. Sierść jest jakaś taka bardziej matowa, zęby nie tak białe. Oczywiście wszystko to jest w normie, Wika jest zdrowa, ale różnicę widać. Od połowy lipca wrócimy znów na BARF, jak wreszcie będzie można trochę posiedzieć w domu. No i radość jedzenia zupełnie nie ta... ;-)
  10. [quote name='cuciola']tak czy owak jedno i drugie niezbyt zdrowe :D[/quote] No ale pies nie zjada tego przecież tonami. Jeśli chcemy zdrowo - surowe albo gotowane mięsko, podroby :-) Pieski to kochają :-) a nie ma konserwantów ani barwników, ani soli, ani przypraw.
  11. A ja te wszystkie zdjęcia psio - kocie linkuję do brata który pokazuje je swojej dziewczynie - bo ona nie przepada za psami, a lubi koty :-) No i on w ten sposób usiłuje ją przekonać że pozorne sprzeczności można pogodzić :-)
  12. [quote name='Tośka_m']Ale piękna maść, taka aussiekowo - ACDowa :loveu: [/quote] Prawda? PRZEPIĘKNA! :loveu: Gdyby nie to, że ma 10 lat, pomyślałabym, że ma coś z aussie, ale chyba nie ma szansy mieć. Może jakiś wyżeł z jakimś owczarkiem? Zachowania ma owczarkowe (np. biegnie przy samochodzie i "pasie" go udając że podgryza koła ;-) ). A może coś z collie? Pochodzi z Poznania.
  13. [quote name='zmierzchnica']Społeczeństwo ma proste wymagania - mały pies obroża zwykła, duży pies kolczatka. Koniec tematu. [/quote] Wcale nie koniec tematu. Czasem widzę też małe na kolczatkach :roll:
  14. [quote name='*Iza*']Niestety to niemożliwe.[/quote] A na długiej lince?
  15. Dawno mnie tu nie było, a tu... ważki, wiewióry, pływający jamnik... ;-) Zdjęcia ważki niesamowite! Poczatkowo myślałam, że zmoczona (to taki sposób na zdjęcie ważki - złapać, spryskać wodą, przez jakiś czas będzie schła i siedziała względnie nieruchomo) ;-) Ale piszesz że siedziała sama z siebie na polu... Rzeczywiście ostatnio latają takie, ale nie mam pojęcia, co to za gatunek. Nie znam się na ważkach :oops:
  16. Ja do nauki nigdy nie używam kupowanych ciasteczek. Za dużo by mi ich szło... Wika musiałaby nie dostawać nic więcej do jedzenia :-) Więc albo parówka, albo pasztecik :loveu: albo gotowane pokrojone podroby, albo żółty serek, albo sucha karma jeśli nie ćwiczymy niczego nowego. A jako gryzaki najlepsze są różne śmierdziele typu suszone/wędzone uszy, ogony, żwacze itp. ;)
  17. [quote name='mamabazyla']Pannie już chyba odrosło nieco futerko prawda??[/quote] Tak teraz modelka wygląda: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/1/f1dc79080b5a3d44.jpg[/IMG][/URL] Czyli trochę odrosło, ale dzięki temu wyraźniej widać nieprofesjonalność strzyżenia ;-) Dalej jest owieczkowata i puchata.
  18. Wielkie dzięki za wieści! No to zaczynamy poszukiwania domku... Czy ktoś mógłby wstawić Kajtka na allegro?
  19. [quote name='ma-ja']Ta fotka moglaby zagrac w jakiejs kampanii na temat porzucania psow w wakacje, albo reklamie schroniska :evil_lol:[/quote] Ta już chyba za wesoła? :-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/1/01251a667f93819f.jpg[/IMG][/URL]
  20. Tośka w tygodniu ma sprawdzić...
  21. Wika w upały też ma często jakby podrażnione między palcami, jest wrażliwa w tych miejscach. Ale póki co nie robi się z tego nic poważnego, na szczęście.
