Jump to content
Dogomania

Marta i Wika

Members
  • Posts

    1817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta i Wika

  1. [quote name='morisowa']i w dodatku to suczka ;)[/quote] No to najwyraźniej jakaś rasa jest :evil_lol: Ładne dzieci by były [SIZE=1]gdyby[/SIZE] [SIZE=1]Czaruś nie został dawno jajek pozbawiony[/SIZE] ;)
  2. [URL]http://img525.imageshack.us/img525/9035/febr40yo0.jpg[/URL] Świetne ujęcie :crazyeye:
  3. [quote name='APSA']A to od nas - z dedykacją ;-) [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_2955.jpg[/URL][/quote] A skąd też się Czaruś w warszawskim schronie wziął? :crazyeye: Identyczny. Tylko brudny i nie błyszczący :placz: I pewnie nie taki świr ;)
  4. [quote name='PaulinaT']Marta - wysłałam zdjęcie Coli Twojego autorstwa Monice, bęzie w GW... mogłam?? :oops:[/quote] Hurra, moje zdjęcie będzie w GW ;) :evil_lol: Mam nadzieję, że przyczyni się do znalezienia domku dla stwora.
  5. Zachwycające to Twoje kocisko! Piękność piękności. Nie jestem kotomaniaczką, ale takie coś to bym nawet mogła mieć w domu ;)
  6. Cola, hopsaj do góry i do domku wreszcie! Takiego naj naj.
  7. Ja też dołączam się do miłośników. Cudowna jest!! Wygląda jak ryś, a nie kot. Ja poproszę jeszcze jakąś fotkę gdzie widać te zielone oczyska :loveu: [quote]Jako pierwszy i jedyny z moich kotów, sforsował specjalne anty-kocie ogrodzenie, i ku mojej rozpaczy, wałęsa się swobodnie po okolicy, podczas gdy Lucha grzecznie siedzi w ogrodzie....[/quote] Bo Lucha to arystokratka, co się będzie włóczyć. A Jogurt to rasowy dachowiec - musi się włóczyć ;) Dla mnie kot musi się włóczyć, taka jest natura kota - wiem, że to niebezpieczne, i dla kota, i np. dla ptaków na które poluje - ale jakoś szkoda mi tych kotów "wewnętrznych"...
  8. Fajnie brzmi ten opis schroniska. Jak sobie pomyślę o schronisku w Poznaniu :shake: 520 psów które nigdy nie wychodzą - nie tylko na spacery, one w ogóle nie wychodzą z boksów. Żadnego szkolenia, żadnej socjalizacji. Żadnego wolontariatu. Ma się to zmienić... ale nie wiem ile to jeszcze potrwa :shake: Chociaż ostatnio jest światełko w tunelu. No, faaaajny weekend miałaś :cool3:
  9. [quote name='GoniaP']Mówisz, że "dużo sprzętu, ale brak talentu", tak?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] To nie jest kwestia talentu, tylko rozpoznania możliwości sprzętu ;) [quote name='GoniaP']http://img246.imageshack.us/img246/2156/joguzlusimc7.jpg[/quote] Ja chcę więcej zdjęć tego rudego! :loveu:
  10. Kuku - cudny pomysł, chyba od Was ściągnę i od jutra się wezmę za realizację ;)
  11. Prześliczna :loveu: Przyznam, że nigdy nie miałam za wiele do czynienia z końmi, nawet trochę się ich boję (są takie... duuuże ;)). Ale bardzo chciałabym kiedyś nawiązać z tymi stworami bliższy kontakt i może nawet pojeździć.
  12. [quote name='GoniaP']Bardzo szczęśliwe psy muszą sie od czasu wytarzać i posmakować padliny ;)[/quote] No dokładnie ;) Nie byłyby psami gdyby tego nie zrobiły ;) Ale przyznam, że mój Wikulec od jakiegoś czasu dużo mniej interesuje się takimi skarbami. Odpukać. [quote name='Anza&Hacker']...kochane pieski :diabloti:[/quote] :p [quote name='PaulinaT']Super tereny! Wyganiały się bestyjki? Czy wystarczyło na pół godzinki sjesty? :diabloti:[/quote] No, trochę dłużej ;) Ale to jeszcze nie koniec zdjęć z tego spacerku, bo po wyganianiu się na łąki pojechaliśmy do pobliskiego rezerwatu Kręcki Łęg, gdzie już z pieskami na smyczach poszukiwaliśmy - mimo, że to luty - śladów Wiosny. I znaleźliśmy. [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/leniwa05.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/leniwa06.jpg[/IMG]
  13. [quote name='GoniaP']Trzeba Jej ukraść aparat :evil_lol: Aha, no i wziąć jako zakładniczkę, że by jeszcze tajniki zdradziła ;)[/quote] Gonia, Twój aparat jest o wiele lepszy od mojego :evil_lol: A Twoje fotki z Diabłami Tasmańskimi - super :p To mi się podoba: [URL]http://img148.imageshack.us/img148/6215/febr17xp3.jpg[/URL] Jaka mina! :lol: [URL]http://img509.imageshack.us/img509/3034/febr26sk3.jpg[/URL] Ta Tosia super - ogonem równowagę utrzymuje ;) [URL]http://img509.imageshack.us/img509/5642/febr4ex7.jpg[/URL]
  14. Piękny pies! Taka Aira trochę wyrośnięta. Czemu jeszcze nie ma domu? :shake:
  15. [quote name='PaulinaT']Cała ta historia była zupełnie niepotrzebna. Wiem jaka Lalunia jest. To nie był pierwszy raz, gdy przepadła - zrobiła raz coś takiego w maju, wtedy to wprowadziałam zasadę ograniczonego do minimum spuszczania ze smyczy. Teraz nie będzie już spuszczania w ogóle.[/quote] Bo wiesz, jak to jest - przy psach, szczególnie tych trudniejszych, działają prawa Murphy'ego. Jeśli nigdy nie puszczasz psa na smyczy na ulicy którą jeżdżą samochody, a raz puścisz psa ze smyczy na ulicy którą jedzie 1 samochód dziennie, to on akurat się pojawi i to z pijakiem za kierownicą. Ja tak mam, że właściwie prawie zawsze jak zrobię coś, czego miałam z Wiką nigdy nie robić, to okazuje się, że to postanowienie było słuszne. Zresztą, gadanie przez telefon komórkowy też tak złośliwie działa, Wika często wywijała mi jakiś numer jak akurat gadałam przez telefon (np. poszła objazgotać kogoś kto jej nie przypadł do gustu).
  16. [quote name='PaulinaT']no właśnie... ja się chyba nie nadaję za bardzo na opiekunkę Lalki :sad:[/quote] Ej, głupoty piszesz. Kto lepiej opanowałby ten żywioł? ;)
  17. To akurat jest do przeskoczenia, tylko trzeba cierpliwości, ale znam przypadki że się udało z wytrwałymi kopaczami. Trzeba tylko w ogrodzie wyznaczyć psu jedno fajne miejsce, gdzie może kopać i zachęcać go żeby robił to właśnie ta, jak kopie gdzie indziej to prowadzić go tam, chwalić itp. Nawet można psu na początek coś dobrego tam zakopać na zachętę. Bo trudno kopacza oduczyć kopania, ale można to kopanie ukierunkować ;)
  18. [quote name='GoniaP']Bobcio, pies na piłkę ;) [URL]http://img181.imageshack.us/img181/9049/feb13yj0.jpg[/URL][/quote] Czaruś :crazyeye: Piękne zdjęcia :razz:
  19. [quote name='GoniaP']Bobcio, pies na piłkę ;) [URL]http://img181.imageshack.us/img181/9049/feb13yj0.jpg[/URL][/quote] Czaruś :crazyeye: Piękne zdjęcia :razz:
  20. Oj tak - też takiego dramatycznego smsa dostałam :-) I strasznie byłam zła że jestem w Kosieczynie, jedyne co przyszło mi do głowy to stary sposób z zostawianiem czapki czy kurtki :roll: Całe szczęście, że nic poważnego się nie stało. Ale współczuję :shake: Ja umieram ze strachu, jak Wika zginie mi na 5-10 minut. A tu tyle godzin :shake:
  21. Czaruś z Airą oczywiście wywinęły numer i po wyskoczeniu z samochodu pooooszły po jakimś tropie, zniknęły... i wróciły po paru minutach :shake: Potem na szczęście w miarę się trzymały. Wikunia cały czas biegała blisko nas :p Potem znalazły jakąś rozkładającą się nogę sarny i biegały z nią :roll: A potem Czaruś znalazł krowi placek i wytarzał się w nim :angryy: Ale były strasznie szczęśliwe. [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/leniwa01.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/leniwa13.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/leniwa14.jpg[/IMG]
  22. Dzisiaj załadowaliśmy pieski do samochodu... [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/leniwa07.jpg[/IMG] ...i pojechaliśmy w dolinę Leniwej Obry, jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie :-) [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/leniwa12.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/leniwa02.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/leniwa10.jpg[/IMG]
  23. [quote name='Usia_82']Poza tym jedyną osoba której przeszło przez głowę łamanie i tresowanie psa przemocą jesteś ty Marta i Wika. [/quote] Nie, Ty sama pisałaś o tym, nawet używając takich słów... I to wynika z Twoich opisów szkolenia. Ale zrobisz tak jak będziesz uważała.
  24. [quote name='Anza&Hacker'][URL]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/spacer13.jpg[/URL] - ale rozradowane mordki! :lol: [/quote] Pewnie - pobiegać można, dziury pokopać, wybrudzić się :-) [quote name='PaulinaT']Jeśli wytrzymują te malinois i to, co tam się wyprawia ( :crazyeye: ) to wytrzymają też mojego maślaczka. Muszę ją tylko dobrze wymierzyć - co by wtopy nie było ;-)[/quote] Są naprawdę bardzo mocne. Są też trudne do pogryzienia, podwójna taśma, Czarek kiedyś dorwał i kawałeczek skórki pogryzł która była przy szwie, ale samych szelek nie naruszył. [quote name='KaRa_']A czy Czarka szelki nie są zbyt szerokie jak dla niego i za duże?bo wyglądają jaby miały mu zleciec:lol:[/quote] Tak, są troszkę za duże, ale nie zlecą mu na pewno :-) Wika się tarza :lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/149/406fbeb330c8e383.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/127/ab1848035a56945a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/151/0a1d4172714fbc3b.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...