  22. [quote name='ma-ja']Ja nic nie mam do powiedzenia, bo mnie wkurza ze ktos tak sobie z psem pod pacha jezdzi po calej Polsce, lazi po lasach, oglada kwiatki, robi fotki, placa mu za to (chyba? jesli sie nie myle?) i jeszcze sie tym perfidnie chwali. No fe, tak sie nie robi, no! :angryy:[/quote] :oops: To ja już nic nie mówię, tylko wkejam fotki - tym razem żadna praca, tylko leniwe sobotnie popołudnie ;-) Malwy... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/94/c49fba32648e072a.jpg[/IMG][/URL] Wika opala się ;-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/375/1df33817407e0065.jpg[/IMG][/URL] Wika ćwiczy jogę. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/375/976972a063cee00b.jpg[/IMG][/URL] Nie wiedzieć czemu, Wikunia ostatnio preferuje starszych panów. Młodych odgania, a starszym mało pod ogon nie wlezie. Tu z Rufciem - bardzo starszym panem :-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/94/d0f24530f19aea88.jpg[/IMG][/URL]
  23. Kociczka słodka :loveu: Będę miała kiedyś kota. Jak zamieszkam w jednym miejscu i przestanę spać w 7 miejscach na tydzień, bo kot by tego nie przeżył, pies ledwo znosi... Kiedyś to się stanie... Znalazłam na stronie Bu tekst o barfie... bardzo się cieszę, że ta dieta przypadła Wam do gustu :-) Ja mam ostatnio ciągłe wyrzuty sumienia, bo na wyjazdach Wika jest na suchym, i z takim wyrzutem patrzy na mnie kiedy wsypuję jej te ohydne granulki do miski zamiast rzucić kawał krwistego mięcha z kośćmi... [SIZE=1]PS. Czy Bu planuje kiedyś zostać tatusiem?[/SIZE]
  24. Kociczka słodka :loveu: Będę miała kiedyś kota. Jak zamieszkam w jednym miejscu i przestanę spać w 7 miejscach na tydzień, bo kot by tego nie przeżył, pies ledwo znosi... Kiedyś to się stanie... Znalazłam na stronie Bu tekst o barfie... bardzo się cieszę, że ta dieta przypadła Wam do gustu :-) Ja mam ostatnio ciągłe wyrzuty sumienia, bo na wyjazdach Wika jest na suchym, i z takim wyrzutem patrzy na mnie kiedy wsypuję jej te ohydne granulki do miski zamiast rzucić kawał krwistego mięcha z kośćmi...
  25. [quote name='Donvitow']FAjne fotki. Staram się nie widzieć tych ząbków na Wice:mad: .Żadnego lustra nisko zawieszonego w domu bo się załamie.[/quote] Już odrasta :-) I dzięki temu ząbki są coraz bardziej widoczne :evil_lol: [quote]Najfajniejsze wozy strażackie:diabloti:[/quote] :p [quote name='GoniaP']Czaruś, to taki mój Bąbelek w miniaturce ;) [/quote] Nie takiej znowu miniaturce... wiesz jak on rośnie? :-) Co przyjeżdżam, to go nie poznaję ;-) Kilka fotek po pięciu dniach intensywnej pracy w lesie, na łąkach, na bagnach... Ja oglądałam roślinki, a Wika: - biegała po torfowiskach [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/88/917f06db43cf00c3.jpg[/IMG][/URL] - pozowała ze storczykami [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/80/9f32ce49a3f20b40.jpg[/IMG][/URL] - łaziła po wielkich pniach [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/88/721c77612df235ca.jpg[/IMG][/URL] - umierała z gorąca [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/88/de4ecafcdb81a5b0.jpg[/IMG][/URL] - pomagała w szukaniu traszek w zbiorniku wodnym [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/371/1386910ad159a882.jpg[/IMG][/URL] - poznawała różnych psich przystojniaków z leśniczówek :cool3: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/80/7bbec7467a188b2f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/80/34616403c41088de.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze jedna fotka Kornika, bo zakochałam się w tym psie: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/80/8d7f248fab1939d0.jpg[/IMG][/URL] cdn... (jeśli ktoś tu zagląda of kors...)
×
×
  • Create New...